Gość: ona IP: 193.151.48.* 04.09.06, 13:16 witam, ktoś zna może skuteczny sposób na przejechanie bezbłednie łuku?chodzi mi o jakies sprawdzone metody.plissssss Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: isa Re: łuk na placu IP: 81.210.83.* 04.09.06, 14:03 Jest kilka metod. Najprostrza to taka: kiedy masz 2gi pacholek na wysokosci swojego lusterka robisz pelny obrot kierownica w prawo. Kiedy w tylniej szybie, mniej wiecej na wysokosci 1,3, czyli miedzy zaglowkiem pasazera za kierwoca a zaglowkiem pasazera srodkowego pojawi sie tylni pacholek z zatoczki (czy jakkolwiek to zwal)to prostujesz kola. Tyle, zawsze udawalo mi sie zrboic luk bezblednie, no zobaczymy teraz na placu manewrowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: łuk na placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:01 jadąc na wstecznym gdy pojawia sie drugi pachołek w prawejbocznej małej szybce, to robię obrót 3/4 kierownicą, a potem jak zobaczysz w tylnej szybie pomiedzy zagłowkiem kierowcy a pasażera tak po środku to prostujesz koła i sru.... ja jeszcze mam na pachołku butelkę więc póki co patrzę na nią:) Mi wychodzi:) ten łuk, taki sposób ma mój instruktor i mnie tak uczy..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betty Re: łuk na placu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:16 A ja nie zwracałam uwagi na pachołki, tylko dyskretnie (bo już nie można) przy skręcaniu patrzyłam w prawe lusterko, które jeśli dobrze ustawisz idealnie pokaże Ci białą linię. W ten sposób na nią nie najedziesz bo ją po prostu widzisz. Jak już wyjdziesz z łuku i ustawisz się prosto wtedy zacznij sobie patrzeć przez ramię. U mnie to przeszło (od 3 tygodni mam prawko), tylko naparawdę DYSKRETNIE spoglądaj w lusterko. Pozdrawiam i życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: łuk na placu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:55 w lusterko MOZNA spogladac, jednak musi byc ustawione ono tak jak do jazdy, czyli nie moze pokazywac linii! Nie mozna tez caly czas patrzec w lustro, wymagane jest tez patrzenie przez szybe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Re: łuk na placu IP: *.icpnet.pl 04.09.06, 17:49 I znow to samo- porady 3/4 kierownica jak w zaglowku widzisz cos tam....bezsens- co z tego,ze zdasz, skoro jak wsiadziesz potem do innego auta, gdzie beda inaczej ustawione zaglowki lub cos podobnego i nie bedziesz umiala jezdzic. Tak jak napisal darek, w lusterko mozna spogladac ,tylko nie za czesto i to w polaczeniu z tylna szyba daje efekt w postaci poprawnie przejechanego luku. Zdajesz egzamin, stajesz sie odpowiedzialna na drodze nie tylko za siebie ale tez za innych.Musisz umiec jezdzic,a nie tylko zdac egzamin. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehe Taaaaa a świstak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:17 Yogi Ty chyba sam nie wierzysz w to co piszesz. W życiu nie widziałam nic bardziej sztucznego niż łuk - właśnie łuku trzeba się wyuczyć, aby zdać ten piekielny egzamin. Znam przypadki, kiedy to osoby znakomicie jeżdżące samochodem, miały kłopoty z łukiem. Każdy ma swój szymel na to, aby wykonać to zadanie i nie widzę w tym nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Re: Taaaaa a świstak... IP: *.icpnet.pl 05.09.06, 20:41 Ja tez nie jestem Panem:) a tak w ogole to nie wyobrazam sobie ze ktos kto super jezdzi nie moze zaliczyc luku-to absurd.przeciez luk to zwykly tor jazdy.Co to za trudnosc dla dobrze jezdzacej osoby spojrzec w lusterko , kontrolowac prawa linie, spogladac przez tylna szybe i wolno wycofywac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atizylak Re: łuk na placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 21:57 Panie hehehe no nie zgadzam się do końca. Ja mam swój patent na łuk i jak ktos dobrze jeździ a nie umie go wykonać to chyba tak dobrze nie jeździ jednak. Ja to robię tak. Cofam sobie powolutku i lekko skręcam w prawo tak żeby być dość blisko pachołków z 30cm około lub mniej a kiedy widzę pachołek ktory mi się schował już w prawym oknie to daje ostro w prawo keirownicą i tak sobie cofam kontrolując aż dojadę do prostej a wtedy kontruje. I nie uczę się na pamięć że jest to 2 pachołek czy któryś tylko widzę i wiem żę to już ten kiedy jest zakret(??) ps. dzisiaj zdałem. happy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehe Panie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 22:00 A skąd wiesz, że jestem Panem? hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atizylak Re: Panie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 00:14 Ok to Pani hehehe. Łuk jest prosty tylko trzeba się z nim przespać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zico Re: łuk na placu IP: *.szczecinek.net.pl 05.09.06, 09:23 Czyli tez masz sposób! Jak każdy:) Do Yogi-to wyjaśnij mi jaki cel ma nauka jazdy po łuku. Czego ma nauczyć i jego zaliczenie ma na co dać odpowiedź? Oprócz tego, czy ktoś potrafi operować półsprzęgłem i jechać na wstecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Re: łuk na placu IP: *.icpnet.pl 05.09.06, 20:43 luk sprawdza czy potrafisz jezdzic i operowac autem na tyle ,by sobie z nim poradzic.Skoro te patenty, o ktorych niektorzy pisza sa takie niezawodne, to dlaczego tak duza czesc z nich nie zdaje??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrine Re: łuk na placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 22:24 nie wiem jak jest sie uczyc na obroty bo nigdy sie tak nie uczyłam (jakos nie jestem wstanie pojac o co chodzi z tym ) a i tak bez problemu potrafie przejechac po luku... poprostu jak widze pacholek to skrecam... oczywiscie odpowiednio wczesniej jade blisko linni no i wychodzi co za problem chyba troche przesadzacie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: łuk na placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 09:32 Jak się umie jeździć, to łuk przejeżdża się bez problemu. Ostatnio córka robiła prawo jazdy, pojechaliśmy poćwiczyć. Jak jej pokazywałem, przejechałem bez problemu. Córka, jak zaczęła patrzeć, a nie liczyć słupki, też zaczęła bezproblemowo przejeżdżać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: łuk na placu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:47 to nie można spoglądać w lusterka? nie moźna ich ustawić na dół, żeby było widać linię, tak jak to się robiło jeszcze rok temu? Odpowiedz Link Zgłoś
enclave Re: łuk na placu 06.09.06, 18:29 mozesz spojrzec ale nie gapic sie non stop. Lusterek tez nie mozesz przestawić "w ziemię" bo je ustawiasz tylko raz i jak bedziesz chcial wyjechac na miasto to co ? no oczywiste ze bedziesz chcial je poprawić z powrotem a wtedy sie przekonasz ze "zle przygotowales auto do jazdy" i po egzaminie. Zgadzam sie z Jackiem ! Te wszystkie słupki, skrety, pelne skrety - to mnie zgubilo na egzaminie ! jeden maly blad i oblalem. Tak sie wkurzylem ze powiedzialem sobie ze koniec ze slupkami. Teraz caly luk przejezdzam "na oko" tylko patrząc w tylną szybe i jakos wychodzi. Ta technika z patrzeniem na slupki przyda sie wam tylko na egzaminie. Gdzie potem znajdziecie slupki ? Na co wtedy bedziecie patrzec. Walniecie w czyjes auto (np przy parkowaniu prostopadłym tylem) i beda nieprzyjemnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrine Re: łuk na placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 19:23 zgadzam sie z przedmowcą przestancie sie uczyc jezdzic na obroty albo pozniej nie dziwcie sie ze macie autka porysowane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robbercik Re: łuk na placu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.09.06, 16:23 Jest jeden najprostszy sposob...Wjezdzasz do koperty....cofasz powoli...jak ominiesz lusterkiem (prawym w tym przypadku)1 slupek(odleglosc lusterka samochodowego od 1 slupka wynosi ok.2-3cm)to dajesz cale kolo w prawo...czyli 360stopni....patrzysz pozniej na tylny zaglowek,znajdujacy sie za toba....czyli na prawo od Ciebie,jak sie odwracasz...i jesli ten zaglowek z tylu bedziesz miala gdzies ok.2cm od slupka znajdujacego sie w kopercie prostujesz kola....i starasz sie (patrzac na prawy zaglowek)miec go z 2 cm od slupka srodkowego znajdujacego sie w kopercie,z tylu?Rozumiesz?Mi ta metoda zawsze wychodzi...i jesli nawet 2 slupek,ktory jest metr od poprzedniego bedzie w innym miejscu,bo bedzie przestawiony(co moze sie zdarzyc ne egzaminie) z 20cm...to nic nie szkodzi,ta metoda ktora podalem,poradzi sobei z tym i zajefajnie wyjdzie nam ten manewr:)...Sam go uzywam,nawet dzisiaj to robilem 5 razy i za kazdym razem mi wychodzilo:) Jezdze panda:) POzdriawam i zycze powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Re: łuk na placu IP: *.icpnet.pl 09.09.06, 14:25 i znow to samo " 2,3 cm od slupka". A jak bedzie 4,5 cm? i 350 stopni to juz nie wychodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: łuk na placu 09.09.06, 23:28 cofam ,patrzac w prawe lusterko i staram sie, zeby pacholki byly w odleglosci ok 30 cm (bez linijki, na oko ;) od samochodu, powolutku krece kierownica i do nastepnego slupka i znowu staram sie go "zlapac" tak, zeby byl ok 30 cm od auta, az wyjezdzam na prosta i prostuje kola. Na sposob (chowanie sie pacholkow i pelny obrot kierownicy) sprobowalam za pierwszym razem na egzaminie i dalam ciala, za drugim na luzie pojechalam tak, jak trzeba i udalo sie. Co nie znaczy,ze zdalam egzamin :) oblal mnie za dwukrotne ruszenie z piskiem opon (zaden Kubica, ale panu sie nie spodobalo :( Odpowiedz Link Zgłoś
enclave Re: łuk na placu 10.09.06, 14:56 tylko z tymi lusterkami nie ma co przesadzac bo cie uwalą ! Odpowiedz Link Zgłoś
gemini14 ale jaja sobie robicie 10.09.06, 15:16 kręcic kierownicą i patrzec do tyłu.kto tego nie potrafi? Odpowiedz Link Zgłoś
enclave Re: ale jaja sobie robicie 10.09.06, 15:41 poczekaj na swoj egzamin. Zebys sie nie zdziwil... Odpowiedz Link Zgłoś
gemini14 Re: ale jaja sobie robicie 10.09.06, 15:46 enclave napisał: > poczekaj na swoj egzamin. Zebys sie nie zdziwil... jak już to a. Odpowiedz Link Zgłoś
enclave Re: ale jaja sobie robicie 10.09.06, 15:52 przepraszam. Zebys sie nie zdziwila :P Odpowiedz Link Zgłoś
gemini14 Re: ale jaja sobie robicie 10.09.06, 16:03 enclave napisał: > przepraszam. Zebys sie nie zdziwila :P patrząc na innych myślę że ich egzaminował Stevi Wonder :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazia Re: łuk na placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 19:02 wczoraj instruktor zdradził mi świetną metodę na łuk, a mianowicie gdy pachołek znajdujący się w prawym rogu koperty będziesz miała w połowie prawej przedniej szyby to robisz jeden obrót kierownicą, a później prostujesz, zawsze wychodzi już;)i nie pacz na inne pachołki, bo czasmi są źle ustawinoe, najlepiej bazować własnie na tym, pozdrowionka i trzymać kciuki, bo egzamin mam 13:)zobaczymy czy łuk wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś