justynakif
31.08.06, 18:35
Chce wam sie troszke pochwalic mój Filipek waży dziś juz 1930gram z
respiratora ma tylko 6 oddeszków zaczą samodzielnie pracować pomalutku ,tlenu
potrzebuje 30% prubowali zdiąć respirator lecz jeszcze Fifi nie jest na to
gotowy tak bardzo bym chciała aby był w domu na termin porodu czyli 22
września dziś już ma 55 dni. Miał badane oczka i ma małą retinopatie lecz
mówili że jeszcze nie jest zle bo w takim stponiu potrafi czasami sama
zniknąć mam głęboka nadzieje że tak bedzie bo martwi mnie to, badanie kolejne
ma byc za tydzień to zobaczymy.Chciałam zapytać jak długo by Filipek musiał
jeszcze lezec w szpitalu gdyby udało się zdiąć ten respirator i wszystko by
było wporządku????juz marze o tym dniu jak tylko powiedzieli że jest
oddechowo lepiej podniosło mnie na duchu tak sie modle o to by sie powiodło
to odłączenie wkońcu. Pozdrawiam mocno pa