olunia882-to-ja
05.11.08, 10:28
Witam Was wszystkich. śledzę to forum od dawna, ale teraz postanowilam coś
napisać. bedąc w ciązy mowiono mi ze moge urodzic wczesniej bo sama jestem
wcześniakiem, ale udalo się urodzic o czasie i moj synek ma już 7 miesiecy
prawie. ale ja nie o tym. Wiem że jest Wam cięzko, i dlatego chcialam napisac
o sobie. Ja jestem wcześniakiem z początku 7 miesiąca. lekko ponad 30 tc,
ważyłam 1kg, cm chyba 45. długo leżałam w szpitalu, aż przeszłam 2 kg wagi.
moja mama byla załamana, wtedy-prawie 30 lat temu nie dawano mi wiele szans, a
jednak żyję. jestem normalną kobietka, nic mi nie dolega, zero powiklan,
wszystko dobrze, sama teraz mam dziecko. Może to niewiele da ale chcialam aby
rodzice wczesniaków nie poddawali sie, na początku jest cięzko, ale potem z
Waszych pociech wyrosną wspaniali ludzie, zdrowi i szczęsliwi. Może to co
napisalam doda wam nadzieji i otuchy, nie chcialam nikogo urazic tym postem,
jeśli jednak tak sie stało to przepraszam. Wierzę że wasz3e dzieci też będą
zdrowe i bez powiklan, bo da się, po moim przykladzie. pozdrawiam serdecznie.