Gość: Honorata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.02.07, 19:10
Dziś w Bydgoszczy moja koleżanka była świadkiem jak egzaminator WORD złamał
kilka przepisów ruchu drogowego: przebiegł na czerwonym świetle przez tory
tramwajowe i jeden pas jezdni; wsiadł do zaparkowanego 0,5 metra za
sygnalizatorem świetlnym przy pasach samochodu; ponieważ samochody miały
właśnie czerwone światło, pan egzaminator objechał sygnalizator po chodniku i
wyjechał na pasy i pojechał dalej już (chyba) zgodnie z przepisami.
Świetnie - on ma być osobą, która dopuszcza innych do jazdy i sprawdza jak
znają i stosują przepisy drogowe??