Dodaj do ulubionych

jazz w Józefowie

13.05.04, 08:49
Hej, czy ktoś z was wie coś na temat jazzu w Józefowie? Widziałem jakiś
plakat, ale nie zdążyłem przeczytać. Chętnie bym się wybrał... Stachursky w
otwockim parku nie robi na mnie wrażenia ;)
Obserwuj wątek
    • brysioklara Re: jazz w Józefowie 13.05.04, 08:54
      www.linia.com.pl/public/article.php?7-893-0
      pozdrawiam :0, znam Al Chemików, zapowiada się qwięc naprawdę wyjatkowo
      • michaelandro Re: jazz w Józefowie 13.05.04, 09:33
        świetnie! No więc jak moi drodzy? Kto pojawia się w sobotę? :)
        • roza_luksemburg Re: jazz w Józefowie 13.05.04, 18:17
          Hej!
          Pewnie ja albo my ;)
          Pozdrawiam
          R :)
    • brysioklara Re: jazz w Józefowie 13.05.04, 19:04
      Różo! Sprowadzajcie sie do Józefowa póki czas, teraz panuje tu hossa
      kulturalna. W przeciwiwństwie do miast ościennych, Józefów tętni życiem
      kulturalnym. Evivia l'arte!
      • roza_luksemburg Re: jazz w Józefowie 13.05.04, 19:53
        Hej!
        Niestety obecnie wciaz trwaja negocjacje co do techniki budowy i kształtu
        domu...;(( Ale nie proznujemy, szczegolnie ja poniewaz bardzo lubie wpadac w
        wolnej chwili do Jozefowa na male wycieczki "najladniejszedomoznawcze" ;)). My
        wraz z naszymi rodzinami jestesmy wprost urzeczeni Jozefowem. Cala okolica jest
        przepiekna, no i te sosny...Teraz Jozefow to sosny i bez. Tez bede miala kolo
        domu. :) To juz zaklepane :).
        Pozdrawiam
        Roza Z Luksemburga :) ( jeszcze) ;)
        • michaelandro Re: jazz w Józefowie 13.05.04, 20:08
          Jest mi niezmiernie miło, że właśnie tacy ludzie chcą się tu osiedlać. Będzie
          dobrze :)
          • roza_luksemburg Re: jazz w Józefowie 13.05.04, 22:23
            :)))
            PS. Na ktora jest koncert i gdzie i kiedy mozna kupic bilety gdyz sobota tuz
            tuz :)?
            • michaelandro Re: jazz w Józefowie 13.05.04, 22:54
              oj ja też właśnie nie wiem. Na stronie linii jakoś nie widać godziny tego
              koncertu. A ja mam dylemat... nie wiem czy wybrać spotkanie z piękną studentką
              historii sztuki czy ten koncert... ech...
              a tak przy okazji tego koncertu to możnaby zrobić spotkanie otwockich
              forumowiczów. Co myślicie? pzdr
              • brysioklara Re: jazz w Józefowie 14.05.04, 20:02
                Koncert będzie o godzinie 18:00, a wejście chyba za fiko, nie mam tu jednak
                pewności. W MOKu zawsze imprezy startują o 18:00
                • roza_luksemburg Re: jazz w Józefowie 14.05.04, 22:35
                  Dzieki za info, bede zatem jutro o 18 w MOKu.
                  Pozdrawiam :)
                  Roza
      • amigo9 Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 13:13
        A czy istnieje w Otwocku jakieś miejsce, gdzie można by
        zorganizować koncert? Knajpa? Klub?

        Przenosimy się z rodzinką
        do Otwocka. Kiedyś mieliśmy klub muzyczny w Lublinie
        i mój mąż strasznie za tym tęskni. Na założenie knajpy
        już w życiu się nie zgodzę (za dużo problemów w stosunku do kasy),
        więc musiałby się rozwieść (jakoś nie chce). Ale mógłby
        pobawić się w organizowanie koncertów (mamy trochę znajomości w tych kręgach).
        Pytanie tylko, czy gdzieś można by to zrobić?
        Muzyka: acid jazz, funk, r&b, hip-hop, soul (generalnie rytmy Pozytywnych
        Wibracji, jeśli ktoś wie, o co mi chodzi)
        • chiste Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 15:26
          O Boże!!!

          Który klub w Kozim Grodzie był Wasz?

          Witam kolejnego lubelaka!
          :D
          • amigo9 Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 15:44
            SOX - rynek Starego Miasta. Może się znamy?
          • amigo9 Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 15:46
            SOX - rynek Starego Miasta. Może się znamy? Choć wątpię, bo amigo
            to moja ksywka z tamtych czasów.
            • chiste Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 15:51
              amigo9 napisała:

              > SOX - rynek Starego Miasta.

              W bramie pod fundacją Kidyby. Wchodzilo sie w podwórze, potem po schodkach w
              prawo na dół; 2 sale i piwo EB.

              > Może się znamy?

              Raczej nie. Zresztą SOX juz nie istniał, kiedy opuszczałem Looblyn. Wolałem
              Dyszona w dawnym Cap pubie ;-P

              > Choć wątpię, bo amigo
              > to moja ksywka z tamtych czasów.

              No sorry, ksyw to ja nie zapamiętuję ;-)
              • amigo9 Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 16:00
                dokładnie. Tylko widzę, że pamiętasz okres schyłkowy.
                Działo się tam coś jak jeszcze było piwo Lech i 10,5.
                • michaelandro Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 16:04
                  Strasznie mnie uradowała perspektywa przybycia do Otwocka ludzi, którzy
                  pozytywne wibracje nie tylko czują ale i roztaczają je dookoła :))
                  • chiste Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 16:06
                    michaelandro napisał:

                    > Strasznie mnie uradowała perspektywa przybycia do Otwocka ludzi, którzy
                    > pozytywne wibracje nie tylko czują ale i roztaczają je dookoła :))
                    >
                    Nie ciesz sie, nie ciesz.
                    I tak nas wszystkich Noe w Arce stąd w końcu wywiezie :D
                    • amigo9 Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 19:36
                      do chiste: Czyżbyś studiował prawo i miał wątpliwą przyjemność
                      poznania pana Kidyby?

                      do michelandreo: dzięki za pozytywne przyjęcie ale nikt mi nie
                      odpowiedział na pytanie, czy jest takie miejsce w Otwocku,
                      gdzie można by spróbować organizacji koncertów? I czy to by
                      przeszło w Otwocku, tzn., czy znaleźli by się chętni. Pzdr.
                      • amigo9 Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 19:53
                        A jakie warunki lokalowe ma ten SMOK? Koleś na zdjęciu, z wypowiedzi
                        itp wygląda ok? Może tam dało by się coś zorganizować?
                        • michaelandro Re: jazz w Józefowie 08.06.04, 21:26
                          Myśle, że z nim mogłabyś śmiało pogadać, to chyba człowiek otwarty na
                          propozycje. Ale warunki lokalowe w SMOKu są raczej kiepskie. Wg mnie można
                          spróbować też coś zrobić w budynku cechu. Ostatnio był tam koncert bluesowy.
                          • amigo9 Re: jazz w Józefowie 09.06.04, 09:45
                            sorry ale mów do mnie jak do dziecka, gdzie jest budynek cechu?
                            • chiste Re: jazz w Józefowie 09.06.04, 10:44
                              Cech jest przy ul. Kołłataja 1. Chodzi tu raczej o tzw. klub "Hefajstos"
                              mieszczący sie w budynku cechu. Jadąc z Warszawy autobusem wysiadasz 1
                              przystanek przed ul. Orlą.
                              Koncerty bluesowe odbywaja sie cyklicznie własnie w tym miejscu. Sam
                              budynek "Hefajstosa" przypomina w środku gieesowską klubokawiarnię. Pełni tez
                              rolę sali weselnej. W srodku znajduje sie bar "U Rycha".
                              Koncerty bluesowe odbywaja się od niedawna, cylkicznie (co miesiąc).
                              Organizatorem jest Jerzy J. Kaczmarek, lokalny dziennikarz i znajomy muzyków.
                              Imprezy odbywaja sie w "Hefajstosie", ponieważ w naszej wiosce nie ma innej
                              sali, w której moznaby zorganizowac koncert. Teatr sie sypał, wiec zostal
                              zamknięty, MDK stoi niedokończone od 20 lat. A imprezy ambitne sa sekowane
                              przez lokalnych "speców" od kultury. Kaczmarkowi się chciało i pokazał, że
                              mozna inaczej. W tym mieście jest zapotrzebowanie na cos więcej niz festyny i
                              pizzę. Nie wiem, czy trafił w dziesiątkę, ale jego imprezy bluesowe odniosły
                              ogromny sukces, jak na tak małą wioskę. Zawsze na koncercie jest full ludzi.
                              Podaje link do strony "kaczmarkowo-bluesowej":
                              www.akord.neostrada.pl
                              • amigo9 Re: jazz w Józefowie 09.06.04, 11:12
                                dzięki za obszerną relację. Trochę mnie zmroziła gieesowska
                                atmosfera. A ten klub to ma niezależnego właściciela, czy należy
                                do cechu? Z kim trzeba by gadać?
                                • chiste Re: jazz w Józefowie 09.06.04, 11:22
                                  Gadać trzeba ze starszym cechu.

                                  A jesli chodzi o "Smoka", to sadzę, ze trzeba najpierw gadać z Jackiem Grymuzą,
                                  kierownikiem klubu. Juz teraz moge powiedzieć, ze raczej znajdziecie ze soba
                                  wspólny jezyk :) Klub działa w ramach Otwockiego Centrum Kultury, które jest
                                  jednostka organizacyjna gminy.

                                  Bliższe informacje na mail podam, bo forum sie juz troche rozjeżdża.
                                  • michaelandro Re: jazz w Józefowie 09.06.04, 12:29
                                    Wiesz, dzisiaj zauwazylem ze do wynajęcia jest Nowoczesna, taka knajpa w
                                    centrum miasta. Nie ma lepszej lokalizacji dla tego typu przedsiewziecia.
                                    Kiedys przesiadywali tam czlonkowie otwockich organizacji zbrojnych, a teraz
                                    calkiem podupadla. Można tam wprawdzie wpaść na woodeczke za 3,5 ale zadna to
                                    rewelacja skoro zamykają o 21.
                                    • amigo9 Re: jazz w Józefowie 09.06.04, 12:50
                                      tak jak już pisałam, nie chcę robić knajpy. Na prawdę ciężki
                                      to kawałek chleba, chyba, że sie jest z mafijki.
                                      Chodzi mi raczej o miejsce, gdzie można by coś organizować
                                      powiedzmy raz w miesiącu. Czyli jakaś spora sala, chętnie
                                      z zapleczem gastronomicznym i nie w stylu geesowskim.
                                      A gdzieś czytałam, że w Otwocku jest jakiś klub i ostatnio
                                      przeszedł metamorfozę. Możesz mi coś nt. powiedzieć
                                      • michaelandro Re: jazz w Józefowie 09.06.04, 14:08
                                        W Otwornicy klub, ktory przeszedł metamorfoze? hm.... moze myslisz o
                                        galaktyce... ale to raczej dyskoteka z kolesiami z bialymi rekawiczkami i
                                        gwizdkami. Nie wiem o które miejsce może chodzić.
                                        Wydaje mi się ze najodpowiedniejszy byłby wspominany tutaj hefajstos w cechu. A
                                        jego PRLowatosc przeciez mozna przekuc w jakis sukces, tyle nostalgii za
                                        tamtymi czasami ostatnio....
                                        • amigo9 Re: jazz w Józefowie 09.06.04, 15:05
                                          chyba tak to się nazywało. nie pamiętam. W każdym razie rozumiem
                                          że to miejsce raczej na koncerty Ich Troje, a nie na moją muzykę?
                                          • michaelandro Re: jazz w Józefowie 09.06.04, 16:11
                                            Na ich troje może nie, ale na maniczki jak najbardziej ;)
                                            • amigo9 Re: jazz w Józefowie 09.06.04, 16:36
                                              co to znaczy maniczki
    • roza_luksemburg Re: jazz w Józefowie 15.05.04, 15:00
      Tak, dla potwierdzenia ze strony MOKu:

      Koncert jazzowy - Zespół "Alchemik" i goście ze Stanów Zjednoczonych
      15.05.04 godz. 18:00 cena biletu 10 zł

      Pozdrawiam
      Roza
    • roza_luksemburg Re: jazz w Józefowie 16.05.04, 06:54
      Hej!
      I co, byl ktos z Was? Jak wrazenia?
      Pozdrawiam
      Roza
      • michaelandro Re: jazz w Józefowie 16.05.04, 09:20
        A Ty Różo byłaś? ja wybrałem jednak spotkanie, a potem koncert galowy zespołu
        Promni. Obiecuję jednak, że na następnym józefowskim jazzowaniu się pojawie,
        tym razem z piękną specjalistką od historii sztuki ;)
        • roza_luksemburg Re: jazz w Józefowie 16.05.04, 10:07
          Jasne, koncert byl rewelacyjny! Zaluj,ze nie byles bo bylo warto ;). Przejade
          sie rowniez na dzisiejszy spektakl o Annie Achmatowej. Mam nadzieje, ze bedzie
          rownie udany. :)
          Pozdrawiam
          Roza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka