Dodaj do ulubionych

Ogniska leukomalacyjne...

31.01.09, 10:31
Witam serdecznie!08.01.09 zostałam mamą Filipka.Urodził się w 30 tc.
1490g dostał 7 pk. Od początku bardzo dzielny...sam oddychał,ładnie
je 50 ml.(teraz przeszedł z sondy na butelkę i troche zwolnił tempo)
Waży już 1900g.Pare dni temu wyszedł z inkubatora .I wszystko było
by dobrze gdyby nie USG główki w ,którym okazało się ,że Filipek ma
wolne przestrzenie wypełnione płynem mózgowym (ogniska
leukomalacyjne)w swerze naczyniowej... cokolwiek to oznaczasad Czy
któraś z was miała z tym do czynienia??? Jakie są rokowania??? Mały
jest bardzo ruchliwy,i neurolog nic od niego narazie nie chce. Sama
nie wiem co o tym myśleć.Załamałam się to wieścią.
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia leczy się pacjenta, nie wyniki 31.01.09, 10:37
      Oznacza to, ze ma pewne ubytki w tkance mózgowej, które mogą w przyszłości
      powodować problemy (jakie, zależy od lokalizacji). Ale (!) mózg dziecka dopiero
      sie organizuje. Bardzo często, gdy jakiś obszar, szczególnie kory mózgowej, jest
      uszkodzony, jego funkcje przejmuje kora obok i nie ma to wpływu na
      funkcjonowanie dziecka (w tym zresztą celu się dzieci rehabilituje, gdy zachodzi
      potrzeba). Są też obszary mózgu, w których uszkodzenia w ogóle nie dają objawów.
      Trzeba obserwować, grzecznie chodzić na USG głowy i do neurologa. Nic innego nie
      zrobisz...
    • skomroch1 Re: Ogniska leukomalacyjne... 31.01.09, 19:02
      Tak jak piszą dziewczyny, to nic nie przesądza.Znajdź sobie na google obraz
      radiologiczny mózgu 25 tyg. dziecka, 30 i 40 tyg. Zobaczysz, jak się zmienia,
      cały czas dojrzewa, pewnie będziecie musieli chodzić na rehabilitacje, ale
      wszystko może być dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka