ros4 19.03.08, 21:38 Prosze o pomoc. Jaki monitor oddechu polececie, jaki sprawdził się w 100%. Patrzyłam na allegro sa różne marki i typy, kompletnie się na tym nie zanam. Prosze podzielcie się swoimi doświadczeniami Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama-cudownego-misia Re: Monitor oddechu - jaki 20.03.08, 07:15 Ja mam Angelcare, bardzo fajny. Uważaj na używane, to musi miec gwarancję. Odpowiedz Link
mercate Re: Monitor oddechu - jaki 20.03.08, 08:54 Ja rowniez uzywam Angelcare (model z niania elektroniczna) i jestem z niego bardzo zadowolona. Odpowiedz Link
mariagajor Re: Monitor oddechu - jaki 20.03.08, 09:59 Ja również używałam Angela byłam zadowolona w 100%,ja akurat kupiłam nowy,bo jest to rzecz,która nie daje gwarancji przy kolejnym dziecku(napisane na produkcie) sam monitor bezdechu ja kupowałam za 300zł pozdrawiam Odpowiedz Link
meg24 Re: Monitor oddechu - jaki 20.03.08, 10:19 My używaliśmy Babysense II- uważam ze idealnie spełnił swoją funkcję. Własnie niedawno odłączylismy młodego, bo zaczęła mnie wkurzać ta migająca zielona lampka (Maks ma 10 mies.) Odpowiedz Link
100ania Re: Monitor oddechu - jaki 20.03.08, 11:09 przy starszym uzywałam pozyczonego Beabysensa, przy chłopakach miałam Angelcary (kupione uzywane na allegro - starszy model) i jedne i drugie spisywały się dobrze. W Angelcare czasami zdarzały nam się fałszywe alarmy (wiem, że były fałszywe, bo stałam akurat przy małym), ale to z mojej winy, bo przedobrzyłam i ustawiłam za małą czułość. Jak podkręciłam odrobinę, to było ok. Odpowiedz Link
hanti Re: Monitor oddechu - jaki 20.03.08, 11:51 my też używaliśmy Aniołka (Angelcare) bardzo dobrze sie sprawował Odpowiedz Link
misia0000 Re: Monitor oddechu - jaki 20.03.08, 21:28 Angelcare, model z elekroniczną nianią. Sprawował się bez zarzutu- choć było kilka fałszywych alarmów (z naszej winy - źle ustawiliśmy czułość). Kuba nie korzysta już z monitora oddechu, ale niania służy nam do dziś. Odpowiedz Link
goskagb Re: Monitor oddechu - jaki 21.03.08, 08:28 Angelcare, i tez sprawował się bez zarzutów. Nawet stał się nałogiem mojej mamy która zajmuje sie Młoda jak ja jestem w pracy i mimo że Nuna ma 19 mies. to dalej go włącza na drzemce w ciągu dnia... a jak mówię że go schowam to dostaje absolutny zakaz więc stoi nadal Odpowiedz Link
gruba_mamma angelcare 21.03.08, 15:14 najprostszy model, używany i bez gwarancji, ale testowaliśmy wcześniej i teraz też robię sprawdzanie co jakiś czas.Bezproblemowo. Mimo wszystko teraz kupiłabym nowy - bo dałam 290 nie znając cen, a nowy najprostszy już za 300 z hakiem można kupić.Fałszywe alarmy się zdarzały jak mała miała 2 kg i spała na środku łóżka(czyli pomiędzy płytkami), ale ja mam wielkie łóżeczko.Zdarzały się też prawdziwe i to w nocy jak spałam - dobrze że są teraz takie urządzenia. Odpowiedz Link
ap77 Re: angelcare 21.03.08, 16:32 my mamy Angelcare+niania, bardzo sobie chwale, naprawde uspakajal moje nerwy na poczatku Odpowiedz Link
mirkad Re: Monitor oddechu - jaki 22.03.08, 12:23 też angelcare; fałszywe alarmy zdarzały sę też jak była nastawiona za mała czułość - potem już ok; to były najlepiej wydane pieniądze w życiu używałyśmy monitora przez 9 mc-y - akurat chcę odsprzedać mój; jeśli jesteś zainteresowana napisz na maila: m.g.danch@wp.pl Odpowiedz Link
piotrek2308 Re: Monitor oddechu - jaki 22.03.08, 12:43 Myślę że ta stronka pomoże Ci w doborze monitoru www.wczesniak.pl/06_polecamy4.html My używamy babysenseII i jest oki Pozdrawiamy Odpowiedz Link
gosiamama.oskara Re: Monitor oddechu - jaki 22.03.08, 14:10 my jak większosc używamy Angelcare,jest super,kupiłam nowiutki i bardzo polecam. Odpowiedz Link
ros4 Re: Monitor oddechu - jaki 24.03.08, 23:05 bardzo dziekuję za odpowiedzi. Mam jeszcze pytanie czy taki monitor oddechu działa z kazdym materacem. Mam po starszym synku łozeczko a w nim materac z dwoma warstwami kokosowymi. Jest twardy i dość gruby zastanawiam się czy czujniki wyłapią pod czymś takim oddech dziecka. pozdrawiam Odpowiedz Link
piotrek2308 Re: Monitor oddechu - jaki 24.03.08, 23:26 Mamy taki sam materacyk i babysense działa bez najmniejszego kłopotu.Pozdrawiam Odpowiedz Link
100ania Re: Monitor oddechu - jaki 25.03.08, 07:58 Angalcare tez działa nawet pod grubym materacem Odpowiedz Link
ros4 Re: Monitor oddechu - jaki 28.03.08, 00:29 dziękuję. bardzo mi pomogliscie. monitor juz jest czeka na synka. mam nadzieje ze nie wpadne w panike wrazie fauszywego alarmu i nie odwiozw dziecka z powrotem do szpitala Odpowiedz Link
mariagajor Re: Monitor oddechu - jaki 28.03.08, 10:49 kochana po pierwsze staraj sie nie panikowac jesli monitor zawyje spokój najlepsza pomoca,a jesli chodzi o szpital to gdyby nie daj boze działo się cos to nie zdązysz do szpitala dojechac,musisz sama przywrócic oddech maluszkowi,mnie nauczyły wszystkiego połozne jak rozpoznawac spadek saturacji jak reagowac w takiej chwili,Ciebie tez powinny nauczyc,a jak nie to słuze pomocą Odpowiedz Link
ewcians Re: Monitor oddechu - jaki 28.03.08, 01:15 Ja dla moich Bliźniaków kupiłam dwa używane Angel Care - starszy model bodajże C100 - czy jakoś tak. Sprawdziły się w 100 % - tylko Córcia załapała bezdechy podczas zapalenia płuc - i monitor bezbłędnie je wykrył od razu. Ale fakt faktem, miałam obawy przed kupnem używanych.......jeżeli stać Cię na większy wydatek to kup nowy - Angel Care ze względu na to, że jest to znany i wypróbowany monitor przez wiele Mam. Do tego sprawdzający się. Mnie nie było stać akurat w okresie kiedy Bliźniaki potrzebowały takowego sprzętu na zakup nowych.........byłam zmuszona pomimo moich obaw kupić używane. Kupiłam dwa jeszcze na gwarancji, no i trafiłam na uczciwych Sprzedających.... Odpowiedz Link
ros4 Re: Monitor oddechu - jaki 29.03.08, 16:08 za nami pierwsza noc w domu. nieprzespana młody zwany śpiącym królewiczem w szpitalu w domu przez całą noc "leżał przy cycu" teraz cały dzień odsypia. pod materacykiem leży monitor angelcare który wg mnie jest za cichy (boję sie że jak będe mocno spała to mnie nie obudzi)ale ma b. długi przewod więc mogę go wyprowadzać do przedpokoju żeby w dzień był słyszany z całego mieszkania (plusy małego mieszkania). Dwa razy już się właczył alarm i raz "pykanie" które ustało. Raz napewno był to fauszywy alarm za drugim razem nie wiem, zanim dobiegłam do dziecka już ruszał rączkami więc moze też ale kto wie może przez chwilę nie oddychał. Przy wyjściu ze szpitala nikt mi nie powiedział co robić w razie bezdechu ani w jaki sposób obserwować dziecko (podobno w szpitalu bezdechów nie miał ale przecież nikt nie stał przy nim 24 godz/ na dobę). Mariagajor proszę podziel się swoją wiedzą ja jestem zupełnie zielona, to moje drugie dziecko ale pierwsze było dużym donoszonym 10 pkt smykiem. Co ma robić gdyby dziecko miało bezdech? Monitor oddechu pozwala mi normalnie funkcjonować w domu bez niego pewnie nie wyszłabym z pokoju a reke trzymałabym na brzyszku dziecka żeby czuć oddech. Odpowiedz Link
mariagajor Re: Monitor oddechu - jaki 29.03.08, 16:50 witaj kochana,zaczne od tego,ze jestem w szoku,ze nikt Cie nie douczył co robic,ale niewazne po pierwsze objawem bezdechu jak wiesz jest sinienie brodki i pod oczkami,jesli to zauważysz to możesz zrobic tak:dmuchnij malenkiemu prosto w twarz,klepnij przez tyłeczek,ale tak żeby czuł,albo uszczypnij,a własciwie przyszczypnij.My z bezdechami przeszlismy piekło u nas przyszczypywanie czasem nie pomagało,musiałam uszczypnąc porządnie,enegicznie dmuchając przy tym mu w buźke,a zapomniałabym janlepiej przyszczypnąc w policzek,a dziecko albo zrobi grymas albo się wystraszy albo rozpłacze,wszystkie 3 oznaki są dobre i świadczą o oddychaniu,mam nadzieję,że nie bedziesz musiała stosowac tego,ale uwazaj na bezdechy w trakcie karmienia,takie maluchy nie umieją czsem połączyc tych 2 funkcji,ale sie rozpisałam,dobra koncze juz mam nadzieje,ze pomogłam Ci troszke.Pozdrawiam Odpowiedz Link
ros4 Re: Monitor oddechu - jaki 29.03.08, 17:26 bardzo Ci dziękuje, nic nie wiedziałam o sinieniu brudki i pod oczami Wiesz może co w oddechu dziecka powinno mnie niepokoić. Mały czasami oddycha tak ze tego nie widać a czasami az cała główka "chodzi". I jeszcze jedno wydaje mi się że głęboko ma przytkany nos czasami mu gulgocze jak przy katarze ale czasami oddycha cicho. Nie wiem wzywac lekarza czy nie. Boje się czegoś przegapić ale też nie chce panikować. Odpowiedz Link
100ania Re: Monitor oddechu - jaki 29.03.08, 17:58 być może mały ma sucho w nosku. Spróbuj nawilżać nosek kilka razy dziennie solą fizjologiczną albo wodą morską (dla takich maluszków najlepszy jest Disnemar) Co do sinienia bródki - nie u każdego dziecka tak to musi wyglądać. Igor w czasie bezdechu miał sine usta i wokół ust. Nie obawiaj się, że nie usłyszysz dźwięku Aniołka. Mnie budził z najgłebszego snu. Jedynie odstawiałam go dalej, żeby nie stał mi pod ręka, bo raz zdarzyło mi się potraktować go jak budzik i po prostu wyłączyć bez wstawania do dziecka. Odpowiedz Link
mariagajor Re: Monitor oddechu - jaki 29.03.08, 20:45 najprawdopodobniej malutki ma sucho w nosku,po pierwsze upewnij sie czy w pokoju nie jest za ciepło i czy nie jest za suche powietrze,jesli tak powies w okolicy łożeczka wilgny ręcznik,bedzie lepiej oddychał i spał,oczysc delikatnie nosek moze ma cos w nim,jesli chodzi o nawilzanie to ja jestem raczej przeciwnikiem,tak mnie utwierdzili pulmonolodzy w szpitalu,ze nawilzając nosek,jesli dziecko ma sapkę powoduje sie prowokacje wydzieliny z noska,ale zrób jak uwazasz poradz sie lekarza w tej kwestii,a czy maluszek choruje na cos? Odpowiedz Link
ros4 Re: Monitor oddechu - jaki 29.03.08, 22:38 Przede wszystkim bardzo dziekuje za odpowiedzi. W pokoju jest goraco 24-25 stopni i sucho bo jest włączony kaloryfer, ale to i tak nic w porównaniu z tym co było w szpitalu kaloryfery i grzejnik pod łózeczkiem pewnie ze 30 stopni. Malutki kończy dzisiaj dopiero 3 tyg. (urodził się w 32 tc przeszedł zapalenie płuc z powikłaniem odmy od 2 tg oddycha dopiero bez respiratora). śpi w ciepłym rożku, cienkim kocyku i dodatkowo przykryty podwójnie ciepłym kocem (w ten sposób przykrywali go też w szpitalu). Myślę że jeszcze ma problemy z trzymaniem ciepła bo nie lubi nawet przewijania a przy rozbieraniu do kapieli jest okropny wrzask. Wychodziliśmy w piątek ze szpitala i był zdrowy ale w domu jest starszy brat który ma infekcje (kaszle, katar i ból brzuszka) probujemy trzymać ich w oddzielnych pokojach ale nie do końca się to udaje. Starszy zagląda do braciszka przez każdą szparkę, bardzo chciałby mi pomagać zajmować się dzidziusiem Spróbuję powiesić mokry ręcznik a od jutra obniżać temp. w pokoju. Może sól fizjologiczna nie zaszkodzi noskowi? pozdrawiam Odpowiedz Link
mariagajor Re: Monitor oddechu - jaki 30.03.08, 00:17 Słuchaj kochana z tą solą to mozesz pokombinowac,ale ze 2 razy dziennie,chyba ze masz nebulizator to inhalacji to zrób mu inhalacje pomaga najlepiej,a dzieci nie rozłączaj maluszek musi zyc normalnie,bo wyjdziesz na dwór i ktos psiknie obok a on bedzie miał zapalenie płuc,wiem co mówie ja robiłam tak samo i nie warto,trzymałam synka pod kloszem przez 2 miesiące z tego 1,5 bylismy w szpitalu bo stale cos łapał,wkoncu pediatra powiedział mi ,ze przesadzam,przestałam i maluch uodpornił sie niesamowicie,pozdrawiam Odpowiedz Link
katiduo Re: Monitor oddechu - jaki 30.03.08, 13:57 Ja również polecam Angel Care. Nie miałam fałszywych alarmów, a jeden prawdziwy. Moim dzieciom często zdarzały się bezdechy w szpitalu. Z monitorami czułam się dużo bezpieczniej. Niestety lekkie podszczypywanie w przypadku Dawida nie pomagało. Dosyć cieżko było przywrócić mu oddech. Najlepiej sprawdzało sie dosyć mocne szczypanie w cho lub klepanie o policzku. Tylko na tyle mocne, aby dziecko to poczuło. Odpowiedz Link
ros4 Re: Monitor oddechu - jaki 02.04.08, 15:14 6-ty dzień w domu i pewne doświadczenia za nami. Alarm w monitorze włączał się wielokrotnie nie wim czy to prawdziwe alarmy czy fauszywe. Za każdym razem gdy dobiegałam do dziecka oddychało. Czujność była nastawiona na 2 zmieniliśmy na 1 i alarmy sa sporadycznie. Ale doświadczone mamy mielismy 2 dziwne przypadki: 1 w drodze ze szpitala mały zrobił się jak kamień (było mu widać tylko buśkę i policzki były właśnie jak kamień) zanim dobiegliśmy do izby przyjęć zrobił się normalny i wróciliśmy do domu. 2 wczoraj wieczorem, zwymiotował całe jedzonko i zrobił się wiotki, wcale nie panował nad ciałkiem zbladł i tylko powieki były sinawe do tego dostał drgawki najpierw nóżki potem rączki potem drugiej nóżki i znowu pierwszej. Zadzwoniliśmy po karetkę jak przyjechali (szybko) to był już normalny. Wydaje mi się że caly czas oddychał co to mogło byc? Lekarz powiedział że to niedojrzały system nerwowy i takie zachowanie może się zdarzac ale ja jestem przerażona, boję się brać go na ręce (o spacerze i wózku nawet nie myślę). Przy wypisie powiedzino nam że mały miał bardzo wysoką saturacje i nie miewał bezdechów i nie potrzebuje materacyka a skoro już kupiliśmy to tylko dla siebie zeby spać spokojnie. Niestety jest inaczej. Czy wiecie co to mogło być? Odpowiedz Link
mariagajor Re: Monitor oddechu - jaki 02.04.08, 15:56 Witaj kochana,szczerze mówiąc to w pierwszym przypadku myślę ze to był bezdech, a w drugim to napewno jest to zespół napięcia mięśniowego,jesli chodzi o pręzenie,natomiast te drgawki to moim zdaniem coś niedobrego najlepiej idz do pediatry opowiedz co się stało i weż skierowanie do neurologa i czym prędzej idz na wizyte kochana,być może to rzeczywiscie nic groznego,ale musisz sprawdzic Odpowiedz Link
ros4 Re: Monitor oddechu - jaki 02.04.08, 21:26 i pediatra z karetki i pediatra prowadząca małego w szpitalu stwierdziły że to mogło być zachłyśniecie. Neurologa mamy za 3 tg myślisz że to za późno? A jeszcze w piątek przy wypisie wszystko było OK, USG głowki robione 2 razy było prawidłowe. Zaczynam mieć straszne myśli że może w drodze do domy jak tak stwardniał coś się uszkodziło. Chyba zabiorę go na jeszcze jedno usg główki. Maleństwo ma 3 tg a potrafi włożyć rączkę i pojedyńcze palce do buzi, złapać rączkę za rączkę, nie pamiętam czy to jest normalne dla tego wieku. Odpowiedz Link
mariagajor Re: Monitor oddechu - jaki 02.04.08, 22:42 kochana ze spokojem jak masz wizyte umówioną to ok poczekaj obserwuj maluszka ,to może być zwykłe napięcie mięśniowe,ale lekarzowi o wszystkim mów,a w trakcie transportu nic sie napewno nie stało i nie obwiniaj się bo zwariujesz,pozdrawiam serdecznie i ysciski dla maluszka Odpowiedz Link