Dodaj do ulubionych

masakra przy ubieraniu

23.11.08, 21:28
hej, mam istny horror przy ubieraniu małego przed wyjściem na
spacer,a teraz jeszcze zima i tych warstw ubrań jest wiecej
mały wierzga, kreci sie ucieka, piszczy, wyje itp
macie tak?
jakies sposoby żeby przestał? czasem pomaga coś jak dam mu do
rączki, zabawka itp ale czasem nie ma szans, a tłumaczenie to już
wogole nic nie daje
Obserwuj wątek
    • bardzo_luba Re: masakra przy ubieraniu 24.11.08, 08:57
      My mamy tak przy przewijaniu (syn tearaz ma 12,5 miesiaca). Czasami pomaga jak mu cos dam do raczki, spiewanie, ekspresyjne opowiadanie, ale nie zawsze. Oj pozwalam mu wtedy na wiele. I tak przewijam go na siedzaco, o polozeniu na pleckach nie ma mowy. Na razie ubieranie na wyjscie w miare dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka