tabaluga0 17.06.08, 19:48 i wlasnie mam pytanie, jak wasze dzieci (ktore ewentualnie mialy ten zabieg) zniosly to? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama-cudownego-misia Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 17.06.08, 19:49 Zaopatrz się w porządny zapas lodów... Odpowiedz Link
oyate Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 18.06.08, 22:18 Zapas lodów to stary sposób na obkurczenie naczyń krwionośnych, w szpitalach coraz mniej praktykowany) Moje córki miały ten zabieg rok temu w wieku 5 lat. Zabieg dokonany w Matce Polce w Łodzi, w znieczuleniu ogólnym ze względu na komfort dzieci....zresztą na znieczulenie miejscowe bym sie nie zgodziła. Asia raczej słabo zareagowała na "głupiego jasia" przed narkozą, bo mi płakała jak ją zabierali/ Po przywiezieniu niestety chyba ma uczulenie na narkozę bo przyjechała z bloku cała popuchnięta. Kiepsko spała ale nie martw się po 3 godzinach opuchlizna zeszła i juz powoli siadała. Na drugi dzień rano jadła już chlebek. Asia miała gigantycznego migdałka może stąd te komplikacje po narkozie i zabiegu. Kasia miała nie tylko wycinany 3 migdałek ale i podcięty boczny i nacięte uszy z powodu niedosłuchu wywołanego zapaleniem trąbki słuchowej. (wykryte dopiero w szpitalu dzień przed zabiegiem). Kasia zareagowała na Jasia wspaniale, śmiała sie i wołała do mnie "papa mamo". Po zabiegu przyjechała i spała cały czas, raz tylko zwróciła. Po 3 godzinach już chciała chodzić. Ale były dzieci, które dosłownie po godzinie od przyjazdu na sale skakały po łóżku a mi oczy z orbit wychodziły. Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 20.06.08, 14:38 Tak naprawdę z tymi lodami to chodzi nawet nie o zmniejszenie obrzęku, tylko o to, że ma prawo trochę boleć przy przełykaniu przez parę dni, a zimne znieczula. W szpitalach nikt lodów nie stosuje od dwudziestolecia międzywojennego co najmniej, a szkoda, bo wpłynęłoby to na samopoczucie pacjentów bardziej korzystnie, niż zupa ze starej ścierki W każdym razie równie dobrym sposobem jest dawanie przed jedzeniem kilku łyków wody z lodówki. Odpowiedz Link
oyate Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 20.06.08, 16:37 Jeśli chodzi o stosowanie lodów w szpitalu to bys się zdziwiła, bo kumpela była ze swoim dzieckiem w szpitalu...chyba w Kluczbarku i dziecko dostało lody. Z lodami chodziło równiez o znieczulenie ale głównie o obkurczenie naczyń krwionośnych dzięki czemu opuchlizna szybko schodziła i co najważniejsze ustawało krwawienie) Ja tam jakmoje skarby mogły chodzić to poszłam z nimi na lody...na szczęście piętro niżej były sklepiki i cukiernia z lodami Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 22.06.08, 17:23 Ty sie dowiedz, gdzie to było, i ja tam jadę usunąć swoje :-p Odpowiedz Link
oyate Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 25.06.08, 12:04 Najprawdopodobniej w Kluczborku ale na 100% nie jestem pewna. Kobiety teraz nie widuję, bo wakacje w przedszkolu a ona jest z innej miejscowości.D Wiesz ilu lekarzy tyle opcji leczenia, tak samo z lodami) Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 25.06.08, 12:15 hmmm... to ja się na razie poleczę samymi lodami, i zobaczymy, co z tego wyjdzie :-p Odpowiedz Link
madzieks2 Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 19.06.08, 13:04 m robilsmy zabieg w szpitalu prywatnym i po 5 godzinach po zabiegu malego moglam zabrac do domu. Zabieg mial w pelnej narkozie, pojechalam z nim na sale i jak juz zupelnie usnol to musialm wyjsc. Przywiezli mi go zaraz po wybudzeniu (widok straszny) zazwyczaj dzieci widzimy juz po drugiej fazie wybudzania ale ja ze wzgledu na jego paniczny lek przd szpitalem dostalam go zaraz po (oczywiscie przy astscie lekarzy). Bylo strasznie dzuo krwi(. Zazwyczaj dzieci oddaje sie juz rodzicom czyste. Moj kubas nie chcial lodow i przespal cale 5 godzin na moim brzuchu a mial juz 5 lat). Na drugi dzien go troszke gardlo jescze bolalo ale potem to znow latal jak oszalaly. Odpowiedz Link
pa_yo Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 20.06.08, 13:03 Kasiu, nas chyba tez to czeka, na wtorek mamy umówiona konsuktację i pewnie umowimy sie na konkretna date wycięcia... Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 22.06.08, 16:48 ja wlasnie ide jutro sie umowic, ten ciagly katar i kaszel nic nie maleje ,wiec mysle , ze nie mam co czekac na cud, ze to minie.najbardziej w sumie boje sie narkozy. Odpowiedz Link
mamakubusia9 Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 22.06.08, 10:06 Mój starszak też dostał skierowanie na wycięcie migdałka, ale się łamię czy jeszcze nie poczekać bo przy tych moich bliźniakach to nie wyobrażam sobie pobytu w szpitalu, a tymbardziej jakby jakies powikłania były. Ale musimy to zrobić bo wiecznie choruje, a migdał wielki jak bania Odpowiedz Link
minkapinka Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 23.06.08, 11:17 Moja Zosia miała ten zabieg w wieku 3,8l. Zabiego robilismy prywatnie w warszawskim Krajmedzie (wynajmuja sale opereacyjna w Szpiatalu Damiana) Zabieg był jednodniowy - rano sie zgłosilismy a o 15 bylismy juz w domu. Zosia zniosła wszystko bardzo dobrze, narkoze tez, nawet nie wymiotowała. Po zabiegu prawdopodobnie za wczesnie poszła do przedszkola, organizm był osołabiony i złapała koszmarne zapaplenie płuc - leczylismy ja 6 miesięcy. Odpowiedz Link
pa_yo Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 23.06.08, 11:59 a co to znaczy za wczesnie po zabiegu, po jakim okresie? Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 23.06.08, 13:22 mamy termin na 2 lipca. Chce zrobic Szymkowi wolne od przedszkola caly lipiec, moze po zabiegu jak nie bedzie komplikacji to gdzies sobie pojedziemy na wakacje. u nas koszt prywatnego zabiegu to 600zl z dofinansowaniem z nfz, ale to chyba nie obejmuje pobytu w klinice i badan i ewentualnego mojego pobutu wiec zdecydowalismy sie na miejski szpital. Co ma byc to bedzie. Mam tylko nadzieje ze w koncu skonczy sie ten wieczny katar.Wczoraj wieczorem znow nie spalismy do kilka godzin bo kaszel. Odpowiedz Link
minkapinka Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 23.06.08, 13:37 tabaluga0 napisała: . Co ma byc to > bedzie. Mam tylko nadzieje ze w koncu skonczy sie ten wieczny > katar.Wczoraj wieczorem znow nie spalismy do kilka godzin bo kaszel. U nas katar nie przeszedł, ale jest zdecydowanie lepiej, bo jak Zosia kicha, to wszystko spływa, wyglada to uroczo Ostatnio Zosia namalowała swoj portret z zielonymi gilami do pasa Odpowiedz Link
pa_yo Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 25.06.08, 14:00 my umówiliśmy sie wstepnie na 29 lipca, po naszym urlopie - bedzie cały miesiac na dojscie do siebie - ufff Odpowiedz Link
minkapinka Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 23.06.08, 13:32 Niestety Zosia poszła do przedszkola tydzien po zabiegu, na chwile bo była wigilia. Za 4 dni miała zapalenie płuc. Odpowiedz Link
oyate Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 25.06.08, 12:08 Moje córki miały zalecenie zostać w domu conajmniej tydzień a najlepiej 2) Odpowiedz Link
oyate Tabalugo !! 25.06.08, 12:12 Odnośnie sytuacji po zabiegu to od razu moje córki przestały chrapać i przestały miewać okropne bezdechy, przez które nie mogłam spać/ Przez 7 miesięcy był całkowity spokój, ale wydzielina wewnątrz jest nadal. Teraz rok po zabiegu dziewczynki są na lekach do nosa i doustnych na zmniejszenie wydzieliny, jeśli to nie pomoże to będą musiały mieć wysysane ssakiem;-// Ale nie żałuję zabiegu, bo i one lepiej się czuja i są lepiej utlenione) Trzymam kciuki za Was!! Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: Tabalugo !! 25.06.08, 20:03 a co to za leki? U nas tez jest dziwne to, ze katar leci tylko z prawej dziurki, moze jest tez jakis klopot z przegrodą nosową? Bakterie w wymazie z nosa nie wyszly. Chrapanie i bezdechy to norma no i chlupanie w nosie. Odpowiedz Link
oyate Re: Tabalugo !! 04.07.08, 16:26 Doustnie zwykły Zyrtec a do nosa Buderhin, defakto też przeciwalergiczny. Na razie efetków nie widzę, trzeba jednak wykonać ponownie wymaz z nosa i zobaczymy.... Przegrody u nas proste Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 04.07.08, 12:18 bylismy w szpitalu i juz jestesmy w domu. Sam zabieg ok, troche marudzenia po narkozie az do wieczora, dzis ok, bez goraczki (wczoraj troche byla), katar leci z krwią i oczywiscie nieopuszczający nas kaszel. Aha i przy okazji wyssali jakis plyn z uszu. Mamy unikac przeciągow, slonca, i na razie siedziec w domu.Szymek zaczal jesc i pić wiec chyba go nie boli. Odpowiedz Link
oyate Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 04.07.08, 16:28 Czyli pewnie tez miał jak moja Kasia nacinane uszy, by pozbyc się ropy która tam się nagromadziła. My mięliśmy jeszcze do tego przez 3 tygodnie zakaz moczenia uszu. Odpowiedz Link
asiaaa25 Re: mamy skierowanie na wycięcie 3 migdałka 10.07.08, 18:39 wiecej strachu przed niż po, dziecko płakało troche po wybudzeniu, marudził, ze boli gardło potem zasnął na 3 godz a jak sie obudził to już tylko rączka bolała od wenflonu- 1 doba w szpitalu, mały ma 4 lata a zabieg miał początkiem czerwca i odrazu zaczał oddychac przez nosek i przestał chrapac- a czy bedzie mniej chorował to się okaze... już zaliczył jedno choróbsko... href="fotoforum.gazeta.pl/5,2,asiaaa25.html" target="_blank">Dominisia(20.04.2007) i Kamilek(16.04.2004)</a> Odpowiedz Link