Dodaj do ulubionych

wrócilam od Clemensa

02.04.08, 20:02
cześć Wam. wczoraj wróciliśmy od prof. Clemensa. To byla dłuuga podróż.Potem
długie czekanie az do nas przyjdzie.ale warto. potwierdził nam diagnoze
lekarza w polsce. powiedzial ze operacje sa dobrze zrobione (ROP V) ze sam by
lepiej tych operacji nie wykonał że w najbliższym czasie będą potrzebne
soczewki ( w Polsce mowiono to samo)i że wzrok bedzie się bardziej
wyostrzał.Wiec już wiemy że lekarz z Polski jest dobrym specjalistą w tym co
robi. Bijou szczegolnie Tobie bardzo dziekuje za wszelkie udzielone mo informacje.
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: wrócilam od Clemensa 03.04.08, 15:32
      Dobre wiadomości. A jaki lekarz w Polsce prowadzi maluszka?
      • bijou82 Re: wrócilam od Clemensa 03.04.08, 17:02
        cieszę się że teraz już wiesz że jest tak jak powinno smile i że już
        nie musisz się denerwować
        3mam kciuki żeby było już tylko coraz lepiej!!!!
        pozdrawiam!!
    • agasonesta Re: wrócilam od Clemensa 03.04.08, 17:22
      Reniu czy Twoja historia jest gdzies opisana?,jestem ciekawa bo mój
      mały mam ropv
      • renia1506 Re: wrócilam od Clemensa 03.04.08, 18:23
        leczymy sie u prof. Prosta z Warszawy.
        • renia1506 Re: wrócilam od Clemensa 03.04.08, 18:24
          nigdzie nie opisywałam naszej histori. a co bys chciała wiedziec? to napisze
          • tolka11 Re: wrócilam od Clemensa 03.04.08, 19:12
            Zawsze mówiłam, że prof Prost to dobry specjalista w leczeniu ROPV.
            Trzeba tylko mieć swiadomość, że to operacja na życzenie rodzica i
            że skutki mogą być różne. Powodzenia życzę.
            • tolka11 Agasonesta 03.04.08, 19:13
              zdecydowałaś już co dalej zleczeniem wzroku małego?
              • agasonesta Re: Agasonesta 04.04.08, 00:31
                ciesze się ze pamiętasz naszą historię,ja o profesorze mam
                jaknajlepsze zdanie ale tak jak sama powiedziałaś to operacja na
                zyczenie rodziców a dla mnie to za małe szanse,będziemy czekać na
                osiągnięcia medycyny w przyszłości.tak przynajmniej mi się wydaje na
                chwile obecną a w srodę jedziemy do wawy,to najtrudniejsza decyzja w
                moim zyciu
                • gosiamama.oskara Re: Agasonesta 04.04.08, 10:31
                  my też leczymy się u prof.Prosta malutki ma rop v w obydwu oczkach,4 lutego miał
                  operacje opasanie gałki ocznej.W marcu byliśmy na pierwszej kontroli i prof
                  twierdzi ze nie jest żle siatkówka się przyłożyła ia malutki widzi z
                  bliska.Teraz jedziemy w maju i mam nadzieje że nadal tak będzie.Potem jeszcze
                  zabiegi na wydłużenie opaski w miarę rośnięcia oczka.Pozdrowionka.
                  • agasonesta Re: Agasonesta 04.04.08, 23:16
                    Gosiu u nas ta operacja się nie udała,ale trzymam mocno kciuki za
                    waszego maluszka,my jedziemy w srode umówić się na zdjęcie
                    opaski,pozdrawiam i zycze jaknajlepiej,czy spotkałas u prof AlĘ z
                    hrubieszowa której mała nie zakwalifikowała się do opasania z
                    powodu droznego botalla?
                • gosiamama.oskara Re: do reni 04.04.08, 10:35
                  jak przeczytałam reniu to powiem Ci że też myślałam o konsultacji z innym
                  lekarzem a teraz to sama już nie wiem.Prof.Prost napewno robi wszystko co w jego
                  mocy zeby uratować oczka naszych pociech uważam ze to dobry specjalista.
                  • bijou82 dr Prost...ma żonę okulistkę??????? 04.04.08, 12:01
                    konsultacja nigdy nie zaszkodzi.Ja też wiele słyszałam dobrego
                    (złego też) o doktorze Proście.Ale chyba żaden lekarz nie jest bez
                    skazy.Teraz w środę (09.04.2008) jdziemy do wawy do dr Prosta po
                    szkło kontaktowe do oczka madzi (zamiast okularków-które ściąga).Nie
                    wiem tylko czy to dr Prost (mężczyzna)? czy może jego żona??? Bo jak
                    się umawialiśmy przez telefon to zrozumiałam że to będzie kobieta -
                    a dr o którym zawsze piszemy jest mężczyzną smile
                    • tolka11 Re: dr Prost...ma żonę okulistkę??????? 04.04.08, 12:42
                      Tak, ma żonę okulistkę. Jest prof Marek Prost i jego żona dr Prost.
                      Delikatnie mówiąc średnio miła w kontakcie [czyli przeciwieństwo
                      męża]. Poczytaj sobie o niej na słabowidzących. Nie jest tam
                      polecana.
                      • bijou82 Re: dr Prost...ma żonę okulistkę??????? 04.04.08, 13:27
                        o nie sad to sie podłamałam...bo jak mnie dr Prost wkurzy to
                        normalnie wyjdę z siebie i stanę obok..nie po to będę jechała 6 godz
                        żeby mnie lekarz z fochem przyjmowaLsmile
                        a znacie może jeszcze jakieś miejsce w Polsce gdzie obią dla dzieci
                        soczewki kontaktowe - u nas we wrocławiu powiedzieli że madzia jest
                        za mała i skierowali nas do wawy właśnie sad
                  • renia1506 Re: do reni 04.04.08, 13:38
                    ja o konsultacj juz od dawna myslałam. i bardzo sie ciesze bo jestem
                    spokojniejsza. a co Tobie mówi prost odnosnie oczek?
                    • bijou82 Re: do reni 04.04.08, 14:05
                      reniu ja u dr M.Prosta nigdy nie byłam bo od razu się na Greifswald
                      zdecydowaliśmy.Nasza okulistka we Wrocławiu prof.Lange twierdzi że
                      wada i tak nie jest duża jak na taki stan oczka jaki był.No a w
                      okularkach Madzi normalnie patrzy tym lewym oczkiem (zasłaniamy jej
                      prawe-zdrowe).I na rehabilitacji oczu też sie patrzy i cwiczy
                      chętnie to oczko.Tyle że ściąga te okularki.Póki co siatkówka
                      przylega i jest ok-są zrosty niewielkie,ale to naturalna
                      konsekwencja operacji (a końcu jendo oko 4 razy).Miałam jechać do
                      wawy po szkło kontaktowe ale jedank na forum dzieci słabowidzących
                      (dzieki tolka smile) znalazłam dr Markuszewską - tu u nas we
                      Wrocławiu.Przed chwilą dzwoniłam i zarejestowała nas na 5 maja -
                      dopiero-ale poczekam.Bardzi miła przez telefon,powiedziała że nosić
                      okulary ile sie da-i nie denerwować się bo ona zrobi co w jej mocy
                      aby im pomóc!!! smile taki podejście lubię smile
                      a o dr E.Prost to się tyle przez te parenaście minut naczytałam na
                      sąsiednim forum że jestem w szoku i do niej nie pojadę - no chyba że
                      dr Markuszewska nam nie pomoże lub skieruje do wawy-ale wtedy to też
                      raczej poczekam choćby i pół roku do dr M.Prosta wink
                      pozdrawiam!!!
                      a wy reniu rehabilitujecie oczka???
                      • bijou82 Re: do reni 04.04.08, 14:07
                        aha szkoda że pytanie nie było do mnie,hehehehhehe...ale jestem
                        podekscytowana po rozmowie z okulistką ..wybaczcie wink ale fajnie się
                        tu pisze i to wciąga wink
                        pozdrawiam
                        • renia1506 Re: do reni 04.04.08, 17:19
                          fajnie ze znalazłas cos blizej. widziałam i rozmawiałam chwile z E.Prost to nie
                          była zbyt miła.a przed nasza wizyta u M.Prost tez sie naczytałam ze jest gburem
                          itd. a to nieprawda. my jezdzimy na rehabilitacje oczek ale to nie sa takie jak
                          Wasze.nam mowia jak sie z Nia bawic i takie tam zadnej prawdziwej rehabilitacji
                          nie ma. jestem na etapie szukania czegos w miare blisko.
                      • aisha.666 Re: do reni 21.06.08, 17:18
                        Łatwiej i taniej do Clemensa będziesz miała niż do Warszawy. Wizyta
                        u Clemensa kosztuje 50 Euro a u Prostowej 300 zł koszt podróży taki
                        sam tyle że z Wrocka autostrada wygodna i szybsza... Pozdrawiam
                    • gosiamama.oskara Re: do reni 04.04.08, 14:22
                      prof.po pierwszej kontroli od operacji twierdzi że nie jest żle,ze siatkówka
                      przylega i malutki widzi z bliska.Teraz jedziemy w maju.
                      • renia1506 Re: do reni 04.04.08, 17:13
                        nam tez mowi ze siatkowka przylega i ze widzi.napewno cos widzi bo sie strasznie
                        rozglada ale jak my sie nad Nia schylamy to nie ma reakcji. my po 2
                        operacjach.tez mamy kontrol w maju.
                      • renia1506 Re: do reni 04.04.08, 17:23
                        jeszcze jedno a Wy rehabilitujecie oczka jesli tak to gdzie?a Ty widzisz postepy
                        u Oskarka?
                    • gosiamama.oskara do bjiou 04.04.08, 14:27
                      Nawet jeśli pytanko nie do Ciebie,to lubie jak piszesz.Zawsze z chęcią czytam co
                      tam u Madzi.Serdecznie Was pozdrawiam.I dobrze wiedzieć ze we Wrocławiu jest też
                      taka okulistka w razie czego to mam bliżej niż do W-wy.Napisz jak będziesz po
                      wizycie,a dr.Ewa Prost to powiem ci ze za to jak wygląda to już bym do niej nie
                      poszła,ta twarz.............
                      • bijou82 Re: do bjiou 04.04.08, 14:44
                        smile dziekuję gosiu za miłe słowa smile
                        hehe chyba jednak pojadę do wawy żeby zobaczyć "tą twarz" - bo
                        ciekwość mnie zje wink
                        a tak serio - napiszę oczywiście co i jak po wizycie u dr
                        Markuszewskiej - a póki co się nię nie zachwycam-bo wyjdzie w
                        praniu wink
                        pozdrowionka i 3 mam kciuki za oczka oskarka...będzie ok -
                        najważniejsza jest rehabilitacja.madzia zrobiła takie postępy od
                        pażdziernika - nie patrzyła na nic prawie,albo patrzyła tak jakby
                        nie rozumiała, nie odwracała główki za obrazem (tylko za dźwiękiem)-
                        a teraz sama zabawki wybiera bo czasami te wybrane przez
                        rehabilitantke jej nie interesują i patrzy na inne -wtedy może sobie
                        wybrać hihi...najczęściej długiiiie czerwone korale albo lalki z
                        czarnymi włosami
                        pozdrawiam!!!!
            • iwo.w Re: wrócilam od Clemensa 19.06.08, 22:35
              Witam.Jakie mogą być skutki witrektomii u niemowlaka? Prof. Prost
              chce operować mojego niewidomego synka (coś w rodzaju retinopatii) i
              mówi, że nie ma ryzyka. Wierzyć mi się nie chce... Proszę o
              odpowiedź kogoś, kto ma jakieś doświadczenia.
            • aisha.666 Re: wrócilam od Clemensa 21.06.08, 17:11
              Ja nigdy bym nie oddała mojego maleństwa w rece tego goscia.....
              profesor to zaduzy tytuł... na szczeście znalazłam pomoc u Clemensa,
              ale ciesze sie ze ci pomógł, chociaż mało znam przypadków
              pozytywnych... chyba tylko wtedy... ale to nie ważne, ważne że jest
              lepiej... pozdrawiam i życzę powodzenia
    • gosiamama.oskara Re: do reni 04.04.08, 19:56
      reniu jeśli chodzi o rehabilitacje to robie tylko takią stymulacje wzroku ze
      światełkami,tak kazał prof.bo pytałam co możemy robić.Oskar ma dopiero 8
      miesięcy 5 korygowanych,a ile ma twoja córcia i czy też miała opasanie gałek
      ocznych?Jeśli chodzi o jakieś postępy to malutki jak sie nad nim pochylam to się
      bardzo cieszy,mam wrażenie że sie świadomie śmieje,dotyka mojej buzi.A jak się
      oddale to krzyczy po swojemu tak jakby wołał i jak długo nie podchodzę to będzie
      płacz po czym jak się nachyle to znów jest uśmiech.Jak ma nad łóżeczkiem
      karuzele i jest dość nisko to macha rączkami i nóżkami i chce złapać
      zabawki.Teraz obecnie jest rehabilitowany metodą bobath,chodzę z nim do ośrodka
      wczesnej interwencji i musze się tam zapytać czy mają też rehabilitacje oczek.A
      może nasza kochana i zawsze służąca pomocą Bijou nam coś poradzi,może jakieś
      ćwiczonka które można robić w domku..........
      • renia1506 Re: do reni 04.04.08, 21:44
        ja tez robie taka stymulacje jak Ty.Weronika ma 12 mies korygowany 9.tez miała
        opasanie gałki w lewym oczku w grudniu i na poczatku lipca ma miec poszerzana.a
        moze wczesniej bo strasznie sie drapie chyba jest juz za mała.w maju wizyta to
        zobaczymy co prof powie.Wero tez sie smieje jak sie pochylam nad Nia i dotyka
        mnie ale wydaje mi sie ze Ona czuje ze to ja a nie widzi.my tez rehabilitujemy
        metoda bobath.ale bardzo zalezy mi aby miala reh oczek.Bijou tez mi pomagała i
        Ona z tego mi pisała ma takie prawdziwe reh oczek.pozdrawiam
        • tolka11 Re: do reni 05.04.08, 10:15
          A wiecie, że ja sobie własnie uświadomiłam, że od drugiej
          witrektomii oka Miłosza minęły 4 LATA! Jak ten czas leci.
          • bijou82 dziewczyny :) 05.04.08, 10:55
            Moja Madzia ma 1 raz w tyg rehabilitowane oczy przez rehabilitanta
            wzroku w ośrodku dzieci niewidomych i słabowidzących we wrocławiu na
            ul.kamiennogórskiej.Jakby co moge dać wam namiary i można sie
            skonsultować.tego co tam jest nie da się opisać-bajka smile a najlepsza
            jest sala świateł - i słup wody podświetlany z bąbelkami ,dziecko
            leży na materacu wodnym...i puszczane są tzw "zajączki" na ścianie
            które sie kręcą...no wiadomo tam są specjalistyczne sprzęty.ale w
            domu można bardzo wiele.A więc zaczynam wink
            od najprostszych rzeczy: szczebelki w łóżeczku obklejone papierem
            samoprzylepnym w paski (czerwono czarne i czerwono żółte),z drugiej
            strony książeczka edukacyjna (coś jak zagłówek) w kolorze czerwono-
            czarno-biało-niebieskim, lampki choinkowe (ale nie migające)
            karuzela dość nisko (z kontrastowymi kolorami).Do zabawy oczywiście
            wszyelkie zabawki z paskami i kropkami (oby nie pastele), szorstkie
            przedmioty (np.taka sztuczna trawa oprawiona w ramkę)-żeby dziecko
            oprócz bodźców wzrokowych miało też bodzce dotykowe, pudełka
            obklejone taką folią jakby trójwymiarową (czasami zdarzają się takie
            torebki na prezenty) i podświetlanie ich latarką (w ciemnym pokoju,
            Madzia bardzo to lubi i patrzy w sekundę,szybko reaguje na to),
            plansze z szachownicą i pasami (czarno=białe) ja robiłam sama na
            sztywnym kartonie-można też kupić, korale do zabawy - my mamy takie
            jak sie na choinkę wiesza łańcuchy - czerwone i złote smile , dużo
            zabawek dźwiękowych i takich z którymi można coś zrobić
            (pokręcić,włożyć rączkę,itd), opaski na rączki i nóżki (ja mam z
            frotek do włosów czarno czerwone i czarno-żółte), zrobiłam
            też "nakładkę" z papieru w paski na butelke (tak że butelka jest w
            paskiwink -nie wiem jak się wysłowićwink) , łyżeczka też jest obklejona
            folią samoprzylepną na końcówce - madzia lubi się nią bawić podczas
            jedzenia, przy łóżeczku nakleiłam jeszcze gwiazdki i książyce
            fluoroscencyjne,świecą jak zgasimy światło smile ..
            to tyle-na niektórych fotkach na fotoforum widać co tam mamy wink
            a ogólnie to ćwiczenia w formie zabawy,pokazywanie tycg
            plansz,zabawek,drapanie w coś szorstkiego,zwracanie uwagi aby
            dziecko patrzyło za przedmiotem.jeśli na jakiś nie reaguje to na
            inny (bardziej kontrastowy czy bardziej oświetlony)
            Jakby coś mi się jeszcze przypomniało albo coś zauważę w domu to
            dopiszę wink
            pozdrawiam!!!
    • rybenka20086 Re: wrócilam od Clemensa 19.04.08, 13:40
      Witam, mam na imię Gabriela. Moja bratanica ma trzy miesiące. Nie
      jest wcześniakiem. Wykryto u niej oczopląs poziomy, garbiak tylny,
      wylew krwi do ciała szklistego w lewym oku oraz zez zbieżny w lewym
      oczku. Czy któraś z Pań ma jakieś doświadczenia w tym zakresie.
      Bardzo proszę o pomoc.Otrzynmaliśmy namiar do dr Prosta (pana) i czy
      więdzą może Panie jakim jest specjalistą w rtym zakresie. Pozdrawiam
      • tolka11 Re: wrócilam od Clemensa 19.04.08, 17:46
        Wejdź na słabowidzące. Tam znajdziesz o profesorze mnóstwo info.
      • aisha.666 Re: wrócilam od Clemensa 21.06.08, 17:23
        Co wy z tym Prostem?? Kasę tylko mu nabijacie, a wiekszości nic nie
        pomaga....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka