Dodaj do ulubionych

opóźniony rozwój wcześniaków

04.07.07, 13:54
moje maluchy (bliźniaki) są 25 tc. obecnie mają 16 miesięcy a 13 miesięcy
korygowany,miały robione testy na rozwój ruchowy i umysłowy oceniono je na
miesiąc 8 i 7. Bardzo się martwię tym że są tak bardzo opóźnione w rozwoju
nawet w stosunku do wieku korygowanego. Nie raczkują tylko pełzają, obracają
się z pleców na brzuch i z powrotem,same nie jedzą łyżeczką,same nie siedzą
tylko z podparciem,stają na nogi ale trzeba je trzymać bo się chwieją,nie
chodzą. Drogie mamy proszę napiszcie czy mam duże powody do martwienia
się???!!!
Obserwuj wątek
    • monika774 Re: opóźniony rozwój wcześniaków 04.07.07, 13:57
      ....dodam jeszcze że miały wylewy dokomorowe III i IV stopnia,są rehabilitowane.
    • czarija Re: opóźniony rozwój wcześniaków 04.07.07, 14:41
      Hej
      Moja córka wprawdzie nie miała wylewów.Urodziła się jako hipotrofik ważąc w 32
      tc nieco ponad 1 kg.W szpitalu nie było z nią większych problemów.Teraz ma 20,5
      m-ca .Od roku jest rehabilitowana-ma obniżone napięcie i jeszcze sama
      niechodzi.Mając 14,5 m-ca czyli 12,5 korygowane zaczęła raczkować ,chwilę
      później wstawać.Od maja tego roku-mając 19 m-cy zaczęła chodzić za ręce -przy
      czymś.Teraz chodzi już za 1 rękę.Wszystko jest z nią ok.tylko potrzebuje więcej
      czasu.Rozwój psychiczny jest dobrze oceniany.Rozumie polecenia,ale nie mówi
      właściwie nic konkretnego.Mówi za to w swoim języku.Wszystko u niej było
      później.Nie je sama,a ja jej nie zmuszam do tego.Wszystkie zabawy typu
      wsadzanie klocków monet itp.robiła z 2-3 miesięcznym opóźnieniem.Tak samo było
      z mówieniem.Echolandia pojawiła się również później.Trzeba więc mieć
      nadzieję ,że wszystko będzie ok i wierzyć w swoje dziecko bo to jedyne co można
      zrobić.Je wierzę ,że z moją córeczzką i z Twoimi bliźniakami będzie wszystko
      dobrze!Napewno! Pozdrawiam
    • gk102 Re: opóźniony rozwój wcześniaków 04.07.07, 19:43
      Pewno są pod opieką lekarzy (neurologa?), jak oni się wypowiadają na temat
      rozwoju dzieci? Szczerze mówiąc ja bym się trochę niepokoiła. Moja Hanka ( 29
      tc, waga 1000g) tez miała wylewy III stopnia, laseroterapię, wnm. Ale właściwie
      po kazdym seansie rehabilitacji(Vojta) było widać efekty. Dzisiaj ma 9 m-cy
      (korygowane 6,5), stoi, raczkuje, wstaje, siedzi, sama siada. Każde dziecko ma
      indywidualne tempo rozwoju, ale może twoje dzieci potrzebują więcej stymulacji
      (masaż, ćwiczenia).Najważniejsze, żeby czegoś niechcący nie przeoczyć. Pytałaś
      lekarzy i rehabilitantów nt. ich rozwoju??
    • klaufil Re: opóźniony rozwój wcześniaków 04.07.07, 20:10
      Nie chcę Cię martwić ale Filip (30tc) ma 2 i pól roku i został ostatnio
      oceniony przez neurologa na 18 mcy. Chodzi sam od 20 m-ca, ale neurolog
      stwierdził porażenie mózgowe w niewielkimi objawami dotyczącymi napięcia
      mięśni. Filip jescze nie mówi i sama widzę że odstaje dużo od rówieśników.
      Filip miał wylewy I/II stopnia i też cały czas jest rehabilitowany, chodzi na
      basen i hipoterapie. Ale Twoje dzieci muszą byc po prostu dobrze zdiagnozowne,
      abyś wiedziała w jakim kierunku ruszyć. Sama byłam w szoku jak usłyszalam
      porażenie mózgowe, bo mi sie wydaje że tego nie widać i nikt o tym nie wie.
    • bzet Re: opóźniony rozwój wcześniaków 04.07.07, 22:26
      Witaj,
      testy przeprowadził psycholog? A co na to neurolog? I czy maluchy są
      rehabilitowane? Prawidłowa dobrana rehabilitacja pod kontrola neurologa i
      lekarza specjalisty od rehabiltacji powinna znacznie im pomóc. A co z mową? Jak
      się rozwija - tu polecam wizytę u neurologopedy.
      Może podaj gdzie mieszkasz to mamy z tego regionu polecą ci dobrych
      specjalistów?
      Ja z synem od 8 miesiecy jeżdze na rehabiltację do ośrodka gdzie mam tych
      wszystkich specjalistów na miejscu - jestem z Katowic. To znacznie ułatwia
      zycie. Przez ten okres widziałam jak prawidłowo prowadzone maluchy, w tym mój
      syn, nadrabiały zaległosci i doganiały rówieśników.

      Pozdrawiam
      bzet
      • monika774 Re: opóźniony rozwój wcześniaków 05.07.07, 08:02
        test przeprowadzał psycholog,logopeda i pediatra. Byliśmy z dziećmi u różnych
        neurologów i ten ostatni "od wcześniaków" po obejrzeniu ich powiedział
        że ..."nie wie co ma mi powiedzieć" dziwne no nie? nie mam siły!!boję się
        bardzo!
        -są rehabilitowane metodą vojty i bobatta-opinia naszego rehabilitanta to że
        dzieci po mimo wnm lewej strony lekkiego stopnia są "świetne" i nie ma się czym
        martwić.
        -opinia neurologa "nie specjalizującego się we wcześniakach" dziecięce
        porażenia mózgowe.

        Czuję się bezsilna,nie wiem jak mam dzieciom dalej pomóc,nie wiem już do kogo
        iść
      • u_brzoska Re: opóźniony rozwój wcześniaków 05.07.07, 08:35
        Bzet,
        czy mozesz podac namiary na osrodek gdzie jezdzisz? Prywatnie czy na NFZ? Jak
        czesto jestes tam z dziecmi? Dziekuje z gory.
        • monika774 Re: opóźniony rozwój wcześniaków 05.07.07, 08:45
          to jest ośrodek rehabilitacyjny na NFZ,specjalnie przystosowany dla
          dzieci ,jeździmy tam 2 razy w tygodniu i 1 dzień dzieci mają w domu
          rehabilitację, czyli łącznie 3 dni w tygodniu, każde z nich ma 1 godz.
          rehabilitacji i masaż.
          My jesteśmy spod Lublina.
          • andaba Re: opóźniony rozwój wcześniaków 05.07.07, 12:44
            Mój syn wprawdzie nie wcześniak (35 tygodni, 3200g), ale w 10 miesiącu został zdiagnozowany przez panią doktor o dużej sławie, jako roślinka "nie patrzy, nie mówi, nie reaguje, zez neurogenny, niedotlenienie, mózg uszkodzony". Przy okazji dowiedziałam się, że jestem głupia i nieodpowiedzialna, bo nie widzę, że mam roślinkę.
            Syn zaczął chodzić w wieku 14 miesięcy, mówić w wieku 2 lat. Dziś ma 4 lata i jest zupełnie normalny, zarówno pod względem intelektualnym jak i fizycznym.
            Zdaję sobie sprawę, że twoje dzieci miały o wiele trudniejszy start, ale piszę to, zebyś tak do końca nie ufała orzeczeniom lekarskim, bo nieraz się mylą i to w bardziej oczywistych przypadkach...
            Pozdrawiam i życzę zdrowia i szybkich postępów u dzieciaczków.
        • bzet Adres - Do u_brzoska 05.07.07, 13:14
          Witaj,
          jest to Ośrodek Rehabilitacyjno - Edukacyjno - Wychowawczy im. dr Marii
          Trzcińskiej-Fajfrowskiej w Katwicach-Giszowcu, ul. Gościnna 8 tel. 032-2560726
          ( wsierpniu mają przerwę).
          Jest to w ramach NFZ i ja na rehabilitację jeżdżę co czwartek, a dodatkowo na
          wizyty u specjalistów (zależnie od potrzeb). Prawdopodobnie juz tylko do końca
          lipca bo syn zrobił ogromne postepy i za tydzień w czwarek z lekarzem od
          rahabilitacji ustalimy czy są jeszcze potrzebne wizyty (neurolog uważa, że
          rahabilitacje można zakończyć).
          Jest tam: neurolog, lekarz od rehabilitacji, neurologopeda i psycholog (nie
          korzystałam, na teście rozowjowym byłam w poradni, którą mam w moim bloku).
          Co do neurologa to poczatkowo chodziłam do Ośrodka, ale dodatkowo jeszcze do dr
          Surmacz w Ligocie i obecnie chodzimy tylko do niej - bo uważam, że jest
          rewelacyjna, lekarze tak profesjonalni, z dobrym podjeciem do dziecka i
          rodziców to rzadkośc.
          Pozdrawiam
          bzet
          • u_brzoska Re: Adres - Do bzet 05.07.07, 14:21
            Bzet,
            dziekuje za adres.
            Mnie tak naprawde chodzi o psychologa, z tym mam klopot - nie moge znalezc w
            poblizu Bielska kogos sensownego.
            Neurolog - chodzimy w Bielsku, neurologopeda - pani Ola Łada w Siemianowicach.
            Z rehabilitacji korzystalismy w Bielsku, ale juz nie chodzimy (ja bym jeszcze
            pochodzila z mala, ale Bercia odmowila wspolpracy, darla sie na caly osrodek i
            az sie zanosila).
            Ciesze sie ze synek robi postepy smile

            Pozdrawiam,
            • bzet Re: Adres - Do bzet 05.07.07, 16:07
              To niestety ni na temat psychologa nie mogę powiedzieć, bo w Ośrodku nie
              korzystałam. Mam w bloku Poradnię Psychologiczno - Pedagogiczną gdzie poszłam
              na testy i okazało się, że nie ma powodów do dolaszych wizyt. Z tego co wiem,
              jeżeli chodzi o psychologa to może wybrać jakieś klinicznego, króry przyjmuje w
              poradniach przyszpitalnych. Chodzę z synek do Szpital Dzieciego w Sosnowcu -
              Klimontowie i wiem, że jest tam psycholog kliniczny (ma gabinet koło naszego
              dermatologa) lecz nie wiem czy jest godny polecenia. Może ltoś z forum poleci
              kogoś sprawdzonego.
              Powodzenia w poszukiwaniach, a ja popytam znajomych może ktoś zna sprawdzonego -
              wtedy ci dam namiary
              bzet
            • bzet psycholog - Katowice 05.07.07, 21:47
              Udało mi się namierzyć jedną psycholożkę - ma na nazwisko Dusza - nie znam
              imienia. Ponoc bardzo fajna kobieta i dobry psycholog - przyjmuje w Ośrodku
              Rehabilitacyjno-Oświatowym w Katowicach ul. Ułańska 5a (osiedle Tysiaclecia).
              Trzeba by zadzwonic do osrodka na numer 250-44-99 w. 48 i tam w sekretariacie
              wszystko powiedzą, czy mozna sie tylko do psychologa umowic, czy leczenie jest
              w ramach innych zabiegow.
              bzet
          • mirkad Re: Adres - Do u_brzoska 05.07.07, 16:59
            też się rehabilitujemy na Giszowcu.
            Mam pytanie dot. dr Surmacz - jesteśmy po pierwszej wizycie w Ligocie u
            neurologa - dr Siedleckiej- wrażenia jak najgorsze. Czy dr Surmacz jest na
            prawdę dobra? Moja Milenka ma 7 m-cy (4 korygowane) i zależy nam na kimś z
            dobrym podejściem do dziecka i rodziców. Dziękuję z góry za odpowiedź.
            • bzet Re: Adres - Do u_brzoska 05.07.07, 19:24
              Witaj, tak jest dobra i zasługuje na sławę, którą się cieszy. Ma calkiem inne
              podejście jak dr Siedlecka (to do niej chodzilismy na Giszowiec). Dr Surmacz
              już na pierwszej wizycie nas pozytywnie zaskoczyła, choć stwierdziła ża syn ma
              nadpobudliwość - my bylismy innego zdania. A na drugiej wizycie potrafiła się
              przyznać do błędu- i to też dla niej plus. Ona lubi dzieci, lubi ludzi i jest
              fachowcem z dużym doświadczeniem. Choć mały minus (a moze to plus?), że czasem
              może trochę zdołowac rodziców tym, że wyłapuje to czego inni lekarze nie
              widzą. Ja nie narzekam, bo poza nadpobudliwością nie stwierdziła u mego syna
              nic. Nastepną wizyte mam we wrześniu i wiem, że jak by coś się działo to dr
              Surmacz na pewno to wyłapie.
              Polecam Ci wizytę z córka u dr Surmacz, choć z terminami moze być kłopot: w
              sierpniu idzie na urlop.
              Pozdrawiam
              bzet

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka