Dodaj do ulubionych

do mam hipotrofików

08.08.08, 20:42
moj synek ( 34 tc 1200 waga urodzeniow) świetnia sie rozwija i zaciera ślady
po wcześniactwie, jednak przyczyny hipotrofii nie poznałam
ginekolog wzrusza ramionami - nie znane przyczyny itpp
neonatolog poradził porobić badania m.in nerek, żeby w kolejnej ciąży
zminimalizować ryzyko..nie dopytałam wóczas co konkretnie badać no i teraz nie
wiem - do jakiego lekarza iść, gdzie i czego szukać..?
poradźcie coś..dzięki!!!
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: do mam hipotrofików 08.08.08, 20:58
      mocznik, kreatyninę z krwi, żeby zobaczyć, jak nerki funkcjonują, badanie ogólne
      moczu (na obecność białka, bakterii i nabłonków, żeby wykluczyć infekcję)... A
      przy okazji zrób se przeciwciała antyfosfolipidowe z krwi, bo to tez może być
      przyczyna wcześniactwa i hipotrofii.
      A tak w ogóle to hipotrofiki są najczęściej hipotrofikami z trzech przyczyn
      - choroba dziecka (wada genetyczna, wada anatomiczna typu np. wada serca, infekcja)
      - problem w obrębie pępowiny (zaciśnięta wokół szyi dziecka, zapętlona, węzeł
      rzekomy) albo łożyska (przedwcześnie zwapniałe lub ze skrzepami, z różnych
      przyczyn, najczęściej jakiejś choroby matki albo przeciwciał fosfolipidowych)
      - choroba matki (wyniszczająca, upośledzająca wchłanianie, powodująca duży
      spadek wagi, etc.)
      • oyate Re: do mam hipotrofików 08.08.08, 22:37
        Nie wiem dlaczego kazano Ci zbadać nerki, czy miałaś gestozę??? Przy
        gestozie również dziecko najczęściej rodzi się z jakąś tam
        hipotrofią, i często pierwszym organem który odmawia posłuszeństwa
        jest nerka. Ja właśnie byłam w takiej sytuacji z synkiem.

        Córki moje urodziły się z dużą hipotrofią, co często jest mylnie
        interpretowane że tak miało być bo bliźnięta. Bzdura kompletna, nie
        wiem dlaczego ważyły na 30-32 tc skoro urodziły się w 36 tc.
        • verka77 Re: do mam hipotrofików 09.08.08, 10:08
          raczej nie miałam gestozy, w każdym razie nic nie stwoirdzono w czasie ciąży,
          cisnienie miałam prawidłowe a to raczej wyklucza gestozę ( ?), co miesiac wciazy
          mialam usg i wszystko bylo OK, z info ze dziecko małe, aż wkońcu w 34 przestało
          okazalo sie ze od 30 nie urosło wcale..i wtedy CC mi zrobiono ( od razu na KTG
          wyszły zagrożenia - zaburzenia tętna, mały miał 2/4/5 apgar) i w 3 dobie
          zapalenie płuc, potem ze wszystekigo wyszedł i odpukać nie ma żadnych
          komplikacji z niczym, ja ok 30 tc włąsnie przeszłam doś mocną infekcję - wyoska
          temperatura , dreszcze kaszel..około tygodnia to trwało, w casie bardzo mocnego
          kaszlu sączyły mi się wody no i w 34 bylo już ich b. mało..tyle wiemy, badania
          krwi miałam robione w ciąży regularnie i były zawsze w normie..
          • angel818 Re: do mam hipotrofików 09.08.08, 11:23
            Ania chyba tez jest hipotrofikiem,1400g na pelne 33tc to mysle chyba
            malo.Ale najciekawsze,ze nikt w szpitalu nie stwierdzil tego na
            glos ,do mnie.Na wypisie napisane jest zas m.in. cos takiego:"cechy
            dystroficzne,niewielkie niedozywienie wewnatrzmaciczne".
            Hmmm....i tez ani ginekolog ani nikt nie powiedzial mi,dlaczego.
            moze jednak byl jakis stan zapalny,bo ja dostawalam antybiotyk na
            saczace sie wody i jeszcze z tydzien po urodzeniu,a mala tez
            dostawala 2 antybiotyki(augmentin i amikin),ale chyba prowizorycznie
            (?)
            a gestozy tez nie mialam;/
    • bzet Re: do mam hipotrofików 21.08.08, 11:41
      Witaj,
      a czy miałaś robione w czasie ciązy przepływy po stwierdzeniu
      zaburzenia wzrostu dziecka? U mnie powód był właśnie taki:
      patologiczne przepływy, syn był niedozywiony. Po badaniu przepływów
      miałam mieć m\jeszcze badania genetyczne, ale gdy zrobiono usg
      przepływowe to okazało się, że trzeba natychmiast zrobić cc.
      Pozdrawiam
      Beata
      • verka77 Re: do mam hipotrofików 21.08.08, 12:03
        wlasnie gdy stwierdzono ze za mały zbadano przepływy i były OK, tylko to
        małowodzie..
        • mama-cudownego-misia Re: do mam hipotrofików 21.08.08, 16:47
          A tak z ciekawości, toksoplazmozy lub cytomegalii w ciąży nie przeszłaś,
          bezobjawowo nawet? Albo w ogóle wirusowego czegoś, ale takiego, co się dłużej
          leczy, typu kurzajki? Ja bym szukała w tym kierunku, skoro przepływy były dobre,
          wody się nie sączyły a dziecko nie miało wad wrodzonych i generalnie zdrowe jak
          ryba jest...
          • artdesign84 Re: do mam hipotrofików 21.08.08, 17:59
            Ja również mam nieznaną przyczynę hipotrofii u dziecka. Nie
            przeszłam cytomegalii, toksoplazmozy, żadnej choroby (jnawet
            przeziębienie). Ale ja znalazłam w tym co napisała mama-cudownego-
            misia że u mnie przyczyną mogła być moja waga - nie przytyłam w
            ciąży nawet pół kilograma. Całą ciążę wymiotowałam non stop. Dziecko
            jest zdrowe jak ryba, dostał 10 pkt jak się urodził. Miałam poród
            wywoływany, po tym jak po kilku USG okazało się że mały już nie
            rosie. Przepływy miałam ok, ilość wód ok, KTG ok.
            • verka77 Re: do mam hipotrofików 21.08.08, 18:41
              badan nie robilam pracowalam duzo i remontowalam dom a gin sie cieszyl ze tyaka
              aktywna jestem...troche chemikaliow wdychalam przy remoncue i w 7 mies przeszlam
              ostra infekcje - kaszel goraczka 39 stopni przez 3 dni i dreszcze, rzygaam cala
              ciaze codziennie ale przybalam 10 kilo..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka