Dodaj do ulubionych

Triki egzaminatorów

09.03.06, 14:56
Znacie jakies? Robie kurs i co chwile dowiaduje sie o nowych sposobach na zdenerwowanie kursanta, podpuszczenie go albo klasyczne oblanie "za nic". Np lekkie zaciagniecie hamulca recznego - tak by zapalila sie kontrolka ktorej nie zauwazysz od razu ("chyba zepsul sie pani samochod") Zabawa egzaminatora zewnetrznym lusterkiem i obserwowanie Twojej reakcjii. Albo zamalowanie "elementow budowy mechanicznej samochodu" pod maska na czarno zeby bylo trudniej pokazac :). Moj kolega oblal wczoraj za brak demonstracji sygnalu dzwiekowego na placu. Cos jeszcze na co trzeba zwracac uwage? Wpisujcie!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: adi Re: Triki egzaminatorów IP: *.asta-net.com.pl 09.03.06, 15:06
      Jest milion powodów dla których egzaminator może Cie oblać. Może to być nawet z
      pozoru pierdołka, z której egzaminator potrafi wyolbrzymić ogromny błąd.
      Mój egzaminator widział tylko to co chciał. Nawet nie patrzył jak pokazuje mu
      światła i to co pod maską (nagle się ocknął i spytał, czy już pokazywałem
      kierunki i awaryjne!!). Nie patrzył jak jadę po łuku do przodu. Przy jeździe do
      tyłu korzystałem z lusterek - w tylną szybę zerknąłem dopiero na prostej - też
      go to nie obchodziło. Przez całą drogę na mieście głośno gwizdał (jakby chciał
      pokazać kto jest panem). No i pare razy tuż przed skrzyżowaniem decydował się
      gdzie mamy jechać. Po prostu trzeba robić swoje i wierzyć, że w końcy któryś
      jeleń pozwoli Ci zdać.
      • Gość: kdj Re: Triki egzaminatorów IP: *.retsat1.com.pl 13.03.06, 17:14
        może to śmiesznie zabrzmi ale potrafią sie doczepić za niewspomnienie o
        światłach podświetlających TABLICE REJESTRACYJNE - tak było w piotrkowie
    • Gość: aaa Re: Triki egzaminatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 21:22
      Ja niedawno robiłem Kat C i tez nasłuchałem się podobnych pierdół i w każdym
      poleceniu doszukiwałem się podstepu a egzaminator był spoko i tylko Go
      niepotrzebnie wnerwiałem.
      • yunnan Re: Triki egzaminatorów 10.03.06, 07:54
        nie wiem czy śmiać się czy płakać...

        robisz dopiero kurs a do głowy jacyś ludzie nakładli ci takich głupot że nawet
        wstyd to powtarzać...no może masz odwagę opisywać takie "rewelacje" bo tu
        jesteś anonimowa....
        co to jest "klasyczne oblanie "za nic" ?!?!?!?!?
        albo
        "Zabawa egzaminatora zewnetrznym lusterkiem" ?!?!?!?
        [proszę o szczegółowy opis]

        ale "zamalowanie "elementow budowy mechanicznej samochodu" pod maska na czarno
        zeby bylo trudniej pokazac" to już hit absolutny !!!...gdzie egzaminatorzy
        bawią się w lakierników??? ciekawostka na skalę światową ....

        a jeżeli po skończonym kursie świecąca kontrolka sygnalizująca hamulce nic ci
        nie mówi, nie ostrzega to znaczy że kurs był kiepski albo mało z niego
        skorzystałaś....co to bowiem znaczy; "zapalila sie kontrolka ktorej nie
        zauwazysz od razu" ?!?!?!?!
    • Gość: oblany 2 raz Re: Triki egzaminatorów IP: *.aster.pl 11.03.06, 20:02
      Egzaminator chwyta kierownice i zjeżdza na przystanek autobusowy po czym trzyma ją i krzyczy żeby jechać !!!! Gdy pas sie kończy ,krzyczy nadal : JEDŹ!!Szok :D
      Jeśli zatrzymasz sie ,niezdałeś bo nie można zatrzymywać sie na przystanku autobusowym , jeśli nie zatrzymasz sie to napewno chciałeś uszkodzić samochód o krawężnik znajdujący się na końcu pasa- również nie zdałeś :D
      • Gość: BruxaPequena Re: Triki egzaminatorów IP: *.tvtom.pl 13.03.06, 00:36
        a to byla historia z twojego koszmaru sennego przed czy po niezdanym egzaminie ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka