tunelinda
04.08.08, 23:14
Jak się czuje Filipek po operacji?
Ja dopiero teraz dojrzałam do zadzwonienia do Dr Larysza i oczywiście nie mogę
się dodzwonić, więc napisałam maila. Jutro będę próbować znowu. Po prostu boję
się kolejnej operacji, bo Alek miał już trzy (Botal, laser na oczy i
przepuklina). Jak mi się nie uda dodzwonić do Katowic, to pojedziemy w środę
do Warszawy prywatnie do neurochirurga z CZD. Rozmawiałam o moich
podejrzeniach z naszą neurolog to powiedziała, że pierwsza byłaby przeciwna
operacji, bo Alek rozwija się dobrze. I bądź tu mądrym, rozwija się, ale
główka mała, ciemię zarosło w 7 mc (4,5 korygowane), więc musi go zobaczyć
specjalista od karniostenozy.