Dodaj do ulubionych

Wolski i Gliga

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.05, 15:46
Kto z was zdawał w tym ośrodku? Jakie wrażenia i efekty końcowe? Którego
instruktora polecacie?
Obserwuj wątek
    • Gość: mała Re: Wolski i Gliga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:37
      polecam pana Artura
      • Gość: piotrek Re: Wolski i Gliga IP: *.do.pl / *.generacja.pl 05.08.05, 16:38
        którego bo słyszałem że jest dwóch.Wkrótce czeka mnie wybór instruktora w tej
        szkole
    • Gość: kursantka Re: Wolski i Gliga IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 05.08.05, 15:38
      osobiście bardzo polecam tą szkołę! Kurs minął tak szybciutko. Nim się
      obejrzałam,musiałam juz składać papiery na ziębickiej. Teraz czekam... Bardzo
      lubie mojego instruktora,ale jakoś nie chciałabym wracać na te 5h. Pozdrawiam
      PANÓW, którzy uczą jazdy puntem!
      • Gość: kursantka Re: Wolski i Gliga IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 05.08.05, 18:37
        piotrek jezeli mnie pytałeś. To ja miałam na myśli Mirka, p.Zbyszka i Kamila.
        oni jeżdzą puntami. A czekasz na jakąś porade? który lepszy,czy jak? Poradzić
        moge...czemu nie?
        • Gość: piotrek Re: Wolski i Gliga IP: *.do.pl / *.generacja.pl 06.08.05, 10:34
          droga kursantko, chciałbym jeździć na pandzie. Kogo mi możesz
          doradzisz?
          • Gość: kursantka Re: Wolski i Gliga IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 06.08.05, 12:44
            hmm... ciężkie zadanie,bo ja jezdziłam innym autkiem,ale z mila chęcią moge
            polecić p.Tomaka i p.Artura.
            • Gość: piotrek Re: Wolski i Gliga IP: *.do.pl / *.generacja.pl 06.08.05, 14:51
              do kursantki:
              Wciąż nie wiem o którego p.Artura chodzi ( Banas czy Wierzbicki ). Słyszałem,
              że ponąc kursańci p. Artura ( nie wiem którego ) maja największą zdawalność.
              Polecasz ich (myśle tu p.Tomku i p.Arturze)nowłaśnie dlaczego. A co z
              instruktorkami? czy należy się ich wystrzegać ?
              • Gość: kula Re: Wolski i Gliga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.05, 21:07
                ja jezdzilam z a.banasiem i nie polecam...jakos nie jezdzilam tak zeby poznac
                wszystkie pulapki egzaminatorow,dopiero pozniej na dodatkowych godzinach w
                innej szkole jezdzilam tam gdzie lubia jechac egzaminatorzy...ale to tylko moja
                subiektywna oopinia...
                • Gość: piotrek Re: Wolski i Gliga IP: *.do.pl / *.generacja.pl 07.08.05, 22:03
                  Kulo: wspomniałaś że korzystałaś z dodatkowych jazd, w jakiej to było szkole?
                  • Gość: kula Re: Wolski i Gliga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.05, 08:14
                    w kursancie mialam dodatkowe godziny...faktem jest to ze nauczylam sie w
                    wolskim i glidze wiecej niz pokazaalam na egzaminach,ale i tak np. w kursancie
                    pokazali mi takie miekjsce gdzie sa swiatla bezkolizyjne (chyba tak to sie
                    nazywa-tzn. zamiast czerwonego koleczka byla strzalka:) ) na kotrym nie mozna
                    zawracac, a egz. czasem podpuszcza...albo tez w kursancie facet wyjezdzal ze
                    mna z ziebickiej,tak jak wyjezdza sie na egzamie..np. zwrocil uwage ze przy
                    wyjezdzie wlaczam sie do ruchu (nie przejezdzalam z a.banasiem ta
                    droga),ponadto doiero na dodatkowym szkoleniu w kursancie jechalam ulica
                    dawida..wczesniej nie mialam okazji..:) ale ogolnie ludzie chwala ta szkole:)
                    pewnie sa lepsi instruktorzy albo ja mialam akurat pecha:), pozdrawiam i zycze
                    zdania egzaminu
                    • Gość: ewelina Re: Wolski i Gliga IP: *.do.pl / *.generacja.pl 08.08.05, 08:32
                      Droga Kulo. Ja wlasnie skonczylam jazdu w wolskim,ale nie czuje sie pewnie na
                      drodze. takze myslalamm nad tym aby wykupic dodatkowe jazdy w kursancie,mozesz
                      mi powiedziec ile ty wykupilas ( jesli to nie jest tajemnica)to jak ci poszlo w
                      wordzie,za ktorym razem zdalas.z gory dziekuje za odpowiedz.
                    • Gość: piotrek Re: Wolski i Gliga IP: *.do.pl / *.generacja.pl 08.08.05, 09:02
                      wielkie dzieki Kula,pozdrawiam
                      • Gość: kula Re: Wolski i Gliga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.05, 11:06
                        zdalam chlip chlip dopiero za 4razem ehh...na szczescie mam juz to za soba bo
                        nie jest to dla mnie mile wspomnienie... za 1razem nie zdalam przez wlasna
                        nieuwage,choc juz bylam prawie na mecie, za 2razem gosc jechal ze mna prawie
                        40minut i po pol godzinie i tak stwierdzilam ze nie zdam i poddalam sie, a nie
                        zdalam dlatego ze do przejscia dla pieszych dochodzila dziewczynka i juz
                        wchodzila a ja nawet nie zwolnilam...za 3razem nie zdalam bo nie zatrzymalam
                        sie przed stopem:P - to blad kardynalny i az wstyd pisac..no ale coz...ogolnie
                        bylam okropnie zestresowana i czulam sie na egzaminie jakbym jechala nic nie
                        umiejac...ale zdalam za kazdym razem placyk wiec tego w wolskim nauczyli mnie
                        dobrze:P hehe w kursancie bralam po 1egzamie 2godziny i po 2 egzamie tez dwie
                        godziny ale uwazam ze dla mnie bylo to za malo..choc nie byly to stracone
                        godziny po 3egzaminie wzielam chyba (oprocz 5wymaganych)jeszcze 5 godzin bo
                        przerwe mialam ponad 3-miesieczna i wiele zapomnialam...mam znajomych ktoprzy
                        po wolskim zdali za 1razem i byli bardzo z tej szkoly zadowoleni ale ja
                        osobiscie czulam sie niepewnie na drodze,mysle ze po 1 mam mniej zdolnosci
                        samochodowych i po 2 za malo jezdzilam po miescie:) to tyle, pozdrawiam
                        • Gość: ewelina Re: Wolski i Gliga IP: *.do.pl / *.generacja.pl 08.08.05, 12:49
                          dzieki wielkie Kulo, a czy podczas egzaminu wyjechalas na miasto z tym samym
                          egzaminatorem u ktorego mials manewry?
                          • Gość: kula Re: Wolski i Gliga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.05, 13:05
                            (w zasadzie to nie wiem czemu mam taki nick:P hehe,jestem niska i szczupla i
                            zabawnie czyta sie: dzieki kulo;) hihi )

                            tak...manewry i miasto sa z tym samym egzaminatorem...szkoda ze nie mozna go
                            wybrac...za 1 i za 3 razem mialam takich synpatycznych, ze zycze takich
                            kazdemu;) za 4razem mialam slawnego pana Piątka...o ktorym slyszalam ze jest
                            pogromca i nie daje przejsc przez placyk:P ja akurat przeszlam bo placyk dobrze
                            mi szedl...i na miescie byl tez mily i nie pojechal ze mna wredna trasa:) ale
                            za to za 3razem to egzaminator palil soie papierosa i gadal z kims i prawie nie
                            patrzyl czy ludzie zaliczaja placyk- dlatego wszyscy go zdali hehe
                            • cytrynowe_pole Re: Wolski i Gliga 08.08.05, 23:47
                              Gość portalu: kula napisał(a):

                              >za 1 i za 3 razem mialam takich synpatycznych, ze zycze takich
                              > kazdemu;)

                              A pamiętasz może jak się nazywali? może masz jescze te nieszczęsne karty co
                              dostaje się po egzaminie (tam są pieczątki z ich nazwiskami) jakbys mogła
                              napisać... byłabym wdzięczna:)

                              >za 4razem mialam slawnego pana Piątka...o ktorym slyszalam ze jest
                              > pogromca i nie daje przejsc przez placyk:P

                              Ooo to widzę że to nie są żadne plotki o nim :D mnie również oblał na
                              placu,zreszta jak całą moją grupę, z którą wtedy zdawałam (jednej osobie się
                              udało...) co za typ ;]
                              • Gość: kula Re: Wolski i Gliga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.05, 12:28
                                niestety nie pamietam...kartke wyrzucalam od razu jak wychodzilam z auta:P bo
                                zarax plakalam i sie zloscilam..ehh..niestety emocjonalnie do tego
                                podchodzilam :) za 1razem kolez mialnazwisko na "Z" byl wysoki,postawny w
                                okularach, a za 3 szczuply w wieku ok.47-9lat:) hehe i naprawde sympatyczny
                                • cytrynowe_pole Re: Wolski i Gliga 09.08.05, 14:23
                                  No trudno może będę miała jutro szczęście :))) a za to, że zdałaś u Mr.Piątka
                                  należą ci się podwójne gratulacje :D
                                  • Gość: kula Re: Wolski i Gliga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.05, 09:14
                                    hehe dziekuje bardzo i zycze duzo szczescia na egzaminie ,powodzenia!
    • Gość: ona Re: Wolski i Gliga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.08.05, 14:51
      witam,prawo jazdy marzy sie kazdemu,a ja jestem juz szczesliwa posiadaczka i
      (poki co:)) bezwypadkowym kierowca...Wolski i Gliga to dobra szkola,a w niej w
      wiekszosci przyjazni instrukotrzy!osobiscie polecam pande,jest mniejsza i
      bezproblemowo mozna zdac na niej manewry i tu chcialabym wyroznic szczegolnie
      jednego instruktora->Artura Wierzbickiego-to czlowiek opanowany,potrafi
      wszystko bardzo dobrze wytlumaczyc i sprawic,ze kurs bedzie bezstresowy i
      przyjemny,ja ukonczylam kurs pod jego okiem i ze zdaniem egzaminu nie mialam
      problemu,caly czas jezdzilismy w strefie egzaminacyjnej i pokazal mi wszystkie
      sytuacje,podczas ktorych egzaminatorzy tam oblewaja!jak odebralam swoje prawo
      jazdy wszyscy znajomi mi zazdroscili i wielu z nich wykupilo sobie u niego
      dodatkowe jazdy,dzis juz wszyscy jestesmy szczesliwymi kierowcami,tak wiec
      polecam goraco,zycze powodzenia i szerokiej drogi!!
      • gliga-wolski Re: Wolski i Gliga 20.02.15, 20:20
        instruktorzy nie mili, myślą tylko by jak najszybciej skończyć. Byłem u kilku to za każdym razem jeden śmiała się z tego co mnie uczyli pozostali i kazali się uczyć jeszcze raz. W sumie niepotrzebnie wydałem dodatkowe 300zł na jazdy. W innej szkole dobrałem 10godz i za 1 razem zdałem, a u Wolskiego zawsze było źle by przystąpić do egzaminu, ciągle nakłaniali na dodatkowe godziny.
    • Gość: kaska Re: Wolski i Gliga IP: *.do.pl / *.generacja.pl 17.08.05, 16:27
      czy wiecie cos moze o nowym instruktorze Tomku? jezdzi na pandzie
    • kaprikorno Re: Wolski i Gliga 14.03.16, 07:10
      Jezeli chodzi o mnie, to serdecznie polecam. Zwlaszcza Pana Rafala Gonere. Przesympatyczny mlody czlowiek z talentem pedagogicznym. Doskonale potrafi przekazac wiedze i nauczyc odpowiednich umiejetnosci. Jazda z nim jest bezstresowa i przyjemna. Zwraca uwage na szczegoly, zwlaszcza lusterka :) W sumie u Wolskiego i Gligi wyjezdzilam 20 dodatkowych godzin po 15 latach przerwy w zdawaniu prawa jazdy. Zdalam za 2 razem. Nie ukrywam, ze do tego trzeba miec odrobine szczescia, bo stres, przynajmniej w moim przypadku, byl koszmarny. Nogi tak sie trzesly, ze z trudem opanowywalam sprzeglo do tego stopnia, ze na swiatlach musialam wrzucac na luz, bo nie bylam w stanie utrzymac sprzegla :) Na egzamin polecam godzine 11. Nieduzy ruch, a co za tym idzie mniej nerwowo. Mnie Pan egzaminator walkowal prawie godzine i byla to najdluzsza godzina w moim zyciu :) Ale udalo sie i spelnilo sie jedno z moich marzen :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka