26.02.09, 14:38
W którym szpitalu ostatnio byłaś z Roszkiem? Byłaś "zadowolona" (wiem, że
takie słowo nie istnieje w odniesieniu do szpitali), przyjęli Was bez problemu?
Obserwuj wątek
    • skomroch1 Re: Skomroch! 26.02.09, 21:51
      Na Niekłańskiej. Dwa razy pod rząd, najpierw zapalenie krtani, potem rota.Czy
      byłam zadowolona, hmmm...Z zapalenia krtani wyprowadzono nas ładnie, ale bieda
      nie usprawiedliwia łamania podstawowych zasad higieny, przez które bardzo dużo
      dzieciaków łapie inne świństwa, niż te, z którymi przyszły.Konkrety:sale
      oczywiście bez łózek dla rodziców, ale na tyle duże, że było miejsce na
      karimatę, prysznic obskurny(ale mu mieliśmy pecha i trafialiśmy do
      nieremontowanych jeszcze części), nie ma papieru toaletowego, pielęgniarki nie
      zmieniają rękawiczek po każdym dziecku, podłoga myta brudną wodą, lekarze mili i
      o dziwo nawet mają czas i odpowiadają na pytania, profesjonalni. To taki
      pozytywny akcent.W porównaniu z oddziałem laryngologii na Litewskiej dużo
      lepiej.Wydaje mi się, że jakbym miała wybierać szpital to opcjowałabym za CZD,
      byliśmy tam tylko 1 dzień, ale niezłe wrażenie.
      Pozdrawiam
      • ziutka23 niekłańska 27.02.09, 09:22
        Potwierdzam to, o czym pisze Skomroch! Z higieną strasznie - byłam
        tam z synkiem ponad 2 lata temu, wtedy miał 2 -mce. W sali był kącik
        do mycia niemowląt, ale nie pamiętam, czy podczas naszego blisko
        tygodniowego pobytu przyszedł ktoś go umyć/zdezynfekować. Przyjęto
        nas z podejrzeniem ZUM-u (w posiewie wykryto E.coli i dostalismy
        skierowanie do szpitala). Tam od razu podłączono małego do
        antybiotyku, pobierając jednocześnie mocz na kolejny posiew. Do
        czasu wyniku faszerowali go antybiotykiem, mimo iż dziecko nie miało
        innych objawów świadczących o zakażeniu. Rozumiem jednak, że lepiej
        było leczyć to "podejrzenie" niż potem martwić się, jeśli choroba
        bardziej się rozwinie na skutek nie podania leku! Wynik posiewu był
        w ndz rano, negatywny - nie wykryto E.coli (pierwsze laboratorium
        musiało się pomylić)!!! Mimo to lekarz nie dał zlecenia na
        odłączenie antybiotykoterapii. Dopiero w pon łaskawie poinformowano
        nas, że dziecku nic nie jest i że nas wypuszzczają, ale do końca
        mały leżał z wenflonem. Jak dla mnie to jest niewybaczalne! Byłam
        tam jedna doktor, jakaś nawiedzona chyba, bo widząc mnie na
        korytarzu zaczęła wypytywać jak jakiegoś przestępcę: co tu robię,
        dlaczego jestem na korytarzu, czyją jestem matką i najlepiej, żebym
        wracała szybko do dziecka (ja wtedy czekałam do wc - dla rodziców
        jest niestety tylko jedna ubikacja na oddział, akurat wtedy była
        zajęta) - wkurzyła mnie nieźle!
        Jeśli natomiast chodzi o CZD to o niebo lepiej. Nie wiem, czy na
        każdym oddziale, ale okulistykę polecamsmile Pozdrawiam
    • skomroch1 Re: Skomroch! 26.02.09, 22:26
      I musisz mieć skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu.
      • liance Re: Skomroch! 27.02.09, 08:54
        Dzięki za odpowiedź, skierowanie mam, tylko miałam czekać do dzisiaj i chyba -
        tfu tfu tfu - jest dobrze! (a wczoraj padło nawet podejrzenie o salmonellę...)
        Ja słyszałam jeszcze dobre opinie o Dziekanowie Leśnym, ale ogólnie to strasznie
        się boję tych instytucji sad
        • anxiunamun Re: Skomroch! 27.02.09, 11:36
          Na Litewskiej jest odzdział noworodkowo-niemowlęcy dla dzieci do 2
          rż.
          Może nie rewelacja ale jest czysto i można być z dzieckiem 24 h na
          dobę.

          Z Dziekanowa Leśnego znam tylko ordynator Odziału Obserwacyjno -
          Izolacyjnego dr n. med. T. Chmurska-Motyka, złota kobieta.

          Moim zdaniem wszędzie lepiej niż na Niekłańskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka