Dodaj do ulubionych

Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniaczków

14.12.07, 08:39
Ja sobie radzicie z tym, że Wasze dzieci są takie malutkie? Ja mam
już czasami dość tych zdzwionych spojrzeń przechodniów. Antoś waży
11 kg (wzrost 83 cm), Zosia 8 kg (wzrost 77 cm). Nikt oczywiscie mi
nie wierzy, że to bliźniaki. Nie raz słyszę rozmowę typu: "O, patrz
bliźniaki"- "Nie, jedno jest starsze"...
Wczoraj w sklepie z ubrankami dla dzieci jedna babcia chciała
przymierzyć na moich dzieciach czapeczkę dla wnusi, która ma 1,5
roku. Przymierzyła oczywiście na Antku ale była za mała (Atek ma 20
mcy i raczej nie odbiega zbytnio od rówieśników), mówię, żeby
przymierzyła na Zosi a ona do mnie: "Przymierzę tę drugą, moja druga
wnusia ma 10 mcy i też jest taka drobniutka".
Trochę to załamujące, że moje dzieci fizycznie różni aż 10 mcy...
Całą noc nie mogłam spać. Myślałam tylko o tym jak będzie później,
czy Zosia zawsze będzie postrzegana jako ta dziwna malutka
dziewczynka?
Obserwuj wątek
    • trojakowamama Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 09:49
      Mój Antoś ma 33 m-ce, 86 cm i waży 10 kg (od drugich urodzin
      przybrał 300g) Ci, którym mówię w jakim wieku jest Antoś robią
      wielkie oczysmile Co raz rzadziej dopatrują się trojaków w moich
      dzieciach - raczej są to już bliźniaki i młodsze o rok dzieckosmile
      Jakoś przestała mnie ta "wielkość" Antosia martwić (jesteśmy pod
      kontrolą lekarską), może czas na troski przyjdzie z czasem, kiedy
      kontakty z rówieśnikami będą bardziej regularne, a Antoś będzie miał
      komplaksy dotyczące swojego wzrostu i wagi (jeśli nic się nie
      zmieni). Dla mnie póki co najważnniejsze jest, żeby jego rozwój
      psychofizyczny "dobił" do normy.
      Pamiętam sytuację, kiedy będąc na spacerze z moimi ponad półrocznymi
      dziećmi zostałam zapytana czy dzieci skończyły już 2 miesiące!!!
      • karutka Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 10:48
        Nie łamcie się laski!Najważniejsze jest zdrówko naszych kruszynek a nie to co o
        nich mówią ludzie.Mój synek nie jest bardzo malutka ale w porównaniu z
        rówieśnikami można dostrzec różnicę w wadze.Fi ma teraz 13 miesięcy i 7
        kilo-jestem dumna jak nie wiem bo to moja ciężka praca i podnoszenie
        kaloryczności prawie każdego posiłku.Mieszkam w UK a tu -wierzcie lub nie-dzieci
        są gigantyczne!Rówieśnicy Fila ważą po 13 kilo! i są traktowani jak
        zdrowe,średniej wagi dzieci.Mój syn nosi ubranka w angielskiej skali 3-6
        miesięcy,no czasami 6-9 miesięcy.Już się nie martwię.Fi rozwija się pięknie
        tylko jest maleńki i szczupły.Dzięki temu nawet jest bardziej uroczy.
        Pozdrawiam i nie zwracajcie uwagi na opinię obcych.
        Karolina
        • kamia06 Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 16.12.07, 01:29
          No tak,z jednej strony, to jak wyniki ok. to niby nie ma się co
          martwić małą wagą, a z drugiej nic nie cieszy mamusinego oka tak jak
          pulchny bobasek. Ale część naszych wcześniaczków pewnie takie nigdy
          nie będą.
          Mój Alex cały czas jeszcze nosi część ubranek na 0-3 mies, lub
          newborn, a ma ponad 8 mies! Ale staram sie tym nie przejmować.
      • ulap4 Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 10:56
        Witam, wiem dokładnie co czujesz, u nas było tak samo. Dzieciaki po porodzie
        ważyły Ola 1200/42 i Kacper 2200/47, więc to bardzo duża różnica, komentarze
        niektórych ludzi bywały straszne ale ja starałam się tym nie przejmować, teraz
        Ola ładnie dogoniła Kacperka, bliźniaki mają 3,5 roku, mają po 100 cm, tylko Ola
        jest trochę chudsza waży 13,5 a Kacper 14,5. Ola rozwija się trochę wolniej, ale
        mam nadzieję, ze jeszcze wszystko nadrobi. Niedawno byłam z Olą w sklepie i
        jedna baba wyprowadziła mnie z równowagi, Ola ma głęboki niedosłuch, epilepsję,
        niedoczynność tarczycy i rozwija się w swoim tempie, w sklepie bardzo płakała,
        podeszła do nas baba i wyskoczyła z tekstem, że jaki rozpieszczony dzieciak bo
        mikołaj do ciebie nie przyjdzie, tak jej odpowiedziałam, że spuściła głowę i
        poszła, ludziom brakuje taktu, a jak reagują na aparaty słuchowe, patrzą jak na
        kosmitę, ale ja mam to w nosie. Najlepiej tego nie brać do siebie. Pozdrawiam.
        Jak będziesz chciała to pisz na gg 1547345.
    • workmama Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 11:05
      Oj wiem o czym mówicie,co ja przeżyłam ...,co się nasłuchałam szczególnie od
      rodziny..wiele nocy przepłakałam...,co sie nagotowałam,nawymyślałam,żeby tylko
      moje dziecko było grubsze to komedie można by było nakręcić...,a ono nic,ani
      drgnęło tylko sobie przybierało pomalutku,malutko jadło...a ja z siebie
      wychodziłam..i nic.Patrze na to z perespektywy dłuższego czasu,bo to moje
      maleństwo skończy niedługo 14lat(46kg.,166cm).I wiecie żałuję,że tak dałam się
      wciągać w opinie ogółu,i nieakceptowałam dziecka taki jakie było,z jego rytmem
      rozwoju(innym niz większości).Moja córka ur. się w 34tyg z waga 1.980kg.,na 6
      m-cy ważyła 5.400kg, na roczek 8.200kg, na 2latka 11kg,a na 7 lat 20kg...Zaczęła
      "normalnie" jeść w wieku 8lat.
      Zrobiłam jej wszystkie możliwe badania.Była idealnie zdrowa tyle ,że
      filigranowa.Pozdrawiam wszystkie filigranowe dzieciaczki.
    • aniazolsztyna Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 11:11
      Dajcie spokój. My z mężem widzieliśmy w tym zawsze dobre strony wiedząc, że
      wcześniej czy później nasza Madzia wyrówna się z innymi dziećmi. Miło jest
      usłyszeć, że takie małe dziecko tak ładnie siedzi, stoi czy wreszcie mówi. Po co
      zaraz tłumaczyć, że to wcześniak. Mamy po prostu niezwykłe dzieci!
    • mamaigora1 Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 11:43
      Igor ma prawie 4 latka (skończy za 2,5 m-ca) a wazy 13kg, mierzy
      100cm - ostatnio u laryngologa (który notabene zna nasza wczesniaczą
      historię) usłyszalam, że on naprawde dopatruje sie w chudości Igora
      tego, że dziecko jest wczesniakiem (26tc.850g), ale nie jest w
      stanie sobie tego wytłumaczyć i on widzi w Igorze dziecko
      zabiedzone...

      No i co ja miałam powiedziec na taka argumentację? Siedzialam cicho
      bo laryngolog to jest dobry, ale psycholog raczej kiepski - poza tym
      Igor rozwija sie bardzo dobrze smile

      Jeszcze nie jedna taka 'dygresyjka' nas w zyciu czeka moje drogie i
      póki tyczy ona bardziej naszego psyche to jakos sobie poradzimy,
      wazniejsze jak nasze dzieci będa to odbierac gdy juz będa świadome
      tej swojej 'inności'.
    • ania.silenter Ola prawie 4 lata - wzrost 99 cm, waga 13 kg 14.12.07, 11:58
      no i co? Ano, nic. Tuczę ją jak mogę - je chętnie ale waży mało. Za
      to mądrala z niejtongue_out.
    • przytulskaster Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 12:44
      Widziałam zdjęcia,
      Twoje dzieci są śliczne i nic się nie martw komentarzami. Jedyne czego im trzeba
      to uśmiechnięta, pogodna i wyspana mama. Zatem żadnych nocnych zmartwień smile
      a tak z innej beczki ale nadal w temacie. Oglądałam ostatnio nasze rodzinne
      zdjęcia i mój mąż w 8 klasie wyglądał jakby był w 5 (choć urodził się w
      terminiesmile). Teraz jest wysoki i postawny. Zatem nie trzeba się martwić posturą
      dzieci. Najważniejsze, żeby rozwijały się poprawnie ruchowo i psychicznie.
      Trzymam za to kciuki i spokojnych świąt życzę
      aniak
      • agusia79-dwa Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 03.01.08, 18:04
        nie przejmuj sie tymi komentarzami, ja wole żeby moja Mysia była
        drobna niż tak jak dziecko znajomej,urodzone w terminie z wagą 3300
        prawie wcale nie siedziało tak jest "najedzone"- od razu
        przypominają mi się gęsi hodowane na wątróbki (o wstawaniu i
        siedzeniu wcale nie ma mowy!- chociaż ma rok, a onajest dumna, że
        taki duży!!!). Moja mała ma 8 miesięcy i waży prawie 7 kg. Z
        początku byłam przerażona gdy nie zjadała micałych posiłków (wyszła
        ze szpitala z wagą 2000gram i miała 8 posiłków co 3 godziny)-
        pomogła mi rozmowa z pediatrą,która powiedziała że dziecko samo
        będzie jadło tyle ile potrzebuje. Chociaż od listopada do grudia
        przybrała tylko 300 gram, ale teraz wprowadzam jej do jadłospisu
        kaszki, zupki i dania i już jest efekt przez 3 tygodnie przybrała
        500gram.
    • ocwiejka Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 13:32
      Zszokowałyście mnie waszymi wypowiedziami.
      Mieszkam w małej wsi gdzie urodziny wczesniak były wydarzeniem długo
      komentowanym. Często spotykam się z tym że ludzie których znam tylko
      z widzenia, ze sklepu pytają mnie "jak sie dzidziuś chowa?"
      Gabryś ma pięć miesięcy i waży 4750 czyli połowe tego co przeciętne
      dziecko w jego wieku , gdy ludzie to słysza mówią zebym się nie
      martwiła bo na pewno nadgoni.W czasie różnych wyjazdów tez spotykamy
      obcych ludzi którzy nie wiedzą że jest wcześniakiem i jak mały się
      urodził ale jedyne co słyszałam to że kruszynka jeszcze wszystkich
      przerośnie.Ja bym się Traganku nie martwiła że Zosia bedzie
      filigranowa(ja tez kiedyś byłam ) przeciez to żadna tragedia.A na
      ludzi z głupimi odzywkami którzy nie zdają sobie sprawy jak ich
      słowa ranią innych jest moim zdaniem tylko jedna metoda,trzeba mieć
      wieki dziób i głośno krzyczeć w obronie naszych dzieci.
    • beataklaudia Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 14:10
      I ja uważam , że nie należy się martwić, jeśli tylko badania sa ok. Moja Klaudia
      miesiąc temu skończyła 4 latka, waży równiutkie 13 kg - jest zgrabną ,
      filigranową dziewczynką i nie wygląda wcale na zabiedzoną...Długo nie mogłyśmy
      przekroczyć magicznych 10 kg - chyba jak miała 2,5 roku to osiągnęła ta wagę,
      później ..w miarę jak polubiła cukierki i czekoladki waga ruszyła i mamy teraz
      13 kg. Nasza lekarka mówi , że akurat przy problemach Klaudii z chodzeniem to
      lepiej że nie jest "klockiem" bo łatwiej jej nabywać nowe umiejętności. Tak więc
      nie martw się, masz słodką filigranową córcię, która w odpowiednim czasie
      wszystko nadrobi smile
      Pozdrawiam,
      Beata
    • ebacki Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 14:50
      ja w zasadzie nie pisze na forum, ale czytam regularnie od wielu miesiecy,
      historie Zosi i Antosia znam prawie na pamiec i doskonale Cie rozumiem. moje
      dziecko ma 18,5 miesiaca, a wazy 8300. na spacerach wiecznie slysze: " o jaki
      fajny dzidzius" itp., wtedy najczesciej "uciekam", bo nie chce uslyszec pytania:
      ile ma. nienawidze tych zdziwionych spojrzen kiedy mowie, ze 18 m-cy i mam dosc
      tlumaczenia sie, ze to wczesniak po przejsciach. zazdroszcze kolezankom duzych,
      zdrowych, biegajacych dzieci... moje stawia dopiero pierwsze kroki, wiec to
      dodatkowo sugeruje, ze ma gdzies z 11 miesiecy. nawet sporo wczesniakow
      (studiuje to forum juz dlugo) dosc szybko nadgania wage albo rozwoj motoryczny,
      a u nas jedno i drugie daleko w tyle...

      staram sie nie narzekac i cieszyc tym, co mam, ale czasem mam gorszy
      dzien...pozdrawiam

    • minkapinka Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 15:58
      Moja Zosia do dwóch lat tez była malutka i drobniutka, nigdy sie tym nie
      przejmowałam. W wieku Twoje Zosi wazyła 600-700g wiecej.
      Zaczeła rosnac miedzy 2 a 3 rokiem zycia - urosła 12 cm.
      Nie ma pewnosci, ze Twoja Zosia zawsze bedzie malutka, moim zdaniem poźniej duze
      znaczenie maja geny. Tak mi wczoraj sugerowała lekarka u której byłysmy.
      Moja Zoska jest w tej chwili jedna z najwyzszych w grupie, stopę ma chyba
      najwieksza - kilka dziewczynek ma takie same buty w rozmiarach 28-31 (Zosi
      największewink
      Nie martw sie wagą i wzrostem, bo widac, ze jest dobrze smile
    • aniam.4 Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 16:47
      Moje bliźniaki też się znacznie różnią od siebie. Mają 10 mcy i
      różnica między nimi jest straszna.Franek waży 11,5kg a Marysia
      7,6kg. Jak czytam że wasze dzieci miały po 13 kg w wieku 3 lat to
      jestem przerażona.Ale jak odchudzić takiego maluszka?Bliźniaki jedzą
      podobne ilości a różnica taka wielka.Boję się tylko, że przez to,że
      Franek jest gruby jego rozwój będzie znacznie wolniejszy a to dołoży
      mi dodatkowych stresów, na których brak nie narzekam.
      Anka
    • ania290679 Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 14.12.07, 19:28
      Zacznę trochę żartobliwie"małe jest piękne"-nie martw się pewnie i zosia wreszcie skoczy w górę,a jak nie no cóż taką ma urodę,moich znajomych synek ma pięć lat,waży około13kilo i od mojej córci(jego rówieśniczki)jest mniejszy o głowę...ale to w sumie żaden problem,ja nigdy nie przywiązywałam do tego wagi,tak po prostu jest,tak jak jedni są grubsi,drudzy bardzo wysocy itd.
      a tak z życia,jeśłi dziweczynka jest mniejsza,to chyba nic złego..gorzej z takim poroblemem zmagają się chłopcy(szczególnie w okresie dorastania),a Twoje maluszki mają jeszcze czas i dużo lat by rosnąć itd.

      Spójrz na to inaczej-Twoje blizniaczki są wyjątkowe-bo takie różnewink)a ludzie,a niech sobie gadają...

      Pozdrawiam Ania
    • karutka Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 15.12.07, 00:08
      Najgorszym tekstem jaki usłyszałam o moim maleństwie(jego mini rozmiarze), było
      stwierdzenie,że Fi jest taki aż przezroczysty-myślałam ,że nie wytrzymam i się
      popłaczę.Zatkało mnie i nic nie odpowiedziałam.
      • traganek Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 15.12.07, 09:32
        Moje dzieci chyba instyktownie wyczuwają co martwi mamusię.
        Ostatnio martwiłam się, że Zosia nie siedzi. Usiadła po paru dniach.
        Potem, że nie raczkuje zaczęla raczkować tego samego dnia. Potem, że
        Antoś nie chodzi. Zaczął chodzić następnego dnia wieczoremsmile)))
        A dziś ważę Zosię (jak co tydzień) i szok. Czułam, że jest cięższa.
        Przybrała przez osatni tydzień 350 gram!!!! To przez to, że budzi
        się w nocy z powodu bólu zębów a jedynym sposobem, żeby ją uspać
        jest nakarmienie jej z butelki. Super, zważywszy na to, że przez
        ostatnie 4 miesiące przybrała zaledwie 1 kg. A może to mleko sojowe
        (które wprowadziliśmy ze względu na nietolerancję pepti) tak ją
        tuczy...
        Waży więc już 8300smile))) Więc idziemy w kierunku 9 kg.
    • u_brzoska Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 15.12.07, 17:43
      Traganku,
      ja nie przejmuje sie ludzmi i ich opiniami w ogóle. Najwazniejsze jest dla mnie
      ze moja coreczka psychicznie i fizycznie rozwija sie przepięknie. Temat jej
      malej wagi i wzrostu (2lata i 4 miesiace, 9kg., ok.82cm)interesuje mnie tylko
      pod katem jej zdrowia. Moje dziecko bardzo ladnie je, mam apetyty i lubi jesc
      rozne rzeczy, wiec nie jest to kwestia niedozywienia. Przed ukonczeniem
      trzeciego roku chce jej porobic jeszcze pare badan zeby wykluczyc jakies
      problemy hormonalne a jesli takowych nie bedzie to zamykam temat. Za duzo
      przeszlam w walce o zycie i zdrowie mojej Bereni zeby obchodzily mnie ludzkie
      opinie. Dla mnie ona jest cudem i tyle. Tak jak Twoje dzielne dzieci Traganku. I
      tylko to sie liczy smile Pozdrawiam bardzo ciepło.
      • tartulina Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 16.12.07, 06:38
        Wiesz, Traganku,wydaje mi się, ze zwracasz uwagę na takie komentarze ze względu na różnice we wzroście między Antosiem,a Zosią.Ale Twoje dzieciaczki naprawdę super sobie radzą(o czym przecież wiesz),a Zosia to już w ogóle idzie do przodu jak burza.A ludzie komentują wiele rzeczy...cóż taka nasza ludzka natura.Sama pamiętam jak mnie zabolało kiedy jakieś dwie starsze panie zapytały o wiek mojego starszego syna(miał wtedy ok.2lat,a do tej pory jest drobniejszy od rówieśników)i komentowały głośno,że pewnie nie daję mu jeść(bo taki chudy),bo wnuczka której z tych pań była rumiana i pulchniutka(podobno 3 razy grubsza od mojego syna)to znaczy zdrowa.Na to mój spokojny mąz odparował:współczuję wnusi w takim razie, bo grubemu w życiu ciężko.I rozmowa ucichła.
        A przy Kamilce nie przejmowałam się komentarzami obcych ludzi,bo wiem ile przeszła, zeby z nami być.
        Pozdrawiam serdecznie i czekam na wiadomości o nowych umiejętnościach Zosi i Antosia.
    • hankam Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 16.12.07, 13:03
      Joasia, choć urodziła się jako hipotrofik dość szybko nadrabiała
      wagę, była tylko trochę mniejsza i drobniejsza od dzieci urodzonych
      o czasie. Za to bardzo długo nie siadała, nie wstawała, nie
      chodziła - więc też się nasłuchałam i napatrzyłam zdziwionych
      spojrzeń.
      Ja tam bylam zawsze z niej bardzo dumna. Głupie uwagi puszczałam
      mimo uszu, zawsze podkreślałam, ze to w.c.z.e.s.n.i.a.k. i ze ważyla
      niewiele ponad kilo przy urodzeniu.
      A szczerze mówiąc, podobają mi się chude dzieci i gdy po BMFie
      zaczeła mieć wałeczki na rączkach, to patrzyłam na to podejrzliwie -
      czy aby na pewno z teo wyrośnie?
      Wasze dzieci, jak sądzę, prędzej czy później nadrobią wzrost i wagę.
      Chwalcie się nimi przed całym światem - są niezwykle.
      • lazy_lou hankam 17.12.07, 06:10
        mam tak samo smile
        jak moj synek zaczal miec drugi podbrodek i waleczki na nadgarstkach
        tez uznalam ze czas na mala diete wink

        do traganka
        nie martw sie tym ze zosia jest malutka- nawet jesli na zawsze
        pozostanie filigranowa to przeciez u kobiety to tylko zaleta smile
        sama mam 183cm i zawsze, ZAWSZE chcialam byc mala drobna kobietka wink
        ciesz sie, ze antonio jest "kawal chlopa"- u chlopcow ma to wieksze
        znaczenie.
        a zoska pewnie jeszcze podgoni. jak nie w dziecinstie to w okresie
        dojrzewania. moja znajoma dlugo byla malenka bo byla niejadkiem a w
        okolicach 14 urodzin "przezarla" jak mawia jej mama i skoczyla
        wzdluz i wszerz jak szalona.

        ja mam przeciwny problem.
        moj synek jest wielki!
        ma rok (korygowane 10 z hakiem) 85cm, wazy 9400, ma wielkia glowe i
        klate jak kulturysta wink
        za to pupe i biodra waskie, ma budowe niczym dorosly mezczyzna wink
        nie jest upasiony i tlusty, zadnych faldek i podbrodkow ( podbrodek
        pojawiaj sie okresowo po wizytach u babci wink
        bylismy wczoraj na pierwszym kinderbalu u dziewczynki urodzonej 15
        grudnia. kuba mial sie urodzic jak 21-28 stycznia, urodzil sie 9 tyg
        wczesniej z waga 1720 ale byl najwiekszy wrod tych dzieci!mimo ze
        tamte byly donoszone przerastal je niemal glowe uncertain
        choc to niby one sa starsze.
        i na pocieszenie ci powiem ze tak tez jest niedobrze (w opinii
        spolecznej)
        bo kuba jeszcze nic nie mowi (oprocz EJ! i TATA, BABA ale bez sensu)
        nie chodzi (przy meblach) ogolnie jest raczej powolny, ma tylko 4
        zeby...
        i wszyscy mnie non stop pytaja: JESZCZE nie chodzi??? taki duzy
        chlopiec...

        to tez nie jest mile...

        juz nie mowiac o tym ze wsrod mam niejadkow licytujacych sie ktore
        dziecko je mniej i ilu rzeczy nie je wcale, czuje sie niemal winna
        ze kuba nie robi problemow przy jezeniu winna albo ze pase dziecko
        jak ges uncertain
        mimo ze on naprawde nie jest tlusy...

        bez sensu, co? wink
    • zapalka151206 Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 18.12.07, 03:09
      ech, co tu gadać, moja Julcia skończyła właśnie roczek a waga 6300 (wzrost 70
      cm), niejadek z niej okropny, przyrosty wagi praktycznie żadne, badania ok,
      tylko też wciąż zadaję sobie pytanie- czy moje dziecko zawsze będzie takie
      mikre? i jak sobie później z tym poradzi? pracuję w szkole i wiem jak okrutne
      potrafią być dzieci
      • lizbetka Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 24.12.07, 13:37
        Odezwę się choć ja wcześniaka nie mam smile
        Córka urodzona o czasie , z wagą 3500 ma teraz 5 lat i osiem miesięcy i wazy 13
        kg . I ma 103 cm wzrostu .
        Dla mnie logiczne jest ze dzieci urodzone wcześniej często będą mniej
        przybierały na wadze niz te urodzone o czasie . I na Twoim miejscu uzbroiłabym
        się w cierpliowśc oraz mniej bym się przejmowała opiniami ludzi .
        Trzymaj się .
        • emilka74 Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 29.12.07, 23:49
          Emilka ma już 3,5 roku.Waży ok 9 kg/82 cm sad Jej brat ma 1,5 roku i
          waży kilogram więcej-powszechnie uchodzą za
          bliżniaki...
          mama Emilki i Gabrielka
          • traganek Re: Do U_brzoska i mam innych drobnych wcześniacz 30.12.07, 09:11
            Zosia ostatnio bardzo ruszyła na wadze i waży już prawie 9 kgsmile))))
            Ale chyba jeszcze długo będzie drobniutka.
            Najgorsze jest jak nawet najbliżsi znajomi starają się zawsze
            podkreślać, że Antoś wygląda jakby był rok starszy od Zosi. Wówczas
            pytam się ich jak to jest możliwe skoro dzieli ich tylko 2 kg
            wagi...
            Zosia i Antoś
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka