Dodaj do ulubionych

Tez oblałam...

04.10.05, 11:24
Za szybko sie zatrzymalam tylem na luku i to dwa razy :/ nic z tego nie
rozumiem,albo maja jakieś lewe lusterka albo mi z nerwów na oczy padło :)ale
sie w ogole nie denerwowalam przecież...
bylam pewna,ze obleje ale dlatego bo zatrzymalam sie za pozno,wydawalo mi
sie,ze przejechalam tą krociutką linie a nawet do niej nie dojechalam. Za
pierwszym razem zatrzymalam sie dosłownie pol matra za wcześnie! pożniej
max.10 cm za szybko:(
trudno sie mowi...moze nastepnym razem bedzie lepiej :/
Obserwuj wątek
    • Gość: Malina Re: Tez oblałam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 11:53
      Spoko.
      Nie ma się czym martwić.
      Ja oblałam misto.
      Ale byłam na siebie zła.
      Brrrr.
      Takie głupie błędy.
      Ale cóż.
      Poprawka przede mną.
      Będzie dobrze.
      Powodzenia.
    • Gość: bbb Re: Tez oblałam... IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 04.10.05, 13:20
      no i ja też oblałam,
      i zrobilam najglupszy blad z możliwych, łuk ok, następnie parkowanie tyłem i
      drugie podejście, już sie trochę tym zdenerwowałam, ale poszło mi pięknie i pan
      mówi, prosze wyjechać i następny manewr (zawracanie na trzy) i ja kierunek w
      lewo a jadę w prawo!!! No i pan mi podziękował! I miał rację!
      • Gość: pietrek Re: Tez oblałam... IP: *.chello.pl 05.10.05, 09:42
        Wczoraj za pozno zaczalem krecic kierownica przy wyjsciu z łuku i najechalem
        lewym przednim kolem na linie , nie moge sobie darowac takiej glupoty..
        Czy ruszajac przy cofaniu z luku od razu trzeba zrobic kolkiem w prawo caly
        obrot ??
        • dzagaa20 Re: Tez oblałam... 05.10.05, 10:11
          tak musisz od razu. Auto musi ci ledwo drgnąć a ty juz krecisz obrót w prawo.
          Inaczej niestety mozesz sie nie wyrobic, a to naprawde sprawdzony sposób :)
          • Gość: egz Re: Tez oblałam... IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 12:24
            ja tam na koncu luku mam kierownice obrocona o polowe (tzn. logo opel jest do
            gory nogami). musisz ustwic sie blizej prawej krawedzi. z tak obrocona
            kierownica ruszasz, kawalek podjezdzasz i krecisz mocniej. wszystko wyjdzie bez
            problemu. pzdr i powodzonka!
            • Gość: inka Re: Tez oblałam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:08
              Ja miałam to samo z łukiem do tyłu. Też chyba inne lusterka, albo mi na oczy
              padło. Kiedy następny egzamin?
              • Gość: pietrek Re: Tez oblałam... IP: *.chello.pl 05.10.05, 15:50
                No wlasnie łuk...zdawaloby sie ze najprostszy a jednak,a co do lusterek to
                wydaly mi sie dziwne inne jak te w Lkach no i zdziwienie moje wielkie ze
                wrzucam jedynke ,puszczam reczny wyciskam sprzegło z podlogi na max a samochod
                stoi w miejscu..zgłupialem zrobilem te czynnosci raz jeszcze a tu to samo.
                Po raz pierwszy prowadzilem pojazd(chevrolet) w ktorym podniesienie sprzegla
                nie powodowalo ruszenia !!
                • Gość: eliza199 Re: Tez oblałam... IP: *.dzi.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 05.10.05, 16:08
                  a najlepsze,że kiedys widzialam jedna dziewczyne jak zdawała biedna zatrzymala
                  sie tez chyba z pol metra za szybko...jedyne co o niej pomyslalam to,że jakas
                  ślepa chyba ... a spotkalo mnie dokladnie to samo :) maja cos z tymi lusterkami
                  chyba-powaga...ja nigdy nie robilam takich błędow zawsze dobrze ocenialam
                  odległość (znaczy ostatnio nie robilam:)
                  • Gość: minka Re: Tez oblałam... IP: 83.238.146.* 05.10.05, 19:38
                    Te lusterka są po prostu do dupy!! Ja uczyłam się na Corsie i lusterka
                    ustawiało się ręcznie, a na egzaminie - automatycznie i one w pewnym momencie
                    po prostu odskakują, tak, że jak chciałam dobrze widzieć linie to musiałam się
                    wychylić..to jest chyba specjalnie..:P żeby nam życie uprzykrzyc..:P
                    • Gość: Malina Re: Tez oblałam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 20:24
                      A ja zdawałam na Punciaku III.
                      Lusterka ustawiałam tak jak mi się podobało :)
                      Wszystko na placu było OK.
                      Szkoda tylko tego miasta... :)
          • Gość: Inez Re: Tez oblałam... IP: *.pl / 217.153.39.* 15.10.05, 14:35
            Nie od razu!!!! Rusz, a potem przejedź kilka cm do tyłu i wtedy kręć. Trzeba
            kręcić stopniowo, na wyczucie i cały czas patrzeć w tylne lusterka - częściej w
            prawe, aby nie odsunąć się za bardzo od linii, ale i tez za mocno nie
            przybliżyć! Ja to robiłam na wyczucie bez żadnych schematycznych sposobów typu:
            jak się pokaże np. lewy patyk w okienku to skręt itp. Trzeba się tego pop rostu
            nauczyć ale nie na pałę!
        • Gość: az Re: Tez oblałam... IP: *.wroclaw.mm.pl 05.10.05, 21:35
          ja kręcę na maksa w prawo kiedy tylko samochód odchodziod prawej linii, to
          zalezy jak się ustawię, czasami zaraz czasami po chwili.
          Większy problem sprawia mi jazda przodem i zatrzymanie..
          • Gość: az Re: Tez oblałam... IP: *.wroclaw.mm.pl 05.10.05, 22:46
            Dzisiaj jęździłam i zatrzymałam się na światłach a zmojej lewej strony elka
            egzaminacyjna, no i ja pojechałam a biednej dziewczynie zgasł i niestety oblała..
            Ile razy może zgasnąć na mieście?
            • Gość: klara Re: Tez oblałam... IP: *.aster.pl 06.10.05, 00:35
              mi zgasl pare razy i oblalam, a egzaminator powiedzial, ze tylko 1 raz moze
              zgasac -za drugim razem juz jest po egzaminie
    • Gość: wkurzona oblane testy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 01:02
      hey a sluchaj jesli oblalam za 1 razem testy i nie moglam juz wyjechac na
      miasto, to musze tylko za testy zaplacic, a jazda juz jest oplacona? jesli tak
      to ile te testy kosztuja?
      • Gość: Inez Re: oblane testy IP: *.pl / 217.153.39.* 15.10.05, 14:41
        testy kosztują 24zeta - to po 1-sze. Po drugie po testach masz najpierw plac
        manewrowy a potem miasto:-) Jeśli zapłaciłas za całość a zapisałas się narazie
        tylko na testy to jesli nie zdasz płacisz powtórnie tylko za testy! A reszta
        kasy czeka aż będziesz zdawac praktykę.
      • kundziorek Re: oblane testy 18.10.05, 14:44
        Z tego co ja wiem to płaci się ponownie za teorię + 5% za praktykę. Niestety...
      • Gość: Gabi Re: oblane testy IP: *.chello.pl 18.10.05, 17:16
        "W przypadku uzyskania wyniku negatywnego z części teoretycznej egzaminu
        państwowego przed wyznaczeniem kolejnego terminu egzaminu osoba obowiązana jest
        wnieść opłatę za egzamin teoretyczny i 50% opłaty za egzamin praktyczny". Jak
        ktoś nie wierzy to daję link:
        www.word.ciechanow.pl/p.php?po=oplaty_za_egzamin
        (strona jest WORD w Ciechanowie, ale to jest wyciąg z przepisów, więc w całej
        Polsce jest tak samo).
    • Gość: Gabi Re: Tez oblałam... IP: *.chello.pl 18.10.05, 17:10
      trzeba czes paluszkiem dopchnąć lusterko. Masz do tego prawo. Ja na drugim
      egzaminie tego nie zrobiłam i wyjechałam zderzakiem za linię już jak kończyłam
      łuk. Facet mi kazał wysiąść, zobaczyć, wsiadłam, dopchnęłam palcem lusterko,
      przyjrzałam się dokładnie jak stoję i za drugim razem zatrzymałam się już
      dobrze. Ale oblałam na mieście :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka