25.04.09, 13:32
Zastanawiam się jak sprawdzić czy dziecko słyszy? Wcześniak jest miesiąc przez
planowanym urodzeniem, jest już ogólnie w domu. Przesiewowe badanie w szpitalu
wyszło OK, czeka nas jeszcze później kontrola u Audiologa, no ale... No właśnie...
dzwonek do drzwi - nie reaguje, jak gadam do niego - czasem oczka przewróci w
stronę mówione, czasem nie i w sumie niewiadomo czy właśnie usłyszał czy tylko
przewrócił oczkami przypadkowo.
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: Słuch... 25.04.09, 13:49
      Wiesz, taki mały to jeszcze nie do końca wie, co się wokół niego dzieje, podobno
      między bodźcem a reakcją potrafi nawet ponad 30 sekund minąć... Myśmy sprawdzali
      jak nie spała szeleszcząc papierkiem od cukierka przy uchu. Mimo wszystko
      audiolog lepszy.
    • 1980adrienna Re: Słuch... 25.04.09, 14:54
      Dlaczego chcesz sprawdzić czy rzeczywiście słyszy? To badanie przesiewowe wyszło
      ok... kurcze sama się teraz zaczęłam zastanawiać. U mojej też wyszło ok. Nikt mi
      nie sugerował kolejnego badania słuchu (?) Moje dziecko też się nie wybudza jak
      śpi, na szczekanie psa, dzwonek domofonu itd.... Mamo Misia co Ty uważasz-Ty
      dajesz zawsze dobre rady? Taki miesięczne dziecko jeszcze chyba nie musi
      reagować i budzić się co? Swoją drogą to jestem ciekawa jak robią to całe
      "przesiewowe badanie słuchu"
      • mysiek.pysiek Re: Słuch... 25.04.09, 14:58
        Zostaliśmy skierowani na kolejne kontrolne badanie słuchu z uwagi na jakiś lek,
        który przyjmowaliśmy w trakcie naszej długiej rekonwalescencji, a który może
        odbić się jakoś na słuchu...
        • 1980adrienna Re: Słuch... 25.04.09, 15:00
          aha.... rozumiem. A kiedy macie wizytę? Napiszesz co i jak później? I jak badali
          ten słuch?
          • dokaweja Re: Słuch... 25.04.09, 15:58
            Moja mała nie przeszła za pierwszym razem badania przesiewowego i potem jeszcze
            dwa razy miała robione w IMiDz. Wyglądało to tak, że miała przyklejone do głowy
            kabelki przy pomocy plastra, który cholernie źle się ściągało, mocno się 3ma i
            za włoski ciągnie maluszka. Słuchawki (takie jak robocze, ale to był jakiś stary
            sprzęt) na uszach i miała spać. To wszystko. Samo badanie u audiologa trwa może
            z 10 minut, gorzej z nakazaniem dziecku snu wink
            Jako 2latek ładnie mówi, więc pewnie słyszy dobrze. A na 10 czynników ryzyka
            miała zaznaczone 8 przy możliwościach uszkodzenia słuchu.
    • sabcia_z Re: Słuch... 25.04.09, 17:34
      U Nas bylo tak ze Kuba po wyjsciu ze szpitala (po 41dniach)- bardzo
      dlugo nie reagowal ani na psa ani domofon , glosne huki itd a do
      tego przez pierwsze 2 tyg ani razu nie zaplakal( czasem sie
      powykrzywial i cichutko pokwekal pod nosem). Dwukrotne badanie
      sluchu wyszlo ok. Teraz jak spi-slyszy wszystko,glupie strzelenie
      kosci w kolanie powoduje ze sie budzi,,,
    • zaoknem.5 Re: Słuch... 25.04.09, 18:00
      Jeśli masz chociaz cień wątpliwości, to nie przegap wizyty u
      audiologa, którego i tak macie w planie.

      My badalismy po domowemu czy Młody słyszy, klaszcząc mu za uchem -
      tak, żeby nie widział klaśnięcia. Wynik odbieraliśmy zupełnie
      różnie. Ja widziałam prawdziwy obraz, czyli barak reakcji, a mąż
      upierał się, że reakcję widział (np. przynajmniej lekkie drgnięcie
      ciała albo mrugnięcie). Lekarz, który przychodził do nas do domu na
      prywatne wizyty potwierdzał moje odczucia. Mozna bylo wprost
      krzyczec, a Mlody nie budzil sie ze snu i według mnie nie reagował w
      ogóle na dzwieki. (Odkurzacz ponoc się nie liczy, bo wytwarza jakieś
      drgania i to na nie dzieci niesłyszące reagują, a nie na jego
      dzwięk).I coz, na pierwszym badaniu audiologicznym (wykonanym w
      wieku, kiedy Młody powinien miec dwa tygodnie (a miał 3 miesiące i 1
      tydzień urodzeniowe)wyszedł niedosłuch 50 dB. Niestety to ja (a nie
      mąż) miałam rację.
      Jeszcze dwa dopiski:
      1.badanie przesiewowe w szpitalu wyszło OK (ale pewnie jak większość
      wcześniaków naklejkę do książeczki zdrowia dziecka dostaliśmy w
      kolorze żółtym)
      2. NAJWAŻNIEJSZE - uprzedzając Twoj niepokój - niedosłuch u
      wcześniaków może się wycofać. Mój Młody jest tego przykładem. Teraz
      to nawet szeptać za bardzo przy nim nie mozna jak śpi. A certyfikat
      mamy w kolorze niebieskim. (No coz, nieprzypadkowo niebieski jest
      moim ulubionym kolorem).
      3. Niedosłuch wycofał się sam, stopniowo, bez żadnego leczenia (ale
      wizyt u audiologa to jednak po drodze sporo zaliczylismy, zanim w
      wieku póltoraroku dostalismy certyfikat w moim ulubionym kolorze.

      • mysiek.pysiek Re: Słuch... 25.04.09, 18:08
        Żona dzisiaj kupiła grającą zabawkę, powiesiliśmy małemu jak spał, pociągnąłem
        delikatnie za sznurek, który uruchamiał zabawkę i przy okazji zafurczał naciągając
        sprężynę. Efekt - dziecko się przestraszyło, wystąpił odruch Moro. Zatem wydaje mi
        się, że słyszy...
        • tumigutek5 Re: Słuch... 25.04.09, 21:55
          U nas było tak:
          Badanie przesiewowe w szpitalu wyszło ok. jednak wystąpiły czynniki
          ryzyka (pobyt w inkubatorze , przez szum który słchac, oraz
          antybiotykoterapia, podobno augmentin najgorszy) powtórzyc badanie
          po pół roku.Tak do 3-go m-ca miałam wrażenie że nie słyszy wogóle,
          żadne klaskanie przy uszach , zabawki grające,wrzaski i kłótnie
          braci - nic , zero reakcji .Po tym czasie jakby się obudził z
          letargu i zaczął reagowac. Gdzieś przeczytałam , że dziecko do m-ca
          nie wyłapuje dzwięków i nawet jak słyszy , nie ma pojęcia że to
          akurat z tego miejsca dochodzi dżwięk, wszystkie dzwięki się jakby
          zlewają. I to by się zgadzało - mały urodził się 1,5m-ca przed
          terminem , zaczął reagowac w drugim m-cu życia korygowanego. Na
          badaniu słuchu w 8m-cu -wynik ok, kontrola jeszcze w pażdzierniku,
          bo się pani doczytała , że ostatnio brał furaginę a to też daje
          skutki uboczne, ale na moje oko słyszy i już sobie spokojnie
          wrzeszczec w domu nie można , bo się chłopak budzi.
          • mamus-mathew Re: Słuch... 25.04.09, 23:42
            nasz maly urodzil sie 6 tygodni za wzesnie, pierwszy test przeszedl na jedno
            ucho tylko drugi przeszedl dzis ma 8,5 miesiaca i wyglada na to ze wszystko
            slyszy az za dobrze, wkrotce koejny test i mamy nadzieje ze bedzie ok bo
            wszystko slyszy ale lepiej sie upewnic
    • agasonesta Re: Słuch... 26.04.09, 11:05
      klaśnij raz koło jednego ,raz koło drugiego ucha,powinien mrugnąć
      oczkami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka