Dodaj do ulubionych

Co dalej po wyjściu ze szpitala

20.06.05, 15:19
Witam Serdecznie,
Czy moglibyście poradzić. Do jakich lekarzy udać się po wyjściu ze szpitala z
wcześniaczkami.
Mój przypadek jest opisany w na niniejszym forum w temacie: PILNIE LEK DLA
KRZYSIA.

Pozdrawiam
Paweł
Obserwuj wątek
    • hankam Re: Co dalej po wyjściu ze szpitala 20.06.05, 17:03
      Powinieneś mieć chyba jakieś zalecenia? Na pewno okulista, neurolog, ortopeda,
      rehabilitant - wszyscy znający sie na wcześniakach.
    • molnarka Re: Co dalej po wyjściu ze szpitala 20.06.05, 17:13
      W epikryzie będziesz miał zalecenia co i jak + wyznaczone wizyty w niekórych
      miejscach.

      Jeśli chcesz to prześlę Ci namiary na lekarzy, do których ja chodziłam ze
      swoimi maluchami.

      Pozdrawiam
      MOLNARka
      • agulka2525 Do Molnarki 20.06.05, 17:25
        Molnarka, ja poproszę o te namiary agulka@gower.pl
        • emilka74 tatuś do tatusia 20.06.05, 19:40
          no hej szukaj jak nie masz jeszcze namiaru na ośrodek wczesnej interwencji
          noworodka tam znajdziesz wielu specjalistów. naucz się pożądnie pielęgnacji
          swojego dzieciaka w przypadku naszych śliczności musimy robić wszystko troszkę
          dokładniej, delikatniej jak coś to służe swoją wiedzą kontakt gg 3231957
          pozdrawiam Tatuś Emilki jedyny chyba jak narazie na tym forum !smile
          • molnarka Re: tatuś do tatusia 20.06.05, 20:04
            emilka74 napisała:

            > w przypadku naszych śliczności musimy robić wszystko troszkę
            > dokładniej, delikatniej

            A możesz to rozwinąć ... co konkretnie masz na myśli?

            Pozdrawiam
            MOLNARka
            • emilka74 Re: tatuś do tatusia 20.06.05, 20:17
              niewiem czy ty dostałaś od swoich rechabilitantów bardzo ciekawe opracowania
              dotyczące podstawowej pielęgnacji znaczy takie banalne rzeczy jak trzymanie,
              przebieranie sposoby karmienia teraz nie mam tego na wierzchu ale poszukom i
              moge nawet przesłać tam są ciekawe obrazki ale nam dużo dało pokazanie przez
              rechabilitantów, no i konsekwencja w wykonywaniu a nie chodzenie na skróty co
              nam ludziom przychodzi dość łatwo, jak coś to mogę służyc pomocą.
              • molnarka Re: tatuś do tatusia 20.06.05, 20:52
                emilka74 napisała:

                > niewiem czy ty dostałaś od swoich rechabilitantów bardzo ciekawe opracowania
                > dotyczące podstawowej pielęgnacji

                Tak, tak dostałam od swoich re_h_abilitantów i już moje dzieci wyszły z
                problemów więc dziękuję.

                Po prostu nie zrozumiałam, ze pisząc o 'dokładnej i delikatnej pielęgnacji'
                masz na myśli ćwiczenia. Skojarzyło mi się bardziej z higiena ... stąd moje
                pytanie.

                Pozdrawiam
                MOLNARka













                • emilka74 Re: tatuś do tatusia 20.06.05, 21:27
                  no tak molarko tam było dużo o higienie, pozycjach poprawiających trawienie
                  było dużo o stwożeniu dzieciom odpowiednich warunków psychofizycznych, ja za
                  swojej strony dodam że nasza mała jest bardzo dużo bujana przytulana nigdy nie
                  jest sama poświęcamy jej oboje całe swoje życie zaro chodzików zero nianiek
                  tylko tatus mamusia i dużo pracy z małą. nie chwaląc się widzimy efekty tej
                  nasze pracy bo dużo od nas rodziców zależy a nasze dzieci zawsze będą obciążone
                  wcześniactwem nigdy o tym nie zapominaj wiem że będą zdrowe silne i cudowne ale
                  pamiętać trzeba, pozdrowionka
                  • mlagodna Elo :) 20.06.05, 22:36

                  • molnarka Re: tatuś do tatusia 21.06.05, 00:21
                    Że sie tak wyrażę 'nie ucz ojca dzieci robić' smile
                    Wiem co się robi z wcześniakami - mam w domu dwójkę. I robiłam to wszystko choć
                    chyba nie podchodziłam do tego tak całościowo/poświęcająco jak Ty to tutaj
                    opisujesz.
                    I też widze efekty ... chodzące, gadające i śmiejące się smile

                    Pozdrawiam
                    MOLNARka
                    • emilka74 kochana molareczko 21.06.05, 08:45
                      ja niechce nikogo niczego uczyć jedynie przypomnieć że istnieje jeszcze taka
                      społeczność jak rodzina(piszac rodzina to społeczność ssaków w grupie
                      stawiająca jako główny cel wychowanie swojego potomstwa i zaszczepienie w nim
                      jak najlepszych cech społecznych) to taka mała dygresja do pozostawiania dzieci
                      w łóżeczku które się tam wypłakują wiedząc że rodzic siedzi obok ale ma troszke
                      ważniejsze rzeczy do roboty. serdecznie pozdrawiam a teraz!!! uścisak i ucałuj
                      odemnie swoje maluchy buziaki smile i rób to często a żadziej klikaj
                      • molnarka Re: kochana molareczko 21.06.05, 09:14
                        emilka74 napisała:

                        Po pierwsze - mój nick to MOLNARka i proszę żebyś go tak używał jak się do mnie
                        zwracasz.

                        > ja niechce nikogo niczego uczyć jedynie przypomnieć że istnieje jeszcze taka
                        > społeczność jak rodzina(piszac rodzina to społeczność ssaków w grupie
                        > stawiająca jako główny cel wychowanie swojego potomstwa i zaszczepienie w nim
                        > jak najlepszych cech społecznych)

                        A czemóż to o rodzinie jako o grupie ssaków piszesz akurat pod moimi postami?


                        > to taka mała dygresja do pozostawiania dzieci>
                        > w łóżeczku które się tam wypłakują wiedząc że rodzic siedzi obok ale ma
                        > troszke ważniejsze rzeczy do roboty.

                        Może nie ważniejsze rzeczy a np. uczy dziecko samodzielnego zasypiania.
                        Pomyślałes o tym? Ze to celowe chwilowe działanie?
                        Zresztą - to chyba indywidualna sprawa jak się wychowuje swoje dzieci.
                        Po tym co piszesz mi się wydaje, ze jesteś nadopiekuńczy (a pewnie Ty o moich
                        metodach powiesz, ze są wyrodne).


                        > i rób to często a żadziej klikaj

                        A jeśli już jesteśmy przy radach ... to może zacznij korzystać ze słownika
                        ortograficznego.

                        Pozdrawiam
                        MOLNARka
                        • molnarka Re: kochana molareczko 21.06.05, 10:03
                          molnarka napisała:

                          > A czemóż

                          Autokorekta _czemuż_
                        • emilka74 o widzisz 21.06.05, 10:07
                          kochaniutka naprawde sie skupiasz czytając i bardzo dobrze a wiesz cóż to
                          dyslekcja no cóż widzisz mnie się przypałętała ale nie czuje urazy. jestem
                          tylko człowiekiem ale o tym nie zapominam. a teraz popatrzmy razem na tyłuł
                          tego posta bo nasza konwerscja nie prowadzi do niczego rozwijającego a miała
                          komuś pomóć. a więc ?? pozdrowionka uśmiechnij sie życie jest piękne
                          • molnarka Re: o widzisz 21.06.05, 10:12
                            emilka74 napisała:

                            > kochaniutka naprawde sie skupiasz czytając i bardzo dobrze a wiesz cóż to
                            > dyslekcja no cóż widzisz mnie się przypałętała ale nie czuje urazy.

                            I ta dyslek_S_ja nie pozwala Ci skorzystać ze słownika?


                            > a teraz popatrzmy razem na tyłuł
                            > tego posta

                            Który konkretnie tytuł masz na myśli?
                            'o widzisz' czy 'kochana molnareczko' ?


                            > bo nasza konwerscja nie prowadzi do niczego rozwijającego a miała
                            > komuś pomóć.

                            Ja juz pomogłam / zadeklarowałąm pomoc.

                            Pozdrawiam
                            MOLNARka
                            • emilka74 Re: o widzisz 21.06.05, 10:22
                              no cóż poziom mojej ineligencji skłania mnie jedynie do tego by wyrazić
                              szacunek dla twojej wielkiej postaci na tym forum, skorzystam też z twojej rady
                              i pomocy omine cię czytając każdy post, lecz w modlitwie będe prosił o miłość i
                              pokój dla wszystkich bez wyjątku. jeszcze raz milego dnia nie jesteś na tym
                              świecie sama są ludzie którzy zrobia dla ciebie coś poprostu smile
          • simonhektor jedyny tatus na forum? ;-) 21.06.05, 09:41
            No jak to jedyny tatus na forum? A ja??? wink))
            • mamaigora1 Re: jedyny tatus na forum? ;-) 21.06.05, 09:43
              No dawno sie Simonie nie odzywałeś...
              Jest więc Was trzech wink
            • emilka74 Re: jedyny tatus na forum? ;-) 21.06.05, 10:10
              no czas by założyć jakiegoś TATUŚKOWEGO posta może mamuśki się czegos ciekawego
              od nas dowiedzą. a tak wogóle wielki szacuneczek. może wypijemy browareczeksmile
              pozdrowionka uściskaj odemnie twoje pociechy
    • farelka1 Re: Co dalej po wyjściu ze szpitala 20.06.05, 22:22
      witaj
      po wyjściu ze szpitala musicie natychmiast umówić się z położną w poradni
      rejonowej - zasięgnijcie też języka, który z pediatrów w rejonowej poradni jest
      najlepszy - mimo że wiele wizyt odbywamy prywatnie, to pediatra w lokalnej
      poradni jest często potrzebny
      to od tego pediatry dostaniecie zapewne skierowanie do poradni patologii
      noworodka, gdzie maluszki będą kompleksowo badane - Piotruś jest w tej poradni
      oceniany pod kątem neurologicznym, ale nie przez neurologa, okulistycznym, ma
      usg główki jako dziecko po wylewach,
      z poradni rejonowej z mojej inicjatywy dostaliśmy skierowanie do neurologa -
      niepokoiły mnie wylewy i ich ewentualne konsekwencje - teraz jesteśmy pod jego
      opieką
      ponadto skierowanie do alergologa, audiologa, usg bioder i do poradni
      rehabilitacyjnej, pod której opieką jesteśmy cały czas

      niestety nie możecie zdać się tylko na wiedzę lekarzy... musicie sami pytać, bo
      możecie przeoczyć jakąś ważną wizytę - u mnie tak było z usg bioder - pani
      doktor w poradni rejonowej sądziła że zajęła się tym poradnia patologii
      noworodka, a oni odwrotnie


      WAŻNE
      już w szpitalu zapytajcie czy lekarz któremu ufacie odbywa też wizyty domowe -
      u nas okaząło się to bardzo potrzebne, gdy Piotruś zachorował na zapalenie
      oskrzeli - ci lekarze zresztą będą jeszcze potem wielokrotnie służyć
      konsultacją w miarę rozwoju dziecka i postępu kolejnych badań - są ekspertami z
      pewnoscią lepszymi niż ci w poradni rejonowej

      starałąm się odpowiedzieć jak najdokładniej
      jeśi będziesz chciał o coś jeszcze zapytać - dzwoń
      numer podałam gdy wysyłałam Coordinax


      pozdrawiam

      Ela i Piotruś
    • mlagodna Re: Co dalej po wyjściu ze szpitala 20.06.05, 22:43
      Elo tatuśku smile
      Ilu specjalistów poznasz na dobre zależy od tego w jakim stanie Krzyś będzie
      wychodził ze szpitala. My jedną epikryzę dostalismy w szpitalu w Rzeszowie
      (część specjalistów), drugą po laserze w CZD (następni specjaliści). Dodatkowo
      zrobiłam wywiad środowiskowy (po znajomych i pielęgniarkach w szpitalu) na
      temat lekarza rodzinnego. On też, aby się upewnić o pewnych rzeczach wysyła nas
      do specjalistów. My więc odwiedzamy (lub odwiedzaliśmy): okulistę, gastrologa
      (uszkodzenie wątroby, refluks), chirurga (przepukliny, neurolog, poradnia
      preluksacyjna (lub dobry neonatolog z USG - i będziecie wiedzieć wszystko),
      pani od gospodarki wapniowej i audiolog. Noi oczywiście w centrum wczesnej
      interwencji rehabilitantka, logopeda i psycholog...
      Jakby było mało - coś jeszcze wymyśli się smile) Na pewno
    • mamaigora1 Re: Co dalej po wyjściu ze szpitala 21.06.05, 07:22
      Każdy wczesniak jest inny i każdy wymaga innych specjalistów, tak jak pisała
      Molnarka wszystko na ten pierwszy raz będziesz miał w epikryzie.

      My po wyjściu ze szpitala zaraz za dwa tygodnie mielismy termin w Poradni
      Wczesniaczej (przyszpitalnej, tam gdize sie Igor urodził), a praktycznie kilka
      dni po wyjściu jechalismy juz do okulisty (częste wizyty po laseroterapii na
      oba oczka)...
      tak jak dziewczyny pisały wazna jest rejestracja w przychodni, taki lekarz
      rodzinny czy tez pediatra powinien wystawiac Ci wszelkie skierowania do lekarzy
      specjalistów, bez tego za wszystko trzeba bedzie płacić - a nie zawsze
      prywatnie znaczy lepiej wink a w nazsym pzypadku pediatra z przychodni jak
      skończył mi sie macierzyński wystawiła mi jeszcze kilkadziesiat dni opieki nad
      Igorem (platne 80%, ale przynajmniej miałam dodatkowy czas dla Malucha)...

      Zainteresuj sie zasiłkiem pielęgnacyjnym, kwota 144 PLN miesiecznie, nie zależy
      od dochodu, a po załaczeniu do podania epikryzy ze szpitala przyznają prawie
      każdemu wczesniakowi bez oglądania go - nam rodzinna zaznaczyła we wniosku, że
      dziecko nie może stawic sie na komisje do orzekania niepełnosprawności bo
      dopiero co wyszło ze szpitala i jest na to za słabe...

      Neurolog, usg bioderek, audiolog - nie pamietam więcej bo to było juz tak
      dawno wink
    • mamaigora1 Re: Co dalej po wyjściu ze szpitala 21.06.05, 07:31
      A i jeszcze link do mojego postu w tym temacie, może jeszcze cos znajdziesz
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=19762621
      • hania.wiecewicz Pytanie do Mamy Igora:0)) 21.06.05, 11:30
        Witam,

        Mam pytanie odnosnie zasilku pielegnacyjnego. Nigdy bym na to nie wpadla ze nam sie to nalezy ze wzgledu na dochod. Czy mozesz mi powiedziec jak sie cos takiego zalatwia i gdzie?
        Tez wybieram sie po urlopie macierzynskim na opieke nad dzieckiem (60 dni):0)

        Odnosnie lekarzy to do tej pory odwiedzilismy:0)
        CZD - badanie dna oka bedzie 3 razy
        audiolog w lipcu 1 raz
        chirurg dzieciecy - 2 razy (ze wzgledu na bioderka raz i wodniaka)
        3 wizyta planowana w lipcu 2 kontrola bioderek mimo ze Ia
        usg glowki
        wizyta u kardiologa (w lipcu)
        hematolog (ogromne zdziwienie hematologa ze dziecko przy takich wynikach nie zostalo wyslane do hematologa!)
        Nie wystawiono nam skierowania i zalecen do neurologa ale pediatrzy sie tym zajeli. Idziemy jutro.
        Pediatrzy:0)))

        Pozdrawiam
        Hania
        • mamaigora1 Re: Pytanie do Mamy Igora:0)) 21.06.05, 11:40
          wklejam link i podciagam watek bo duzo nowych mam jest
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=18594223&wv.x=2&a=18594730
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka