traganek
14.12.07, 08:39
Ja sobie radzicie z tym, że Wasze dzieci są takie malutkie? Ja mam
już czasami dość tych zdzwionych spojrzeń przechodniów. Antoś waży
11 kg (wzrost 83 cm), Zosia 8 kg (wzrost 77 cm). Nikt oczywiscie mi
nie wierzy, że to bliźniaki. Nie raz słyszę rozmowę typu: "O, patrz
bliźniaki"- "Nie, jedno jest starsze"...
Wczoraj w sklepie z ubrankami dla dzieci jedna babcia chciała
przymierzyć na moich dzieciach czapeczkę dla wnusi, która ma 1,5
roku. Przymierzyła oczywiście na Antku ale była za mała (Atek ma 20
mcy i raczej nie odbiega zbytnio od rówieśników), mówię, żeby
przymierzyła na Zosi a ona do mnie: "Przymierzę tę drugą, moja druga
wnusia ma 10 mcy i też jest taka drobniutka".
Trochę to załamujące, że moje dzieci fizycznie różni aż 10 mcy...
Całą noc nie mogłam spać. Myślałam tylko o tym jak będzie później,
czy Zosia zawsze będzie postrzegana jako ta dziwna malutka
dziewczynka?