Gość: mysza
IP: *.tvsat364.lodz.pl
11.01.06, 16:38
Dzis mialam egzamin w Lodzi na nowych zasadach. Musiałam otworzyć maske i
pokazać gdzie jest olej, płyn do chlodnicy, płyn hamulcowy i do spryskiwacza.
Później musiałam zapalać wszystkie światła po kolei i obchodzić samochodzik
na około żeby sprawdzic czy dzialaja. Potem rekaw na ktorym nie mozna opuscic
lusterek. I jezeli sie przejedzie przez linie lub najedzie na słupek to
koniec egzaminu nie ma powtorki. Natomiast jesli przejechany jest dobrze a
tylko zatrzymanie zle to mozna zrobic drugi raz. Potam goreczka i na miasto.
No ale niestety wymusiłam pierwszenstwo i koniec ;(