Gość: katarzyna
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
03.01.07, 19:55
cwiczylam tyle czasu przed egzaminem, luk wychodzil mi prawie prefekcyjnie
dzieki metodzie - przy drugim slupku 1 i 1/4 obrotu kierownica. poszlam z
nadzieja na egzamin, zastosowalam metode i wyjechalam za linie i to bardzo
sporo. luki na egzaminie sa o wiele dluzsze niz te na ktorych sie cwiczy.
dodatkowo nic nie widzialam, bo padal deszcz, obraz za szybami byl rozmyty. i
sie zalatwilam. tez mi metoda.... nastepnym razem bede juz jechac na wyczucie,
ale i tak pewnie jestem beznadziejna, wiec nie zdam znow :/