bijou82 11.05.08, 21:28 Mam pytanko.chustujecie? jestem z wrocławia - i są tu co prawda mamy chustujace-ale szukam mam wczesniakow zawsze to lepiej powymieniac informacje i doswiadczenia pozdrowionka!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mufik Re: czy jest tu chustowa mama - najlepiej z Wrocł 12.05.08, 12:32 Ja jestem chustomamą z Wrocławia. Synuś jest wcześniaczkiem z 34 tygodnia Odpowiedz Link
izetka Re: czy jest tu chustowa mama - najlepiej z Wrocł 12.05.08, 13:43 ja tez nosze frania w chuscie juz od dawna. jest z 27tc. teraz ma korygowane 1,5 miesiaca. nosilam pierwsza corcie i teraz frania, dlamnie super sprawa. i dla iego tez. natychmiast zasypia i moglby tak spac pewnnie ze 4-5 h gdybym go nie odwiazywala. niestety do wroclawia mam 260km Odpowiedz Link
bijou82 Re: czy jest tu chustowa mama - najlepiej z Wrocł 12.05.08, 14:23 dzieki za odpowiedz.ja nosze madzie od 29stycznia...wiec juz ponad 3 miesiace. pytam kto z wrocka bo milo wyjsc na spacer razem..jesli sie blisko mieszka albo jak ma sie jakies watpliwosci co do techniki noszenia lub cos takiego to mozna sie skonsultowac a "na zywo" zawsze przystepniej ja madzie nosze prawie codziennie .. najdluzej byla 7godz w chuscie na majowce..a tak czesto po domu ok 1-2godz dziennie...a jak na spacer to ok 3godz.problemow narazie rzadnych nie mam a jak mialam to konsultowalam na forum chustowym...ale tam prawie nie ma mam wczesniakow...a jednak wczesniaki to troszke inne bobaski z wiekszymi potrzebami i delikatniejsze pozdrawiam...i moje pytanie z tematu nadal aktualne Odpowiedz Link
jola23061978 Re: czy jest tu chustowa mama - najlepiej z Wrocł 12.05.08, 21:00 Ja też od niedawna noszę w chuście i też chetnie wymienie doświadczenia bo moja córcia czasem jakoś się przekrzywia na bok i nie wiem jak powinno się podtrzymywać główkę jak śpi ale główka wyłazi. Mam na imię Jola - 30 lat MOja córeczka - Oliwia z 26 hbd , wzmożone napiecie, nie widzi, padaczka Chętnie Was poznamy i pospacerujemy Odpowiedz Link
bijou82 Re: czy jest tu chustowa mama - najlepiej z Wrocł 12.05.08, 21:08 Jolu..jakoś kurde zamiast jak się widziałyśmy siedzieć w domu- mogłyśmy iść na spacer...a co do przekrzywiania.. jak madzia zasypia to ja chowam po zewnetrzny pas kieszonki i wtedy jest ok-glowka nie "lata" buziak - piekna 30letnia ja mam dzis pierwsza rocznice slubu - ehhhh raz wzloty raz upadki ciezko jest z niepelnosprawnym dzieckiem - to chyba jedna z najwiekszych prob dla dwojga ludzi! Odpowiedz Link
tunelinda Pytanie do chustowych mam 12.05.08, 22:07 Witam, Też jestem z Wrocławia i mój synek Alek jest wcześniaczkiem z 29/30 hbd. Chcialam go chustować i nawet zakupiłam na próbę chustę kieszonkę, bo najtańsza, ale wychodziło nam to chustowanie średni o- wydawalo mi się, że małemu jest niewygodnie, albo, że mi wypadnie dołem. Stwierdzilam wiec, że chyba ta kieszonkowa chusta nie jest najlepsza. Zapytałam moją rehabilitantkę od Vojty co myśli o noszeniu Alka w chuście i stwierdziła, że akurat jemu nie jest to najbardziej potrzebne, bo ma cały czas nieodwrócone krzywizny kręgosłupa i tak się zakończyło nasze chustowanie. Teraz Alek ma 7 mc i krzywizny nadal nie są odwrócone, czyli takie jak u 3 mc malucha. Planujemy jechać na urlop i chusta byłaby bardzo praktycznym nosidełkiem na wyprawy do lasu, ale nie wiem czy mu nie zaszkodzi na jego kregosłup... Co o tym sądzicie? Ile czasu potrzeba, by sprawnie nosić malucha w chuście? Pozdrawiam, Ola Pozdrawiam, Ola Odpowiedz Link
bijou82 Re: Pytanie do chustowych mam 12.05.08, 22:59 olu,najlepiej zapytaj jeszcze raz rehabilitantki ona bedzie najlepiej wiedziala co i jak - niech zobaczy jak synek uklada ci sie w chuscie ja uwazam ze najlepsza chusta to wiazana - tkana diagonalnie.jest miekka,i swietnie podtrzymuje kregoslup i glowke dziecka (w odpowiednim wiazaniu) ja nosze medzie w wiazniu typu kieszonka zewnetrzna i wewnetrzna a na wypady po lasach czy gorach-rewelacja ja dostalam chuste 29.01 i pierwszy spacer mialysmy juz na drugi dzien i to 1,5 godz.i czasami sobie mysle ze kiedys mi te wiazania lepiej wychodzily ale fakt - im dluzej sie nosi tym wiecej zalet chustowania sie dostrzega madzia ma lekko wzmozone napiecie miesniowe - noszenie w chuscie bardzo ja rozluznia pozdrawiam!!! Odpowiedz Link
tunelinda Re: Pytanie do chustowych mam 13.05.08, 20:15 Zapytam w czwartek rehabilitantkę i pod koniec miesiąca lekarza rehabilitanta, bo mamy kontrolę. Jedziemy 15 ego czerwca, więc, jak nie będzie przeciwskazań to powinnam się nauczyć sprawnie nosić Alka (teraz już prawdziwego klocka, bo waży 6 600g). Na razie mam tylko tą chustę kieszonkę, a ona chyba nie jest najlepsza. Na zakup lepszej chusty zdecyduję się, jak ww. wyrażą zgodę na chustonoszenie, bo taka lepsza chusta trochę jednak kosztuje. Pozdrawiam, Ola Odpowiedz Link
gosiamama.oskara Re: Pytanie do chustowych mam 13.05.08, 20:32 Hej dziewczyny,ja dzisiaj pytałam mojego rehabilitanta o chuste i stwierdził ze mogę już kupić i zacząć nosić,ważne tylko zeby dobrze ją dobrać.Może coś polecicie.Podoba mi się chusta elastyczna babylonia.Oskar waży teraz 6,5 kg.Tylko chodzi mi o kręgosłup,zeby się mocno nie garbił. Odpowiedz Link
bijou82 Re: Pytanie do chustowych mam 13.05.08, 22:23 gosiu-mialam elastyczna babylonie kolor limonka - one sa sliczne ale powiem ci ze teraz na lato nie dasz rady....nam w zimie bylo w niej goraco-i sie obie pocilysmy .na poczatku wydawalo mi sie tez ze sie swietnie w niej nosi (a nosilam zaledwie 2 tyg w elastycznej) i sie do niej przyzwyczailam..ale od kolezanki pozyczylam wiazana tkana i sie zakochalam i chuste elastyczna sprzedalam i teraz tylko tkana.swietnie trzyma plecki i jest przewiewna-nawet 28C upal wczorajszy nie byl nam starszny teraz tez mam babylonie na fotkach ja widac pozdrawiam jakbys chciala sprobowac i w ogole wy dziewczyny to zapraszam-tylko ze mam tylko jedna i niestety pozyczyc na dluzej nie moge.narazie na wiecej chust mnie nie stac a mialabym ich 1000 Odpowiedz Link
gosiamama.oskara Re: Pytanie do chustowych mam 13.05.08, 22:46 Super ze napisałaś mi o tej chuście bo akurat o potliwosci nie pomyślałam a jest to bardzo istotne.Jednak wygląd to nie wszystko.Poszperam trochę na allegro za tkaną.Buziolki dla Madzi. Odpowiedz Link
tunelinda Re: Pytanie do chustowych mam 19.05.08, 22:22 Zapytalam rehabilitantki i w zasadzie się zgodziła, ale kazała nie przesadzać z chustą. Zatem zamówilam sobie cieńkiego hoppa. Może trochę za szybko i bez czytania o wszystkich chustach, ale mam nadzieję, że nie będę go musiała zaraz sprzedać na allegro Mam pytanie czy są jakies spotkania chustwoych mam, gdzie można się pouczyc wiązań. Pytałam o warsztaty na chustomanii, ale nie planują w najbliższym czasie, na forum chustowym to takie lekkie zamieszanie z tymi spotkaniami trudno się połapać... Na warsztaty na koniec czerwca, o których pisza na chusty info się nie załpię, bo mamy wesele w rodzinie. Zależy mi bardzo, aby nie zrobić krzywdy kręgosłupowi mojego Alusia i chcialbym się poradzić, co do wiązań kogoś doświadczonego, bo sama jestem zielona w tym temacie Odpowiedz Link
bijou82 Re: Pytanie do chustowych mam 20.05.08, 18:29 jakbyś miała ochote to zapraszam do mnie - nosze madzie o prawda dopiero od stycznia ..ale za to 6 codziennie srednio po 1-3 godzin wiec chyba mam doswiadczenie jakies tam a rehabilkitant widzial i powiedzial ze wszystko w najlepszym porzadku dla stawow biodrowych i kregoslupa i szyji Odpowiedz Link
tunelinda Re: Pytanie do chustowych mam 20.05.08, 18:51 Jak tylko dostanę chustę to się do Ciebie odezwę i chętnie skorzystam z Twojej pomocy. Może mój mały nerwus się wyciszy od noszenia w chuście, bo ostatnio wpada przy Vojcie w histerię i jakiś taki się zrobił nerwowy, ale może to początek ząbkowania... Pozdrawiam, Ola Odpowiedz Link
tunelinda do bijou82 21.05.08, 22:38 ślicznie Wam w nowej chuście My będziemy mieć hoopa Dublin i mamy nadzieję, że jak przyjdzie to nastąpi poprawa pogody. Pozdrawiamy Ola i Alek Odpowiedz Link
bijou82 Re: do bijou82 22.05.08, 09:47 czekam na wiadoosci kiedy bedziesz miala chuste i zapraszamy super a w chuscie faktycznie sie wyciszaja - Madzia tez Buziaki!!! Milego weekendu - ehh pogoda masakra!!! Odpowiedz Link
tunelinda Re: do bijou82 23.05.08, 22:50 Hej, mamy już chustę i nawet za pierwszym razem udało mi się zamotać kieszonkę i Alkowi się podobało w chuście, ale na spacer poszedł z babcią w wózku, bo musimy wyprać. Niestety od jutra do środy nie mamy autka, aby do was podjechać, a w czwartek idziemy na badania do szpitala, więc, odezwiemy się w sprawie chustowania, jak nas wypuszczą (mamy nadzieję, że nie spędzimy tam Dnia Dziecka, bo już raz spędzaliśmy Walentynki). Nie wiem czy dobrze kojarzę, że mieszkacie na Kozanowie??? My na Karłowicach. Ściskamy mocno!!! A pogoda zaczyna poprawiać w tygodniu mają być podobno upały... Odpowiedz Link
bijou82 Re: do bijou82 24.05.08, 09:02 to super że małemu sie podobało więc czekamy na wieści kiedy będziecie mieli czas...my mieszkamy obok kozanowa - na złotnikach a na karłowice to do Korczaka jeżdzimy,brrr buziaki..i 3 mam kciuki!!! Odpowiedz Link
tunelinda Re: do bijou82 10.06.08, 14:07 Hej, jesteśmy już po szpitalu i ostatnich kontrolach, a już w niedzielę wyjeżdżamy na urlop. Ale może udałoby nam się spotkać w ramach "wrocławskiej grupy wsparcia". Napisałam na forum w sprawie spotkania wcześniaczych mam z Wrocławia, może uda się to zorganizować w czwartek, piątek lub sobotę? Co wy z Madzią na ten termin? Znajdziecie czas? A jak się nie uda to odezwiemy się po naszych wakacjach. Odpowiedz Link
bijou82 Re: do bijou82 10.06.08, 20:42 ja mam czas w pt i sobote bo w czwartek madzia ma szczepienie przeciw pneumokokom..wiec bedzie maruder caly dzien fajnie byloby sie spotkac ciesze sie ze juz po szpiatlu i ze jedziecie na urlopik Odpowiedz Link
zorrgula Re: do bijou82 24.05.08, 09:47 Szkoda, że moje Słoneczko już raczej do chustowania się nie nadaje Odpowiedz Link
mamaiggiego Re: do bijou82 27.05.08, 21:45 Dziewczyny ja coprawda nie mieszkam we Wrocławiu (chociaż tam się urodziłam i kocham to miasto)ale mam pytanie odnośnie chust.Igor ma asymetrie ułożenia.Czy to jest jakieś przeciwskazanie do noszenia go w chuście. Odpowiedz Link
tunelinda Re: do mamaiggiego 27.05.08, 21:57 To pytanie musisz zadać lekarzowi rehabilitantowi lub neurologowi. Mi dzisiaj np neurolog powiedziała, że w związku z nieodwróconymi krzywiznami kręgosłupa nie powinnam pionizować Małego w chuście, bo się jeszcze bardziej powykrzywia, moja rehabilitantka też nie pozwoliła mi przesadzać z chustowaniem, zapytam jeszcze lekarza rehabilitanta i jak mi zakaże to się chyba potnę, bo już sobie kupiłam cieńkiego Hoppa na wyjazd w góry. Najwyżej będę chustować okazjonalnie, bo jest to bardzo praktyczne, gdy np. nie mam czasami auta, a tłuczenie się z wózkiem jest często uciążliwe, bo nie wszędzie dojadę ze względu na bariery architektoniczne. Może też Ci lekarz zalecić sposób noszenia najlepszy dla synka, aby nie pogłębiać już istniejącej asymetrii Odpowiedz Link
bijou82 Re: do mamaiggiego 27.05.08, 23:09 dokladnie tak...zadna z nas nie odpowie ci na pytanie - czy wolno?? poniewaz to musi ocenic neurolog a najlepiej rehabilitnt...najlepiej wziasc chuste ze soba i pokazac lub wydrukowac jakies info z internetu (z doswiadczenia wiem ze nie wszyscy wiedza jak wyglada noszenie w chuscie - i myla to z nosidelkiem-a to ogromna roznica!!!) 3mam kciuki aby udalo sie chustowanie!!! Odpowiedz Link
mamaiggiego Re: do mamaiggiego 28.05.08, 07:41 Ja też cły czs trzymam kciuki za nas bo my już od pru dni chustujemy się,a Igor to uwielbia.Mam wreszcie spokojne dziecko na spacerach a nie wiecznie wyjącą syrene.Tylko że wczoraj nasza rehabilitantka kręciła nosem ale faktycznie najepiej jak jej pokaże w niej małego i sama zobaczy.Ale na nosiełko jak najchetniej przystała.Na początku stwierdziła że główka mu się w tym dynda a ja na to że nie bo jest tak związany że jest wszystko ok.A potem powiedzia że chusty są złe na bioderka.Dodam że Igor nie ma problemów z bioderkami.Jak trezch lekarzy powie że nie można to się poddam i wtedy chyba też potne Odpowiedz Link
mamaiggiego Re: do mamaiggiego 30.05.08, 08:23 Faktycznie chyba większość rehabilitantów nie wie jak dziecko jest ułożone w chuście Nasza wczoraj dokładnie obejrzała i.....pozwoliła więc już bez przeszkód możemy się chustować Odpowiedz Link
bijou82 Re: do mamaiggiego i chustowych mam :) 30.05.08, 09:58 super gratuluje ehhh wspaniala wiadomosc a to ze nie wiedza to ja wiem moj mi tez nie ozwolil jak mu powiedzialam a jak na nastepna wizyte przyszlam z chusta to sie zapytal daczego tak pozno to noszenie hehe..dlatego teraz zawsze mowie aby isc i pokazac ja zakupilam wczoraj vatanai maruyame - zakochalam sie w niej...ciekiutka (jak apaszka) wezel mniejszy niz piesc...a nosi rewelacyjnie juz mezowi musialam sie tlumaczyc hehe ze babylonie mamy na zime hopka florenz na rozne okazje a ta vatanai to na lato i nad morze biedny nie mial argumentow przeciw buziaki i mam nadzieje ze sie spotkamy!!! aha 27czerwca jest spotkanie organizowane pzez dziewczyne z girasola 37zl wstep...i beda warsztaty i takie tam przyjemnosci..wiecej info jeszcze podam Odpowiedz Link