Witajcie,
mam zagrożoną ciążę...grozi mi przedwczesny poród z powodu kr. szyjki i nisko
ułożonej dzidzi główką w dół. W 29 tyg trafiłam do szpitala na
tydzień...dostawałam tam w kropl. fenoterol oraz zastrzyki na rozwinięcie
płucek u maleństwa. Teraz jestem w domu...mam leżeć(chociaż nie jest to
możliwe abym no stop leżała ale staram się jak najwięcej)biorą no-spe i co
tydzień zastrzyki Kaprogest. Obecnie jestem w 33 tygodniu.
Chciałabym abyście mi napisały jak najwięcej o dzieciach które się urodziły w
34-36tyg.
Jak wygląda rozwój takiej wcześnie urodzonej dzidzi? i jak długo leżały Wasze
dzidzie w szpitalu?
Który tydzień uznaje się już za bezpieczny?
pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi