09.08.09, 00:02
Mojego synka od jakiegoś czasu delikatnie wysypuje pod oczami. Nie
specjalnie się tym przejmowałam, bo już go wysypawało wcześniej na
polikach i wokół ust, ale to pierwsze samo ustępowało i wracało
niezależnie od diety itp. teraz ustąpiło, wokól ust to od śliny i
też już prawie nie ma. a teraz utrzymuje się to pod oczami.
za cholerę nie dojdę od czego.
jestem wściekła na firmy słoikowe, bo nie ułatwiają zadania
wprowadzania pojedynczych składników, pakując do zup jarzynowych
tyle rzeczy, że jakbym chciała kombinować z tym wolnym i pojedynczym
wprowadzaniem to byśmy do dzisiaj byli na marchewce i dyni z
ziemniakami...
Początkowo się trzymałam wszystkich zasad dotyczących rozszerzania
diety, ale synek grymasił, miał problemy zjedzeniem łyżeczką, więc
musiałam jeszcze dodatkowo kombinować pod tym kątem. Podsumowując
ten mętny wywód: wszystko co moglam juz powprowadzałam i jak mam
teraz dojść do tego co go uczula? Mam zacząć wszystko od początku???

Napiszcie mi co najczęściej uczula ? I czy dziecko ma szanse samo z
tego wyrosnąć? W sumie ta wysypka jest niewielka i jak nie powiem to
nikt nie zauważa. Młody trze oczy tylko jak jest śpiący, więc go nie
swędzi chyba. Co z tym robić?
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: alergia 09.08.09, 00:16
      No to tak:
      - pediatra Małgosi się kazał nie przejmować jej lekką alergią. Też
      nie doszliśmy na co to - po prostu zwykle ma szorstką skórę na
      policzkach, czasem parę kropek, po szczepieniach i infekcjach trochę
      więcej kropek i zielone kupy, ale ogólnie da się z tym żyć.
      Podejrzewałam głownie pszenicę i krowie mleko, ale na bebilonie pepti
      i ryżu też miała lekkie objawy alergii. Jak nie ma jakichś
      szczególnie przykrych objawów typu chlustające wymioty, bóle brzucha,
      mocna wysypka, biegunki albo zaparcia, to podobno nie ma się co
      przejmować.
      - ciocia alergolog wręcz mówi, że lekkie alergie albo się nasilają (i
      wtedy można się zorientować, na co to), albo częściej same
      przechodzą, bo małe dawki alergenu działają jak szczepionka - dlatego
      np. nie uczuli się na kota dziecko od małego chowane z kotem.

      Jeśli chodzi o słoiczki (szczególnie gerbera i pomidorowe hippy), to
      moim typem jest pełne mleko (kiedyś dorwałam słoiczek bezmięsnej zupy
      po 5 miesiącu, który go zawierał kilkanaście %), poza tym kurczak,
      cielęcina, pomidor, różne pory i selery... Z owocków szczególnie hipp
      trochę za wcześnie w stosunku do polskich schematów żywienia
      proponuje różne owoce egzotyczne i truskawki. Uczulać jednak może
      wszystko - na samym początku rozszerzania diety Małgosia się na
      pewien czas uczuliła na jabłka i na brzoskwinie (niby hypoalergiczne
      jedno i drugie), przez parę miesięcy była też uczulona na białko
      jajka, rybę i czekoladę. Na szczęście po odstawieniu na jakieś 8
      tygodni organizm "zapominał" i już tolerowała te produkty.
    • mamakubusia9 Re: alergia 09.08.09, 11:49
      No ja właśnie przez te słoiki zaczęłam gotować bo za chiny ludowe
      bym nie doszła co uczula moje maluchy. Tak doszłam, że typowa
      pietruszka i seler, no i mleko zwykłe, jaja, arbuz (to nie ze
      słoika),z czekoladą jeszcze nie probowałam smile Podejrzewam jeszcze
      kilka innych rzeczy, ale bez tych które wymieniłam miewa tylko
      lekkie placji liszajowate albo droną wysypkę i się tym zbytnio nie
      przejmuje. Alergolog kazała tylko dobrze skórke natłuszczać i
      obserwować.
      Mój starszy syn miał rok temu taką wysypkę na twarzy, głównie pod
      oczami właśnie i też nie mogłam dojść od czego, ale zaobserwowałam,
      że nasilało mu się jak wychodził na słońce. Może być uczulenie na
      słońce?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka