ciesia 27.03.07, 21:55 Wlasnie dowiedzielismy sie ze Kacper ma ten rodzaj wirusa. Jestem juz w rozsypce. Jutro mamy spotkanie z lekarzem. Wiecie cos na ten temat, moze u was to tez wystapilo. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tabaluga0 Re: Wirus rs+, co to? 27.03.07, 22:04 Niebezpieczny dla niemowląt wirus Rs Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wirus syncytium nabłonka oddechowego (RSV) zakaża całą populację dzieci, zarówno starszych, jak i niemowląt. Prawie 100 proc. dzieci do drugiego roku życia w USA przechodzi przynajmniej jedną infekcję wirusem RS. Szacuje się, że w skali globu do miliona zgonów dzieci może być w sposób bezpośredni lub pośredni związanych z zakażeniem wirusem RS. Epidemiologia zakażeń RSV Wirus syncytium nabłonka oddechowego (RSV) zakaża całą populację dzieci, zarówno starszych, jak i niemowląt. Prawie 100 proc. dzieci do drugiego roku życia w USA przechodzi przynajmniej jedną infekcję wirusem RS. Jest on przenoszony drogą kropelkową oraz przez bezpośredni kontakt z zakażonymi powierzchniami. Do środowiska domowego wirus najczęściej przenoszony jest przez starsze rodzeństwo, które przynosi go ze szkoły bądź przedszkola. Śmiercionośny wirus RS Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) każde dziecko poniżej 5. roku życia choruje około 5 razy w roku, a od 600.000 do 1.000.000 zgonów dzieci jest w sposób bezpośredni lub pośredni związanych z zakażeniem wirusem RS. Zgodnie z danymi europejskimi śmiertelność dzieci z grup wysokiego ryzyka z potwierdzonym zakażeniem RSV wynosi 1 - 3 proc. Zakażenia w Polsce Przeprowadzone w Polsce w okresie jesienno-zimowym 2000/2001 pierwsze wieloośrodkowe badanie epidemiologiczne wykazało, że 41.3 proc. ze 179 dzieci poniżej drugiego roku życia hospitalizowanych z powodu zakażenia dolnych dróg oddechowych było zarażone wirusem RS. Dane te potwierdzają, że wirus ten jest jednym z najczęstszych czynników chorobotwórczych wywołujących zakażenia dróg oddechowych wśród hospitalizowanych niemowląt i noworodków. Powikłania krótkotrwałe ostrych zakażeń RSV Infekcje dróg oddechowych spowodowane wirusem RS w wielu wypadkach powodują ciężkie powikłania. Do najczęstszych krótkotrwałych powikłań przy zakażeniu wirusem RS należy bezdech, który występuje u około 20 proc. hospitalizowanych dzieci i z reguły dotyczy wczesnej fazy choroby. Powikłania długotrwałe zakażeń RSV - nadwrażliwość dróg oddechowych objawiającą się dusznością wydechową - astma oskrzelowa. Najgroźniejsze powikłania zakażeń RSV - mogą prowadzić do: - zapalenia krtani i tchawicy, - ostrego zapalenia ucha środkowego, - zapalenia oskrzeli - prowadzącego do obturacji, - całkowitej niedrożności dróg oddechowych, co w następstwie może prowadzić do zapalenia płuc, a także zespołu krupu. Zapalenie ucha środkowego Zapalenie zatok przynosowych Zapalenie krtani u dzieci Zapalenie oskrzeli Zapalenie płuc Wirus RS a astma Obecnie coraz częściej podkreśla się związek pomiędzy ryzykiem wystąpienia astmy oskrzelowej, a przebyciem we wczesnym okresie niemowlęcym zakażenia RSV. Przeprowadzone w USA badania typu "follow-up" objęły okres 7 lat i ich celem było określenie występowania objawów duszności wydechowej i astmy oskrzelowej w pierwszym, trzecim i w siódmym roku życia. Wyniki nie pozostawiały wątpliwości, że zakażenie wirusem RS predysponuje do wystąpienia duszności wydechowej i astmy oskrzelowej w siódmym roku życia. Grupy ryzyka powikłań zakażeniem RSV Na podstawie obserwacji częstości występowania zakażeń wirusem RS oraz przebiegu ostrej fazy zakażenia wyodrębniono trzy grupy ryzyka, tzn. grupy dzieci najbardziej narażonych na negatywne skutki zakażenia (włącznie z możliwością zgonu). Są to: - dzieci z wcześniactwem w wywiadzie i dysplazją oskrzelowo-płucną, - dzieci z wrodzonymi wadami serca, - dzieci chore na mukowiscydozę Wcześniactwo a wirus RS Wcześniactwo i zakażenie wirusem RS to poważne zagrożenie dla zdrowia i życia niemowlęcia. Niemowlęta z wcześniactwem w wywiadzie (urodzone przed 32 tygodniem ciąży) są 10-krotnie bardziej narażone na zakażenia dolnych dróg oddechowych w porównaniu z urodzonymi o czasie. Przebieg zakażenia w tej grupie jest ciężki, a dzieci te wymagają zazwyczaj leczenia w warunkach intensywnej terapii polegającej na podawaniu tlenu, stosowaniu oddechu zastępczego, podawaniu środków rozszerzających oskrzela i płynów dożylnych. Leczenie takie może trwać nawet kilka tygodni. Dysplazja oskrzelowo-płucna u wcześniaków (BPD) W związku z coraz lepszą opieką perinatalną w Polsce granice przeżywalności wcześniaków uległy wyraźnemu przesunięciu w kierunku wcześniejszych tygodni życia wewnątrzmacicznego oraz niższej masie urodzeniowej noworodka. Płuca u nie donoszonych niemowląt często są jeszcze niedorozwinięte. Następstwem leczenia zaburzeń oddychania u wcześniaków w okresie noworodkowym jest przewlekła choroba płuc, znana również jako dysplazja oskrzelowo-płucna (BPD - bronchopulmonary dysplasia). Innym czynnikiem przyczyniającym się do ciężkiego zakażenia wirusem RS jest to, że matczyne przeciwciała pomagające w osłonie donoszonego noworodka przeciwko schorzeniom spowodowanym wirusem RS, u niemowlęcia urodzonego przed czasem nie mają szansy osiągnięcia poziomu ochronnego. Niemowlęta z dysplazją oskrzelowo-płucną ciężko przechodzą zakażenie wirusem RS Badania niemowląt z historią BPD pokazały, że 90 proc. z nich przechorowało w okresie zimowym ostre zapalenie dróg oddechowych, w tym 59 proc. było wywołane wirusem RS. Pobyt w szpitalu oraz liczne powikłania wystąpiły u 69 proc., które miały zakażenie dolnych dróg oddechowych. W przypadku ciężkiego przebiegu zakażenia, leczenie to najczęściej odbywa się w warunkach intensywnej terapii. Dlatego najlepszym sposobem na ochronę dziecka jest zapobieganie zakażeniom RSV. W Polsce liczba wcześniaków wynosi ok. 50 tys. rocznie. W tej liczbie mieszczą się dzieci z niską masą urodzeniową, które aktualnie stanowią około 6 proc. ogólnej liczby urodzeń żywych. Jest to o 2 proc. więcej niż w krajach zachodnioeuropejskich. Z ekstremalnie niską masą urodzeniową - poniżej 1000g rodzi się rocznie ponad 1000 dzieci. Liczbę dzieci z rozpoznaną dysplazją oskrzelowo-płucną szacuje się na ok. 400 nowych przypadków rocznie, wśród nich większość stanowią wcześniaki urodzone przed 32 tygodniem ciąży. Szacuje się, że przyrost nowych przypadków BPD wynosi około 25 proc. rocznie. Leczenie zakażeń RSV W związku z tym, że rentgenogram klatki piersiowej może sugerować bakteryjne zapalenie płuc często zdarza się, że zakażone wirusem chore dzieci otrzymują antybiotyki. Z reguły jednak nie przynosi to żadnej poprawy a nierzadko może być przyczyną pogorszenia przebiegu choroby. Kwestia antybiotykoterapii jeszcze ostrzej została zakwestionowana po opublikowaniu wyników wieloośrodkowych randomizowanych badań, które wykazały brak jakiegokolwiek pozytywnego efektu tego leczenia. Odporność na wirusy a karmienie piersią Niektórzy naukowcy sugerowali również, że karmienie piersią może przyczyniać się do mniejszej zapadalności na zapalenia dróg oddechowych wywołanych wirusem RS. Jednak te hipotezy nigdy nie zostały do końca udowodnione. Dlatego też zaczęto więcej uwagi poświęcać prewencji zakażeniu RSV niż leczeniu. Profilaktyka zakażeń RSV Kilka lat temu pojawiły się nowe możliwości profilaktyki, kiedy dopuszczono do stosowania humanizowane przeciwciało monoklonalne przeciwko RSV. Randomizowane badania wieloośrodkowe dotyczące skuteczności tej profilaktyki dały bardzo przekonujące wyniki; 55 proc. redukcja hospitalizacji wywołanych zakażeniem RSV, 78 proc. redukcja hospitalizacji z powodu RSV wśród wcześniaków bez BPD i 39 proc. redukcja hospitalizacji wśród niemowląt z BPD. Wnioski są jasne: comiesięczna profilaktyka jest skuteczną formą profilaktyki przeciwko zakażeniom RSV. Terapię rozpoczyna się na miesiąc przed rozpoczęciem okresu zwiększonej zachorowalności spowodowanej wirusem RS i kontynuuje się ją przez cały okres jesienno-zimowo-wiosenny. Czynniki warunkujące wysokie ryzyko Odpowiedz Link
ciesia Re: Wirus rs+, co to? 28.03.07, 07:32 Zadne z waszych dzieci tego nie mialo? Podobno moze wywolywac mni zapalenie pluc. Prosze napiszcie cos , jesli oczywiscie wiecie na ten temat. Odpowiedz Link
mamaigora1 Re: Wirus rs+, co to? 28.03.07, 08:40 z tego co pamietam to Antos Traganka to przechodził, z pewnościa Traganek odezwie sie jak zobaczy twój post Ciesiu, wirus ten jest grozny to prawda, ale Twoje szczęście jest w szpitalu, pod stała opieka lekarską, pod ręka sa respiratory w razie problemów z oddychaniem - bo jakby mogło byc inaczej. Sa na tego wirusa szczepionki (Synagis), ale nie mam pojęcia czy szczepi sie wtedy gdy dziceko juz przechodziło, mozliwe, że wtedy to ono ma juz jakąś odporność. Odpowiedz Link
traganek Re: Wirus rs+, co to? 28.03.07, 09:08 Niestety cała moja rodzina miała kontakt z tym wirusem w szpitalu. Zosia dostawała na niego szczepionkę synagis- ale ją się podaje przed zarażeniem, więc u Was już za późno. U nas objawem był tyko katar i kaszel. Antoś przeszedł najgorzej ale nie będę już opisywać żeby nie straszyć. Objawy wirusa to- najpierw katar, potem kaszel, świst przy oddychaniu, duszności (zapadająca się klatka, poruszanie się płatków nosa). Dziecko, a szczegolnie wcześniak, może mieć duże problemy z oddychaniem. Tak jak na wszystkie wirusy tak i na rsv nie ma lekarstwa.Doraźnie robi się inhalacje rozszerzające oskrzela, co ułatwia oddychanie. Skoro mały już jest na respiratorze to na pewno jest mu juz łatwiej. Ten wirus naprawdę przeszkadza dziecku w oddychaniu. Z tego co pamiętam objawy trwają jakieś dwa- trzy tygodnie. Niestety u niektórych dzieci dłużej. Najgorsze, że przez kolejne pół roku dziecko jest podatne na choroby układu oddechowego. Mam nadzieję, że u Was będzie dobrze Odpowiedz Link
traganek Re: Wirus rs+, co to? 28.03.07, 09:10 Ale czy to już potwierdzone, że rsv? Z tego co pamiętam to ekspozycja tego wirusa w Polsce jest bardzo mała, aż mi się nie chce wierzyc, że złapało je dziecko na OIOMie... Teraz na pewno będą musieli was odizolować od innych dzieci Odpowiedz Link
ciesia Re: Wirus rs+, co to? 28.03.07, 11:25 My mieszkamy w Holandii.Jeszcze raz wyslali probki do analizy aby potwierdzic. Jeszcze nie ma wynikow.Modle sie zeby jakims cudem wyniki sie nie potwierdzily. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Wirus rs+, co to? 29.03.07, 14:28 no wiec to wirus ktory atakuje oskrzela badz pluca. nasze male zalapaly w szpitalu, zdazylismy wyjsc i zaraz wrocila spowrotem Jasmin, po paru dniach dobila do niej Kalina. z ta roznica ze Kalina byla nosicielem, a Jasmin zachorowala. u tej ostatniej to byl ciezki oddech, zalegajaca wydzielina w oskrzelach i szmery w plucach. jesli dobrze pamietam. # obylo sie bez respiratora, obie byly na moitorze oddechu i na inhalacjach - nawet po wyjsciu do domu kupilismy sprzet do inhalacji. zalecenie - szczepieni Synarlisem czy jak o sie zwie. do kwietnia wlacznie. jesli dziecko nie urodzilo sie z jakimis dodatkowymi problemami typu wada serca czy innego narzadu, nie ma potrzeby powtarzac szczepien w roku nastepnym. ogolnie kazdy lekarz tu w Niemczech trabi, ze wirus RS jest bardzo szkodliwy dla wczesniakow i jest wysoka smiertelnosc jeli sie dziecko za pozno da do szpitala czy ogolnei wykryje wirus takze najlepiej bedzie dac wasze male na obserwacje do szpitala - u nas bylo tak, ze Jasia, ktora na to zachorowala, lezala ok 2 tyg., Kalina dobila do niej i byla po prostu na obserwacji. i mialy osobny pokoj, bo to normalny wirus przenoszony droga kropelkowa. u doroslych obajwais ie z reguly katarem itp. ot, zwykle przeziebienie. Odpowiedz Link
cytrusowa Traganek 29.03.07, 14:30 a kto pwoiedzial ze Synagis podaje sie tylko przed zarazenem? nam w Uniklinik, i potem kolejni lekarze mowili, zeby podawac pozniej tez. wlasnie jak piszezsz, by w nast mcach ustrzec sie przed ponownym zachorowaniem. a tak z ciekawoscie - zwraca wam kasa chorych za szczepionke? i droga jest? bo tu idzie jedna dawka na tysiace, niedlugo dobije do dwoch Odpowiedz Link
traganek Re: Traganek 29.03.07, 14:50 A nam powiedziano, że jak już raz dziecko przejdzie rsv to naśtepnym razem jak będzie miało z nim kontakt zareaguje tak jak dziecko szczepione synagisem, czyli może mieć katar i lekki kaszel (tak miała moja Zosia, która jest szczepiona). Nam ufundował szczepionkę (5 dawek) sponsor. NFZ oczywiście nie sponsoruje, no bo po co (bez komentarza). Każda dawka dla Zosi (do 5 kg) kosztowała 5 tys więc dość sporo. U nas była afera bo najpierw nfz wyraził zgodę, że zrefunduje ale potem okazało się, że zgoda była tylko na podanie szczepionki a nie pokrycie kosztów (debilizm kompletny). Na szcęście znalazł się sponsor. Nie wiem jakby się sprawy potoczyły gdyby nie ta szczepionka. Zosię (i nas opiekunów) położnono na sali (Zosia przebywała 10 mcy w spzitalu) raz z dzieckiem, które później się okazało, że miał rsv. Ona złapała katar i my również, ale przenieśliśmy do domu na Antosia i on miał ciężkie przejścia. Odpowiedz Link
ciesia Re: Wirus rs+, co to? 29.03.07, 14:33 Tak sie skalada, ze nasz Kacper jest caly czas w szpitalu. Ma dopiero 27 dni. Czy moze np byc tylko nosicielem?i nie zachorowac?od razu daje objawy czy jest utajony przez dluzszy czas?jak bylo u was? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Wirus rs+, co to? 29.03.07, 14:38 Cesia, tak jak ci napisalam u nas Kalina byla tylko noilcielem. teoretycznie nic jej nie bylo ale osluchowo bylo cos tam slychac. jednak w jej przypadku sprowadzilo sie tylko do inhalacji. i tak zostalo - nie zachorowala Odpowiedz Link
traganek Re: Wirus rs+, co to? 29.03.07, 14:52 U nas rozwinęło się w przeciągu 3 dni. Pierwszego dnia katar, drugiego kaszel, a trzecia noc silne duszności i świsty Odpowiedz Link