Dodaj do ulubionych

Kolejny Dzien Kolejny Problem

27.02.07, 10:36
CZESC kobitki!
to ja karolina nadwrazliwa mama malelo Bartusia pamietacie juz mnie pewnie.
Ja znowu mam problem.pisalam wam ze wczoraj bylismy u lekarza mail dwa
szczepienia jedno w ramie jedno w nozke.nie goraczkuje ale jest strasznie
niespokojny spi 5min i zaczyna sie wiercic i plakac.juz nie daje sobie rady
myslalam ze to jeszcze ta kolka ale to cholerstwo lapie go przed kap[iela i o
2w nocy.czy to mozliwe ze jeszcze jest niespokojny z powodu tych
szczepionek?zmienilismy mu mleko byl na bebilonie nenatal teraz pije
nane1.wyobrazcie sobie ze nawet po kazdym beknieciu ulewa sie i to dosc
mocno...a teraz jeszcze bardziej mnie bojace pytanie.gdy zaczyna jesc to tak
natarczywie ze zakrztysza sie czy to jest powazne czasmi wydaje mi sie jakby
na chwile tracil oddech i za chwile wracal czy to normalne przy takim
zachlysnieciu...BOJE SIE STRASZNIE O TEGO MOJEGO SKARBA PROSZE POMOZCIE JA JUZ
NIE WYRABIAM POWOLI CALY CZAS COS...MOZE MACIE JAKIS SPOSOB JAK MOZNA UCHRONIC
GO PRZED ZACHLYSNIECIEM LUB JAK JUZ TO SIE STANIE TO CO MAM ROBIC TRZYMAM GO W
PIONIE I CZEKAM ...BO NIE WIEM CO ROBIC...KARMIE GO ROWNIEZ PRAWIE W PIONIE BO
JUZ SIE BOJE WCZESNIEJ TEGO NIE BYLO A TERAZ KAZDA PORA DO KARMIENIA TO DLA
MNIE OGROMNY STRES ZE ZNOWU SYTUACJA SIE POWTORZY PROSZE ODPISZCIE...JUZ SIE
BUDZI ...CHOC JEST NAJEDZONY I NIE WIEM CZY CO BRZUSZEK BOLI CZY CO ALE WZDETY
NIE JEST...POMAMROCZE POPLACZE I ZARAZ ZNOWU ZASYPIA...PROSZE ODPISZCIE Z
CALEGO SERCA DZIEKUJE I POZDRAWIAM KAROLINA
Obserwuj wątek
    • ania.silenter Karolinko:) 27.02.07, 11:20
      mojbartus napisała:

      > CZESC kobitki!
      > to ja karolina nadwrazliwa mama malelo Bartusia pamietacie juz mnie pewnie.
      > Ja znowu mam problem.pisalam wam ze wczoraj bylismy u lekarza mail dwa
      > szczepienia jedno w ramie jedno w nozke.nie goraczkuje ale jest strasznie
      > niespokojny spi 5min i zaczyna sie wiercic i plakac.juz nie daje sobie rady
      > myslalam ze to jeszcze ta kolka ale to cholerstwo lapie go przed kap[iela i o
      > 2w nocy.czy to mozliwe ze jeszcze jest niespokojny z powodu tych
      > szczepionek?


      Możliwe. Moja Ola na szczepienie zareagowała 40 st gorączką. Po czopkach
      (Eferalgan) i okładaniu wilgotnymi kompresami temperatura jej spadła.

      zmienilismy mu mleko byl na bebilonie nenatal teraz pije
      > nane1.wyobrazcie sobie ze nawet po kazdym beknieciu ulewa sie i to dosc
      > mocno...

      wyobrażamy sobiesmile. Pamiętam moją myśl z tego czasu, kiedy Olunia ulewała, że
      aż do studniówki będzie jej się ulewałowink.

      a teraz jeszcze bardziej mnie bojace pytanie.gdy zaczyna jesc to tak
      > natarczywie ze zakrztysza sie czy to jest powazne czasmi wydaje mi sie jakby
      > na chwile tracil oddech i za chwile wracal czy to normalne przy takim
      > zachlysnieciu...

      W takiej sytuacji odwracałam Olkę go góry nogami i klepałam (leciutko!) w
      plecy. Pomagałowink. Patent pielęgniarek z IMiDz.

      BOJE SIE STRASZNIE O TEGO MOJEGO SKARBA PROSZE POMOZCIE JA JUZ
      > NIE WYRABIAM POWOLI CALY CZAS COS...

      I tak będzie jeszcze jakiś czas

      MOZE MACIE JAKIS SPOSOB JAK MOZNA UCHRONIC
      > GO PRZED ZACHLYSNIECIEM LUB JAK JUZ TO SIE STANIE TO CO MAM ROBIC TRZYMAM GO W
      > PIONIE I CZEKAM ...


      Jak się zachłyśnie to NIE W PIONIE! Tylko głową w dół!

      BO NIE WIEM CO ROBIC...KARMIE GO ROWNIEZ PRAWIE W PIONIE BO
      > JUZ SIE BOJE WCZESNIEJ TEGO NIE BYLO A TERAZ KAZDA PORA DO KARMIENIA TO DLA
      > MNIE OGROMNY STRES ZE ZNOWU SYTUACJA SIE POWTORZY PROSZE ODPISZCIE...JUZ SIE
      > BUDZI ...CHOC JEST NAJEDZONY I NIE WIEM CZY CO BRZUSZEK BOLI CZY CO ALE WZDETY
      > NIE JEST...POMAMROCZE POPLACZE I ZARAZ ZNOWU ZASYPIA...

      To świetnie, że znowu zasypiasmile
      pozdrawiam
      P.S. A to w ogóle świetnie Cię rozumiem...Ja też byłam przerazona i bezradna...
      • mojbartus Re: Karolinko:) 27.02.07, 11:40
        dziekuje ci serdecznie widzisz myslalam ze powinnam trzymac go w pionie teraz
        wiem i juz nie popelnie tego bledu jeszcvze raz serdecznie ci dziekuje wlasnie
        mam bartusia na rekach bo strasznie sie trezy wierci kreci poplakuje ale bedzie
        dobrze musi byc jeszcze raz dzieki buziaki karo z bartkiem
        • 100ania Re: Karolinko:) 27.02.07, 16:27
          co do krztuszenia się przy jedzeniu - moi obydwaj krztuszą się tak, że po prostu tragedia, ale ja znalazłam na nich sposób - do karmienia kładę ich na kolanach na boczku, a nie na wznak i wtedy rzadko zdarza się im zachłystnąć (wyślę ci na maila zdjęcie, jak wygląda u nas pozycja do karmienia), wypróbuj smile
          • 100ania Re: Karolinko:) 27.02.07, 16:30
            mail poszedł na pocztę "gazetową"
    • marta.bartek Re: Kolejny Dzien Kolejny Problem 28.02.07, 11:32
      Cześć Karolina!

      Bardzo Tobie dziękuję za maila!!! Próbowałam odpisać, ale nie chcą mi wychodzić
      maile na Twoją pocztę. Mój Karolek jest przesłodki i mamusia jest w nim po uszy
      zakochana. Nie ma żadnych pozostałości po wcześniactwie. Z Twoim Bartusiem też
      na pewno tak będzie, złe dobrego początki: ) A swoją drogą mój synek to Karolek
      a mąż Bartuś, hihi. Co do strony (karolmasiak.blog.onet.pl – bardzo łatwa
      sprawa. To jest zwyczajny blog na Onecie. Wystarczy mieć pocztę na
      www.onet.pl , mając adres e-mail i hasło zakładasz bloga. Początek jest
      czasochłonny: ustawienia, kolory, itp. ae później łatwizna. Pochwal się
      tuptusiem, a co!!!!!!!!

      Co do zachłyscięć - Karolek też tak robił. Jakiej butelki używasz?

      Jakbym mogła pomóc to daj znać - logistics@vp.pl

      Napisz jeszcze coś o Bartusiu

      Pozdrawiam,

      Marta
      • mojbartus Re: Kolejny Dzien Kolejny Problem 28.02.07, 22:25
        czesc kochana wiesz co bo ja ci zla strone podalam sorrki wielkie
        marcin.karolina@poczta.onet.pl
        sorrki za pomylke z imionami winksorrki u nas oki maly przyzwyczail sie do
        noszenia zasypiania z nami w lozku to teraz robi sie problem a bralam go do
        lozka jak mial te wstretne kolki bo tak mi go szkoda bylo!!!!!!!!!!!!!!!i teraz
        juz wie co zrobic zeby szybko sie nim zainteresowac wystarczy ze po poszelesci w
        lozeczku to ja na rowne nogi nie chce wogole spac w lozeczku nawet przenieslismy
        je w inne miejsce z mysla ze moze w tamtym zle sie spi ale to na nic.lece
        zalozyc poczte a twoj KAROLEK jest wspanialy juz niebawem pochwale sie swoim
        szczesciem pozdrawiamy was serdecznie buzki wielkie paaappaaaaaaaa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka