Dodaj do ulubionych

Sprzęgło i luz

IP: *.crowley.pl 02.04.07, 12:06
Mam pytanie. Instruktor mi mówił, że jak wrzucam na luz np. przy dojeżdżaniu
do świateł to mam to robić ze sprzęgłem. A znajomy mi mówił, że jak wrzucam
na luz to sprzęgła nie potrzebuję. Więc jak to jest?
Obserwuj wątek
    • linia.frontu Re: Sprzęgło i luz 02.04.07, 12:12
      A kto jest bardziej kompetentny???? ...............................
      No to masz odpowiedź na postawione wyżej pytanie:)
    • Gość: mistrzunio Re: Sprzęgło i luz IP: *.chello.pl 02.04.07, 12:50
      możesz pedału sprzęgła nie wciskać jak wrzucasz na luz ale umiejętnie to znaczy
      jak prędkość pojazdu pasuje do obrotów silnika, wtedy nie ma żadnych zgrzytów
      ani zacięć w ten sposób możesz też i włączać biegi choć to jest trudniejsze bo
      na wałki jest przenoszona większa siła
      kiedyś (dawno temu) nie było synchronizatorów i kierujący wrzucając bieg musiał
      dostosować obroty silnika do prędkości za każdym razem - między biegami musiał
      na chwilę puścić pedał sprzęgła by obrotami silnika wyrównać prędkość wałków w
      skrzyni (star 28/29 tak miał)przy redukcji biegów (z wyższego na niższy)mała
      przegazówka a odwrotnie (z niższego na wyższy) bez przegazówki
    • renewalia1 Re: Sprzęgło i luz 02.04.07, 15:44
      A od kiedy przy dojeżdżaniu do świateł wrzyca się luz?
      Za to oblewają na egzaminie.

      -------------
      Egzamin 29.03.2007 - zdany za 1 razem
      • linia.frontu Re: Sprzęgło i luz 02.04.07, 16:15
        Jak już będzie stał na światłach, powinien stać na luzie, natomiast w trakcie
        dojeżdżania powinien jechać na dwójce? Tak samo wrzucanie jedynki wówczas,
        kiedy samochód jeszcze się toczy, jest błędem? Prawda?
        • Gość: Instruktor kat B,C Re: Sprzęgło i luz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 23:21
          Tak samo wrzucanie jedynki wówczas,
          kiedy samochód jeszcze się toczy, jest błędem? Prawda?


          Nie niejest bledem, poniewaz w nowszych autach skrzynia jest zsynchronizowana i
          mozna spokojnie sobie pozwolic na wzucenie jedynki kiedy autko sie jeszcze toczy
          :) Ale niemozna np tak zrobic w fiacie 126p bo to jeszcze stary tym skrzyni
          (asynchroniczna czy jakos tak) !!!!
          • linia.frontu Re: Sprzęgło i luz 04.04.07, 23:54
            A, no widzisz, tylko, że kiedyś były inne autka, takie jak u Hłaski, i po
            prostu nie dało się wrzucić "w nieodpowiednim momencie" i to jest stara szkoła,
            której przestrzegają warszawscy egzaminatorzy, i ma to też swoje uzasadnienie,
            tylko to było ponad miesiąc temu i już nie pamiętam, jak to dokładnie szło, ale
            mój instruktor bardzo to podkreślał i za to wrzucanie mi się najgorzej
            oberwało, więc doszłam do wniosku, że to rzeczywiście nie błąd - to zbrodnia
            przeciwko autku:). Stąd mój dylemat.
    • no-comments Re: Sprzęgło i luz 02.04.07, 16:51
      Gość portalu: manni napisał(a):

      > Mam pytanie. Instruktor mi mówił, że jak wrzucam na luz np. przy dojeżdżaniu
      > do świateł to mam to robić ze sprzęgłem. A znajomy mi mówił, że jak wrzucam
      > na luz to sprzęgła nie potrzebuję. Więc jak to jest?

      Manni ale try tego nie rób na egzaminie czasem!! BO oblejesz na bank, generalnie
      jest to błędem i chyba nie powinno się tego robić w ogóle, tylko kierowcą jest
      tak lepiej, a w ogóle po co wrzucać ten luz?? Dojeżdzasz na tym, co masz akurat
      (ewentualnie przyhamowujesz, wrzucasz dwójkę albo i nie wrzucasz- zalezy, jak
      uczą, ale PRZENIGDY LUZU w trakcie jazdy). Jak już stoisz na światłach to jak
      najbardziej możesz sobie wrzucić luz i puścić sprzęgło (zwłaszcza jak musisz
      długo czekać), a potem znowu sprzęgło, pierwszy bieg i jazda!
    • Gość: kasia Re: Sprzęgło i luz IP: 217.17.47.* 02.04.07, 17:51
      Ciężko jest zmienić bieg na cokolwiek bez wciśnięcia sprzęgła, a jazda na luzie
      jest zwyczajnie niebezpieczna. Nie masz wtedy panowania nad samochodem, a
      jedyne co możesz zrobić to zahamować (a to możesz zrobić przecież też na biegu)
      lub wrzucić jakiś bieg i dopiero zmusić samochód do jazdy. Za jazdę na luzie
      oblewają na egzaminie, ale to już kilka osób pisało. Na luzie stój na
      światłach, wrzucaj też luz w korku (z doświadczenia wiem, że czasem zapominasz
      o wrzuconej jedynce i nagle zdejmujesz nogę ze sprzęgła, samochdem Ci rzuca w
      przód i obyś nie miał nikogo przed sobą...).
      • Gość: manni Re: Sprzęgło i luz IP: *.acn.waw.pl 02.04.07, 18:11
        Dzieki za porady. Rozumiem, że na egzaminie nie ma o tym mowy. Ale tak
        normalnie w trakcie jazdy samochodem to można dojeżdżać sobie do świateł na
        luzie? Chyba nie jest to szkodliwe dla silnika czy cos?
        • Gość: waldi Re: Sprzęgło i luz IP: *.chello.pl 03.04.07, 21:30
          nie, nie mozna dojezdzac na luzie bo jak ktos juz pisal jest to niebezpieczne.
          Szkodliwe moze byc dla hamulcow.
          Dojezdzac trzeba na tym biegu na ktorym sie bylo. Jak widac ze trzeba sie
          zatrzymac to najpierw puszcza sie gaz i tak sie jedzie kawalek, a potem lekko
          wciska sie hamulec. Na sam koniec jak obroty silnika spadna - wciska sie
          sprzeglo i zatrzymuje samochod.
          Potem wrzuca sie jedynke (caly czas wcisniete sprzeglo) i tak sie stoi.

          Gdzie tu miejsce na wrzucanie luzu?
    • Gość: jaaa Re: Sprzęgło i luz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 01:06
      buhahahaha to jejdzij tak dalej. Rozwalisz skrzynie, wykosztujesz sie to moze
      wtedy niebedzie takich glupich pytan !!! Wiem ze jestescie poczatkujacy ale to
      juz naprawde jest smieszne !!! Wogule tak na przyszlosc to dojezdzajac do
      swiatel czy tam obojetnie czego, hamuj autko na biegu dopiero przy koncu wciskaj
      sprzeglo, hamowanie jest lepsze, poniewaz hamujesz ty i silnik !!!
      • Gość: abc Re: Sprzęgło i luz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 09:49
        ja na luz wrzucam tylko jak wychodze z samochodu juz...
        Sprzegło uzywam tylko w kilku przypadkach:
        - jak zmieniam biegi
        - jak hamuje, ale w ostatniej fazie hamowania, aż do zatrzymania

        • Gość: Mateuszek Re: Sprzęgło i luz IP: *.icpnet.pl 05.04.07, 10:52
          > ja na luz wrzucam tylko jak wychodze z samochodu juz...
          >

          samochód powinno się zostawiać na parkingu na biegu tak, aby w przypadku awarii
          ręcznego, albo zapomnienia zaciągnięcia hamulca ręcznego - auto nie stoczyło
          się! A przynajmniej tak mnie uczył instruktor i tato :) W niektórych modelach
          aut - przewody od hamulca ręcznego potrafią zamarznąć podczas zimy, dlatego
          nawet lepiej jest zostawić auto tylko na jedynce, bez zaciągania ręcznego, auto
          na pewno nie stoczy się :)
          • watashi79 Re: Sprzęgło i luz 08.04.07, 01:44
            Gość portalu: Mateuszek napisał(a):

            > samochód powinno się zostawiać na parkingu na biegu tak, aby w przypadku
            > awarii ręcznego, albo zapomnienia zaciągnięcia hamulca ręcznego - auto
            > nie stoczyło się! A przynajmniej tak mnie uczył instruktor i tato :)

            W standardowym samochodzie napęd jest na przednią oś, zaś ręczny na tylną, więc
            ręczny+jedynka hamuje wszystkie 4 koła. Dlatego lepiej stosować obie rzeczy.
      • Gość: kasia Re: Sprzęgło i luz IP: 217.17.47.* 05.04.07, 18:05
        Nie ma głupich pytań, sa tylko głupie odpowiedzi. A "w ogóle" to się inaczej
        pisze. :-/
      • linia.frontu Re: Sprzęgło i luz 05.04.07, 18:16
        To i ja się przyłączę: "nie będzie"
        A interpunkcję i nosówki zostawiam, bo za dużo:)
    • Gość: czarna Re: Sprzęgło i luz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 09:59
      Mój instruktor zabraniał jeździć na luzie i nie uczył mnie tego. Powiedział że
      to biegi mają wspomagać hamowanie i tak jest bezpieczniej. Prawo jazdy mam 2
      miesiące i jeżdże wg jego wskazówek i jest ok
      • Gość: luzak Re: Sprzęgło i luz IP: *.chello.pl 06.04.07, 01:08
        a ja jeżdże na luzie nawet po mieście żadnych spięć

    • piotr33k2 Re: Sprzęgło i luz 06.04.07, 02:48
      nie da sie wrzucić luzu czy zmiany biegu bez sprzegła ,tzn. fizycznie może i da
      ale czym to sie kończy dla skrzyni biegow silnika itd. to chyba nie trzeba
      tłumaczyć,ogólnie na żadnym luzie się nie jeżdzi bo to nic nie daje(żadnego
      oszczędzania paliwa) i jest niebezpieczne ,ja osobiście najczesciej redukuje
      bieg przed zatrzymaniem, ale wszystko zalezy od konkretnej sytuacji.wazne jest
      na egzaminie aby po dojeżdzie do skrzyżowania i zatrzymania na wysokim biegu
      potem sprawdzic na jakim sie rusza ,bo czesto egzaminowany zapomina i chce
      ruszyc na takim na jakim dojechał np na trójce i jest potem problem , he he.
      • Gość: łukasz Re: Sprzęgło i luz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 13:17
        od siebie dodam ze jazda na luzie rowniez ma zły wplyw na katalizator !!! Wiec
        powodzenia dla tych co tak robia :)
        • Gość: hig Re: Sprzęgło i luz IP: *.chello.pl 06.04.07, 21:21
          Gość portalu: łukasz napisał(a):
          > od siebie dodam ze jazda na luzie rowniez ma zły wplyw na katalizator !!!


          a jaki to?
          pojazd na zatrzymaniu (czerwone) jest w takiej sytuacji - luz , obroty 600-800 i
          jeszcze nikt o tym nie wspominał żeby katalizator się psuł
          dojazd do świateł na luzie trwa góra do 10 sekund (średnio 5 sekund)a światło
          czerwone potrafi trwać do 2 minut (średnio 45 sekund)
          • Gość: łukasz Re: Sprzęgło i luz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 23:31
            a jaki to?
            pojazd na zatrzymaniu (czerwone) jest w takiej sytuacji - luz , obroty 600-800 i
            jeszcze nikt o tym nie wspominał żeby katalizator się psuł
            dojazd do świateł na luzie trwa góra do 10 sekund (średnio 5 sekund)a światło
            czerwone potrafi trwać do 2 minut (średnio 45 sekund)


            Mi niechodzi o takie cos !!! tylko oto ze np jedziesz sobie normalna droga,
            rozpedzisz sie i wrzucisz sobie na luz. Na swiatlach i nietylko se stoj na luzie
            ile chcesz.
      • watashi79 Re: Sprzęgło i luz 08.04.07, 01:51
        piotr33k2 napisał:

        > nie da sie wrzucić luzu czy zmiany biegu bez sprzegła ,tzn. fizycznie może
        > i da ale czym to sie kończy dla skrzyni biegow silnika itd. to chyba nie
        > trzeba tłumaczyć,

        wystarczy posłuchać :)

        > ogólnie na żadnym luzie się nie jeżdzi bo to nic nie daje(żadnego
        > oszczędzania paliwa)

        nawet przeciwnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka