Gość: Daniel
IP: 83.14.114.*
12.05.06, 16:27
Czesc wszystkim lata leca, mam juz prawie 26 lat na karku i ciagle jestem bez
prawa jazdy, wiem ze prawo jazdy jest potrzebne, ulatwia zycie i wypadaloby
je zrobic- dodam ze stac mnie na nie bo pracuje, jednak jest cos w srodku co
sprawia ze nie moge poki isc na ten kurs, cos mnie po prostu powstrzymuje i
bierze gore, wszyscy znajomi dookola maja prawko, nie ukrywam ze troche
dobija mnie to ze ja nie, wiem tez ze nic nie nalezy na sile robic, ale jak
sie pozbyc tej blokady ktora jest u mnie? poradzicie mi cos?