Dodaj do ulubionych

Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was

    • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.11.05, 07:53
      Witam

      Przepraszam, ze nic dla was nie napisalem w poprzednich paru dniach ale nic
      starsznego sie nie dzialo. I tak od razu- w poprzednia niedziele zamknal sie
      przewod bottalla, nerki sie ustabilizowaly po podaniu sterydow, i MOJE DZIECKO
      OTWORZYLO OCZKI ZEBY ZOBACZYC GDZIE ON JEST- teraz juz jest dzieckiem ktore
      patrzy na swiat.
      Napewno jestescie ciekawi co z wylewami- niestety nic bez zmian ani nie
      powiekszaja sie ani nie zmniejszaja- jest wylew krwi dokomorowy - miejmy
      nadzieje ze sie wlchlonie. Jak nie to niestety punkcja.

      Zyjemy sobie od szpitala do szpitala-zona jezdzi codzienie a ja sie staram jak
      najczesciej.

      Byly proby oddychania samodzielnego ale to tylko proby, narazie jestesmy na
      respiratorze - cale szczescie ze tylko na powietrzu.
      Milosz juz zaczyna zjadac 4 mil. mleka Mamy ( to bardzo dobrze).

      Mam do was pytanie - gdzie mozna taniej kupic pileuchy dla malucha - teraz
      kupuje w smyku ale cena mnie zaczyna wykanczac (fixis <2,5 kosztuja 49zl za paczke)
      Aha Jeszcze jedno potrzebuje kupic skarpetki i czapeczke dla malucha poradzcie
      gdzie moge takie mikro dostac.

      Teraz nadszedl czas na info na temat sklepow dla wczesniakow w Wawie

      Goraco pozdrawiam wszystkie wczesniaki i ich rodzicow

      Moj starszy syn tez wasz pozdrawia. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • ola75 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.11.05, 08:43
        Witam

        niestety tak maleńkiej czapeczki i skarpetek nie można nigdzie kupić sad, mojemu
        Synkowi (28 tc, waga 690g) maluśką czapunię ze skarpetki zrobiła koleżanka,
        wyglądał w niej prześlicznie, teraz ta malusia czapka wchodzi mu na piąstkę wink,
        ale byliśmy ostatnio w H&M (w Gdańsku) i było bardzo dużo ciuszków dla
        wcześniaczków, rozmiar 44, naprawdę duży wybór (śpioszki, koszulki, dresiki,
        spodenki)

        Pozdrawiam
        Ola z Olafkiem
      • brzozinka Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.11.05, 08:59
        Gratulujemy pierwszych postepów! Sam widzisz,że powolutku ale idzie do przodu :-
        )
        pieluchy - fixies mozna kupic jeszcze w sklepie Gucio, Ursynów Al.KEN 90 lok.3
        tel 4481345. Rok temu kosztowały 43 lub 41 zł za paczkę. Tam tez mozna kupic
        ubranka dla wczesniaków rozmiar 48-50.
        drugi sklep - tylko ubranka rozmiar od 40 cm Ursynów, galeria Ursynów (przy
        stacji metra Natolin), pirwsze piętro, slep "bemama/bebaby"
        trzeci sklep - motrzecare - ubranka dla dzieci od 1,4 kg do 2,5 kg

        Samą czapeczkę i skarpetki kupowaliśmy w Piasecznie na ul.Warszawskiej w
        sklepie "usmiech bociana"

        Pozdrowienia dla was wszystkich i ciesze się bardzo ze sie odezwales.
      • hanti Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.11.05, 08:59
        Pieluszki które kupujesz w Smyku, to niestety jedne dla takiego maluszka sad((
        Wiem że są drogie, bo mój mąż dw lata temu tez na to nażekał wink
        Ubranka w h&m rzeczywiście są od rozmaru 44, tylko kiedyś dział dziecięcy był w
        galerii centrum, a teraz już go zlikwiowali, zapytam w h&m w Promenadzie na
        Ostrobramskiej.
        JEst jeszcze jedna opcja ubranka dla lalek Baby born są bardzo dobre gatunkowo i
        rozmiar dla maluszka odpowiedni smile))
        Pozdrawiam serdecznie
      • mamaigora1 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.11.05, 09:00
        Faktycznie mysmy pierwsze skarpetki kupowali w H&M, były duzo za duże mimo, że
        naprawde malusie - długośc stópki 5cm, a Igor (26tc. 850g) miał wtedy stópki
        liliputki.

        Pierwsza czapeczka i buciczki Igora to były takie robione na drutach dla lalki -
        jedna z pielęgniarek mu przyniosła (mamy je do dzis jako pamiatkę).

        A pierwsze prawdziwe ubranka zaczęłam mu kupowac od romziaru 44/50 i były duzo
        za duże, ale podwineło sie rekawki i jakoś to wyglądało, pierwsze spioszki
        dopiero w domu, w szpitalu ubieralam go tylko w body i skarpetki, póki był w
        inkubatorze to miał klimatyzację wink, a jak poszedł do łóżeczka to pielęgniarki
        wiązały go w takie beciki, że nie miałam serca opatulac go jeszcze w jakies
        spioszki, na mój gust i tak było mu za ciepło wink))
        • janka19 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.11.05, 09:44
          Jeżeli chodzi o pieluchy to my kupowalismy takie specjalne dla LALEK.Pakowane
          chyba po 10 szt, cenowo wychodziło jakos ok.60 gr za sztukę. A kupowalismy je w
          specjalnych takich kioskach z pieluchami, myślę że w Warszawie tez takie są.
      • ania.silenter Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.11.05, 09:27
        pkaszuba napisał:

        > Witam
        >
        > Przepraszam, ze nic dla was nie napisalem w poprzednich paru dniach ale nic
        > starsznego sie nie dzialo. I tak od razu- w poprzednia niedziele zamknal sie
        > przewod bottalla, nerki sie ustabilizowaly po podaniu sterydow, i MOJE DZIECKO
        > OTWORZYLO OCZKI ZEBY ZOBACZYC GDZIE ON JEST- teraz juz jest dzieckiem ktore
        > patrzy na swiat.


        No, piękniesmile). Chciał zobaczyć rodziców

        smile)))


        > Napewno jestescie ciekawi co z wylewami- niestety nic bez zmian ani nie
        > powiekszaja sie ani nie zmniejszaja- jest wylew krwi dokomorowy - miejmy
        > nadzieje ze sie wlchlonie. Jak nie to niestety punkcja.
        >
        > Zyjemy sobie od szpitala do szpitala-zona jezdzi codzienie a ja sie staram jak
        > najczesciej.
        >
        > Byly proby oddychania samodzielnego ale to tylko proby, narazie jestesmy na
        > respiratorze - cale szczescie ze tylko na powietrzu.
        > Milosz juz zaczyna zjadac 4 mil. mleka Mamy ( to bardzo dobrze).

        Super!!!
        >
        > Mam do was pytanie - gdzie mozna taniej kupic pileuchy dla malucha - teraz
        > kupuje w smyku ale cena mnie zaczyna wykanczac (fixis <2,5 kosztuja 49zl za
        > paczke)


        O, matko i córkosmile)). GDZIE kupujesz pieluchy? Przecież w Symku jest okropnie
        drogosad((. Kupuj w hipermarkecie - zawsze jakaś promocja, my kupowaliśmy
        Pampersy (najmniejsze były Olce po pachywink), można też spróbować Huggisów albo
        Bella Happy.

        > Aha Jeszcze jedno potrzebuje kupic skarpetki i czapeczke dla malucha poradzcie
        > gdzie moge takie mikro dostac.
        >
        > Teraz nadszedl czas na info na temat sklepow dla wczesniakow w Wawie

        strona www.wczesniak.pl lub nie wirtualniewink sklep "Calineczka" na Rondzie
        Wiatraczna 178 i 180- ubranka od rozmiaru 44 (dzwoniłam dziś).


        > Moj starszy syn tez wasz pozdrawia. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        dziękujemysmile.
        pozdrawiam
        p.S. Dostałeś książkę??
        • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 30.11.05, 07:16
          Dziekuje ci bardzo, ksiazka dotarla - jeszcze jej nie przeczytalem bo nie mialem
          czasu.
      • hankam Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.11.05, 09:46
        Najbardziej czekamy na dobre wiadomości.
        Ha, Joasia dostała czapeczkę i skarpetki w szpitalu Św. Zofii. oddział sam
        zamówił czapki i skarpetki dla wcześniaków.
        W sprawie pieluszek możesz spróbować zadzwonić do Instytutu Matki i Dziecka.
        Czasami testuja jakiś produkt i można go dostac za darmo. Joasia testowała
        przez 3 miesiące pieluchy Fixies. Trzeba było tylko wypełniać ankiety -
        robiłyśmy to bardzo rzetelnie.
        • natka282 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.11.05, 11:22
          Witam
          My miałyśmy problemy z dostaniem pieluch Fixes więc używałyśmy Bella od 1-3 kg
          całkiem nieźle się sprawdzały jeżeli chcesz pieluch Fixes to podam Ci namiary
          na hurtownie w Raszynie tam możesz zadzwonić i zamówić i dla Ciebie specjalnie
          sprowadzą nie wiem jaka jest cena ale być może będzie taniej tel.7203571 dzwoń
          do 14 hurtownia jest czynna od 6 rano adres to Pruszkowska chyba 24 ale
          dopytaj,jeśli chodzi o ubranka to jest sklep na przeciwko IMiDZ w kompleksie
          sklepów obok slepu Anna w bramie i tam mają ubranka dla wcześniaków ale
          pierwszą czpeczkę chyba będzie musiała zrobić babcia bo o ile pamiętam
          czapeczki w tym sklepie zaczynają się od roamiaru 32.
          Bardzo się cieszę że Wasz maluch tak dzielnie sobie radzi aby tak dalej czekam
          z niecierpliwością na nowe wieści ile już maluch waży?


          Pozdrawiamy Natalka /26tc 680 g/ i jej mama
          Ucałuj Miłosza w piętkę od Natalki i pozdrów żonę trzymajcie się dzielnie
      • tolka11 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.11.05, 13:40
        Mój Miłosz [23 t.c.] też miał wylewy do obu komór, potem zrobiło się z tego
        potężne wodogłowie, miałąm nawet umówiną operację zastawki. Wszystko samo
        pięknie zanikło po 4 m-cach. Wylewy trały ok. 1 m-ca. Koniecznie pytaj lekarzy
        czy nie dotarły do OUN, jeśli nie to wszystko ma szansę skończyć się dobrze. W
        innym wypadku konieczna jest punkcja. Miłosz [obecnie 2,5 roku] miał przez to
        diagnozę DPM [dziecięce porażenie]. Diagnoza była błędna. Piotrze rodzic dla
        dziecka wyrzyma wszystko, wy też dacie radę. Mój mały miał mnóstwo dignoz
        strasznych, nic się nie sprawdziło. Jedynie oczy źle zdiagnozowano i wyszedł w
        jednym oku V st. retinopatii. Ale to już inna historia. Tak,ze pilnuj oczu. Na
        to , co mówią lekarze weź poprawkę psychiczną, to dasz Ty i żona radę.
        pozdrawiam. tolka11
        • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 30.11.05, 07:19
          Witam

          Po krotkiej przerwie znow garsc informacji:
          Wczoraj na usg wyszlo ze krwiak sie wchlania ale niestety wodoglowie sie troche
          zwiekszylo - po konsultacji z lekarze bedzie konsultacja z neurochirurgiem w
          sprawie dalszego leczenia. Milosz juz polyka do 6 ml mleka mamy i zwiekszaja do
          8 ml. Wlasnie jade zaraz do szpitala przywiesc dziecu mleczko na sniadanie.

          Oddzewe sie w wkrotce

          Pozdrowionka dla was
          • tolka11 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 30.11.05, 12:10
            Nie martw się, pokrwotoczne wodogłowia zanikają. U mojego Miłosza głowa była
            duża, a teraz nie ma nawet śladu. zanikło, jak miał 4 m-ce. miał wtedy robiony
            rezonans głowy i neurochirurg, który czekał na wyniki, żeby ustalić dokładny
            przebieg operacji był mocno zdziwony. po wodogłowiu nie było śladu, tylko
            powiększone komory boczne. A teraz nawet po tym nie ma śladu. Trzymajcie się,
            wszystko dobrze się skończy. tolka11
          • hanti Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 30.11.05, 19:18
            Bardzo się cieszę że krwiak się wchłania, a Miłoszek już ładnie zjada smile)) Jest
            świetnym, dzielnym mężczyzną smile)) Napewno wszystko się ułoży.
            • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 02.12.05, 06:42
              Garsta krotkich info:
              Milosz mial komsultacje z neurochirurgiem- zalecenie obserwowac i miezyc obwod
              glowki, rozpedza sie z jedzeniem juz zaczeli mu podawac 13 ml a zaczynal od 0,5
              ml.
              To na razie tyle - idzie weekend wiec tata bedzie mial wiecje czasu i poczytam
              mu jakas ksiazke - moze frauda smile))
              Buziaki
              • tiya Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 02.12.05, 09:18
                hehe, to ambitny chlopak z niego wyrośnie, jak od takich lektur zaczyna wink))
                I pęknie je smile
              • ania.silenter Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 02.12.05, 09:19
                pkaszuba napisał:


                > To na razie tyle - idzie weekend wiec tata bedzie mial wiecje czasu i
                poczytam
                > mu jakas ksiazke - moze frauda smile))


                Widzę, że mocno zaczynaszwink - ja czytałam Oli "Najpiękniejsze baśnie" -
                najbardziej lubiła Kopciuszkawink.
                pozdrawiam
    • pkaszuba NOWE NEwsy dla wszystkich zainteresowanych 16.12.05, 07:14
      Witam wyszstkich po dluzszej przerwie smile))))))))))))

      Glupio sie tak chwalic ale Milosz juz od poprzedniej soboty sam oddycha bez
      cpapu a-ni respiratora-podobno sam sobie wyciagal rurke z nosa.
      Juz caly tydzien jak sam oddycha oczywiscie trzeba mu troche tlenu podawac bo
      jeszcze saturacja nie jest najlepsza.
      W tym tygodniu zaliczylismy kangurowanie i maly jak wyniuchal cyca mamy to
      zaczal ssac - to oddruchy prawidlowe. Je juz 22-25 ml pokarmu mamy i Pani
      doktor zaczela podawac mu BMF ( pytanie czy dokladnie wiecie co to jest za
      odzywka)
      Chlopak rosnie ma juz o ile dobrze pamietam 1215 g -juz awansowal i inkubator
      przeszedl do drugiej sali dzieci stabilnych.
      Byl okulista i nie stwierdzil retinopati -wielki sukces !!!!!!!!!!!!
      Mial usg glowki i wylewy nieznacznie sie wchlaniaja.

      A tak pozatym to przygotowujemy sie do swiat i ja zastanawiam sie co takiemu
      dziecku kupic na gwiazdke..

      Aha-w szpitalu siostry zaczely go przezywac poziomka - fajnie co smile))))))))

      PS: Mam dla was ciekawostke, okazuje sie ze takze personel medyczny czytuje
      nasze forum (takze ze szpitala Milosza), wiec pozwole sobie pozdrowic pare osob
      z tego miejsca i podziekowac za opieke na Mloszem:

      Pozdrawiam w pierwszej kolejnosci
      Siostre Dorotke, Siostre Monike, Agnieszke - one w pierwszych dniach opiekowaly
      sie Milkiem, oraz siostry Iwone, Lidke , Ewe, Kasie,druga Kasie, Anete, Ele-
      Pozdrawiam i zycze wesolych swiat.
      Oczywiscie duze buziaki dla Lekarek i tak dla Dr. Matlosz, Dr Zamora i Dr
      Szymczyk - ktora miala okazje byc z Milkiem od pierwszego dnia jak sie u rodzil-
      oraz teraz jest lekarzem prowadzacym dla Milka - Dziekuje jeszcze raz
      wszystkich.

      Wesolych Swiat
      • mamaigora1 Prezenty dla wczesniaka 16.12.05, 08:32
        Podsunęłam Ci juz pare pomysłów wczesniej, ale wklejam raz jeszcze:
        Tak sobie myślę, że świetnym prezentem dla wczesniaczka byłby np. taki
        banan/gniazdko do domku, które bedzie sprawiało, że bedzie czuł sie
        bezpieczniej i z tego co wiem to układanie na takim bananie świetnie wpływa na
        Maluchy (Igor nie miał tekiego sprzętu w domku, tylko w szpitalu).

        Monitor ruchu to tez świetny prezent pod choinke, bedzie Malucha chronił przed
        ewentualnymi długimi bezdechami.

        Z zabawek to np. książeczka interaktywna TINY LOVE, taka z tkaniny, z
        obustronnymi rysunkami - po jednej stronie ma bardzo duże i wyraxne obrazki w
        kolorach biało-czarno-niebiesko-czerwonym - w kolorach, które widza najmniejsze
        dzieci i świetnie ćwiczy wzrok.

        Fajna byłaby tez karuzela do zawieszenia na łóżeczko, bedzie pobudzac Malucha
        do obracania sie wkierunku ruchu, dźwieku zabawki.

        Mozna by tak wymieniac i wymieniać...
      • ania.silenter Brawo, brawo dla Miłoszka:))) 16.12.05, 08:59
        Ha, jaki dzielny młodzian z naszego Miłoszkasmile)) - pamiętam jak Olka wyciągnęła
        sobie z nosa rurkę - lekarka prowadząca stwierdziła z uśmiechem, że skoro mała
        rurki nie chce to już jej nie założąsmile.


        Tu masz link n/t Bebilonu BMF:


        www.nutricia.com.pl/produkty_marki.php?brand=BEBILON&id=116

        pozdrawiam
        P.S. Ja również chciałabym życzyć wszystkim lekarzom, pielęgniarkom opiekującym
        się wcześniakami Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku. Dzięki Wam moja
        córka (i inne wcześniaczki) JEST i to JAK jest. Z całego serca dziękuję, że
        wyrwaliście ją śmierci i kalectwu. Dziękuję.
        • mamaemmy Re: Brawo, brawo dla Miłoszka:))) 16.12.05, 14:17
          Brawo!Przeczytałam ze łzami w oczach!Tak się cieszę!!!Już niedługo w domku !!!!


          Ja dzis mam łzawy dzień,bo tez mi się podobało co napisała ania i podpisuje się
          pod jej wypowiedzią całymi łapkami i nogami-gdyby nie wspaniali lekarze i
          cudowne pielęgniarki-nie mielibyśmy zdrowej i wspaniałej Emmy!...
          Pozdrawiam tez goraco personel ze szpitala Miłoszka-dobre uczynki powracająsmile
          pamiętajcie o tym!smile))

          A Ania.silenter napisała:


          > P.S. Ja również chciałabym życzyć wszystkim lekarzom, pielęgniarkom
          opiekującym
          >
          > się wcześniakami Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku. Dzięki Wam moja
          > córka (i inne wcześniaczki) JEST i to JAK jest. Z całego serca dziękuję, że
          > wyrwaliście ją śmierci i kalectwu. Dziękuję.
          >
          • hankam Re: Brawo, brawo dla Miłoszka:))) 16.12.05, 16:42
            Brawo, brawo!
            Dzięki, że napisałeś.

            Moja córka po BMFie rosła jak na drożdżach, choć dostała go dopiero po wyjściu
            ze szpitala. W naszym przypadku było to prawdziwe dobrodziejstwo, bo BMF
            zastąpil wszystkie witaminy i żelazo w kropelkach. Mała, gdy podawałam jej
            butelkę z BMFem patrzyła na mnie takim wzrokiem "czy naprawdę muszę?", ale po
            kilku tygodniach mozna to było odstawić.
            Masz link, więc wszystko wiesz, ale nam lekarka po prostu tłumaczyła, że
            wcześniak ma ogromne zapotrzebowanie na witaminy, kalorie i w ogóle skłaniki
            odżywcze i pokarm nie jest w stanie tego zapotrzebowania zaspokoic.
    • pkaszuba Nowe wiesc 27.12.05, 15:10
      Witam wszystkich poswiatecznych grubasow- pisze do was zeby sie pochwalic ze
      Milek ma juz 1400 g i oddycha juz sam bez tlenu. Dzisiaj kupilem mu jego
      pierwsza butelke do karmienia - bo w swieta juz wyrywal sobie sonde juz chcial
      cyca.

      Jak zwykle pytanko:

      Mamy retinopatie jakies ok II stopnia - czy musimy miec operacje czy moze to
      sie wchlonie- czekam na info.

      Pozdrowionka
      • tolka11 Re: Nowe wiesc 27.12.05, 15:32
        Może się wchłonąć, a może być operacja. Różnie bywa. Życzę wam z całego serca,
        żeby samo zanikło. Pilnujcie tego bardzo mocno!!!!!!!!!! Oby mały dalej był tak
        cudowny, to pewnie niedługo zawita w domu. tolka11
      • beataklaudia Re: Nowe wiesc 27.12.05, 15:56
        Hej,
        witam Miłoszka i Jego rodziców..gratulujemy takich postepów. do tej pory nie
        pisałam nic ..ale bacznie sledziłam Wasze postepy..co do retinopatii..operacje
        laserokoagulacji wykonuje sie dopiero jesli nastąpi postęp do 3 stopnia..przy
        drugim stopniu jest pradopodobieństwo iż choroba sama się cofnie..a jesli
        jednak dojdzie do etapu 3 to wtedy jest laser konieczny i zazwyczaj po tym
        zabiegu choroba sie cofa. Czasem trzeba laser wykonac więcej niz jeden raz.
        Życzymy szybkiego cofania się choroby..i szybkiego wyjścia do domku.
        Pozdrawiam,
        Beata
        • szykt Re: Nowe wiesc 27.12.05, 16:04
          operacje
          > laserokoagulacji wykonuje sie dopiero jesli nastąpi postęp do 3 stopnia..przy
          > drugim stopniu jest pradopodobieństwo iż choroba sama się cofnie

          zgadza sie retinopati I i II stopnia nie operuje się. My na szczęście obyliśmy
          się bez tego
          Pozdrawiam
          • edycja_o Re: Nowe wiesc 17.01.06, 21:59
            witaj
            przede wszystkim gratuluję Miłoszowi Taty
            a Twojej żonie - Męża smile
            dzisiaj otworzyłam ten wątek co prawda jest prowadzony juz jakiś czas
            i jestem pełna podziwu dla Ciebie.
            Nigdy wcześniej nie pisałam na forum, choć mąż już nie raz mnie namawiał
            że powinnam napisać o Michałku.
            jestem mamą wcześniaka 28 tyg 1010 kg i taz byłam na Starynkiewicza
            I mam duży sentyment do tego miejsca i do osób które tam pracują
            i pielęgniarki i lekarzy wspominam bardzo miło
            do dr Seroczyńskiej chodzimy do tej pory - Michał ma wadę w lewym oku -8
            Miłosz jest pod bardzo dobrą opieką zresztą rodzice też
            bo przebywajac tam (my byliśmy prawie 3 mieś)był to nasz drugi dom.
            na pewno operacja nie nalezy do przyjemności ale z drugiej strony
            to dobrze że jest to kontrolowane i robią wszystko
            żeby choroba nie rozwijała się
            trzymam za Miłoszka i za Was kciuki.
            A ubranka kupowałam w Guciu 44 a są też w H&M
            edycja_o
            • pkaszuba Re: Nowe wiesc 18.01.06, 14:41
              Witam ci serdecznie,
              Ciesze sie ze sie odezwalas,bo mam pewien pomysl, chicalbym stworzyc pewnogo
              rodzaju klub Wczesniakow Szpitala na starynkiewicza.
              Ponizej link do mojego posta w tej sprawie.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=34798378
              Jak bys byla zainteresowana pisz na priv lub na postach.

              PS pozdrowienia od Siostry Dorotki, rozmawialismy o was smile)))
              • edycja_o Re: Nowe wiesc 18.01.06, 20:32
                Napisałam na priv smile
      • ania.silenter Dzielna Poziomka:)))) 27.12.05, 16:12
        Super, że Miłek oddycha samsmile)) a co do retinopatii - II st może się wchłonąć.
        pozdrawiam
      • roksana.cz Re: Nowe wiesc 28.12.05, 09:11
        hej, II stopień to jeszcze nic strasznego, jak będziecie regularnie
        kontrolować, a Miłoszek będzie dobrze przybierał na wadze, to szybciutko
        pożegnacie okulistów. Mój Kacper przez 2 miesiące miał 2 wizyty w tygodniu, ale
        mamy to już za sobą. Będzie dobrze
      • mamaemmy Re: Nowe wiesc 29.12.05, 17:16
        Nie martw sie II stopień to naprawdę duże szanse na wchlonięcie-a jak nie to
        laser,który daje ponad 90 % szans na zlikwidowanie ROP.

        A waga-swietnasmile
        • pkaszuba Re: Nowe wiesc 30.12.05, 10:47
          Witam jeszcze w starym roku 2005- Na poczatek pare nowy info- wychodzimy z
          inkubatora po 1 miesiac i 20 dniach. Milek sam juz oddycha i nawet nie zle mu
          idzie.
          A poza tym zycze wam wszystkiego najlepszego w nowym roku 2006.
          • ania.silenter Ha, ha:))))) Poziomka w łóżeczku:))))) 30.12.05, 10:51
            S-U-P-E-R!!!!!!! Wspaniała wiadomośćsmile)).
            pozdrawiam
          • mamaemmy Re: Nowe wiesc 30.12.05, 10:52
            To już prosta droga do domu,
            się zacznie dopiero wstawanie w nocy niedługosmile

            ja również wszystkiego najlepszego w 2006!

            danta
          • mamaigora1 Re: Nowe wiesc 30.12.05, 11:21
            No to szybciutko do łóżeczka, my w inkubatorze spedziliśmy ok. 60 dni (Igor
            26tc. 850g)

            Aby było coraz juz lepiej na ten Nowy Rok wink)))
    • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 02.01.06, 21:56
      Witam wszystkich po nowym roku
      Na samym poczatku pare info. Poziomka jest juz na wlasnym oddchu i spi na
      monitorze oddechu.( niestety jeszcze sie wyziebia i byla tylko jedna proba
      przeniesienia go do lozeczka.) Znow jest w budce, ale bez zadnych rurek.
      AHA juz je ze smoka po 15 ml. a calosc to 30 ml porcja-i wazy ok 1500 gr.( TO
      JUZ POZIOMA nie poziomka).
      Moi drodzy - musze sie zaczac ogladac za monitorem oddechu , prosze poradzcie
      jakiej firmy kupic babesence czy angelcare oba sa i tak drogie.

      Czy warto kupic na alegro uzywane czy trzeba nowe.


      • gruchotka Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 02.01.06, 22:49
        pkaszuba napisał:
        > Poziomka jest juz na wlasnym oddchu [...]
        > i wazy ok 1500 gr

        Gratulacje!
        Mat (26 tydz. 930 g. 10.11.2000) został odłączony od respiratora w noc
        Sylwestrową, czyli mając 52 dni z wagą 1,120. Potem spędził 3 miesiace
        pod budką.
        Świetnie sobie radzi Poziomka, oby tak dalej... smile
        Pozdrawiam
      • mamaigora1 Monitor oddechu 03.01.06, 07:55
        My mielismy 'aniołka' odsprzedalismy go całkiem sprawnego dla innego
        dzidziusia - mysle, że śmiało możesz spróbowac z używanym, przeciez taki
        sprzęcior tylko stoi i pika, nie powinien sie więc jakos specjalnie zuzywac ;-
        )))
      • roksana.cz Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 03.01.06, 09:01
        Witaj Tato Miłoszka! Sprzęt tego typu nawet używany jest ok. My mieliśmy co
        prawda nowy, ale później odstąpiliśmy go dla innego wcześniaczka. W domu
        używałam tego może ze 2 m-ce. Trzymajcie się cieplutko, dużo kilogramów życzę -
        mama Kacperka
      • sabi35 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 03.01.06, 09:09
        Gratuluję!.
        W Niemczech dzieci z inkubatorem żegnają się dopiero ważąc od 1800 do 2000g.
        Wtedy niebezpieczeństwo wyziębienia jest minimalne.
      • beataklaudia Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 03.01.06, 09:34
        Witaj,
        My mieliśmy angelcare i byłam bardzo z niego zadowolona. Póxniej odsprzedalismy
        innej dzidzi i jestem pewna , że świetnie słuzy. Śmiało można kupic używany, co
        najwyżej będzie trzeba nowe bateryjki włożyc.
        Pozdrawiam,
        Beata
      • ania.silenter Dzięki za nowe info o Miłoszku, 03.01.06, 09:53
        co do monitora oddechu to Ci nie pomogę bo moja czupurna córka nigdy go w domu
        nie miała (myślę, że przy jej ruchliwości wyłby 24h na dobęsmile).
        pozdrawiam
    • pkaszuba Re: III stopien retinopati 05.01.06, 13:32
      Moi drodzy
      Mamy III st retinopati ale okulistka chce jeszcze sprawdzic za tydzien, lekarze
      nic nie mowila. Czy wiecie moze czy retinopatia III sie cofa czy trzeba
      operowac. ?
      • beataklaudia Re: III stopien retinopati 05.01.06, 13:44
        hmmm...sporo czytałam opracowań na temat retinopatii..i na pewno jest
        możiwość , żeby retinopatia 3 stopnia się cofnęła samoistnie..jednakże istniej
        bardzo duże ryzyko , że zmiany będa postepować w kierunku retinopatii 4 i
        dlatego zazwyczaj robi się szybko laserokoagulację, żeby zahamować postęp
        choroby..bo 4 nie rokuje najlepiej (moja Klaudia jest po 4a)..trudno mi
        powiedziec dlaczego lekarze podjeli decyzję o wstrzymaniu się z laserem...być
        może jest to jakies wczesne stadium 3 i widzą jakies symptomy cofania się..
        Trzymajcie się...i spróbujcie dopytać lekarzy dlaczego wstrzymują się z
        zabiegiem..przy tej chorbie nawet każdy dzień jest ważny..
        Pozdrawiam,
        Beata
      • beataklaudia Re: III stopien retinopati 05.01.06, 13:47
        ..jeszcze raz ja...szybciutko doczytałam w biuletynie prof.
        Prosta...retinopatia 3 stopnia może mieć stadia a, b, c - zabieg wykonuje się
        dopiero przy b lub c, chyba, że zmiany dotycza strefy I to wtedy też i przy a.
        Pewnie macie 3a i dlatego czekają.
      • mamaigora1 Re: III stopien retinopati 05.01.06, 13:54
        U nas retinopatię III stopnia stwierdzono 24 kwietnia, a 26 kwietnia rano już
        Igor mial robiona laseroterapię.
        Widocznie u Was jest to III stopień, ale nie aż tak bardzo zaawansowany wink))

        Trzymam kciuki, żeby sie cofnęło samo - choć zabieg sam w sobie nie jest
        groźny. Igor miał zabieg od 8 do 9:30, wybudził sie z narkozy ok. 15,
        rozintubowany został ok. 18. Z OIOMu na Ciągła przewieźli go nastepnego dnia
        rano po zabiegu - nie było tak strasznie wink))

        Aha kilkanaście godzin przed zabiegiem nie daje sie Maluchowi jeść w normalnej
        formie, podłacza sie znowu kroplowke
      • ania.silenter u mojej Oli retinopatia III st w obu oczkach... 05.01.06, 14:05
        się nie cofnęła, mała miała zabieg laseroterapii w CZD u dr Seroczyńskiej
        (suuper lekarz), jeśli Poziomka trafi do niej to wygdał los na loteriismile,
        Olunia po zabiegu widzi bardzo dobrzesmile.
        pozdrawiam
        • pkaszuba Re: u mojej Oli retinopatia III st w obu oczkach. 05.01.06, 14:37
          Wlasnie dr. Seroczynska jest jego okulista i ona stwierdzila ze czekamy jeszcze
          tydzien i zobaczymy. Tak sie dobrze sklada ze Poziomka -(juz nie taka polska
          tylko amerykanska bo wazy juz 1700g) niech jeszcze poczeka.
          • pkaszuba Re: u mojej Oli retinopatia III st w obu oczkach. 05.01.06, 14:38
            pkaszuba napisał:

            > Wlasnie dr. Seroczynska jest jego okulista i ona stwierdzila ze czekamy
            jeszcze
            >
            > tydzien i zobaczymy. Tak sie dobrze sklada ze Poziomka -(juz nie taka polska
            > tylko amerykanska bo wazy juz 1700g)od samego poczatku jest przez nia
            opserwowany i ona zadecydowala niech jeszcze poczeka.
          • ania.silenter Re: u mojej Oli retinopatia III st w obu oczkach. 05.01.06, 14:40
            pkaszuba napisał:

            > Wlasnie dr. Seroczynska jest jego okulista
            tak przypuszczałamsmile.
            pozdrawiam
            • mamaemmy retinopatia III st w obu oczkach. 05.01.06, 14:47
              u nas była jakaś początkowa ,zrobili laser,poprawiło sie znacznie a potem ktos
              nie podał leków(teraz to wiem..),nie zakropił i na wskutek zakazenia dróg
              moczowych ROP przeszła w ROPIIIc..Niestety juz nie mozna było wykonac laseru,bo
              tamten zrobił juz wszystko co możliwe.
              To wtedy przekonałam się jak wielką siłę ma Koronka do Miłosierdzia Bożego i
              WIARA-nawet przez łzy...
              Po miesiącu retinopatia cofnęła się "samoistnie",lekarka stwierdziła,że gdyby
              nie pisała poprezednio w karcie co było,pomyslałaby,że zaszła jakaś pomyłka-że
              TAK szybko się WSZYSTKO cofnęło.
              Zobacz-
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=22370676&a=22370676
              U WAS bedzie też dobrze-zobaczysz!smile
            • brzozinka Re: dr Seroczyńska 05.01.06, 16:00
              potwierdzam że dr Seroczyńska jest suuuper lekarką. Maciuś miał II/III stopień,
              był badany przez panią doktor (w szpitalu i potem w domu) co tydzień. No i
              szczęśliwie u nas retinopatia się cofnęła, ale jesli nawet nie daj boże się nie
              cofnie to pani Seroczyńska jest rewelacyjnym specjalistą smile I przemiła jako
              człowiek.
    • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 08.01.06, 07:03
      Witam ponownie

      Dzisiaj mam pytanie troszke z innej strony, moja zonka a mamusia szymona bardzo
      nieroztropnie sie zachowywawa w ostatnich dniach i sie przeziebila.
      Czy mozecie mi powiedziec jakie farmaceutyki moze lykac na katar i kaszel.
      • minkapinka Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 09.01.06, 00:06
        Najlepiej zapytac sie lekarza prowadzącego dziecko, co wziąc, zeby nie
        zaszkodzic. Ja tak przynajmniej robiłam smile
      • roksana.cz Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 10.01.06, 08:25
        hej! myślę, że minkapinka ma rację - najlepiej zapytać lekarza. Z drugiej
        strony myślę, że herbatka z cytryną lub sokiem malinowym na pewno nie
        zaszkodzi. Zdrowiejcie i żadnych katarków na drodze - Roksana
        • pkaszuba Retinopatia III 10.01.06, 12:28
          Witam po krotkiej chwilce, niestety retinopatia sie powieksza i w czwartek mamy
          zabieg laseroterapi u dr. seroczynskiej trzymajcie kciuki.
          • mamaemmy Re: Retinopatia III 10.01.06, 12:33
            Pomodlę się-wszystko będzie dobrze!
            Dr Seroczyńska jest rewelacyjnym lekarzem-miałam przyjemność z nią rozmawiaćsmile
            • pkaszuba Re: Retinopatia III 10.01.06, 13:40
              Ja tez wlasnie wczoraj z nia rozmawialem bardzo skromna a z duza wiedza
              • tolka11 Re: Retinopatia III 10.01.06, 14:30
                Trzymam kciuki. Po prostu musi się udać! Mó Miłosz też przeszedł operację oka
                po retinopatii, ale V st. i u innego lekarza, bo twoja pani doktor nie operuje
                takich beznadziejnych przypadków. Będzie dobrze, bo po tym, co Twój mały
                przeszedł inaczej być nie może. Pozdrawiam. tolka11
          • roksana.cz Re: Retinopatia III 10.01.06, 13:07
            będzie dobrze!! Kciuki zaciśnięte!! Będziemy się modlić o zdrówko dla
            Miłoszka!!
          • beataklaudia Re: Retinopatia III 10.01.06, 14:18
            Będzie dobrze...zabieg u większości dzieci pozwala na zahamowanie choroby i jej
            późniejszą regresję. POzdrawiamy i trzymamy kciuki.
            Beata
          • ania.silenter Trzymamy bardzo, bardzo mocno n/t 10.01.06, 16:57

          • minkapinka Re: Retinopatia III 12.01.06, 14:31
            dr Seroczynska to przemiła osoba i SUPER LEKARZ. Trzymamy kciuki, będzie
            dobrze!
            • pkaszuba Re: Retinopatia III po zabiegu 12.01.06, 14:54
              Moje drogie
              Wlasnie wrocilem z Miedzylesia, Milek juz po zabiegu Dr. Seroczynska powiedziala
              ze jest w porzo smile)). Wlasnie wrocil do swojego szpitala i zaraz do niego jade.

              narazie.
              • ania.silenter :))))))))))) 12.01.06, 15:08
                pkaszuba napisał:

                > Moje drogie
                > Wlasnie wrocilem z Miedzylesia, Milek juz po zabiegu Dr. Seroczynska
                powiedzial
                > a
                > ze jest w porzo smile)).

                No tak jak w porzo to w porzosmile))).
                pozdrawiam
              • minkapinka Re: Retinopatia III po zabiegu 12.01.06, 20:16
                Jak dr Seroczynska tak powiedziala, to tak musi byc!
              • roksana.cz SUUUPER!!!! 13.01.06, 08:06
                teraz tylko dużo dużo kilogramów i szybciutko do domciu - mamusia Kacperka
    • roksana216 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 08.01.06, 21:11
      strona internetowa o wcześniakach to www.wczesniak.pl
    • 52b1 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 09.01.06, 13:16
      Gratuluje. Ja tez jestem mama wcześniaczki, ktora ma juz 20 lat. Urodzila sie w
      27 tygodniu ciązy, ważyła 1,10 kg ale byla bardzo silna. Nie miala problemow z
      oddychaniem ale niestety lezala w inkubatorze i obecnie ma problemy ze wzrokiem
      ( -6,-7)Myslimy o operacji- koretta wady wzroku. Mila jest normalna zdrowa
      dziewczyna moze troche bardziej wrazliwsza od swoich rowiesnikow, bardzo dobrze
      sie uczy. Musisz pamietac o tym, ze Twoj syn urodzil sie przed terminem i
      wszystkie czynnosci jak: siadanie , chodzenie zrobi moze troszke pozniej niz
      rowiesnicy, bo urodzil sie wcześniej- czs wyrowna wszelkie opoznienia. Na
      poczatku wszystkie ubranka beda za duze, ale wczesniaki szybko nabieraja wagi .
      Moja corka nie lubila jezdzić w wozku , bo w nim ginęla- opiero jak wazyla
      ponad 3kg nie bala sie wozka. Z perspektywy czasu radze Wam spokojnie
      podchodzic do sytuacji- dziecko wychodząc ze szpitala jest zdrowe i nalezy je
      traktowac jak zwyklego niemowlaczka. .Teraz medycyna jest na wysokim poziomie
      wiec zastosujcie sie do zalecen lekarza prowadzacego i traktujcie syna
      normalnie.Zycze wszystkiego najlepszego i gratuluje.
      • mlagodna Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 11.01.06, 22:39
        Będzie OK - trzymamy kciuki smile)

        pozdro
    • pkaszuba Ubranka dla Milosza 15.01.06, 08:20
      Moje Panie

      Potrzebuje ubranek dla mojego dziecka i prosze was o pomoc gdzie mozna kupic
      takie ubranka poradzce mi rozmiar ok 50
      • owianka Re: Ubranka dla Milosza 15.01.06, 09:52
        Ubranka od 46 są (jeśli się nie mylę) w C&A.
        Wszystkiego najlepszego smile)
        • magda011 Re: Ubranka dla Milosza 15.01.06, 10:33
          Witam
          C&A w Galerii Centrum, Ubranka.pl w Arkadii .
          Pozdrawiam i życze wszystkiego najlepszego
          Magda
        • brzdac_22 Re: Ubranka dla Milosza 15.01.06, 10:40

          A więc tak, ja kupowałam w W-wie w nastęoujących sklepach:
          C&A w centrum - najmniejsze rozmiary to 42 (dobre dla dziecka do długości ciała ok.50 cm) są to ciepłe kompleciki które dużo trudniej spotkac niż małą bieliznę.
          D.H. SMYK - Centrum tam do kupienia bielizna na rozmiar 50 wzwyż... (najlepiej pytac ekspedientki)
          Ubranka.pl w centrum Handlowym Arkadia (I piętro) - rozm. od 46... bardzo ladne body... mój syn pięknie w nich wygladał i sa napradwe malutkie.. sa tam rózwnież śpiochy, pajacyki.. i wogóle największy wybór (choć nie porównywalny do n"normalnych" ciuszków) spotkałam... może byc po "opróżnieniu" bo tam kilka osób kupuje ale można poprosić o przywiezienie smile
          wiem że jest jeszcze sklep "Usmieh bociana" w Piasecznie ale nie znam dokładnego adresu i "Gucio" Adres sklepu: Al. Komisji Edukacji Narodowej 90 lok. 3 (w pobliżu stacji metra Stokłosy)tel. 0600 830 998

          Jeżeli już to ja mogę porobić zdjęcia moich ubranek i odsprzedac niedrogo.. bo mój miś ma juz ponad 50 cm smile
        • brzdac_22 Re: Ubranka dla Milosza 15.01.06, 10:40

          A więc tak, ja kupowałam w W-wie w nastęoujących sklepach:
          C&A w centrum - najmniejsze rozmiary to 42 (dobre dla dziecka do długości ciała ok.50 cm) są to ciepłe kompleciki które dużo trudniej spotkac niż małą bieliznę.
          D.H. SMYK - Centrum tam do kupienia bielizna na rozmiar 50 wzwyż... (najlepiej pytac ekspedientki)
          Ubranka.pl w centrum Handlowym Arkadia (I piętro) - rozm. od 46... bardzo ladne body... mój syn pięknie w nich wygladał i sa napradwe malutkie.. sa tam rózwnież śpiochy, pajacyki.. i wogóle największy wybór (choć nie porównywalny do n"normalnych" ciuszków) spotkałam... może byc po "opróżnieniu" bo tam kilka osób kupuje ale można poprosić o przywiezienie smile
          wiem że jest jeszcze sklep "Usmieh bociana" w Piasecznie ale nie znam dokładnego adresu i "Gucio" Adres sklepu: Al. Komisji Edukacji Narodowej 90 lok. 3 (w pobliżu stacji metra Stokłosy)tel. 0600 830 998

          Jeżeli już to ja mogę porobić zdjęcia moich ubranek i odsprzedac niedrogo.. bo mój miś ma juz ponad 50 cm smile
      • ania.silenter Re: Ubranka dla Milosza 15.01.06, 10:34
        Adresy sklepów:
        - "Gucio"
        Al. Komisji Edukacji Narodowej 90 lok. 3
        (w pobliżu stacji metra Stokłosy)
        02-722 Warszawa
        tel. 0600 830 998,
        - "Calineczka" na Rondzie
        Wiatraczna 178 i 180- ubranka od rozmiaru 44.
        P.S. Zadzwoń do nich wcześniej - lepiej jechać na pewniakasmile.
        pozdrawiam
        • marudka76 Re: Ubranka dla Milosza 17.01.06, 00:00
          H&M (Arkadia, Wola, Reduta, Targowek)
      • mamaigora1 Małe ubranka sa na Allegro 18.01.06, 08:24
        Czasem nawet duży wybór wink))
    • pkaszuba Nowe wiesci WYCHODZIMY 21.01.06, 07:58
      Witam wszystkich ponownie,
      Na poczatku powiem wam, ze piszac pierwszy post na tym forum nei wierzylem ze
      kedys to wam napisze. Po 2,5 mies w szpitalu Poziomka w poniedzialek wychodzi do
      domu.
      Wazy juz 2015 gram, ciagnie mleczko z cyca, je juz z 40 mil z butli, brak
      bezdechow i kwalifikuje sie do natychmiastowej ewakuacji ze szpitala.

      I teraz zaczyna sie znow nasza historia:
      Bedac w szpitalu za wszystko odpowiedzialne byly siostry, teraz wszystko spada
      na nas i bede potrzebowal waszej pomocy lub rady.

      Teraz to dopiero bede mial pytania do was smile))))))
      • gruchotka Re: Nowe wiesci WYCHODZIMY 21.01.06, 08:38
        Gratulacje!!!
        Ewakuujcie się jak najszybciej, bo dopiero w domu można poczuć prawdziwe
        rodzicielstwo. Poradzicie sobie świetnie, wiele spraw wynika instynktownie,
        a tutaj znajdziecie odpowiedź na każde, no prawie każde wink pytanie.
        A Poziomka świetnie sobie radzi, silnego macie synka smile)
        Pozdrawiam
        • brzozinka Re: Nowe wiesci WYCHODZIMY 21.01.06, 10:45
          Jejku jejku jejku! Jak wspaniale!. Nie będzie przesady chyba jesli napisze, ze
          wiele osób z tego forum czekało na tego posta smile Trzymamy kciuki i obiecujemy
          odpowiadac na każde pytanie.
          Pozdrowienia dla Poziomki i całej Rodziny.
      • kac6 Re: Nowe wiesci WYCHODZIMY 21.01.06, 12:19
        Gratulacje.Dacie radę.Ja mojego Filipa zabrałem z wagą 2000 g.Bałem sie go kapac
        ale nabrałem pewności.Zastanwiałem się czy to aby nie za wcześnie na ewakuację
        ze szpitala.Dostałem dobre rady z forum by zabrać go jak najwcześniej i
        zastsowałem sie do tego/Okazało sie słuszne.
      • tolka11 Re: Nowe wiesci WYCHODZIMY 21.01.06, 12:23
        Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!! Teraz czekają was tylko setki wizyt u specjalistów,
        ale po tym, co przeszliście to mały drobiazg. niech wam rośnie facecik duży,
        zdrowy i mądry !!!!!!!!!!!!!!! tolka11
        mama Miłosz 2,5 roku [28 t.c.], retinopatia V st. oko lewe i Judyty 8 lat
        • aga5521 Re: Nowe wiesci WYCHODZIMY 22.01.06, 12:12
          Super.Bardzo,bardzo cieszymy się z faktu wyjścia Poziomki do domku.Życzymy Wam
          a przede wszystkim malutkiemu(już nie taki malutki hi,hi,hi) dużo
          zdrówka.Zawsze służymy radą.Aga, Piotrek i mały Piotruś(9,5 m-ca).
      • hanti gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 21.01.06, 13:19
        Strasznie się cieszę, aż mi się łezka w oku zakręciła smile)))) GRATULUJĘ z całego
        serca, napewno dacie radę smile))
      • ania.silenter Ależ cudowna wiadomość!!!! 21.01.06, 19:35
        Bardzo się cieszymy!!!!!!
        pozdrawiam
      • matylda.suczynska A monitor oddechu macie?? 21.01.06, 21:14
        Pozdrawiam i bardzo się cieszę że wychodzicie ze szpitala. Przepraszam, że
        dziele się s Wami swoimi lękami, ale powinniście się zapopatrzyć w monitor
        oddechu. Moja córka go używa do tej pory (ma 15m. więc raczej chodzi o już
        tylko o moją psychikę a nie realne zagrożenie). Pisałeś, że niema już
        bezdechów. Jednak wcześniaki są zagrożonę tzw. naglą smiercią łóżeczkową aż do
        roku życia. Życzę wam jak najlepiej, ale moim zdaniem lepiej się w takiego
        aniołka stróża zaopatrzyć.
        Trzymam za was kciuki!
        P.S. Nie jestem akwizytorem firm produkujących monitor, ale przewrażliwoną mamą.
        • matylda.suczynska Re: A monitor oddechu macie?? 21.01.06, 21:20
          Przepraszam, niezauważyłam jednego ze wcześniejszych postów. Monitor więc
          napewno już macie. Ja mam Angelcare i jestem z niego zadowolona. Może niewiesz,
          ale możną podłączać "aniołka" tylko do jednej płytki. Drugą płytkę miałam w
          foteliku samochodowym w którym córkę nosiłam po mieszkaniu pierwsze trzy cztery
          miesiące a zmieniałam tylko samą bazę.
          • pkaszuba Re: A monitor oddechu macie?? 22.01.06, 07:45
            My kuplismy babysense tez z dwoma plytkami mam nadzieje ze to tez zadziala. Ale
            pomysl z nosidelkiem jest ok. Dzieki

            Dzisiaj ostatnie szlify w mieszkaniu sprzatanie i jutro jestesmy we 4 rke - ale
            bedzie jazda, zaparze sobie duzo kawy.

            Pozdr.
    • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 24.01.06, 15:08
      Witam Panstwa

      Juz jestesmy w domu od godz:12:00,na razie nie mam zbyt wiele czasu zeby wam
      pisac o Miloszu. Napisze wiecej wieczorem.
      • ania.silenter Czekamy na relację:))) n/t 24.01.06, 15:24

      • ewaq Re: czekamy, czekamy... :-) n/t 24.01.06, 21:21

      • marudka76 Re: Milosz 26 tc waga 945 25.01.06, 00:14
        czekamy...
      • roksana.cz Re: Milosz 26 tc waga 945 25.01.06, 08:20
        gratuluję Pozimki domowej wink czekamy z niecierpliwością na wieści jak Wam się
        wiedzie!!!! Roksana z Kacperkiem (ciepłe pozdrowienia na mroźny czas)
        • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 25.01.06, 09:06
          No to juz odpowiadam, bilans dzisiejszej nocy to Tata ilosc snu 6 godzin, mama
          niestety 4.5 godz.
          Poziomka dobrze zjada i spi nic wiecej nie powiem o nim, aha bym zapomnial
          bardzo mu sie podobaja plakaty kolorowe starszaka.
          A co do starszaka to juz chcial wczoraj sie z nim bawic, narazie bardzo pomaga
          jak moze, potrafi juz wlaczyc i wylaczyc monitor oddechu i sptrawdza czy milosz
          sie obodzil czy jeszcze spi - mamy taka zywa elektroniczna nianie.

          Teraz pytanko:Moj milek bardzo lubi grysc smoka - powiedzcie czy to dobrze czy
          lepiej go odzwyczajic i podawac cyca.

          W sobote idziemy do pani doktor na pierwsza wizyte i po skierowania.

          PS Pozdrowienia dla siostry Ewy- mam nadzieje ze kawa jeszcze smakuje smile))
          • mamaigora1 Re: Milosz 26 tc waga 945 25.01.06, 09:42
            No tego snu to macie dość dużo jak na pierwsza noc razem wink)) Ja pamiętam, że
            spałam jak zając z otwartymi oczyma, a Igor w pierwsze dni po opuszczeniu
            szpitala spał w wózku przy moim łóżku i cały czas nasłuchiwałam czy oddycha
            (mimo monitora wink))

            A co do smoka to sie ni wypowiem, bo nam się udało o tyle, że Igor nigdy w
            swoim dwuletnim zyciu smoczka do buzi nie lubił (jedynie taki przy karmieniu z
            butli, ale to tylko do 12 m-ca zycia).
          • aga5521 Re: Milosz 26 tc waga 945 25.01.06, 13:08
            Świetnie,że tak pięknie spał w nocy.Ja na samym początku mogłam pospać do 2,5
            godz bo Piotruś tak budził sie na jedzenie.Co do smoka to mój synek jak był
            taki malutki(teraz 9,5 m-ca)to też lubił go ssać.Pytałam pediatry i
            powiedziała,że takiego malucha smoczek uspokaja i kojąco wpływa na pracę układu
            trawiennego.Teraz nie mamy jakiegoś problemu ze smokiem.W naturalny sposób
            Piotruś eliminuje go z użycia.Po prostu w dzień woli się śmiać, gadać po
            swojemu niż ssać smoka.Dostaje go tylko jak idziemy na dwór(teraz by nie
            wdychał zimnego powietrza) i do uśpienia, ale po zaśnięciu wypluwa
            go.Generalnie smok teraz służy bardziej do zabawy niż do ssania.Pozdrawiamy i
            trzymajcie się cieplutko.Aga i Piotruś
          • ewaq Re: Milosz 26 tc waga 945 25.01.06, 13:20
            u nas Ania przez 2 miesiące pobytu w szpitalu smoka nie znała. Nauczyła sie w
            domu, a podałam jej i dla uspokojenia, jak krzyczała o jedzenie, i po to zeby
            paluszków do buzi nie pchała (a już to zaczęła robić), bo ponoć te więcej szkody
            dla zgryzu robią niż smoczek, no i trudniej od nich odzwyczaić. Swoją drogą to
            Anusia za wiele tego smoczka nie ciągnie, nawet do zasypiania nieczęsto się
            przydaje. Częściej w nocy, gdy zaczyna stękać, kwękać z powodu brzuszka, podaję
            jej i wtedy go chętnie przez sen łapie i "smokta".
          • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 24.05.06, 10:18
            Witam wszystkich po dluzszej przerwie ale przeprowadzamy sie i nie bardzo mam
            internet wiec nic nie pisalem. Teraz sie zmotywowalem i troche dobrych wiesci o
            Milku.
            Wczoraj bylismy u audiologa i jest ok, tyle ze lekarz chce dla pewnosci zrobic
            ABR - badanie,nie wiem co to jest wiec jak ktos bedzie wiedzial to niech
            napisze.
            Neurologicznie i pedriatrycznie rozwija sie dobrze wazy juz ponad 5 kg wiec
            wilegus.
            Jemy juz zupki i deserki i bardzo mu sie to podoba - aha i jeszcze jedno nie
            chce ssac juz z butelki polubil bardzo cyca ale mama musi mu to dawac na lezaca
            bo jemu tak jest najwygodniej.

            Mam juz pare zdjeci Milka ale nie wiem jak je doloczyc do postow - prosze was o
            pomoc to zobaczycie Milka na zdjeciu.

            Na razie tyle, pozdrawiam serdecznie wszystkich i zycze nam zeby to forum nie
            powiekszalo sie o nowych rodzicow wczesniakow - niech dzieciaki sie rodza
            zdrowe i oczasie.

            • ania.silenter Hej, tato Miłosza:))) 24.05.06, 21:24
              Super jest poczytać dobre wiadomości o naszym Poziomce! Jeśli chodzi o zdjęcia -
              na głównej stronie forum eDziecko jest podforum Zobaczcie, a tam dokładna
              instrukcja jak zamieszczać zdjęcia dzieci tak abyśmy wszyscy mogli je
              podziwiaćsmile - efekt końcowy jak w mojej sygnaturce o Oli i Adzie.
              Olunia w wieku ok. pół roku miała badanie ABR w Instytucie Fizjologii i
              Patologii Słuchu, które upewniło nas, że Oleńka słyszy bardzo dobrze.
              pozdrawiam
              • hankam Re: Hej, tato Miłosza:))) 25.05.06, 13:46
                Bardzo się cieszę z powodu "cyca". Życzyłam Wam tego z całego serca.
            • edytek1 widziałam Miłoszka 30.05.06, 11:33
              Na zywo jest śliczny naprawdę podobny do swojego starszego brata. Pięknie się
              uśmiecha jest sprawny motorycznie jak u niego byłam to zwalał zabawki ze
              stojaka. Bardzo mu się ta zabawa podobała.Bazdzo ładnie podnosi główkę i
              potrafi ja utrzymać. Życzę mu dużo zdrowia tak samo jak wszytkim innym
              wcześniakom niech ten kopniak od życia i " wakacje w inkubatorze " zostaną
              tylko smutnym wspomnieniem bez żadnych śladów.
    • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 26.01.06, 07:56
      No i zaczelo sie, maly bardzo lubi mleczko, ale my nie wiemy jak mu podawac -
      wedlug zalecen szpitala to co 3 godziny z butelki, ale co wtedy zrobic z cycem
      bo chcielibysmy przejsc na cyca. Na razie karmimy z butelki z wielka obawa ze
      jak sie zachlystnie to co trzeba zrobic ?
      Wczoraj zawolalismy polozna zeby nam pokazala jak go karmic, bo niestety szpital
      rozni sie od domu.
      Pytania
      Gdzie mozna dostac wage niemowleca?
      Czy karmic butelka i dawac cyca na zadanie ?
      czym przepajac glukoza czy woda ?
      ITD

      Czekam na info


      • sabi35 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 26.01.06, 08:58
        smile
        Ja też mam córeczkę u rodzoną w 31tc, waży teraz 2600g i w piątek do domu.
        Dostaje najpierw pierś na 20-30 minut (zwracam uwagę na szeroko otwartą buzię,
        ssanie itp.), potem w butelce 80ml mleka odrobinę wzbogaconego Aptamilem dla
        wcześniaków (powinna dostawać do osiągnięcia 3,5 - 4kg). Z tego powinna wypić
        ok. 70ml, ale zależne jest to od piersi. Następnie mama odciąga resztę na
        następny posiłek i tak w kółko. Od jutra (do domu!) będę dłużej trzymać na przy
        piersi (wcześniaki powinno się przystawiać specjalnym chwytem na krzyż), myślę,
        że położymy się po prostu do łóżka i będę jej dawać pierś ile będzie chciała, a
        6x dziennie resztę z butelki.
        Nie przepajać niczym, to stary zwyczaj hamujący laktację i zaburzający normalny
        proces produkcji mleka wg potrzeb dziecka.
        W sobotę przyjdzie położna (to w DE poradnia laktacyjna), żeby sobie oglądnąć
        technikę picia i dać ew. jakieś rady, zgłoszę się po jej wizycie. Myślę, że
        czeka nas trochę pracy, ale mam nadzieję, że damy radę. O tyle mi łatwiej, bo
        starszą córeczkę urodzoną normalnie, karmiłam wyłącznie piersią i mam trochę
        doświadczenia.
        Kupiłam sobie również specjalną poduszkę do karmienia firmy Theraline, jest
        bardzo praktyczna.
        Pozdrawiam!
      • marudka76 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 26.01.06, 23:12
        cyc na zadanie
        • brzdac_22 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 27.01.06, 07:36
          Cyc na żądanie.. jak je długo i nie może się najeść to najlepiej po ok 30 min odstawić od cyca i dokarmic butelką (przynajmniej dopóki nie będziz na tyle silny i duży by bez problemu opróżniać cała pierś). Nie przepaja sie dzidzi karmiąc piersią... można dać od czasu do czasu herbatkę z kopru włoskiego gdyby miał problemy z brzusiem ( a napewno nie będzie miał).
          P.S. Ogromne grytulacje z powodu powrotu do domu smile
    • pkaszuba Nowe nerwsy 29.01.06, 07:53
      No i jestesmy juz 6 dni w domku i sie nawzajem uczymy, w czoraj bylismy u lekaza
      i juz mamy pare skierowan na konsultacje. W domu bylo pare powaznych zachlysniec
      wie c moja zona juz wpadla w panikie jak tu karmic takiego malucha. Powiedzcie
      jak sobie poradzic- Milek preferuje piers od butli natomiast musimy mu podawac
      witaminy i BMF z witaminami miejszy problem bo mozna je podawac bezposrednio,
      natomiast BMF to duzy problem.
      Pani doktor mowila zeby bmf rozpuscic w 20 ml wody- tak tez zrobilem ale zaraz
      sie Milek zakrztusil i byla niezla jazda. Pokazal naprawde ze tego nie lubi.

      Siostry w szpitalu wsypywaly po 1/2 szaszetki do kazedego pokarmu, ale przy 3
      saszetkach dziennie to oznacza ze musze go karmic tylko butla.

      Powiedzcie jakkie macie doswiadczenie z podawaniem BMF.

      Ps. Jak siostry to czytaja prosze o porade ( moze byc na prv)

      • angelika.ka Re: Nowe nerwsy 29.01.06, 10:34
        Moja córeczka (1610 przy urodzeniu) tez dostawała BMF w szpitalu a potem w
        domu, z tym, że rozpuszczaliśmy 1 saszetkę w chyba 10 ml wody i potem
        dodawaliśmy po 1 ml tego roztworu do 10 ml odciągniętego mleka przed kazdym
        karmieniem, a karmilismy z takich małych buteleczek po alpremach, do których
        mieliśmy smoczki Nutricia (są dostepne w Aptekach, trzeba powiedzieć, że to ma
        być do Alpremu albo do Nanu)i mała piła całkiem całkiem, czasem się
        zakrztusiła, ale staraliśmy się podawać to jej trzymając buteleczkę prawie
        poziomo, zeby powolutku leciało. Jeśli się juz zakrztusiła, to szybko przez
        ramię (tak jak do odbicia) i poklepywaliśmy po pleckach - zawsze pomagało. Przy
        zachłyśnięciu chyba trzeba dziecko połozyć poziomo i tez oklepywać od połowy
        pleców w stronę głowy, jest tez sposób trzymania głową w dół, ale nie potrafię
        go sobie nawet wyobrazić, a co dopiero polecić...
      • hanti Re: Nowe nerwsy 29.01.06, 10:41
        Ja jestem tą wcześniakową mamą która karmiła oba swoje wcześniaki karmiła tylko
        piersią, oczywiście po przejściu z butelki. Ja robiłam tak że najpierw karmiłam
        piersią, a potem dokarmiałam BMF (rozpuszcz. w 20 ml mleka) między karmieniami.
        BMF podaje się tylko do osiągnięcia przez dziecko wagi ok 2,5 kg, więc juz
        niedługo zapomnicie o tym problemie smile))

        A co do zaksztuszeń, to duże znaczenie dla takiego maluszka mają smoczki jakich
        używacie, dziurka w smoczku musi być naprawdę malusieńka, u nas sprawdziły się
        smoczki chico.

        Pozdrawiam i miłego cycania wink))
        • pkaszuba Re: Nowe nerwsy 29.01.06, 19:48
          Dzeki Hanti

          mamy smoczek chicco ale niestety moja zona nie berdzo sobie z tym radzi, chyba
          kupie jutro butelke habermana ta dla wczesniakow, co o tym sadzicie ????
          • ola75 Re: Nowe nerwsy 30.01.06, 10:02
            Również jestem mamą wcześniaczka (28 tc, waga urodzeniowa 690 gr.) i jak
            pamiętam miałam ogromne problemy z karmieniem, które rozwiązała butelka Dr
            Brown's, gorąco polecam.

            Ola z Olafkiem
          • hanti Re: Nowe nerwsy 30.01.06, 13:22
            o butelce habermana niestety wiem niewiele, bo ja dość szybko panowałam obsługe
            zwykłej wink))

            ps. jeśli byłaby Wam potrzebna bardziej fizyczna niż wirtualne pomoc wink do daj
            znać smile))
            • pkaszuba Re: Nowe nerwsy 30.01.06, 14:59
              Dzieki, mysle ze przydala by sie pomoc. Natomiast dzisiaj zamowilem wizyte
              pielegniarki laktacyjnej zobaczymy.
              A tak na marginesie to dzieki za pomoc
              • hankam Re: Nowe nerwsy 31.01.06, 15:45
                Mam nadzieję, że pielęgniarka Wam pomoże. Moją córkę karmiłam wyłącznie piersią
                (dopóki nie nauczyła sie porządnie ssać, karmiono ją sondą) poza okresem, kiedy
                dostawała BMF - z butelki przed karmieniem. Myślę, że Miłosz jako silny chłopak
                nauczy się efektywnie ssac. A słyszeliście o "zestawach do karmienia piersią"?n
                To takie urządzenie, które dokarmia dziecko w czasie, gdy ssie ono pierś - i
                zarazem pobudza pierś do produkcji mleczka.
              • hanti Re: Nowe nerwsy 31.01.06, 17:25
                napisałam a priv smile
                i jeszcze to sobie obejrzyjcie:
                calineczka.pl/sklep/product_info.php?cPath=55_159&products_id=1429&osCsid=700fd0bf390b9eb3f9cc25ae8afb8b06
                • edytek1 Co u was? 04.02.06, 23:07
                  Powalona przez karar męża czytam co was. Napiszcie koniecznie.
    • afire gratulacje 05.02.06, 16:06
      jestem nowa mama na forum, czytalam wasza historie od pozatku, chcialam wam
      pogratulowac tak dzielnego Synka, a jemu tak wspanialych rodzicowsmile
      Wszystko bedzie dobrze, najgorsze juz za Wami a Milosz to BARDZO silny
      chlopczyksmile
      pozdrawiam
      Mama Kamila 33tc,1720gr
      • pkaszuba Znow Sensacje 06.02.06, 15:23
        Czesc mamuski i tatuski,
        Nie oddzywalem sie bo nie bardzo mialem czas na napicie sie spokojnie piwa bo
        troche zamieszania jest z Milkiem. Zona nie bardzo potrafila karmic butelka i
        mielismy z tego powodu sporo problemow z Milkiem.
        Ale najgorsze jest dzisiaj 06/02/2006 wczoraj maly dostal katarku i dzisiaj
        wlasnie jedzie do Szpitala na Dzialdowska- teraz to juz jestem bardzo
        zdenerwowany. Powiedzcie mi czy cos wiecie jakie warunki sa w tym szpitalu czy
        matka moze zostac z dzieckiem. Nie kaszle tylko ma katar- troche zielony,
        bardzo sie martwie - powiedzcie co wiecie na temat tego szpitala.

        PS a tak na marginesie w ciagu tygodnia przybyl 220 gr a przed nami bardzo duzo
        konsultacji lekarskich.
        • brzozinka Re: działdowska 06.02.06, 15:57
          odezwij się do mnie na gg #382798 lub na mail brzozinka@gazeta.pl podam Ci nr
          tel i opowiem o Działdowskiej bo nie bardzo mam czas napisac
          bedzie dobrze
        • hanti co u Was ???????? 15.02.06, 18:15
          jak się czuje Miłosz???? jesteście już w domu ????
          • pkaszuba Re: co u Was ???????? 17.02.06, 11:50
            Hi Hanti
            Przepraszam ze sie nie odzywam ale nie bardzo mam czas w domu a pracy przybylo
            mi obowiazkow wiec nie mam czasu na pisanie.

            Ale dzis Piatek i troche wolnego znalazlem- Milek jest juz w domu i zaczynamy
            jezdzic po konsulatantach - przezylismy juz katar i jestesmy juz bardziej
            przygotowani na choroby. Nie jest lekko, bo Milek jak je z piersi to sie bardzo
            denerwuje i woli butelke przy ktorej sie czasami krztusi.
            Co powoduje nerwowa sytacje w domu.
            Ja powiem ze sie boje go karmic butelka, ale musze sie przelamac i odciazyc
            zone tym wszystkim.
            Hanti mam do ciebie nr gg wiec jak bede mial pytania to sie odezwe.
            Pozdr,
            • ania.silenter dobrze, że już jesteście w domu:) n/t 17.02.06, 13:32

            • kotorybka :-) 17.02.06, 16:54
              Cieszę się niezmiernie, że Poziomeczka już w domu i mam nadzieję że teraz wszystko będzie z
              górki smile

              Z tego co piszesz, trudności z karmieniem małego kreują nerwową sytuację w domu... To zrozumiałe,
              pamiętaj jednak, że właśnie teraz musicie razem z żoną stać mocni jak mur i wspierać się nawzajem...
              Na pewno przed Wami są jeszcze łatwiejsze (oby ich najwięcej!) i trudniejsze momenty, ale w końcu
              Miłek liczy na Was obu i - kto wie - może nawet odczuwa tą atmosferę?...

              Pamiętam jak w podobnych momentach stresu mój mąż się właśnie potrafił przełamać i powiedzieć
              "Kotku, może ja spróbuję..."). Te malutkie słówka były wtedy warte złota...

              Trzymam mocno kciuki smile
    • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 03.03.06, 16:23
      No i stalo sie, wczoraj na sygnale Milek trafil do szpitala WAM na Saszerow z
      zapaleniem pluc. Dostal antybiotyk ma inhalacje. Jest tam z mama wiec ja teraz
      jezdze do szpitala z zaopatrzeniem i prowiantem. I to na razie tyle.
      Musze dzisaj jeszcze popracowac wiec nara.
      • ania.silenter Biedne maleństwo ucierpi się... 03.03.06, 16:34
        a Wy razem z nimsad((.
        Życzymy Poziomce szybkiego powrotu do zdrowia i do domku!
        pozdrawiam
      • hanti Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 04.03.06, 10:20
        trafiliście do świetnego szpitala smile)) napewno tam szybciutko wyprowadzą
        Miłoszka na prostą.
        Życzę duuuużo zdrówka
      • roksana.cz Trzymamy kciuki 06.03.06, 15:56
        i życzymy duuuużo zdrówka. U nas problemy z górnymi drogami oddechowymi ustały
        dopiero, kiedy Kacper miał wprowadzone na stałe wziewy sterydowe. Może warto o
        to zapytać pulmunologa?? Pozdrawiamy cieplutko - Roksana z Kacperkiem
        • pkaszuba Miloek w szpitalu 10.03.06, 06:12
          Witam was po krotkiej przerwie, Na pewno jestescie ciekwi co u mnie, za bardzo
          sie nic nie zmienilo poza tym ze moze w sobote lub poniedzialek wychodzimy ze
          szpitala. Milek mial robione badania, usg pod katem naczyniakow i wylewow ktore
          wczesniej przeszedl i wszystko jest bardzo dobrze nie ma nic co by niepokoilo
          lekarzy poz oczywiscie katarem i kaszlem.
          Na razie dostaje antybiotyki i lekarka chce nas juz wypisac do domu.
          Pozdr .

          • hanti Re: Miloek w szpitalu 10.03.06, 08:57
            cieszę się że już niedługo będziecie w domu smile)) no i z tego że badanie wychodzą
            dobrzesmile)) Buziaki dla Miłosza
          • ania.silenter Re: Miloek w szpitalu 10.03.06, 10:23
            Cieszę się, że z Miłkiem wszystko w porządku, a katar i kaszel szybko
            przejdziesmile.
            pozdrawiam
          • kawaro Rehabilitacja 16.03.06, 13:37
            Hej,hej,ej -tak gaworzy Lubek, sąsiad Miłka z OIOM-u, tak ja, mam Lubka
            pozdrawiam całą waszą rodzinkę.
            Z tego co wiem mieliście zacząć rehabilitację, udało się? jak idzie?
            Jak się ma Szymon, czy już wyzdrowiał?
            Piotrze przyślij jakieś zdjęcia Miłoszka - miłoby było zobaczyć dużego
            Poziomkę, te jego policzuszki napewno już pełniejsze smile)))

            Mama Lubomirka
    • magdatadych Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 03.03.06, 22:01
      Miłszu jestem mamą 3,5 letniej ,,wcześniaczki"Kiedyś też bardzo bałam się o
      swoją córeczkę,ale strach ma wielkie oczy.Napewno będziecie przechodzili
      ciężkie chwile w przychodniach,poradniach itp.Słuchajcie lekarzy bo oni napewno
      wam pomogą.Neurolog i okulista będą robili wszystko żeby wasz maluszek wyszedł
      z tego jak najlepszym stanie.Przygotujcie się do każdej wizyty spiszcie sobie
      pytania nawet te głupie i pytajcie,pytacjcie,pytajcie.Moja córeczka miała
      zalecone ćwiczenia Vojty bardzo polecam,choć mogą was przerazić.Pozdrawiam
      młodą mamusię niech utrzymuje pokarm i pozdrawiam Ciebie dumnego tatusia.
      • mamaemmy Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 04.03.06, 01:49
        trzymamy kciuki za szybki powrót do domku w pelnym zdrowiu!
    • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 23.03.06, 11:38
      Witam Was
      Po dlugiej przerwie zwiazku z obowiazkami rodzinnymi oddzywam sie do wszystkich
      was.
      U nas cala sytuacja zaczyna sie klarowac, nawet ja zaczalem karmic dziecko
      butelka tylko biedak u mnie na rekach po zjedzeniu 30 ml zasypia. He he wie ze
      to tata to nie ma co. Mamy rehabilitanke domowa - pani. Olga Mrowka i juz od 2
      tygodni sie nim zajmuje (metoda bobath). Tutaj pytanko - potrzebuje wiecej
      informacji na temat tej metody czekam na info.

      Narazie wszystkie wyniki sa w miare dobre- nawet endokrynolog to potwierdziala.

      Tyle na razie.
      Aha powiedzcie gdzie na necie moge zamiesci zdjecia Milka to zamieszcze pare.
      Teraz juz wazy prawie 4 kg
      pozdrawiam
      • hanti Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 23.03.06, 12:20
        Cieszę się że karmienie już się unormowało smile
        Moja Karolka jest rehabilitowana bobathami już dwa lata i no rezultaty są
        rewelacyjne, bo mająć mpdz chodzi już coaz ładniej smile a jest to metoa napewno
        mniej stresująca dla dziecka niż vojta.

        Fotki możesz zamieścić naet tu forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=621
        daj znać jak wkleisz to z chęcią sobie zobaczę smile))
    • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 27.03.06, 10:25
      Witam wszystkich
      Pisze do was bo znow mamy problem, Poziomka w sobote mial usg glowki i nestety
      komory mozgoowe powiekszyly sie komory mozgowe wskaznik evansa wzrosl z 0.39 do
      0.43 a reszta jest ok- powiekszenie jest widoczne w tylko w przednich komorach.

      Napiszcie cos na ten temat bo moja zona juz odchodzi od zmyslow.
      • tolka11 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 27.03.06, 11:20
        Trzeba być dobrej myśli,że nic się nie stanie. Mój Miłosz też tak miał, a teraz
        ma 2 lata i 8 m-cy i jest ok. Wiem, że się niepokoicie, bo ja też szlałam, ale
        wszystko skończyło się dobrze. Niestety wcześniakom ciągle coś wychodzi i
        trzeba mieć dużą opdporność. I wierzyć w dobre zakończenie.
        Mama Miłosza 28 t.c.- 04.07.2003 retinopatia V st. oko lewe i Judyty 8 lat
      • kac6 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 27.03.06, 22:21
        Moje dziecko miało poszerzone komory boczne i slady krwi.Wskaźnik rósł od ,0325
        przez 0,36 do,40 i na tym zakończyło się badanie przezciemieniowe.Doktor opisała
        je jako nieznaczne,cechy przebytych zmian niedotleniczno-niedokrwiennych.Nie
        zalecia następnych badań.Teraz ma 2,5 roku a urodził się z wagą 900g w 28 tyg.
        Dobrze ,ze słuch ma ok.Napewno miał bedania przesiewowe.Napisz ile zuch waży?
        Pozdrawiam
        • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 28.03.06, 10:29
          Dzieki za infor

          Zuch teraz wazy 4150 g a wskaznik niestety jest na poziomie 0.43, dzisiaj
          idziemy na konsultacje do neurochirurga zobaczymy co zadecyduje.
          Nara
          • asia_233 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 28.03.06, 12:07
            Wszystko musi być dobrze. Miejmy nadzieję, że to się unormuje. Trzymamy za Was
            kciuki. Napiszcie co powiedział lekarz. Pozdrawiamy serdecznie. Asia
            • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 29.03.06, 16:32
              Lekarz powiedzial ze najlepiej to bedzie abysmy sie wstrzelili z zastawka, ale
              dal nam jeszcze 3 tygodnie na sprawdzenie jak sie zmieni sytuacja i wtedy
              zobaczymy. Nie wiem co o tym wszystkim myslec ale najgorsze ze wszystko wracalo
              do normy i znow jestemy w podbramkowej sytuacji, bo dziecko z zastawka w mozgu
              to nie jest zbyt fajnie.
              • tolka11 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 30.03.06, 10:35
                Z zastawką da się żyć normalnie. Kiedyś trzeba było wymieniać co kilka lat, nie
                wiem jak jest teraz. Jedno wiem czasem po jakimś czasie zastawka nie jest
                potrzebna. Ale miejmy nadzieję, że wszystko się ułoży inacze. Z wcześniakami
                tak to już jest. Mój Miłosz ma 2 lata i 8 m-cy i ciągle wychodzi coś nowego.
                trzymajcie się. Trzeba mieć dużo siły i nadzieję.tolka
              • mamaigora1 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 30.03.06, 10:43
                Oj zycie jeszcze nie raz Cie zaskoczy, a z zastawka da sie zyć i rozwijac
                normalnie, tak z pamięci rzuce tylko nickiem jednej mamy monia23 i jej synka
                Kacperka, mały rozwija sie prawidłowo, a ma zastawke i na początku z tego co
                pamietam z postów Moniki tez nie bylo różowo - zycze duzo siły!!!
              • magda011 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 30.03.06, 12:44
                Witam
                Rozumiem Wasze przerażenie, choć sama nie byłam w takiej sytuacji.Może dziwnie
                zabrzmi to co powiem, ale ja do końca nie ufam lekarzom, ponieważ naszej córce
                też chciano wykonać pewien dość rutynowy zabieg, ale z tego względu ,że
                jesteśmy rodziną w której są lekarze dowiedzieliśmy się,że nie wygląda to tak
                różowo i że można poczekać.Nie zgodziliśmy się.Było to dla Nas trudne ,ale
                wzięliśmy na siebie to ryzyko.Patrząc z perspektywy czasu opłacało się.Lekarz
                się mylił.Wszystko się unormowało.Polecam więc konsultację w innej placówce
                zanim podejmiecie taka decyzję, kóra oczywiście może być najlepsza,ale w moim
                odczuciu jest sporą ingerencją i ja na Waszym miejscu skonsultowałabym się z
                kimś jeszcze.
                Pozdrawiam
                Magda
              • kawaro Trzymamy kciuki 30.03.06, 13:40
                Piotrze, Lubek, mama i tata Lubka trzymają kciuki za Miłoszka, naszego sąsiada.
                A tak jak radzą dziewczyny, może uda Wam się skonsultować w innym miejscu.
                Wiem, że terminy są długie, ale może uda się coś szybko zorganizować.
                My z Lubomirkiem ganiamy na rehabilitację 4 razy w tygodniu, dlatego wiem,że
                każdy wyjazd jest męczący (ale wiosna idzie - będzie lepiej), umawianie wizyt
                też wcale nie taka prosta sprawa, ale dla MALUCHÓW warto jest robić wszystko.
                Te uśmiechy, gaworzenie, każda nawet najmniejsza nowa umiejętność wynagradza
                nam wszystkie trudy.
                Trzymamy kciuki.
                Pozdrów Ewę i synków.
                Kasia
    • magda011 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 30.03.06, 20:15
      Chciałam jeszcze dodać,że podobno najlepszym specjalista od wodogłowia i usg
      jest dr.Roszkowski z Czd.Więcej info na jego temat na forum Strata
      dziecka,chore dziecko.
      pozdrawiam
      • magda011 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 31.03.06, 01:01
        www.czd.waw.pl/index1.php?id=182
        link z kontaktem do prof Roszkowskiego
        • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 31.03.06, 11:54
          Dzieki za wsparcie, Jestesmy konsutowani wlasnie przez Prof Roszkowskiego i on
          zadecydowal ze nalezy jeszcze poczekac 3 tygodnie i zobaczymy.
          PS. Bardzo sympatyczny doktor
          • czarija Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 27.04.06, 22:30
            Co słychać u Was ciekawego?Często z moją córeczką myślimy o Was?
            • pkaszuba Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 28.04.06, 15:54
              Dzieki za cieple mysli, a nic szczegolnego sie nie dzieje- na razie zastawka
              jest w zawieszeniu bo wodoglowie sie nie powieksza, natomiast teraz Milek i
              jego mama sa chorzy i to mamy problem bo jedno i drugie sie zle czuje i ma
              katar.
              A poza tym musze ze starszym synem gdzies wyjechac
              • asia_233 Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 30.05.06, 12:12
                Życzę Wam żebyście nie musieli skorzystać z tej zastawki. Miłoszkowi i mamie
                życzymy zdrówka. Trzymakcie się. Asia i Alan
    • kawaro Miłoszek skończył dzisiaj roczek :-)))) 11.11.06, 14:52
      Miłek skończył dzisiaj roczek. Tatusiu Miłoszka napisz coś o łobuzie - ja
      jestem na bieżąco, bo utrzymuję kontakt z mamą Miłkową, ale inne forumowiczki
      na pewno chciałyby przeczytać coś nowego o Miłoszku.
      Wszystkiego najlepszego dla niunia - ZDRÓWKA.

      Ciocia Kasia - mam Lubka - sąsiada OIOM-owego
      • tartulina Re: Miłoszek skończył dzisiaj roczek :-)))) 11.11.06, 16:43
        Wszystkiego najlepszego dla Miłoszka. Dzisiaj przeczytałam całą historię dzielnego chłopaka i też proszę o wieści. Serdecznie pozdrawiam. Agnieszka.
        • venla Re: Miłoszek skończył dzisiaj roczek :-)))) 11.11.06, 23:09
          Jak ten czas szybko leci! Wszystkiego najlepszego Miłoszku, dużo zdrówka,
          usmiechu i radości z każdego dnia życzy Twój starszy kolega - też Miłosz
          www.venla.bobasy.pl/
          • edytek1 Re: Miłoszek skończył dzisiaj roczek :-)))) 13.11.06, 01:12
            Sto lat mały dzielny chłopczyku...
            • pkaszuba Re: Miłoszek skończył dzisiaj roczek :-)))) 14.11.06, 10:03
              Czesc Wszystkim,
              Na poczatku bardzo przepraszam, ze przez jakis czas sie nie oddzywalem ale
              polaczenie obowiazkow zawodowych z ciagly jezdzenie po lekarza bylo bardzo
              wyczerpujace. Postaram sie nadrobic stracony czas.
              Milek skonczyl 1 rok zycia korygowane 9 miesiecy, co potrafi, pelza przekreca
              sie na boki turla sie, trzyma mocno glowke ale jeszcze nie siedzi ( wedlug pani
              rehabilitantki to jeszcze ma czas. jeszcze nie raczkuje ale juz niedlugo.).
              Na urodziny byl wielki tort i duzo zabawek- starszy syn ma sie czym bawic.
              Wczoraj tj 13/11/2006 bylismy w szpitalu z wielkim tortem odwiedzilismy stare
              konty i caly personel. Panie doktorowe jak go zobaczyly to nie mogly uwierzyc
              ze taki jest duzy. Milek tego dnia rano byl troche niespokojny jakby przeczuwal
              ze jedzie do szpitala, ale w szpitalu juz mu sie humor poleprzyl.

              Spedzilismy tam kilka chwil jedzac torta i pijac szampana ( piccollo) i
              wrocilismy do domu.
              PS. Chcialbym zoorganizowac spotkanie towarzyskie wszystkich wczesniakow
              urodzonych w Szpitalu na Starynkiewicz w jakis wolny dzien- spotkac sie z
              lekarkami i pielegniarkami wypic jakas kawe i zjesc deser. Czekam na zgloszenia
              na forum lub na adres mailowy.

              Pozdrawiam

              Piotr K

              PS2. na stronie www.kaszuba.prv.pl znajdziecie pare fotek rodzinnych Milek,
              Szymek, Mama i Tata
      • roksana.cz Sto lat, Sto lat 11.11.06, 19:21
        niech żyje Miłosz nam!!!!!! Miłeczku samych słonecznych dni, dużo, dużo zdrówka
        i wielu zabaw i radości, ściskamy Cię Miłku serdecznie - Kacperek z rodzicami

        p.s. my też czekamy na wieści
        • hankam Re: Sto lat, Sto lat 11.11.06, 19:35
          Rety, to JUZ?
          Sto lat!
          • jolantusia1 Re: Sto lat, Sto lat 12.11.06, 18:12
            sto lat dla Miłoszka. Dużo zdrówka i samych słonecznych dni
        • ania.silenter 100 lat!!! n/t 12.11.06, 18:38

    • koluchs Re: Milosz 26 tc waga 945 pare pytan do was 17.11.06, 11:17
      Przykro mi ze pisze ja urodzilam blizniaki 25 tygodniu z waga 711g i 779g
      michalek zmarl po 6 dniach a tomus po 35 dniach ja nie moglam sie pogodzic w
      szpitalu plakalam widzac inkubatory i ciagle slyszalam alarmy to bylo straszne
      minelo dopiero 2 miesiace ale bol jest do dzis lzy takze wam zycze z calego
      serca aby bylo dobrze zebyscie byli szczesliwi i zeby maluszek dal rade
      bo ja sie nie moge pogodzic do dzis a na pytanie dlaczego nie znajde odpowiedzi
      pozdrawiam
      sylwia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka