Dodaj do ulubionych

USG po wylewach II stopnia - proszę !!!!!!!!!!!!!!

22.02.08, 11:19
Bardzo prosze o jekieś informacje jakie wyniki USG miałay wasze
dzieciaczki po wylewach II stopnia. U synka siostry wiek 3 misiace 3
tygodnie, wiek korygowany 3 tygodnie na usg stwiedzono płyn w
okolicy potylicznej. Komory symetryczne nieposzerzone. poza tym OK.
czy ten płyn może być po wylewach i czy jest niebezpieczny. Wczoraj
siostra kontaktowała się z pediatrą - uspokajała, że ten płyn to
moze być pozosłość po wylewach a najważniejszeże komory
niepowiekoszne. Mały rozwija sie jak na razie prawidłowo i nie
wymaga rehabilitacji. Czy miałeście podobne doświadczenia. Prosze
napiszcie, bardzo sie martwimy.
Obserwuj wątek
    • 11anetta Re: USG po wylewach II stopnia - proszę !!!!!!!!! 22.02.08, 12:19
      u nas bylo tak samo wiec sie nie martw i tak trzeba bedzie zrobic
      nastepne usg napewno lekarka wyznaczyla termin
      • pszczolka232 do ciocikubusia 22.02.08, 12:26
        ciocio Kubusia wyslalam Ci wiadomosc na poczte gazetowa.
      • ciociakubusia Do 11 anetta 22.02.08, 13:01
        Bardzo proszę napisz dokladniej jak było u was i co moze oznaczać
        wynik badania.
        • 11anetta Re: Do 11 anetta 22.02.08, 13:20
          u mojego synka lekarka kazala przyjsc na nastepne usg za mc.jak
          przyszlam bylo wszystko ok jedynie podtwardowki powiekszone ale tym
          mam sie nie przejmowac wszystko w granicach normy.u mojego synka
          glowka jest duza i to mniej bardziej martwilo.mierze mu obwod glowki
          2 razy w tyg.niech siostra idzie do swojego pediatry jak najszybciej
          a ona wszystko powinna jej wytlumaczyc.
    • aga10000 Re: USG po wylewach II stopnia - proszę !!!!!!!!! 22.02.08, 13:23
      Myślę, że nie ma co porównywać wyników USG z innymi dzieciaczkami i
      zbytnio nad nimi debatować. Wydaje mi się, że należy wierzyć
      lekarzom. W końcu oni się na tym znają, a my, w większości, nie. AGA
    • yulia19791 Re: USG po wylewach II stopnia - proszę !!!!!!!!! 22.02.08, 16:59
      Baruś (27tydz., 650g) miał takie wylewy. na kolejnych usg opis był:
      nieco powiększone komory, gdy robił badanie ktoś inny - wszystko w
      normie. Synek nigdy ne wymagał rehabilitacji. Od miesiąca pięknie
      chodzi - dziś ma 17 miesięcy.
      j.k.
    • mama-cudownego-misia Re: USG po wylewach II stopnia - proszę !!!!!!!!! 22.02.08, 19:23
      CiociuKubusia, każde dziecko rozwija się indywidulanie, ale...
      Wylewy I i II stopnia zwykle nie zostawiają śladu, jeśli chodzi o
      rozwój dziecka. Przy stopniu III istnieje ryzyko, a przy IV
      prawdopodobieństwo, że rozwój może być w jakiś sposób zaburzony. Tak
      mi przynajmniej tłumaczył neurolog.
      Małgosia miała wylewy III stopnia (po 18 mm) do obu komór. Szybko
      się zmniejszyły do 6 mm i stanęły, a potem nagle, chyba w 4
      miesiącu, już nie było po nich śladu, poza małym, trzymilimetrowym
      zwapnieniem, umieszczonym jakby "nad" mózgiem. Poza tym wszystko,
      jak w Twoim opisie. Mało brakowało, bo zwapnienie jest tuż nad
      splotem, i mogły być jakieś problemy, ale mała rozwija się zgodnie z
      wiekiem korygowanym.
      Oczywiście kontrolować trzeba, ale nie ma się co martwić na zapas,
      ani też oczekiwać, że z dnia na dzień nie będzie śladu po wylewach.
      Tym bardziej, że maluch rozwija się przecież prawidłowo.
      • ciociakubusia Re: USG po wylewach II stopnia - proszę !!!!!!!!! 22.02.08, 21:38
        martwi nas najbardziej ten zbiornik płynowy, chyba dość duży
        50x20x28 mm w zceści potylicznej - czy to moze miec jakieś
        konsekwencje, czy jest to postać wodoglowia. Jesteśmy przeażenia bo
        nie wiemy co to oznacza
        • mama-cudownego-misia Re: USG po wylewach II stopnia - proszę !!!!!!!!! 23.02.08, 15:50
          U nas takie coś występowało w dwóch pierwszych USG (było ich w sumie
          6). Wiesz, zawsze istnieje jakieś ryzyko wodogłowia (chociaż często
          się ono wycofuje samo), ale... To jednak wylew II stopnia, a na
          dodatek mały rozwija się dobrze... Nie powinno być źle... Neurolog
          Was uprzedził, jakie objawy powinny was zaniepokoić?
          • ciociakubusia Re: do mamy - cudownego - misia 23.02.08, 17:35
            Proszę napisz coś więcej o tych wynikacha USG u was. Czy też był
            płyn i to w części potylicznej. Z tego co udało mi się wyczytać to
            wodoglowie dotyczy komór mózgowych One u Kubusia są symetryczne i
            niepowiększone. Cały czas szukam coś na temat płynu w części
            potylicznej, wydaje mi się ,że jest go sporo 50x28020. Nigdzie nie
            mogę znaleźć informacji na ten temat. Bardzo proszę o odpowiedź bo
            musze cały czas podtrzymywać siostrę na duchu - mieszka daleko ode
            mnie, ponad 200 km, jest przerażona, cały czas płacze a ja nie umiem
            jej pomóc. W poniedziałek ma wizytę u neurochirurga i panicznie się
            jej boi. Ja zapewniam ją że wszytko będzie dobrze, tym bardziej, ze
            lekarze chwalą Kubusia - potroił swoją wagę w ciągu 3 miesięcy i 3
            tygodni (3600), leży na brzuszku podpierając sie na przedramionach,
            obraca się z brzuszka na plecki, wodzi wzrokiem i jest
            zainteresowany otoczeniam.
            Mieliśmy nadzieję, że teraz już wszystko będzie dobrze i nagle ten
            wynik usg. Proszę o wszelkie informacje.
            • mama-cudownego-misia Re: do mamy - cudownego - misia 23.02.08, 18:32
              U nas się wszystko działo w komorach - jedna była o 17 mm większa od
              drugiej, i tam też był płyn (nie napisali, ile na ile. Dziwne).
              Potem się wszystko wyprostowało.
              Wydaje mi się, że ta ilość płynu nie jest taka znowu duża. Duża to
              jest u tego faceta www.newscientist.com/article.ns?
              id=dn12301, który jak się okazuje funkcjonuje normalnie, mimo, że
              zamiast mózgu ma akwarium.
              Na pewno będzie trzeba kontrolować sytuację, ale pewnie sprawa
              rozejdzie się po kościach. A gdyby nawet miało z tego wyjść
              wodogłowie, to wcześnie rozpoznane i leczone chirurgicznie nie
              pozostawia przecież śladów. Szczególnie u niemowlaków. Niemowlęciu
              można nawet wyciąć jedną półkulę (przy nowotworach), a mimo wszystko
              przy odrobinie rehabilitacji będzie się rozwijać normalnie.
              Sama znam takiego berbecia z zastawką, który zupełnie normalnie
              sobie radzi. Jedyne co, to nie jeździ konno, chociaż by bardzo
              chciał.
              • ciociakubusia Re: do mamy - cudownego - misia 24.02.08, 13:35
                Ten płyn jest w przymózgowiu w częsci potylicznej.
                • mama-cudownego-misia Re: do mamy - cudownego - misia 24.02.08, 19:37
                  Bardzo chciałabym Ci powiedzieć coś więcej, ale niestety nie umiem.
                  Jedyne pocieszenie takie, że mój "domowy" lekarz, niestety
                  anestezjolog, mówi, że to raczej nie jest dużo płynu, a poza tym
                  pewnie się zresorbuje, bo to jeszcze bardzo "młody" mózg. Nam też
                  kazano się na początku płynem nie przejmować, chociaz zostaliśmy
                  wysłani do wszelkiej maści specjalistów na comiesięczne kontrole.
                  Powiedzieli, żeby poczekać, ze pewnie zniknie, i faktycznie zniknął.
                  Bardziej się martwili wylewem (był nad splotem, nie wiadomo było,
                  czy nie będzie porażenia), ale to też się rozeszło po kościach.
                  Niestety musicie zaufac lekarzom...
                  • ciociakubusia Re: do mamy - cudownego - misia 24.02.08, 20:04
                    Bardzo Ci dziękuję chciaż za te informacje - zawsze to jakaś otucha.
                    Jutro po wizycie u neurochirurga napiszę jaka jest jego diagnoza.
                    Serdecznie pozdrawiam
    • ciociakubusia Re: USG po wylewach II stopnia - proszę !!!!!!!!! 25.02.08, 11:35
      Wlaśnie przed chwilą dzwonila do mnie siostra. neurochirurg wykonał
      tomografię komuterową i stwierdził, że wynik jest lepszy niż usg -
      nie ma płynu tylko pusta przestrzeń, w części potylicznej, ktora
      mogła powstać na skutek niedotlenienia czy udaru. jest to część
      odpowiedzialna za widzenie. Zapewnia, że nie powinno mieć to skutków
      ubocznych , tym bardziej, że maluszek rozwija się prawidłowo.
      trzeba kontrolować, następne usg za miesiąc. Jest ulga, choć
      niepokój pozostał.
      • mama-cudownego-misia Re: USG po wylewach II stopnia - proszę !!!!!!!!! 25.02.08, 11:46
        Wiem, że się niepokoicie. Sama też zżerałam paznokcie az po łokcie
        przed i po każdym, badaniu. Ale brak złych wiadomości to jednak
        dobra wiadomość. Trzymam kciuki!
      • niuniadr Re: USG po wylewach II stopnia - proszę !!!!!!!!! 25.02.08, 12:36
        Ciociukubusia, najwazniejsze, ze mały rozwija sie prawidłowo. Na
        tomografi wszystko dobrze,więc trzeba być dobrej myśli, że dalej tak
        będziesmile Wierzymy w Kubusia, to dzielny chłopczyk, a badania
        kontrolne przechodzą wszystkie wcześniaczki, ale niepokój zawsze
        będzie.Mój synek ma juz 10 miesieci i 5 dni i ciagle sie boję
        wyników różnych badań, a rozwija się prawidłowi i pani neonatolog i
        ITN stwierdziła, ze nadrobił braki i jest super, juz nawet kończymy
        wizyty w poradnismile
        Pozdrawiamy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka