28.07.09, 15:03
no wlasnie. moj Krzysiek czasami zezuje. ucieka mu oko . bylismy
niedawno w CZD na kontroli retinopatii i tu sie wszystko ladnie
unaczynilo ale pytalam o zeza i pani dr powiedziala ze moze zezowac
ale nic wiecej nie powiedziala.

moze? jak dlugo? ma juz 6 mscy urodzeniowe i 2,5 korygowane. jak to
sie liczy wczesniakom, bo czytalam ze dzieci moga zezowac do pol
roku ?
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: zezuje 28.07.09, 15:07
      Mogą zezować. ale u wczesniaka po ROP trzeba dmuchać na zimne. Już
      trzeba sprawdzić czy mały nie ma wady wzroku i nie jest ona
      przyczyną zezowania.
      czyli umawiasz sie do specjalisty posiadającego odpowiedni sprzet i
      sprawdzasz czy nie ma wady.
    • brithanny Re: zezuje 28.07.09, 16:18
      Jestem mama 6 miesiecznych blizniat...otoz moj synek tez zezuje, uciekaja mu
      oczka na obie strony. Bylismy na badaniach w kierunku retinopatii i u oby jest
      dobrze, Pani dr.powiedziala ze moze jeszzce zezowac i zeby obserwowac. Martwimy
      sie tym czy aby nie isc jeszcze gdzies skonsultowac.
      • tolka11 Re: zezuje 28.07.09, 17:14
        Agata - Miłoszowi wyszła wada w oku po ROPIII (ROPIII samoistnie się
        cofnęła) w wieku 6 m-cy korygowanych. okulary dostał jak miał 7 m-cy
        korygowanych/10 urodzeniowych.
        Wykonanie takiego badania u niemowlaka w celu określenia wady nie
        jest wcale takie proste. okulista musi mieć specjalny (czyt.
        cholernie drogi) aparat, który odczytuje sam wadę.
    • fryzzia Re: zezuje 28.07.09, 20:02
      to moze wiecie gdzie w warszawie mozna takie badanie zrobic ?
      • tolka11 Re: zezuje 28.07.09, 20:13
        O jednym lekarzu wiem na 100%.Ale drogi nieziemsko jest.To prof
        Prost (tylko nie można mówić przy rejestracji, że z zezem, bo
        skierują do jego żony - nie polecam). nie wiem czy Hautz albo
        Seroczyńska wykonują to badanie (są tańsi, ale też swietni). Warto
        spytac na słabowidzących. O Proście wiem, bo pod jego opieką bylismy
        długie lata o on okreslał wadę Miłosza.
        • mama_janka007 Re: zezuje 28.07.09, 21:47
          no to mnie teraz przestraszylas... kiedy przy ostatniej wizycie
          pytalam o zeza jankowego ktorego ewidentnie ma w prawym oku, kazano
          tylko obserwowac czy sie poglebia i stwierdzono, ze na okularki i
          tak za maly. o badaniach nic nie wspomniano....
          gdzie u nas najlepiej prywatnie sie z tym udac tolciu?
          • tolka11 Re: zezuje 28.07.09, 22:27
            Weronika jesli chcesz na bank znac wadę (ewentualną) to ja wiem
            tylko o Proście w Warszawie. U na na Śląsku nikt tak małemu dziecku
            nie potrafił zdiagnozować wady.
            • mama_janka007 Re: zezuje 28.07.09, 22:30
              jak dlugo czeka sie u niego na wizyte?
              • polaa27 Re: zezuje 29.07.09, 00:40
                Dziewczyny ja mam temat zezowania już dobrze rozpracowany. Mikołaj nie miał
                retinopatii, siatkówka rosła mu długo, ale prawidłowo. Jak byliśmy na ostatnich
                kontrolach odnośnie siatkówki to już lekko uciekały mu oczka do środka. Doktor
                Seroczyńska mówiła, że do 6 miesięcy dziecko ma prawo zezować. (ok. 6 miesięcy
                korygowanych)

                Wynika to z tego, że mózg jeszcze dojrzewa i nie koordynuje aż tak dobrze
                wszystkich mięśni oka. Ale jeśli dziecko jest starsze i nadal mu oczka uciekają
                na nosek lub rozjeżdżają się to szybko do okulisty, bo to na pewno nie jest
                prawidłowe.

                Niestety u nas zezowanie nie zanikało, ale pogłębiało się. W wieku 10 miesięcy
                trafiliśmy do okulistów. Poszłabym wcześniej na pewno, ale w tym czasie na
                pierwszym miejscu był refluks, niejedzenie i operacja. Zaraz po operacji byliśmy
                u prof. Prosta, dr Hautza i jednej babki z CZD, ale nazwiska nie piszę, bo nie
                polecam.

                Tak jak wcześniej pisałam, od obu lekarzy, którzy są podobno najlepszymi
                specjalistami od okulistyki dziecięcej dostaliśmy 2 różne diagnozy. Prof. Prost
                nie zalecił okularów, tylko chciał od razu operować mięśnie oka, zakładając że
                zez nie wynika z wady (+2,5) tylko ze złego ustawienia mięśni oka.

                Dr Hautz wytłumaczył nam, że tak naprawdę nie jesteśmy w stanie dowiedzieć się,
                czy zez jest spowodowany wadą wzroku, czy złym ustawieniem mięśni, czy może i
                tym, i tym. Dlatego operacje stosuje się po wcześniejszym leczeniu i ustawianiu
                oczek okularami. Bo jeśli zoperujemy teraz, a okaże się, że zez był spowodowany
                wadą wzroku, to po korekcji wady wzroku, z zezu zbieżnego, może zrobić się
                rozbieżny. Tak więc najpierw korekcja wady wzroku, ustawianie oczek okularami, a
                jeśli potem nadal zez to wtedy podcinanie mięśni oka i ustawianie oczek operacyjnie.

                Jakoś to do mnie bardziej przemówiło. W tej chwili Mikołaj nosi okulary,
                zaklejamy mu jedno oczko to mniej zezujące, żeby to bardziej zezujące bardziej
                stymulować i zobaczymy.

                Dr Hautz pracuje w CZD, przyjmuje prywatnie na Mokotowskiej, wizyta 130 zł.
                Prof. Prost przyjmuje tylko prywatnie na Hertza w Międzylesiu, wizyta 300 zł. U
                dr Hautza chyba lepiej z terminami, u prof. Prosta czeka się minimum 2-3
                tygodnie, ale można dzwonić co jakiś czas pytając się czy ktoś np. nie odwołał i
                wtedy wpaść w okienko.

                Nie zwracałam specjalnej uwagi na sprzęt, ale wynik wady wzroku wyszedł mi u dr
                Hautza taki sam jak w CZD, gdzie oczka były badane takim komputerkiem. Natomiast
                u prof. Prosta wada wyszła mniejsza. Ale nie wiem czy to zależy od sprzętu, czy
                może od sposobu badania (u prof. Prosta mały był badany na siłę, płakał i
                wyrywał się, w CZD i u dr Hautza, akurat był spokojny i ładnie patrzył do tej
                maszyny badającej wzrok). Jeszcze też wpływ na pomiar mają pewnie krople
                zakraplane przed badaniem. U maluchów nie stosuje się atropiny tylko jakieś
                słabiej działające kropelki.

                Z własnego doświadczenia radzę umówić się na wizytę do co najmniej 2 okulistów.
                Jeśli macie jakieś pytania to piszcie.
                • mama_janka007 Re: zezuje 29.07.09, 00:48
                  widzisz polaa, u nas juz 10 m. urodzeniowych minelo, w pewnym
                  momencie ten zez sie zmnuiejszyl, tak jakby go "prawie" w ogole nie
                  bylo, mimo, ze jako matka nadal widzialam, ze to oczko ucieka do
                  srodka. uznano mnie za przewrazliwiona i szukajaca dziur w calym.
                  teraz znowu zaczyna sie to nasilac i mam wrazenie jakby
                  malemu "latwiej" bylo skoncentrowac wzrok na czyms, kiedy to oczko
                  jest skierowane do srodka. tak czy inaczej juz nie tylko ja
                  zauwazam, ze maly lubi zezowac. i mam w nosie lekarki "prosze
                  obserwowac". nie chce tracic czasu. bo to co mozna uznac za norme w
                  wieku 6 mieisiecy, u nas juz nie jest juz niczym co mozemy sobie ot
                  tak obserwowac...
                  • polaa27 Re: zezuje 29.07.09, 01:10
                    To dziwne, że w wieku 10 miesiecy każą Ci "obserwować" zezujące dziecko.
                    Myślałam, ze opinia, że "z zeza się wyrasta" to panuje w jakiś ciemnogrodach, a
                    nie wśród lekarzy. Dlatego radzę jak najszybciej wizytę u okulisty. Ja mogę
                    doradzić tylko tych warszawskich okulistów, ale pewnie w Twoich okolicach też są
                    jacyś dobrzy specjaliści od oczek maluchów.
                    • mama_janka007 Re: zezuje 29.07.09, 01:43
                      bede musiala dorwac tolke jak wroci, bo widze, ze trafilam na debili
                      • mama_janka007 Re: zezuje 29.07.09, 01:44
                        loo matko, tzn chodzilo mi o lekarzy u ktorych bylam, nie o
                        rozmowcow na forum... zabrzmialo nie tak jak mialo
                        • brithanny Re: zezuje 29.07.09, 08:16
                          A może ktoś wie gdzie są dobrzy okuliści a Małopolsce lub na Śląsku??
                          • tolka11 Poola 29.07.09, 10:12
                            Ja sie wypowiadałam wyłącznie o dzieciach po ROP - czy samoistnie
                            cofniętej czy operacyjnie. U nich trzeba być bardzo czujnym, bo zez
                            zazwyczaj nie wynika wtedy z przyczyn innych niz wada wzroku.
                            co do Prosta - polecałam go, bo wiem, ze ma mozliwość okreslenia
                            wady wzroku u malucha. U Hautza Miłosz za skarby świata w wieku nie
                            chciał w nic patrzeć i badania na zwykłym sprzęcie nie dało się
                            zrobić. U nas wada okreslana przez lata u prosta potwierdziła się,
                            gdy młody zaczął współpracować u innych okulistów.
                            Zez tez przechodzilismy, ale to był zez pooperacyjny oka po ROP V po
                            witrektomii.
                            • tolka11 Weronika 29.07.09, 10:14
                              Na Śląsku zdecydowanie polecam dr Grzegorza Pojdę. Termin
                              oczekiwania tydzień/dwa tygodnie, cena normalna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka