Dodaj do ulubionych

Wylew III st

08.04.07, 18:15
Witam,
Moja siostra trzy dni temu urodziła synka w 31 tyg (1660gr, 40cm). U Alexa
stwierdzono wylew okołomózgowy III st. Z forum dowiedziałam się, że I i II
st są niegroźne, natomiast jak sprawa wygląda z III st?
Pozdrawiam,
Karolina
Obserwuj wątek
    • minkapinka Re: Wylew III st 08.04.07, 19:20
      z trzecim stopniem bywa róznie, zazwyczaj lekarze strasza konsekwencjami
      wylewów III stopnia, ale moja córka miała wylewy III stopnia, nie była nawet
      rehabilitowana, ma juz 5 lat i jest zupełnie zdrowa.
      • pinka9 Re: Wylew III st 08.04.07, 20:30
        Cześc,
        Dzięki za pokrzepiającą wiadomośc odnośnie wylewu III st. Czy mogłabyś napisać
        coś więcej na wasz temat (w którym tygodniu rodziłaś, jakie były komplikacje,
        itp). Zdaję sobie sprawę, że sporo czasu mięło, ale każda, nawet najmniejsza
        informacja dla nas jest ważna.
        Pozdrawiam,
        Karolina
        • minkapinka Re: Wylew III st 10.04.07, 14:24
          Córka jest z 25 tc, waga 830. Poza wylewami nie było wiekszych komplikacji.
          Miała typowe dolegliwosci wczesniacze - drozny przewód Bottala (zamknał się)
          retinopatie II stopnia.
          JaK napisalam lekarze bardzo straszyli nas konsekwencjami wylewów, na poczatku
          nie dawali nam wiekszych szans na prawidlowy rozwój. Wszystkie zmiany zaczęły
          wycofywac sie jeszcze podczas pobytu córki w szpitalu - w drugim i trzecim
          miesiacu zycia. Po wyjsciu ze szpitala, pomimo, ze córka była (i jest wiotka)
          nie mielismy zaleconej rehabilitacji. Bylismy pod kontrola neurologa ponad rok,
          a rehabilitantowi pokazujemy się jeszcze od czasu do czasu. Córka raczkowac
          zaczęła wczesnie (10 miesiac życia - 7,5 koryg.), siediec w 13, chodzić w 21
          mieciacu zycia. W wieku 2 lat mówiła pełnymi zdaniami. Rozwija sie bardzo
          dobrze, ma świetną pamięć, jedyby problem to mała sprawnośc manualna, ale nie
          wiadomo, czy to konsekwencje wczesniactwa czy odziedziczyła to po mamie wink
    • tolka11 Re: Wylew III st 09.04.07, 10:37
      Mój Miłosz [28 t.c. 880 gr] jest po takowym i jeszcze w wyniku tego wytworzyło
      się wodogłowie pokrwotoczne. po tym wszystkim nie ma śladu. Samo zanikło. Ale
      wiem, że różnie wbywa. Poczytaj forum. jest skarbnicą wiedzy. A jeśli czegoś
      nie znajdziesz to pytaj.
    • venla Re: Wylew III st 09.04.07, 10:54
      Karolinko, mój syn też miał takie wylewy. Owszem miał problemy w zakresie
      rozwoju ruchowego, ale dzięki intensywnej rehabilitacji i szybkim rozpoznaniu
      tych nieprawidłowości wszystko się wyrównało. Nie martw się, ważne jest
      obserwowanie dziecka i to nie przez Ciebie, bo możesz takich rozpoczynających
      się problemów nie dostrzec, ale przez lekarzy, którzy co jakiś czas będą
      diagnozować Twoje dziecko.Powodzenia Wam zyczę
    • ellllla Re: Wylew III st 09.04.07, 21:35
      Zadam może głupie pytanie... jak urodziłam swoje bliźnięta nie miałam pojęcia o
      problemach wcześniaczków. Nie trafiłam na to forum i prawdę mówiąc tamten czas
      był dla mnie traumą straszną i nie zaglądałam za bardzo do netu. Cały czas
      niepokoją mnie sprawy wylewów, bo z tego co widzę miała je większość dzieci
      urodzonych przedwcześnie. Nam nikt w szpitalu nie mówił że dzieci miały wylewy,
      na karcie informacyjnej ze szpitala również nie było wzmanki na ten temat. Czy
      mam to rozumieć, że moimm dzieciom udało się ich uniknąć? Czy po prostu tej
      informacji nikt w "wypisie" nie zawarł?

      Bardzo mnie to dręczy
      • pinka9 Re: Wylew III st 09.04.07, 22:44
        Myślę, że gdyby Twoje bliźniaki miały wylew , to lekarz poinformowałby o tym. W
        karcie raczej też byłaby takowa informacja, a jeśli nic takiego nie było, to
        należy przypuszczać, że wylewów nie było. Z tego forum dowiedziałam się, że dość
        często zdarzają się wylewy I i II st po których nie zostaje najmniejszy ślad.
      • bzet Re: Wylew III st 10.04.07, 19:33
        Witaj, z tego co się dowiedziałam od kolegi leakrza to u nas leakrze nie
        odnotowują wylewów I stopnia - dla nich to "pierdoła", choć nie twierdrdze, że
        to reguła ale tak bywa.
        • bzet Re: Wylew III st 10.04.07, 19:43
          I jeszcze: mój syn miał wylew II stopnia (waga urodzeniowa 940 g). Lakarka
          prowadząca stwierdziła, że nie jest mi w stanie powiedzieć jak to wpłynie na
          jego rozwój(to opinia zaraz po wylewie). Teraz już wiem, że mózg małego dziecka
          zaskauje swoimi mozliwościam: mój syn ma 9 miesiecy i dobrze się rozwija,
          wyniki usg główki są w normie. Choć niewątpliwie trzeba nadzorować jego rozwój
          (wg specjalistów rozwój wcześniak nalezy kontrolować do 8 roku zycia, a
          niektóre źródła podają nawet do 10 roku), a i rehabilitację uważam za rzecz
          ważną.
        • gandzia4 Re: Wylew III st 17.05.07, 10:51
          Moja córka miała wylew dokomorowy I stopnia i jest to zapisane w karcie, z tego
          też powodu była pod opieka neurologa i miała kontrolne usg przezciemiączkowe.
    • 04021998dan Re: Wylew III st 12.04.07, 20:22
      Mój synek też miał wylew z II na III stopień. Dziś jest zdrowym, ruchliwym i
      kochanym 1,5 roczniakiem. Trzymam kciuki za Waszą kruszynkę!!! Będzie dobrze!!!!

      mama Daniela 9 lat
      i Patryka 18 miesięcy
    • marta.bartek PINKA, co u ALEXA??? 17.04.07, 13:31
      Napisz co u małego....
    • pinka9 Re: Wylew III st 17.04.07, 22:54
      Witam,
      Alex ma co drugi dzień badanie płynu z rdzenia kręgowego i lekarka prowadząca
      stwierdza, że stan jego powoli, ale ulega poprawie. Leczenie jeszcze nie jest
      zakończone, więc nie mogę w tym temacie więcej napisać. Na razie jeszcze nie
      jest wiadomo, czy wylew ten będzie miał jakiś negatywny wpływ na maluszka. Czekamy.
      Pozdrawiam,
      Karolina
      • oyate Re: Wylew III st 17.04.07, 22:58
        Życzę zdrówka i oby wylewy nie pozostawiły najmniejszego śladu!!
    • pinka9 Re: Wylew III st 11.05.07, 14:48
      Witam,
      Niestety Alexa czeka operacja wstwienia zastawki (14.05.07 w Wejherowie). Obwód
      główki powiększył mu się od urodzenia o 6 cm. Wszyscy bardzo się martwimy.
      Pozdrawiam,
      Karolina
      • jolantusia1 Re: Wylew III st 11.05.07, 15:25
        wszystko będzie dobrze, a dzięki zastawce nie będzie zbierał się płyn. Trzymam
        kciuki i napisz jak Alex zniósł operację. Pozdrawiam Jola mama też Alexa
        • damian107 Re: Wylew III st 11.05.07, 15:33
          mój synek miał wylew III/IV st obwód główki w 8 dobie miał 28cm a w 28 33 cm
          też rosła mu bardzo szybko ale w pewnym momencie samo się unormowało trzymam
          kciuki za Alexa pozdrawiam Monika
          • bbasia7 Re: Wylew III st 11.05.07, 16:14
            Mój syn z 24 tyg. miał wylew III stopnia. Konsekwencją było wodogłowie
            pokrwotoczne. W wieku 1.5 miesiąca miał wstawiona zastawkę w Lublinie. Przyjęła
            się bez problemów. Teraz Kubuś ma 11 miesięcy obwód główki powiększa się jak u
            każdego niemowlaka. Z zastawką też nie mieliśmy żadnych problemów.
            Dużo nam pomogły rozmowy na forum "niezwykła kraina " dla rodziców dzieci z
            wodogłowiem.
            • bbasia7 Re: Wylew III st 11.05.07, 16:30
              www.niezwykla-kraina.pl/forum/index.htm
    • pinka9 Re: Wylew III st 17.05.07, 23:16
      Witam,
      Uf! Alex jest na dobrej drodze - DRODZE DO DOMU!!!!
      Operacja wstawienia zastawki powiodła się. Mały zaraz po operacji zaczął sam
      oddychać, był trochę marudny (ale nie ma co się dziwić - to w końcu ingerencja w
      maleńkie ciałko). Zaczął ładnie jeść z butelki (wcześniej karmiony był sondą), w
      sobotę ma mieć zdejmowane szwy po operacji i jak wszystko będzie ok, to w
      poniedziałek albo we wtorek wypis do domu!!!
      Pozdrawiam,
      Karolina
      • bbasia7 Re: Wylew III st 18.05.07, 11:28
        Bardzo się cieszę że się udało. Trzymam kciuki za szybki powrót do domu.
    • pinka9 Re: Wylew III st 22.05.07, 23:34
      Witam,
      Alex jest już w swoim domku i śpi we własnym łóżeczku.
      Po wielu próbach karmienia piersią, dzisiaj mały zaskoczył i je smile.
      W sobotę był jeszcze raz przewieziony na konsultację do Wejherowa (wystąpiły
      problemy z zastawką), ale doktor ją "podregulował i na razie działa.
      Pozdrawiam,
      Karolina
      • jolantusia1 Re: Wylew III st 23.05.07, 08:23
        super wiadomość! Oby więcje już nie było problemów z zastawką. Pozdrowienia dla
        Alexa od 15miesięcznego już Alexa i jego mamy
        • bbasia7 Re: Wylew III st 23.05.07, 09:13
          Trzymam kciuki aby nie było juz problemów z zastawką. Pokazał Wam lekarz jak ja
          samemu od czasu do czasu sprawdzać i masować zeby prawidłowo działała. Póki
          ciemiączko dziecka nie jest zrośnięte łatwo sprawdzać czy zastawka działa nawet
          w domu bez specjalistycznych badań.
          • pinka9 Re: Pytanie do bbasia7 24.05.07, 22:50
            Witam,
            Pytałam mojej siostry, czy lekarz dał im jakieś instrukcje odnośnie masowania i
            sprawdzania tejże zastawki, ale niestety nikt nie udzielił im takich informacji.
            Dlatego chcę się Ciebie podpytać, jak można sprawdzić samemu działanie zastawki???
            Dzięki,
            Pozdrawiam,
            Karolina
    • traganek Re: Wylew III st 25.05.07, 07:48
      Moja koleżanka mierzyła codziennie centymetrem czy zastawka się nie wysuwa. A
      jak się trochę wysunęła pędziła z małym do szpitala.
      • bbasia7 Re: Wylew III st 25.05.07, 12:34
        Witam
        Czy zastawka dział u dziecka które nie ma zarośnietego ciemiączka najłatwiej
        sprawdzić dotykając ciemiączka. Powinno być lekko wklęśnięte, widać to nawet bez
        dotykania kiedy podniesie się dziecko do pionu. Takie malutkie zagłębienie w
        główce gdzie jest ciemiaczko. Kiedy ciemiaczko jest wypukłe ( jest duże
        ciśnienie w głowie) zastawka prawdopodobnie nie działa i należy szybko
        skontaktować się z neurochirurgiem.
        Nam lekarz polecił codziennie sprawdzać uciskając zastawkę. Powinno być takie
        uczucie lekkiego wciskania. Zastawka od razu po lekkim wciśnięciu powinna
        powrócić do pierwotnego kształtu. Najlepiej jakby pokazał to lekarz np przy
        najbliższej kontroli. Co do masażu to stosuje się go tylko gdy widać że zastawka
        nie działa. Polega na uciskaniu częstym w ciągu dnia zastawki ale to musi już
        zalecić lekarz. Jak wszystko jest dobrze masażu się nie robi.
        My przez pierwsze miesiące mierzyliśmy główką raz na tydzień i pokazywaliśmy
        wyniki lekarzowi na kontroli. Teraz mierzymy raz na miesiąc.
        póki nie jest zarośnięte ciemiączko robimy usg główki tak raz na 2 - 3 miesiące.
        Nam lekarz zwrócił jeszcze uwag ę na kontrolę nie tylko samej zastawki ale także
        rurki która odprowadza płyn z główki. Czy nie ma jakiś przebarwien na skórze,
        wycieków itp.
        To tyle. U nas jest bez problemów i mówią że najważniejsze jest kilka pierwszych
        tygodni zeby organizm nie odrzucił przeszczepu, jak jest dobrze będzie dobrze i
        potem. Zyczę zdrówka maleństwu i niech jak najszybciej nie bedzie mu potrzebna.
        Dla pocieszenia dodam ze są wykładowcy na uczelniach którzy mają takie zastawki.
    • pinka9 Re: Wylew III st 25.05.07, 22:55
      Dzięki dziewczyny za informacje.
      Pozdrawiam Was i wasze dzieciaczki.
      Duża buzia.
      -

      www.foto.onet.pl/ay39g,c4k4ts9c0544,8o00g,u.html#8o00n
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka