14.10.08, 12:40
mój maluszek strasznie męczy się puszczając bączki a tak dokładnie to zanim
zrobi boli go brzuszek,stęka i pręży się.jak mu pomóc?
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: gazy 14.10.08, 12:48
      Domowe sposoby:
      - podawanie okresowo probiotyków, np. dicoflor30 - zdrowa flora jelitowa
      zmniejsza ilość gazów i rozluźnia stolce.
      - dużo ruchu - położyć rozwiniętego na przewijaku i niech se fika (w pokoju musi
      być ciepło). To pobudza perystaltykę jekit.
      - masaż brzuszka (naoliwkować grubo brzuszek i robić odwróconą
      literę C wokół pepka, aż po żebra i spojenie łonowe),
      - inny masaż brzuszka: położyć rozebrane dziecko na nagim torsie
      (oczywiście przykryć) - wtedy masujecie brzuszek swoim i jego
      oddechem, a przy okazji grzejecie. W ogóle leżenie i noszenie na
      brzuszku to profilaktyka kolki.
      - robienie rowerka nóżkami (pomaga w uwolnieniu gazów),
      - ciepła (nie gorąca!) pieluszka na brzuszek,
      - ciepła kąpiel,
      - odbekiwanie przed i po posiłku, oraz w trakcie, jeśli zaczyna się
      wiercić przy karmieniu.
      - dobre butelki antykolkowe (myśmy stosowali dra browna, ale są też
      chyba canpolu i aventa), żeby nie łykał powietrza.
      - wczesne wprowadzenie soku jabłkowego dla rozluźnienia stolców (u
      Małgosi wprowadziliśmy, jak miała ponad 2,5 miesiąca, korygowane 3
      tygodnie, ale np. gdy ja byłam mała, moja matka musiała go
      wprowadzić, jak miałam tydzień. Oczywiście w niewielkich ilościach.
      Tu zawsze decyduje lekarz, niektórzy są za, inni przeciw )
      - dopajanie (herbatką lub wodą, pół godz. po posiłku - rozluźnia
      stolce)

      Jeśli to nie pomoże, a maluszek bardzo się męczy, wprowadza się leki:
      Jesli chodzi o leki, masz do wyboru:
      - Esputicon, bobotic, infacol, sab simplex, etc to ten sam
      espumisan, tylko w różnych formach. Jest bez recepty i może od niego
      zacznijcie. Możesz od biedy trochę "przedawkować" (u nas tak
      doradził pediatra i pomogło, a to się nie wchłania i przedawkować
      się nie da).
      - gripe water. Oczyszczony wyciąg z kopru włoskiego, też bez
      recepty. Na niektóre dzieci działa świetnie. Herbatki koperkowe
      stosowane przez nasze babcie odradzam - w przeciwieństwie do gripe
      water, gdzie wyciąg z kopru jest oczyszczony, mogą spowodować
      wzdęcia, szczególnie u wczesniaków, które nie produkuja jeszcze
      wszystkich enzymów trawiennych.
      - debridat: przepisuje go lekarz, jest to lek regulujący pracę
      jelit, dość skuteczny (chociaz bywa i tak, że wywoła biegunki), ale
      trudny w podawaniu (najlepiej strzykawką po kropli po wewnętrznej
      stronie policzka, albo do jedzenia). Pierwsze efekty przyniesie po
      dwóch tygodniach. Stosuje sie go kilka tygodni, a potem odstawia i
      efekt się utrzymuje.
      - czopek glicerynowy, który spowoduje zrobienie kupy i przy okazji
      wydalenie gazów (ale uwaga! dzieci się do niego przyzwyczajają, i
      potem nie potrafią same zrobić kupy, więc to tylko w wyjątkowych
      wypadkach, gdy gazów jest bardzo dużo)
      - w ostateczności moga trochę pomóc uspokajające czopki ziołowe
      Viburcol N (bez recepty). Przynajmniej malucha uspokoją.
      Niestety kolka się "przyzwyczaja" do leku, i pewnie przebrniecie po
      kolei przez wszystkie, zanim minie ten wiek.
      • ula2689 Re: gazy 14.10.08, 15:31
        bardzo Ci dziękuje mamo cudownego misia za wyczerpujacą odpowiedź.jeszcze mam
        pytanko,czy ten probiotyk dicoflor 30 można kupić bez recepty
        • mama-cudownego-misia Re: gazy 14.10.08, 15:54
          Tak smile. A jak starsze będzie, to można na nim nawet jogurt z mleka
          modyfikowanego zrobić smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka