Dodaj do ulubionych

Mam Kochane Do was pytanko

23.02.07, 21:54
hej jestem mloda mama i moze troszke przewrazliwiona ale mam pytanko...wole
dmuchac na zimno bo moj synek urodzil sie w 32tyg i boje sie doslownie o
wszystko...tak bardzo chcem by byl zdrowy a ze ktos madry wymyslil takie forum
to prosze was kochane o porade.powiedzcie mi czy moglam zrobic cos nie tak
synkowi kiedy niechcacy po kapieli jak smarowalam go oliwka tak mi sie obrucil
ze dotknelam mocniej jego ciemiazka?czy moglam mu tym cos zrobic?nie plakal
ani nic prosze was o porade i z gory serdecznie
dziekuje!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiamy karolina z malym bartusiem
Obserwuj wątek
    • gandzia4 Re: Mam Kochane Do was pytanko 23.02.07, 22:11
      Nie, napewno nic mu nie zrobiłaś. Spokojnie, moja mała jak miała usg
      przezciemiączkowe to miała dość mocno uciskane ciemiączko tą końcówką i
      naprawdę nic jej się nie stałowink Te maluszki są bardziej odporne niż nam się
      wydajesmile Dużo zdrówka dla synia i jak najmniej stresów Tobie życzęsmile
      • mojbartus Re: Mam Kochane Do was pytanko 23.02.07, 22:39
        dzieki serdecznie za odpowiedz i rozwianie moich domyslow...odrazu lepiej
        jeszcze raz dziekuje nie moge sie rozpisac bo musze nakarmic swojego malego
        mezczyzne....buziaki
        paaa
        • 100ania Re: Mam Kochane Do was pytanko 24.02.07, 09:19
          Spokojnie, podczas USG naprawdę mocno lekarz przyciska ciemiączko. No i jak bada, to też nie muska paluszkiem.
          Nie tak łatwo (na szcęście) uszkodzić dzieciaczka smile
          • marta.bartek Re: Mam Kochane Do was pytanko 24.02.07, 16:39
            Mój Karolek teś się urodził w 32 t.c. Jak miał 2 miesiące wypadł z wózka.
            WYobrażasz sobie!!!??? To było pół sekundy!!! Ja zaczęłam mdleć. A chirurg się
            uśmiechnął i stwierdził, że maleństwa są tak skonstruwane, że takie wypadki
            znoszą bez efektów. No więc kochana, nie masz się czym martwić!
            • mojbartus Re: Mam Kochane Do was pytanko 24.02.07, 18:14
              hEj no co ty mowisz a ja sie przejmuje takimi bzdurami.dzieki za odpowiedz nie
              wiesz kiedy wykonuje sie te usg glowki?
              a ile twoj maluszek wazyl jak sie urodzil jak ma na imie? pozdrawiam serdecznie
              po dlugim czasie wrociliscie do domu jak maly czul sie poza twoim lonem?jak
              mozesz to odpisz bedzie mi bardzo milo pozdrawiam karolina z bartusiem
              • marta.bartek Re: Mam Kochane Do was pytanko 25.02.07, 11:40
                Witam! Karolek urodził się w 32 t.c. z wagą 2060 g. Później spadła do 1800 g.
                Miał zapalenie płuc i stwierdzoną niewydolność oddechową. 3 doby był sztucznie
                wentylowany. W szpitalu spędziliśmy miesiąc. Siedziałam przy nim ile się dało,
                czytałam bajki (całą Sierotkę Marysię). Był apatyczny, ale to raczej nic
                dziwnego. Teraz jest świetnym chłopakiem, rozwija się fantastycznie. Założyłam
                mu bloga, żeby móc się moim serduszkiem chwalić, hihi. Więc zapraszam:
                karolmasiak.blog.onet.pl 
                • mojbartus Re: Mam Kochane Do was pytanko 26.02.07, 22:32
                  czesc kochana weszlam na strone twojego malego krolewicza i nawet napisal do
                  ciebie ale nie wiem czy to dojdzie wiec postanowilam tak sprobowac moze
                  odczytasz.ogladalam wasza strone z pelnym zachwytem twoj karolek jest cudowny
                  tryska z niego ciepelko i chec walki z tymi wszystkimi obrzydlistwami co sie
                  kleja do was.jest cudowny tern wasz synek i pomyslec ze to wczesniaczek.jest
                  ekstra naprawde...buduja mnie takie historie bo wtedy wierze ze zmoim kajtusiem
                  bedzie tak samo jest naprawde swietny.usciski dla niego mnustwo buziakow a tobie
                  wielkie dzieki za pomoc w tym wszystkim na co mi odpisywalas pozdrawiam
                  serdecznie buzki duze buzki dla was
                  • marta.bartek Re: Mam Kochane Do was pytanko 28.02.07, 14:31
                    celem osiągnięcia takiego cudownego królewicza polecam: częste śpiewanie -
                    twory własne szczególnie, małpowanie, nadawanie od wierszyków począwszy na
                    własnych wersjach skończywszy, dużo tańcy i wieczny uśmiechsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka