do mam niejadków

26.02.08, 19:04
jak u was z jedzeniem,mój mały nie jadł dużo ale teraz to juz
masakra,ma 7,5 m-ca 4 korygowane,a jak zje 450ml na dobę to jest
sukces,wogóle nie ssie jak je to w nocy przez sen,co sie dzieje
pomocy
    • mama-cudownego-misia Re: do mam niejadków 26.02.08, 19:33
      A jak z przyrostem wagi?
      Moja Misia (6 korygowane, 8 metrykalnie, 7200 g) też je
      masakrycznie, na dobę około 400-450 ml mleka + słoiczek 130 g. zupki
      i pół słoiczka przecieru owocowego + jakies 50 ml słabej herbatki do
      popicia. Był moment, że waga stanęła, ale teraz znowu ruszyła, i
      młoda całkiem znosnie rośnie na tej diecie. Jeden lekarz mi
      powiedział, że hipotrofiki w pierwszych latach zycia mają bardzo
      wolny metabolizm, bo juz w zyciu płodowym przestawiły się
      na "oszczędzanie", i w związku z tym jedzą mniej. Ważne, jak
      przyrasta masa ciała. Jesli nie przyrasta, to być może czas już
      włączyć kaszki, kleiki, zupki, możne nawet pozagęszczać sinlac'iem
      (to jets ostatnia deska ratunku podobno) - ale o tym musi
      zadecydowac pediatra.
      • traganek Re: do mam niejadków 26.02.08, 22:09
        Mi lekarze kazali dawać 2-3 słoiczki obiadkowe dziennie. Wymieszane
        z sinlakiem i łyżką oliwy. Do mleka dodawałam kaszki i sinlak albo
        banany. Najbardziej apetyt "podkręcił" kreon. Ale u nas była
        sytuacja już tragiczna, bo po wyjściu ze szpitala w 10 mcu życia
        córeczka ważyła zaledwie 4 kg.
        • agasonesta Re: do mam niejadków 26.02.08, 22:37
          nie wiem co to sinlak ja zagęszczam nutritonem,a do swojego mleka
          dodaje wzmacniacz do pokarmu lub kleik ryzowy ,2 razy daje enfamil
          premature,zupkę i daje jarzynową ale słabo je(,a na apetyt dzisiaj
          peritol ale jest napisane ze od 2 roku zycia,co jest kreon i czy na
          recepte?
          • mama-cudownego-misia Re: do mam niejadków 26.02.08, 23:11
            to taka kaszka, tyko bogatsza w białko od kaszki i chyba też od
            nutritionu. Tu znajdziesz opis:
            dziecko.nestle.pl/produkty_sinlac.asp
            • agasonesta Re: do mam niejadków 27.02.08, 05:43
              własnie wstał po 6 godzinach snu zjadł moze 20 ml i dalej
              stop,kręcił się w łóżeczku bo był głódny (chyba) drzemie teraz,a co
              z tym kreonem??
              • traganek Re: do mam niejadków 27.02.08, 09:00
                Kreon jest na receptę. W skrócie przyspiesza trawienie.
                Nutriton jest zagęszczaczem ale niezbyt kalorycznym. A to dlatego,
                że można go dać znacznie mniej niż kaszki lub sinlaku (szybko
                gęstnieje). A macie zdiagnozowany refluks? Bo takie objawy są typowe
                dla reflusku. Dziecko mniej je (bo odczuwa ból), a nie koniecznie
                musi ulewać.
    • tabaluga0 Re: do mam niejadków 27.02.08, 09:38
      A nie ma anemii? Bo przy anemii dziecko nie ma apetytu.
      Nam pomogl bioaron c, ale to chyba dla dzieci od roku, nie
      pamietam. A ten wzmacniacz pokarmu to podajesz na zalecenie lekarza?
      Bo z tego co wiem to podaje sie go do wagi 2 kg.
      Sprobuj sinlac, moze sprobuj dawac kaszke lyzeczką, i sama ugotuj
      zupke, moj synek nie chcial jesc sloiczkowych a moimi sie zajadał.
      Z reszta mielismy straszny problem z jedzeniem do prawie trzech lat,
      potem poszlo jakos, teraz ma 3,5 i je tak sobie ale juz sie nie
      przejmuje, bo jednego dnia je wszystko a drugiego nic.Przechodzilam
      koszmar, placz, wymioty, plucie, nie pił , nie jadl a zdrowy.
      Widocznie taki niejadek.
      • agasonesta Re: do mam niejadków 08.03.08, 10:55
        dziewczyny peritol pomógł ,je jak szalony,zupki potrafi zjesc 120ml
        (dodaje troszke wody i przez duzy smoczek)nie chce jesc
        łyzeczką,mleka podaje mu zagęszczone kleikiem,nutritonem lub
        sinlakiem ( daje ciągle BMF do swojego pokarmu) 80,90ml ale co 2 2,5
        godziny(,MAŁY wazy 4400g)a sinlacu ile moge mu dawać na dobe?tylko
        mam problem nie chce pić zadkiego,ani soczku ani koperku,nic wode
        samą próbowałam ,to samo,czasami trosze z piersi pociągnie ale to za
        mało bo je ciągle sam kit,CO ZROBIĆ,?POMÓŻCIE JESZCZE RAZ
      • agasonesta Re: do mam niejadków 08.03.08, 10:57
        nie ma anemii,hemoglobina 12.5 ,cały czas rosnie bez zelaza
        • traganek Re: do mam niejadków 08.03.08, 11:01
          Moje bliźniaki dopiero mając półtora roku zaczęły coś pić. Wcześniej
          nawet w upalne dni wypijały tylko kilka łyków dziennie. Ale ponieważ
          pieluchy zawsze były mokre pediatra jakoś się tym nie przejmowała.
          Teraz piją bardzo dużo. Ale preferują niestety tylko gęste soki
          przecierowe. wody wypijają też tylko kilka łyków na dzień.
          Co do sinlaku, to kiedyś dodawałam go do wszystkiego (mleko,
          obiadki, deserki), nie słyszałam o ograniczeniach. Dawałam też
          fantomalt
          • agasonesta Re: do mam niejadków 08.03.08, 15:39
            i ja znowu nie wiem co to jest fantomalt
    • gosiamama.oskara Re: do mam niejadków 13.03.08, 13:03
      u nas widze ze tez zaczyna sie problem z jedzeniem.Malutki potrafił juz zjesc
      ok.800 ml mleka na dobe(bebilon pepti mct)do tego ze 120ml kaszki daje własnie
      sinlak,bardzo go lubi.Daję jeszcze jabłuszko tak ok pół słoiczka.Jeśli chodzi o
      picie to pije herbatki.Ale od kilku dni zjada ok.600ml juz łącznie z kaszka i do
      tego to jabłuszko.Malutki ma 7 miesiecy,4 korygowane wazy ok.5 kg.Mam do was
      pytanie jak czesto podawałyscie sinlak,jak zageszczac to mleczko bo ja dawałam
      sinlak raz dziennie robiony na wodzie 120do 150ml dziennie.
      • traganek Re: do mam niejadków 13.03.08, 13:51
        A czy nie zauważyłaś, że zaczął mniej jeść mleka z chwilą
        wprowadzenia sinlacu? Sinlac ma sporo kalorii i może mały po nim
        jest bardziej najedzony?
        Ja dawałam sinlac kilka razy dziennie.
        • gosiamama.oskara Re: do mam niejadków 13.03.08, 21:33
          wiesz co masz racje,zawsze po kaszce była dłuzsza przerwa w jedzeniu ok.4 godzin
          i zjadał mniejsze porcje mleczka.Pozdrawiam.
    • agasonesta Re: do mam niejadków 17.03.08, 13:56
      czy po sinlacu nie było zaparć?
      • gosiamama.oskara Re: do mam niejadków 17.03.08, 22:04
        no własnie zaczął się ten problem ale myśle ze to raczej od marchewki bo jak
        dostawał mleczko i wprowadziłam kaszke sinlac a nastepnie jabłuszko to kupki
        były luzne a teraz jak wprowadziłam marchew zaczęły sie zaparcia.A kaszke to
        robie dosc rzadka zeby przeszła przez smoczek bo malutki nie chce jesc łyzeczka
        i lekarka tez radziła zeby na poczatku nie robic gestej.
        • agasonesta Re: do mam niejadków 18.03.08, 07:24
          tez mi się tak wydawało,dzięki bardzo,pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja