elizka19
04.10.05, 11:24
Za szybko sie zatrzymalam tylem na luku i to dwa razy :/ nic z tego nie
rozumiem,albo maja jakieś lewe lusterka albo mi z nerwów na oczy padło :)ale
sie w ogole nie denerwowalam przecież...
bylam pewna,ze obleje ale dlatego bo zatrzymalam sie za pozno,wydawalo mi
sie,ze przejechalam tą krociutką linie a nawet do niej nie dojechalam. Za
pierwszym razem zatrzymalam sie dosłownie pol matra za wcześnie! pożniej
max.10 cm za szybko:(
trudno sie mowi...moze nastepnym razem bedzie lepiej :/