10.02.07, 18:35
Czy którys z Waszych wczesniaków uczęszcza lub uczęszczał do żłobka? jakie
macie doświadczenia?
Jest nam dosyc cięzko żyć z jednej pensji, niania nie wchodzi w grę bo
zapłacimy więcej niz jedno z nas zarobi, babia nie chce... Zastanawiamy się,
czy nie zapisac córki do żłobka od wrzesnia, miałaby wtedy oficjalnie 1 rok i
8 miesięcy (korygowany 3 miesiące mniej).
Oprócz tego, że obiawiam sie chorób, to słyszałam, że takie dzieciaczki
dostaja w przedszkole juz zwykłe mleko i np. soczki Kubusie.
Obserwuj wątek
    • ania.silenter Ola uczęszczała do żłobka 10.02.07, 20:02
      zapisaliśmy ją w wieku 8,5 miesiąca, "chodziła" tam 9 (słownie dziewięć) dni.
      Najpierw tydzień - potem 3 tygodnie choroby (zapalenie uchasad), potem natępne 4
      dni i zrezygnowaliśmy. Zraziłam się tak, że do przedszkola oddam ją w wieku 4,5
      roku (pójdzie razem z Adą) we wrześniu 2008r.
      pozdrawiam
    • jolantusia1 Re: Żłobek 10.02.07, 20:21
      mam znajomą która pracuje w żlobku. Jeśli chodzi o żywienie to niestety mleko
      krowie, soki typu kubuś to normal. Chyba że gdzies dyrektorowi uda się załatwić
      sponsora.
      • damimax Re: Żłobek 11.02.07, 21:10
        Jolantusia - nie wiem skąd te informacje.... Moim zdaniem trzeba się dowiedzieć
        w konkretnym żłobku jak wygląda sprawa żywienia. U nas było tak, że dzieci
        dostawały Bebiko 1 lub 2 stosownie do wieku a jesli dziecko było na diecie, to
        rodzić donośił mleko, na którym jest dziecko.
        Co do meritum - mój syn po0szedł do żlobka w wieku 15 m-cy (13 kor). Chorował -
        tak jak inne dzieci. Miałam rozsądnego pediatrę, który antybiotyk przepisywał w
        ostateczności. Teraz jest prawie 4 letnim przedszkolakiem, który, w porównaniu
        do swoich rówieśników, którzy pierwszy raz zetknęli się z większą grupą dzieci,
        choruje bardzo mało (od września opuścił kilka dni).
        O ironio - jego urodzona o czasie siostra łapie co chwilę coś.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka