22.08.07, 21:27
"...Pani dr stwierdziła jednak,że nasze dziecko jest bardzo
uszkodzone i
rokowania że będzie lepiej raczej nie są możliwe..."
RACZEJ TO NIE NAPEWNO!!!!iLE RAZY KOCHANA KAZDA CHYBA Z NAS SLYSZALA
TE SLOWA. wIERZ W NIA DALEJ I MY TEZ BEDZIEMY wierzyc ze wszystko
jednak bedzie dobrze!!!
TRZYMAM KCIUKI ZA OLIWKA TZRYMAJ SIE CIEPLUTKO I NIE PRZESTAWAJ
WIERZYC!
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka