Dodaj do ulubionych

niejadek POMOCY

03.10.08, 09:03
witam dziewczyny. czy dawałyście może swoim dzieciakom cos na
poprawę łaknienia. jeśli tak to co? bo moja lekarka olała temat,
stwiedziła że klara jest po prostu niejadkiem. a ja mam juz dośc
wojny przy każdym posiłku. wszystkie badania ok.
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: niejadek POMOCY 03.10.08, 09:31
      Na początek Citropepsin w wodzie na godzinę przed planowanym posiłkiem, ale
      zanim zastosujesz, musisz zapytać lekarza, czy można. To samo dotyczy soku z
      kiszonych ogórków (tylko nie takich zgnitych, twardych jak Szwarceneger,
      jędrnych jak pupa Jennifer Lopez i skisłych jak humor teściowej smile, a kiedyś
      dekady temu niejadkom się serwowało łyżkę czerwonego wina do wody na godzinę
      przed karmieniem. Kwaśne sprawi, ze dziecia zacznie "ssać" w żołądku.
      Dodatkowo można spróbować dodać do żarcia 1/2-1 łyżeczki glukozy (tak z pół
      łyżeczki na 100 ml) - słodkie napędzi produkcję insuliny, przy odrobinie
      szczęścia organizm wyprodukuje jej za dużo, spadnie mu poziom cukru i
      niemowlaczek po tych 3-4 godz. będzie głodny jak wilk smile. Ten sam efekt daje
      dodanie do kaszki przecieru z owoców w proporcji 1:2.
      Jak to nic nie da, specjalista od zaburzeń łaknienia może przepisać silniejsze
      leki.

      Ale nic na własną rękę, o wszystko trzeba zapytać pediatry! No, jak ma te 10
      miesięcy, możesz sama spróbować z sokiem z kiszonego ogórka albo nawet dać
      obrany kiszony ogórek do possania. Ale musisz pilnować, bo tym sie łatwo udławić.
      • klara-sz Re: niejadek POMOCY 03.10.08, 09:54
        dzięki, moze któryś z "domowych" sposobów pomoże
        • mama-cudownego-misia Re: niejadek POMOCY 03.10.08, 10:51
          Wiesz, ale tego wina to bym jednak za bardzo nie stosowała, bo dla takiego
          malucha łyżka to jest jak kieliszek dla Ciebie...
          Sok z ogórka kiszonego można wprowadzać po 10 miesiącu, po 8 możesz spróbować z
          sokiem z kiszonej kapusty. Nie pamiętam, ile Twoje szczęście ma i czy miało NEC
          (wtedy układ pokarmowy bywa wrażliwszy), ale zawsze warto spytać pediatry o
          pozwolenie.
          • klara-sz Re: niejadek POMOCY 03.10.08, 14:37
            klara ma roczek (10 korygowanych). zajada się zmielona ogórkową,
            wiec spróbuje z tym sokiem. pediatra kazala mi dawac kinder
            biovital, własnie kupiam i napisane jest, że stosowa min w braku
            apetytu. moze więc poskutkuje i skoncza się wojny domowe smile
            • lazy_lou Re: niejadek POMOCY 04.10.08, 02:53
              juz pisalam na innym topicu, ale moze sprobuj?
              ja na poprawe apetytu podaje kubie Kubusia Puchatka wink
              znaczy wlaczam mu bajke, ona "lapie gapia" i wtedy polyka wszystko
              jak kaczor kluske ;D
              moje dziecie jest wyposzczone jesli chodzi o bajki, bo nie mamy
              telewizora wiec na tego puchatka rzuca sie jak dziki wink

              u mnie dziala to od 13miesiaca, tylk na poczatku ogladalismy
              krecika- mniej skakania i brykania na ekranie, bardziej statyczny
              obraz.
              <mam lekkiego hopla na temat televizji i niekorzystnego wplywu zbyt
              szybko migajacych obrazkow na mlody mozg wink
              ponoc do 4 roku dziecko obie nie radzi z takimi szybkimi zmianami
              obrazu i dlatego w zasadzie nie powinno mu sie pozwalac na tv. albo
              badzo uwazac co oglada. stad ten krecik i pooh, oba ststyczne.
              jeszcze byl zwirek i muchomorek ale okazal sie na szary i nudny big_grin
              >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka