Dodaj do ulubionych

Środa ? :((

04.05.05, 09:06
Drodzy forumowicze, jak się czujecie po "długim weekendzie"?
Osobiście nie cierpię tego określenia i całej otoczki; pierwsza wiadomość w
dziennikach tv - powroty po dłuugich weekendach, aż coś się we mnie
przewraca, jak to słyszę :(((

Akumulatorki podładowane w celestynowsko-otwockich lasach?
Moje tak jakby za mało...
Obserwuj wątek
    • sobiepanna Re: Środa ? :(( 04.05.05, 09:11
      Oj, oj oj... dopiero po 9, a ja już 2 kawę piję :(

      Nie wiem czy to jakaś nowa tradycja, ale w majowy w-end zawsze psuje mi się
      komputer. Tym razem nie mam netu i z drukarki jakieś części się wysypały ;(
      To pewnie jakaś kara za siedzenie przed monitorem zamiast na zielonej trawce...
      • francesca12 Re: Środa ? :(( 04.05.05, 09:35
        > Oj, oj oj... dopiero po 9, a ja już 2 kawę piję :(

        Ja jakoś się rozkręcam bez kawy (męczę się, ale jestem twarda: zdrowy tryb
        życia), na razie przysypiam robiąc prasówkę dla szefa, wszytskie te wydarzenia
        nie są w stanie pobudzić do życia...


        > To pewnie jakaś kara za siedzenie przed monitorem zamiast na zielonej
        trawce...
        Tak, to jest na pewno to ;)

        Pozdrawiam
        F.
        • michaelandro Re: Środa ? :(( 04.05.05, 10:11
          Oj ja chodzę dzisiaj niczym mucha w smole.. Nie mogę się jakoś zmobilizować do
          czegokolwiek. To chyba wina pogody, no bo na co innego zwalić można? Kawy nie
          pijam ;) odżywiam się zdrowo ;)

          Dzisiaj jechałem w minibusie, w którym współpasażerowie uważają chyba mydło za
          towar wysoce luksusowy... :(.... a okno otworzyli dopiero na płowieckiej :(

          Francesca- dzięki ;)
          • francesca12 Re: Środa ? :(( 04.05.05, 10:34
            > Dzisiaj jechałem w minibusie, w którym współpasażerowie uważają chyba mydło
            za
            > towar wysoce luksusowy... :(.... a okno otworzyli dopiero na płowieckiej :(

            A ja jak zwykle - pkp, i o dziwo: okno było otwarte już jak wsiadłam (nie wiem
            może się popsuło i nie można było zamknąć), fakt faktem podróż była
            przyjemna :)) Pasażerowie spali jednak jak zabici. Jak można spać w pociągu???
            Mi sie to zdarzyło max. dwa razy w życiu: wracając ostatnim pociągiem w tamtym
            tygodniu i pierwszym w pon. i spałam jak dziecko :))


            > Francesca- dzięki ;)
            Michaelandro, to ja dziekuję ;)
            Tylko foto trochę mnie pocięło ...
    • niewinnosc Re: Środa ? :(( 04.05.05, 14:19
      Patrząc na dzisiejszą pogodę to czuję niedosyt..słońca. O wiele przyjemniej
      jest sie przygotowywać do egzaminu na swieżym powietrzu.. Dzisiaj stanowczo
      jest dzień kofeiny.. serwowanej dożylnie..
      • francesca12 Re: Środa ? :(( 04.05.05, 14:44
        > Patrząc na dzisiejszą pogodę to czuję niedosyt..słońca.
        Zawsze możesz pod lampa usiąść ;)
        Moje uczenie się do egzaminów na słoneczku kończyło się zwykle opalenizną, ale
        do główki niewiele wchodziło...


        Dzisiaj stanowczo
        > jest dzień kofeiny.. serwowanej dożylnie..

        I nie polecam kawy - wypłukuje magnez - zdrowsze są orzechy i rodzynki.
        • niewinnosc Re: Środa ? :(( 04.05.05, 14:56
          Lampa to nie to samo co słoneczko :P
          A kawa..hmm..wiem, że koliduje ze zdrowym trybem życia..ale ja takiego
          prowadzić nie dam rady :P Zbyt wielu rzeczy, które uwielbiam, musiałabym się
          wyrzec. Poza tym - w kwestii lenistwa, poniedziałków, złośliwości, kawy i
          potraw włoskich jestem zupełnie jak komiksowy kot Garfield ;)
          • francesca12 Re: Środa ? :(( 04.05.05, 15:11

            Nie pozostaje mi nic innego, jak ci współczuć.
            • michaelandro Re: Środa ? :(( 04.05.05, 15:13
              Ale kim jest niewinność? bo ja pierwsze słyszę :)
              • francesca12 Re: Środa ? :(( 04.05.05, 15:32
                Wygląda na to, że jakąś niby niewinną studentką, ale ...
                • niewinnosc Re: Środa ? :(( 04.05.05, 15:47
                  Współczuć? Ależ czego?
                  I czemu "niby niewinną" ?
                  • reni_b Re: Środa ? :(( 04.05.05, 15:59
                    francesca napisała
                    <Jak można spać w pociągu???>
                    Rano zwykle śpię. Ale to jest przyjemne...
                    • francesca12 Do reni_b 04.05.05, 16:13
                      A ja nie mogę, ludzie obudzeni w pociągu wyglądają ... zabawnie, ja mogę spać
                      tylko w moim łóżeczku ...
                  • francesca12 Re: Środa ? :(( 04.05.05, 16:11
                    niewinnosc napisała:

                    > Współczuć? Ależ czego?


                    Tego, że bez słońca ciężko sie uczyć i że tak narzekasz :/

                    > I czemu "niby niewinną" ?
                    Bo napisałaś coś o lenistwie, złośliwości itd.
                    Oj, to takie spekulacje :)

                    Życzę miłego wkuwania.
                    • niewinnosc Re: Środa ? :(( 04.05.05, 16:18
                      Narzekam? Jedynie tęskno mi do słonca.. :)
                      Dziekuje za wyjaśnienia..a mój nick mógł być wybierany przekornie ;)
                      • francesca12 Re: Środa ? :(( 04.05.05, 20:46
                        > a mój nick mógł być wybierany przekornie ;)

                        Łatwo się domyślić ;)

                        Chodzi o to, że nikt tu chyba o Tobie jeszcze nie słyszał...
    • majka102 Re: Środa ? :(( 04.05.05, 18:01
      a dla mnie to jest środa:))
      pomyślcie tylko: nie dość, że za nami słoneczny i miły weekend, to już połowa
      tygodnia upłynęła i już pojutrze następny weekend (wersja dla optymistów czyli
      tych którzy rozpoczynają weekend w piątek)

      do Niewinności: ja też preferuję naukę na świeżym powietrzu, słonko, ptaszki,
      trawa... można się trochę rozproszyć ale przynajmniej jest przyjemnie:)
      • michaelandro Re: Środa ? :(( 04.05.05, 22:06
        uff,.... jutro już czwartek :)
        Mam nadzieje, że jakoś zleci... Męczy mnie to dorosłe życie. Chyba wrócę na
        studia i dorywcze kelnerowanie ;)
        • majka102 Re: Środa ? :(( 05.05.05, 07:08
          to w tym Dorosłym Życiu tak niciekawie??? bo ja się tam wybieram wkrótce...
          • michaelandro Re: Środa ? :(( 05.05.05, 08:57
            Może i ciekawie, ale stresująco jakoś. Studiuj ile tylko się da, dorabiaj, ale
            nie zaczynaj etatowego życia. Kiedyś inaczej sobie to wyobrażałem. Muszę coś
            wykombinować bo jak pomyślę o 30 latach do emerytury i 20 dniach urlopu
            rocznie, to ogarnia mnie przerażenie ;)
            No chyba, że się jakoś szybko ożenię... Może to jest jakaś metoda na
            monotonię ;)
            • francesca12 Re: Środa ? :(( 05.05.05, 09:13
              > Może i ciekawie, ale stresująco jakoś. Studiuj ile tylko się da, dorabiaj,
              ale
              > nie zaczynaj etatowego życia.

              Popieram:)
              Jeszcze w tamtym roku - wolność, a teraz do pracy cały tydzień, z 3-
              miesięcznych wakacji zostało mi 3 tygodnie urlopu, i jak tu wypocząć i się
              opalić?? Czasem rano jak się obudzę, mam ochotę położyć się na drugi bok i spać
              dalej, ale nie można zawagarować :(((


              > No chyba, że się jakoś szybko ożenię... Może to jest jakaś metoda na
              > monotonię ;)

              Na pewno ;), jak się postarasz, to będziesz mógł pójść na urlop wychowawczy...
              • sobiepanna Re: Środa ? :(( 05.05.05, 09:34
                michaelandro napisał:
                > Studiuj ile tylko się da, dorabiaj, ale
                > nie zaczynaj etatowego życia.

                francesca12 napisała:
                > Popieram:)

                Oj amatorzy... Po prawie 7 latach "etatowego" życia za nic bym się nie zamieniła
                na studiowanie i bycie na czyimkolwiek garnuszku. Za nic!!!
                Poza tym praca nie oznacza wcale monotonii. Życie się na niej nie kończy. To
                tylko sposób na to, żeby mieć za co zapłacić rachunki :)
                • francesca12 Re: Środa ? :(( 05.05.05, 09:43
                  Po prawie 7 latach "etatowego" życia za nic bym się nie zamienił
                  > a
                  > na studiowanie i bycie na czyimkolwiek garnuszku. Za nic!!!

                  Sobiepanno, pogadamy za 6 lat. Może i ja tak będę myśleć.
                  Ja studiując tak się potrafiłam zorganizować, że i dorobić całkiem nieźle mi
                  sie udawało.

                  > Poza tym praca nie oznacza wcale monotonii.
                  Bynajmniej, ja się ledwo wyrabiam na zakrętach :))
                  A kto powiedział, że praca to monotonia - monotonne może jest to, że trzeba do
                  niej codziennie się stawić.


                  Życie się na niej nie kończy. To
                  > tylko sposób na to, żeby mieć za co zapłacić rachunki :)

                  Dla mnie to coś więcej, bo jest ciekawa.
                  • michaelandro Re: Środa ? :(( 05.05.05, 10:06
                    A moje studenckie ideały są brutalnie niszczone przez rzeczywistość
                    korporacyjną. To o czym uczyłem się w szkole jakoś w niewielu kwestiach
                    wpasowuje się w to z czym mam do czynienia na co dzień. No ale jest ok. W
                    przyszłym tygodniu kilka dni służbowego wyjazdu ;) I to w dobrym towarzystwie,
                    bo klientów mam zacnych ;)

                    a za sześć lat będę mieszkał w Nowym Yorku :)
                    zobaczycie :)
                    • francesca12 Re: Środa ? :(( 05.05.05, 10:18
                      Z ideałami tak jest, że sięgają bruku :)


                      To o czym uczyłem się w szkole jakoś w niewielu kwestiach
                      > wpasowuje się w to z czym mam do czynienia na co dzień.

                      To jest wpisane w coś co się nazywa "studiowaniem".


                      > a za sześć lat będę mieszkał w Nowym Yorku :)
                      > zobaczycie :)

                      Nie wątpimy :)
                      Póki co, zmagamy się z rzeczywistością, szef prosi.
                      pa.
                      • francesca12 Re: Środa ? :(( 05.05.05, 10:19
                        Szef prosi, ale ja chciałam napisac 3000 post! Uda się ?
                        • sobiepanna Re: Środa ? :(( 05.05.05, 10:42
                          Wygląda na to, że się udało. Gratulacje. Majkel wisi Ci pivo ;)

                          Co do pracy, to wszyscy moi znajomi po 5 latach w pewien sposób się wypalili.
                          Dla jednych skończyło się zmianą pracy, innym wystarczyła zmiana podejścia.
                          (Choć wciąż narzekają na korporacyjne pranie mózgów.)
                          Pisząc, że praca służy zarabianiu pięniędzy miałam na myśli to, że choćby nie
                          wiem jak pasjonująca była, to trzeba mieć do niej dystans.
                          • francesca12 Re: Środa ? :(( 05.05.05, 11:13
                            > Wygląda na to, że się udało. Gratulacje. Majkel wisi Ci pivo ;)

                            Chyba pyfko wirtualne ;)



                            > Co do pracy, to wszyscy moi znajomi po 5 latach w pewien sposób się wypalili.
                            > Dla jednych skończyło się zmianą pracy, innym wystarczyła zmiana podejścia.

                            A spośród moich znajomych niewiele osób ma pracę, bo albo nie mogą znaleźć,
                            albo nie szukają, nie mogąc pożegnać się ze studenckim balowaniem i popadają w
                            marazm.
                            Moja praca może nie jest pracą moich marzeń (może byłaby gdyby kaska była
                            większa ;) he he), ale nie piorą nam tu mózgów, nie ma wyścigu w pięciu się po
                            stopniach kariery, bo to nie żadna "firma".

                            Praca pracą - wykend się zbliża !!
                    • francesca12 Re: Środa ? :(( 05.05.05, 11:05
                      W
                      > przyszłym tygodniu kilka dni służbowego wyjazdu ;)

                      A co będzie z forum, kto sie nim zajmie, gospodarzu??
                      • michaelandro Re: Środa ? :(( 05.05.05, 11:59
                        A chcesz się nim zająć Francesca? No i powiedz dlaczego to piwko wirtualne ma
                        być? Nie pijesz czy nie umawiasz się z adminami? ;)
                        • francesca12 Re: Środa ? :(( 05.05.05, 12:56
                          michaelandro napisał:

                          > A chcesz się nim zająć Francesca?
                          To byłby zaszczyt, ale nie wiem czy podołam :)

                          No i powiedz dlaczego to piwko wirtualne ma
                          > być? Nie pijesz czy nie umawiasz się z adminami? ;)

                          Ależ nie, może być "w realu".
                          A piwko z adminem na pewno smakuje prawdziwie, realnie ;))
    • majka102 Re: Środa ? :(( 06.05.05, 15:11
      każdy tęskni za tym czago nie ma:)

      może i monotonne jest to, że do pracy trzeba chodzić codziennie i urlopu
      niewiele, ale pracowałam troche i wiem że bardziej podoba mi się to, ze
      wychodzę z pracy i mam czas dla siebie niż to, że wychodzę z zajęć i mam
      mnóstwo rzeczy do przeczytania, napisania, etc a i dorobić by się przydało...
      zresztą, czy dorabiając podczas studiów mogliście pozwolić sobie na więcej
      szaleństw niż teraz???

      zresztą po tylu latach nauki, chciałoby się wreszcie zrobić coś zupełnie
      innego...
      a te ideały... hmm, ja je ciągle mam:)

      dużo słońca w weeknd życze
      majka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka