Dziewczyny, czy nasze pokolenie szczepili na wiatrówkę? Bo matula
mówi, że nawet ich szczepili obowiązkowo, ale nie wiem, czy nie
konfabuluje

Bo w związku z tym, że zaraza nas nie ruszyła chciałam się
koniecznie zaszczepić, bo nie chcę dostać ani ospy, ani półpaśca -
nawet opryszczki w życiu nie miałam. Za stara jestem

No i nie wiem, czy jak szczepili to odporność na całe życie jest,
czy można ponawiać...
I dziecia też bym chyba zaszczepiła...ale to sobie skonsultuję z
doktorką naszą.