Dodaj do ulubionych

Zrobiłam test...

27.02.06, 07:44
Chciałam Wam napisać, trzymając 4 miesięcznego (1 m-c korygowany) Matiego na ręku, że jestem w ciąży... właśnie zrobiłam test... za dwa dni powinnam mieć okres, ale czułam się.... dziwnie!

Cała się trzęsę i chce mi się płakać... ze strachu, z radości...

BOJĘ SIĘ!
Obserwuj wątek
    • baszkas Re: Zrobiłam test... 27.02.06, 08:17
      Gratulacje!!!
      No i nie pozostaje nic innego, jak zyczyc rownych 40 tygodni i slicznego 4kg
      bobaska!!smile))
      Pozdrawiam i dolaczam do klubu kibicujacych mamsmile
      Basia
      • angelika.ka Nie bój się, ciesz się!!! 27.02.06, 08:28
        Gratulujemy i życzymy spokoju, pozytywnego nastawienia, a nie jakichś tam
        strachów ;o), trzymamy kciuki!!! Pozdrowienia i buziaki!!!
        Angelika z Natalią
    • ania.silenter przeczytaj - moje rozterki, kiedy dowiedziałam się 27.02.06, 09:37
      o drugiej ciąży...




      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=15340812&a=15340812



      nie bój się. Będzie dobrze. Zaszłam w ciążę drugi raz jak Ola miała pół roku,
      teraz mam dwie córeczki - 2-letnią i 10-misięczną i jest supersmile.
      pozdrawiam
      P.S. A Ty jesteś 10 lat młodsza ode mnie. Na pewno dasz radęsmile)).
    • tabaluga0 Re: Zrobiłam test... 27.02.06, 10:11
      znajoma urodzila wczesniaka, jeszce bedac w szpitalu okazalo sie ze znow jest w
      ciazy, trZecie dziecko, i teraz jest szczesliwa.


      gratulacje
    • roksana.cz Re: Zrobiłam test... 27.02.06, 10:42
      Wielkie, wielkie gratulacje! Skąd Wy bierzecie tyle odwagi?? Kacperek ma już 20
      m-cy, a ja nadal boję się zaryzykowaćwink Życzę pełnych 40 tygodni i min. 3600g
      na starcie. Buziaczki dla Mateuszka wink Roksana
    • edy77 Re: Zrobiłam test... 27.02.06, 11:34
      Moje gratulacje!!!!! Na pewno sobie poradzisz. Pomyśl, że jak urodzisz to Mati
      może będzie już chodził albo prznajmniej raczkował, także będzie Ci łatwiej.
      Teraz najważniejsze abyś dbała o siebie i w miarę możliwości odpoczywała.
      Zacznij zarzywać kwas foliowy. Zagoń męża do mycia garów, prasowania,
      sprzatania.Życzę Ci z całego serca abyś dotrwała do 40 tyg. a napewno tak
      będzie tylko musisz w to wierzyć.
      Pozdrawiam
      Edyta
    • asia_233 Re: Zrobiłam test... 27.02.06, 12:09
      Oj ciężko, ale dasz radę. Ja niestety nie wyobrażam sobie siebie w tej
      sytuacji. Być może kiedyś jeszcze będę chciała mieć dziecko. Ale nasze forumowe
      koleżanki dały radę i mają się świetnie. Czego Tobie życzę z całego serca.
      Pozdrawiam. Asia
    • hanti Re: Zrobiłam test... 27.02.06, 12:20
      niedawno trzęsłam się tak samo, nie wiedziałam co zrobić, bo mając na koncie dwa
      porody przedwczesne i chore dziecko, trudno myśleć pozytywnie.
      Teraz ta ciąża też nie jest łatwa, ale ja już myślę pozytywnie, a przynajmniej
      staram się smile
      Daj sobie troszkę czasu, ochłoń troszkę, a jak nabiezesz dystansu, ta trudna
      układanka zacznie powoli tworzyć całość smile)) Trzymam kciuki, żebyśmy obie
      donosiły te ciąże i wreszcie mogły przytulić swoje dzieci odrazu po porodzie i
      tulic je ile się da smile)) A starszaki nabewno będą przeszczęsliwe, mając młodsze
      rodzeństwo smile))
    • mika10 Re: Zrobiłam test... 27.02.06, 17:19
      Po prostu Wieeeeeelkie Gratulacje i pełnych 40 tygodni!!!
      Pozdrawiam!
      mika10 mama bliźniaczek Hani i Julci Aniołka.
      • mamaemmy Re: Zrobiłam test... 27.02.06, 18:22
        Pomysl sobie,jak w wierszu,ze nic dwa razy się nie zdarzasmileTeraz musisz urodzić
        o czasie!!
        Gratuluje i zyczę duuuuzego brzucha i poród w 40 tygodniu.I zdrowego
        tłuściutkiego babasasmile)
        • zieloneoczko Re: Zrobiłam test... 28.02.06, 15:47
          Gratuluje nowego dzieciątka smile) Duzo siły i wytrwałości życzę.
          ps- Moj mąż oglądał fotki twojego synka i byl zachwycony.(my zazwyczaj czytamy
          forum, a mniej piszemy)
    • mamaigora1 Re: Zrobiłam test... 28.02.06, 19:09
      Myśle tak - myśl pozytywnie, spróbuj życ bez większych stresów, a na pewno
      przyczyni sie to w pozytywny sposób do Twojej ciązy i obecnego zycia (we czworo
      z fasolka) - wszystko sie ułoży, trzeba tylko czasu wink

      Teraz z perspektywy juz ponad 30-letniej kobiety z wczesniakiem - jedynakiem
      tak sobie myslę, może łatwiej byłoby wpaśc na studiach, Rodzie na pewno by nam
      pomogli, a teraz to już ciężko zdecydowac się świadomie (przynajmniej mi).
      Ciesz się z tego, że Mateuszek bedzie miał Rodzeństwo, nieduża róznica wieku -
      a na kimże najlepiej polegac w dorosłym juz życiu - na brata lub siostre prawda?
      Miedzy mna a siostra jest 7 lat rózncy i w sumie całe pokolenie... Mój mąz ma
      3 lata młodszego brata i jeden za drugim wskoczyłby w ogień.

      Wychowaj swoje Maluchy,że jedno drugiemu pomagało w zyciu, a dla Ciebie, dla as
      bedzie to nalepsza nagroda z aobecne trudy i wyrzeczenia wink
    • ewelina-s-82 Re: Zrobiłam test... 28.02.06, 21:16
      Brzdacu rzadko sie tu wypowiadam bo z dwojką dzieci brak mi czasu dosłownie na
      wszystko..ale gratukluję i życzę przedewszystrkim zdrówka Tobie Matiemu i
      Maleństwu.ja zaszłam w ciaże 3,5roku po pierwszym dziecku i uważałam że to za
      szybko,że nie dam rady i generalnie rozpaczałam...ale teraz kocham obie moje
      kozy i nie wiem jakie byłoby moje życie gdyby nie One!
    • venla Re: Zrobiłam test... 28.02.06, 21:34
      Jeszcze ja Ci gratuluję. Przez ten głupi i kontrowersyjny wątek nie miałam
      czasu zrobić tego wcześniej. Wierzę, że wszystko bedzie dobrze, choć na
      początku z dwójką małych dzieci na pewno ciężko. Życzę Ci powodzenia, spokoju w
      sercu i zdrowia,pa
    • ola75 Re: Zrobiłam test... 01.03.06, 08:25
      Również dołączam się do gratulacji i szczerze trzymam kciuki, aby wszystko
      ułożyło się jak najlepiej.

      Pozdrawiam cieplutko
      Ola z Olafkiem
    • monia23 Re: Zrobiłam test... 01.03.06, 12:58
      gratuluję1 Nic dodać nic ująć dużo zdrowia i 40 tc! Dacie radę i już!! Całuski!
      • anetuchap Re: Zrobiłam test... 01.03.06, 17:42
        Gratuluję!!!!!!!!!!
        Myśl pozytywnie i powtarzaj ciągle jak mantrę:będzie dobrze, wytrwam do końca.
        Ja pierwszą córcie urodziłam w 29 tyg, a następną ciążę już donosiłam do 35 tyg.
        Wszystko zależy od przyczyny przedwczesnego porodu.
        Musi być dobrze!!!!!!!!!
        Trzymam za Was kciuki. Trzymajcie się ciepło!!!!!

        Pozdrawiam
        Aneta
        • brzdac_22 Re: Zrobiłam test... 01.03.06, 17:47

          U mnie ciężko określić przyczyny pierwszego porodu... poprostu zaczęły sie skurcze... (bez rozwarcia) które prawie udawało sie wyciszać ale Matiemu zaczęło spadać tętno...

          Bardziej boję sie o świerzą raną po cięciu niż o to że znów nie donosze... teraz poporstu nie dam sie badać... bo skurcze zaczęły sie po badaniu ginekologiocznym!

          Kto robi badanie ginekologiczne w 28 tc???
          • tabaluga0 Re: Zrobiłam test... 01.03.06, 19:00
            to na pewno nie wina badania, a ze lekarz badał cie to po to zeby wlasnie
            sprawdzic czy nie masz rozwarcia. u mnie bylo ok, poszlam na rutynową wizyte i
            wlasnie podczas badania okazalo sie ze mam rozwarcie i sączą mi sie wody,
            inaczej tego bym nie wiedziała
            • brzdac_22 Re: Zrobiłam test... 01.03.06, 19:05
              ale u mnie sie nic nie działo... również podczas badania...
              a ona coś tam naruszyła... zaczęły sie skurcze gdy wróciłam do domu po badaniu... tydzień później urodził sie Mati... wszystkie posiewy wyszły jałowe... łożysko w porządku... nie było innej przyczyny...
              • kuncwotek Re: Zrobiłam test... 01.03.06, 20:41
                Ach brzdączyku wielkie gratulacje! całuski
          • jojobacincin Re: Zrobiłam test... 01.03.06, 23:23
            gratulacje!!! trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze, ja sama juz powoli mysle
            sobie jak to bedzie fajnie znowu byc w ciążysmile i tez jestem po cc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka