matylda_26
22.01.06, 15:37
Czy któryś z doświadczonych kierowców wyjaśnił mi moją wątpliwość. Kiedy stoję
na światłach na zwykłym skrzyżowaniu i np. mam skręcać w lewo to w oczekiwaniu
na zielone śwaiatło cały czas mam mieć włączony lewy kierunkowskaz i dopiero
po opuszczeniu skrzyżowania mogę go wyłączyć(lub przy dużym skręcie sam się
wyłączy)No właśnie jeżeli w trakcie wykonywania lewoskrętu kierunkowskaz mi
sie wyłączy to mam go poprawicc- tzn. włączyć jeszcze raz dopóki nie opuszczę
całkowicie skrzyżowania?
I mam jeszcze wątpliwości w podobnej kwesti- tzn. na skrzyżowaniach o ruchu
krężnym(rondzie kierowanym sygnalizacja świetlną)Na takie rondo wjeżdża się z
kierunkowskazem a wyjeżdża bez, tylko właśnie kiedy wyłaącza się ten
kierunkowskaz, w którym momencie? bo zazwyczaj na takich rondach przy
lewoskręcie na całym odcinku drogi do lewoskrętu dwa razy pojawia się
sygnalizacja świetlna
Pomoże mi ktoś rozwiać moje wątpliwości? będę wdzięczna