Dodaj do ulubionych

Pytanie niewcześniacze

19.05.09, 18:23
Dziewczyny, czy nasze pokolenie szczepili na wiatrówkę? Bo matula
mówi, że nawet ich szczepili obowiązkowo, ale nie wiem, czy nie
konfabulujewink
Bo w związku z tym, że zaraza nas nie ruszyła chciałam się
koniecznie zaszczepić, bo nie chcę dostać ani ospy, ani półpaśca -
nawet opryszczki w życiu nie miałam. Za stara jestemwink
No i nie wiem, czy jak szczepili to odporność na całe życie jest,
czy można ponawiać...
I dziecia też bym chyba zaszczepiła...ale to sobie skonsultuję z
doktorką naszą.
Obserwuj wątek
    • agata123123 Re: Pytanie niewcześniacze 19.05.09, 20:18
      Ja mam 30-tkę i nie byłam szczepiona na ospę, na którą zachorowałam w wieku 13
      lat. Dwa razy przechodziłam też półpasiec. A dzieci za radą lekarza na ospę
      zaszczepiłam. Szczepionka chyba kosztuje ok. 150-170 zł.
      • kicius_85 Re: Pytanie niewcześniacze 19.05.09, 20:27
        ja mam 24 latka i tez nie byłam szczepiona
        • yulia19791 Re: Pytanie niewcześniacze 19.05.09, 20:31
          Taka tania ta szczepionka? Ja 2 lata temu płaciłam coś ok. 350zł!!!
          Czyżby tak na mnie zarobiła?
          j.k.
    • karro80 Re: Pytanie niewcześniacze 19.05.09, 20:38
      Czyli nasze pokolenie nie było, to się zaszczepię. Dzięki wielkie,
      bo ja nie mam tej książeczki.

      A doczytałam. Nasi rodzice szczepieni byli na ospę, ale prawdziwą.
      Szczepionkę wycofano w 1980, jako, że pozbyli się ospy całkiem.
      • tolka11 Re: Pytanie niewcześniacze 19.05.09, 21:31
        Tak jak napisałaś szczepienie było na czarną ospe. I nie pisz , ze
        tylko nasi rodzice byli na to szczepieni, bo ja teżsmile A czuję się
        niezwykle młodowink
        • mama_janka007 Re: Pytanie niewcześniacze 19.05.09, 23:21
          z tego co wiem, byly przypadkie zaszczepione. (rocznik 78) mnie
          akurat ta przyjemnosc ominela ze wzgledu na ciezkie zapalenie pluc
          ktore ciagnelo sie w powiklaniach latami i po drodze pozwoliklo
          zaliczyc mi wszystko co kwitnie na skorze. wiec ja generalnie
          zaszczepiona na nic nie bylam (skasowalam wszystko oprocz swiniki
          dzieki temu). z tego co mi sie o uszy obilo, mozna jednak odswierzyc
          szczepionke ktora dostalo sie przed 10 rokiem zycia bez
          jakichkolwiek komplikacji- taka info.z przychodni- w meidzyczasie
          nie recze za ich rzetelnosc.
        • karro80 Re: Pytanie niewcześniacze 21.05.09, 01:12
          Tolka, to był taki skrót myślowy, jako, że właśnie rodzice mi o tej
          ospie mówilibig_grin
          Nikt nie wątpi w naszą młodośćsmile
    • zurawska.barbara Re: Pytanie niewcześniacze 20.05.09, 23:50
      mnie nie szczepili, ospę miałam, jeszcze na środku czoła mam po niej dziurę a na
      cycku gózeczektongue_out
      • karro80 Re: Pytanie niewcześniacze 21.05.09, 01:16
        A ja z dzieciństwa mam dziurę na czole po kamieniu(z boku na
        szczęście). Chłopczyk mnie przed apteką zdzieliłwink
        I wygląda jak po ospie właśnie.
        • fantastic.mama Re: Pytanie niewcześniacze 21.05.09, 23:23
          30 mam na karku, ale bylam szczepiona i pomimo tego ospe przeszlam w
          dziecinstwie.
          Co ciekawe, moja starsza córka od dwóch dni ma właśnie ospe wietrzną
          i takze byla szczepiona. Ale wyczytalam, że szczepionka starcza na
          okres okolo 5 lat i pózniej należy przyjąć dawke przypominającą.
          Teraz tyłek mi lata ze strachu o moją pieciomiesięczną pocieche, oby
          ją to ominęło sad
          • karro80 Re: Pytanie niewcześniacze 22.05.09, 17:00
            Widzisz, mnie ominęlo wszystko, a kontakty z chorymi dzieciakami
            miałam, nawet teraz myślałam że na 100% będziemy chore, bo
            spędzałyśmy całe dnie z dzieciakiem do momentu, aż go wysypało.

            Więc myślę, coby się zaszczepić, bo w razie jak ja nawet zachoruję
            to przebieg będzie lżejszy.

            Mam nadzieję, że mała Twoja nie złapie...
            • fantastic.mama Re: Pytanie niewcześniacze 22.05.09, 23:40
              Dzieki, też mam taką nadzieję, że chociaż moje maleństwo to
              cholerstwo ominie.
              A co do szczepionki, to popytaj lekarzy po jakim czasie powinno sie
              przyjąc dawke przypominajacą. Gdybym o tym teraz wiedziala, to
              napewno nie dopuściłabym, aby moja starsza córka te świństwo
              przechodziła. No cóż, ale lekarze o tym nie informują.
              Pozdrawiam.
          • marta_i_koty Re: Pytanie niewcześniacze 23.05.09, 19:57
            fantastic.mama napisała:

            > 30 mam na karku, ale bylam szczepiona i pomimo tego ospe przeszlam w dziecinstwie.

            A czy czasem nie byłas szczepiona przeciw prawdziwej ospie? Bo to nie to samo,
            co wiatrówka..
            • fantastic.mama Re: Pytanie niewcześniacze 23.05.09, 23:49
              Z dobrego zrodla ( moja matka) wiem ze na ospe wietrzna.

              Dobry przyklad masz po mojej corce, od trzech dni ma ospe wietrzna
              pomimo tego, ze byla na nia szczepiona jako poltoraroczne dziecko.
              • mama-cudownego-misia Re: Pytanie niewcześniacze 24.05.09, 00:06
                Eee... Ale wtedy jeszcze nie było szczepionki na wietrzną. Nawet w USA sie
                pojawiła kilkanaście lat temu dopiero.
                • fantastic.mama Re: Pytanie niewcześniacze 24.05.09, 02:21
                  Może i tak...pamięć zawodna jest...wink
              • karro80 Re: Pytanie niewcześniacze 24.05.09, 21:52
                Moi też mówili, że napewno oni szczepieni na wiatrówkę i, że ja
                pewnie też w razie, a się okazało,że konfabulują jednak - niech żyje
                netwink
                W takim razie muszę się szczepnąć - mam nadzieję, że to nie jest
                tylko dla dzieci, bo wszędzie czytam zachęty tylko dotyczące
                dzieci...
                • fantastic.mama Re: Pytanie niewcześniacze 25.05.09, 01:10

                  karro80 napisała:
                  > W takim razie muszę się szczepnąć - mam nadzieję, że to nie jest
                  > tylko dla dzieci, bo wszędzie czytam zachęty tylko dotyczące
                  > dzieci...

                  Popytaj lekarzy, a nóż uda Ci sie, jak to określiłaś ''szczepnąć''smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka