Dodaj do ulubionych

Roch w szpitalu

16.02.09, 22:20
Zapalenie krtani. Duszności i...nic poza tym. Żadnej gorączki, ani innych
objawów. A wcina chyba więcej niż zazwyczaj.Oprócz walki z inhalatorem i bólu
przy wkłuciu dożylnym jest bardzo zadowolony, bo ma dzieci z którymi się bawi.
A ja jestem wykończona, mąż zmienił mnie na noc, jutro wracam na Niekłańską.
Potrzebuję gorącej herbaty, wody w wannie i mocnego snu.
Mam nadzieję, że to długo nie potrwa i że nie przywleczemy ze szpitala żadnego
świństwasad
Obserwuj wątek
    • tumigutek5 Re: Roch w szpitalu 16.02.09, 22:25
      Pewnie przez tą bliznę na krtani. Trzymam kciuki, coby Roszek nie
      złapał nic innego i szybko wykaraskał się z duszności.
    • niuniadr Re: Roch w szpitalu 16.02.09, 22:27
      Biedactwo, ale się omęczyciesad Niestety zapalenie krtani jest
      okropne, Hubert mój ma jeszcze wiotkość, więc łapie zapalenie
      średnio raz w miesiacu, jedziewmy wtedy na dexavenie, ale juz kilka
      razy sytuacja była bardzo powazna. Życzymy Roszkowi zdróweczka i jak
      najkrótszego pobytu w szpitalu, oby nic sie wiecej nie przyplatało,
      bo teraz taki feralny czassad
      Duzo, duzo zdróweczka, a dla Ciebie siły.
      Pozdrawiamy serdecznie.
    • mama-cudownego-misia Re: Roch w szpitalu 16.02.09, 22:27
      Ojojoj... Trzymajcie się!
      • mamaolisia Re: Roch w szpitalu 16.02.09, 22:30
        Trzymajcie sie cieplutko i szybo wychodzcie ze szpitalasad
    • skomroch1 Re: Roch w szpitalu 16.02.09, 22:32
      Dzięki, moje kochane dziewczyny.
      • anemon3 Re: Roch w szpitalu 16.02.09, 22:48
        Ojej dopiero doczytałam,że maluszk w szpitalusad Życzę,żeby
        szybciutko się pozbierał i wracał do domku.Hania też walczy z
        nebulizatorem,ale w domu-coś okropnego,już brak mi pomysłów,żeby
        zachęcić ją do siedzenia i wdychania.Buziaczki dla synusia.
    • mama_janka007 Re: Roch w szpitalu 16.02.09, 23:02
      powodzenia i duuuzo sily... no i ekspresowego powrotu do domu... bez
      szpitalnych bonusow...
    • kamia06 Re: Roch w szpitalu 16.02.09, 23:21
      Och te koszmrne szpitale, oby niczym szpital małego
      nie "poczęstował".
      Alex też pierwsze kilka razy walczył z nebulizatorem, ale potem
      polubił, wręcz się przy inhalacjach wyciszał i zasypiał i chciał
      jeszcze jak się kończyło.
      Dużo zdrowka dla Roszka a dla Was wytrwałości w zetknięciu z tą
      szpitalną rzeczywistoścą
    • ewcians Re: Roch w szpitalu 17.02.09, 00:55
      Miejmy nadzieję, że pobyt w szpitalu nie będzie długi - czego Wam życzę z całego serca!
    • lazy_lou Re: Roch w szpitalu 17.02.09, 06:18
      oj biedaki sad
      zyczymy zdrowia, zwlaszcza dla mamy wink
      bo mam wrazenie ze zapalenie krtani, jak juz sa opanowane dusznosci,
      sa bardziej upierdliwe dla matki ni dla dziecka wink


      my tez mielismy (mamy?) zapalenie krtani.
      tez zadnych objawow oprocz naglego szczekajacego kaszlu w srodku
      nocy. w zeszla srode.
      pojechalismy na ostry dyzur do czd, dostal dzialke sterydu w dupsko
      i po zabawie, i do domu smile
      szczesliwie nie mial dusznosci a my mamy w domu nebulizator wiec nie
      nalegali na szpital. dostalam tylko adrenaline na wypadek duszenia
      sie i skierowanie na nieklanska gdyby bylo gorzej.
      tyle ze u nas bedzie chyba zabawa z uchem uncertain
      bo kuba od wczoraj pokazuje na ucho.
      na 18 mamy lekarza, mam nadzieje ze to tylko bol od tej krtani a nie
      zapalenie ucha uncertain

      trzymaj sie kasiu i nie zwariuj w tym szpitalu smile
      mam nadzieje ze szybko wrocicie, pogadaj z lekarzem czy nie daloby
      sie skrocic pobytu w szpitalu jesli w domu mielibyscie nebulizator.
      <mozna go za grosze wypozyczyc w aptece na widocznej, niedaleko nas,
      moge ci nawet podac nr. albo kupic chocby na allegro>
      bo w szpitalu z uwagi na "bonusy" to lepiej byc tak krotko jak tylko
      sie da...

    • lazy_lou nebuliator 17.02.09, 06:26
      my kube nebulizujemy przy bajkach na dvd smile

      szczerze polecam- zwlaszca te bez dialogow bo tednak ta sprezarka
      troche burczy i dziecko sie wkurza ze nie slyszy.
      u nas najlepiej sprawdza sie krecik smile

      teraz mam juz taki luz ze synu sam sobie trzyma maseczke big_grin
      a ostatnio jak go nebulizowalam wieczorek to w trakcie zasnal- swoja
      droga niezle mnie wystraszyl, bylam pewna ze stracil przytomnosc.
      najpierw ostro kaslal, podlaczylam mu maseczke, a on po minucie
      zaczal sie "skladac" i glowa mu opadala jak lalce.
      wylaczylam machine i zaczelam nim lekko potrzasac, w lekkiej panice.
      Synu sie lekko obudzil, zaprotestowal, wlaczyl naebulizator i spal
      dalej big_grin
    • tartulina Re: Roch w szpitalu 17.02.09, 06:58
      Dużo zdrówka Dla Roszka!Zapalenie krtani jest paskudne niestety(sama chorowałam kilka razy).Dzielny chłopak z Rocha skoro błyskawicznie zaaklimatyzował się w szpitalu i znalazł kolegów.Mam nadzieje,ze szybko wrócicie do domu i tego Wam zyczę.Pozdrawiam.Agnieszka
    • mamakubusia9 Re: Roch w szpitalu 17.02.09, 10:02
      oj współczuję i oby jak najszybciej udało wam się wyjsc ze szpitala
      zdrówka życze!
      • niuniadr Re: Roch w szpitalu 17.02.09, 10:05
        Kasiu, jak się czuje Roszek??
        Pozdrawiamy
        • ap77 Re: Roch w szpitalu 17.02.09, 11:53
          kisuki za Rocha i zeby nic nie zlapal!!!
    • kicius_85 Re: Roch w szpitalu 17.02.09, 13:16
      o rety biedny Roszek, kochany zdrowiej!!!doskonale wiem co to
      siedziec non stop z dzieckiem w szpitalu z przerażeniem, zeby nie
      złapało czegoś innego od innych dzieci...

      trzymajcie się kochani!!dużo dużo zdrówka!
      • tolka11 Re: Roch w szpitalu 17.02.09, 15:34
        Szybko łapać forme i uciekać. trzmam kciuki, zycze zdrowia i
        wspieram w męczącym czasie.
    • u_brzoska Re: Roch w szpitalu 17.02.09, 19:59
      trzymajcie sie. Bedzie dobrze
    • skomroch1 Re: Roch w szpitalu 17.02.09, 22:18
      Roch trochę lepiej, generalnie straszna choroba to nie jest. Jak wszystkie tu
      wiemy, strasznie to wtedy, kiedy idzie się do dziecka z drżeniem serca,co się
      dziś zastanie. Gorszy na pewno sam pobyt w szpitalu.
      Smażę sobie całą patelnię pierogów, i spać.
      • tartulina Re: Roch w szpitalu 18.02.09, 06:16
        Świetnie,że Roch czuje się lepiej.To pewnie za kilka dni wyjdziecie do domu i będziecie odsypiać szpitalne niewygody.A pierogami mi apetytu narobiłaś.Pozdrawiam.
        Agnieszka
      • tumigutek5 Re: Roch w szpitalu 18.02.09, 09:48
        No to zabieraj Roszka z tamtąd (chociaż jak mu się podoba bo ma
        dzieci - to może trzeba mu rodzeństwo zrobic ) i do domu !!!
        Roszek też by chciał pierożków .
    • karro80 Re: Roch w szpitalu 18.02.09, 23:45
      Jak Roszek?
      Widziałam, że jesteś to podpytuję.
      • skomroch1 Re: Roch w szpitalu 19.02.09, 12:14
        Roch wychodzi dziś!!!I już jutro można go zabrać na krótki spacer, a dziś
        wykapać, co ogromnie lubi, i na dodatek nawilży mu gardło i oskrzela.
        Dziewczyny! Jeśli wasze dziecko będzie miało szczekający kaszel, świst przy
        oddychaniu w środkowej części szyi, czyli na pewno to sprawa krtani(trudno to
        odróżnić od obturacyjnego zapalenia oskrzeli, ale w ewidentnych przypadkach
        można) najlepiej wynieść dziecko na zimno, szczególnie kiedy czeka się na
        pogotowie, a dziecko ciężko oddycha.Krtań obkurczy się i będzie łatwiej.Taka
        rada lekarza oddziałowego.
        I absolutnie kupić nawilżacz powietrza, niech chodzi cały czas, nawilżone
        śluzówki są mniej podatne na infekcję.
        Zapalenie krtani lubi objawić się w nocy, bez żadnej temperatury ani
        jakichkolwiek innych objawów. Mnie obudził ciężki, głośny oddech Rocha ok. 2 w
        nocy, z objawami wciągania przepony, ale bez sinienia.To wredny wirus, np. u nas
        prawdopodobnie wywołał choróbsko katar, zainfekowany tym wirusem, spływający do
        gardła.Głupi katar, a tyle złego narobiłsad
        Idę sprzątać i przygotować obiad, ukochane Przez Roszka naleśniki po meksykańskusmile
        • fryzzia Re: Roch w szpitalu 19.02.09, 12:17
          to super nowina smile
          fajnie ze wraca, no i te nalesniki i kapiel i spacer..
          faktycznie te dzieci sa takie dzielne ... a ich mamusie jeszcze
          dzielniejsze.jak tak czytam co piszecie to czasami polowy rzeczy nie
          rozumiem i zastanawiam sie czy kiedys tez bede taka doswiadczona
          mama wczesniaka .

          pozdrawiam Ciebie i Rocha
        • mama-cudownego-misia Re: Roch w szpitalu 19.02.09, 19:01
          Ufff, dobrze, ze po wszystkim smile
          Jak dojdziesz do siebie, poproszę o przepis na te naleśniki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka