Gość: ktos bez prawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 21:04 Oblałem, bo wyjeżdżając na miasto nie włączyłem świateł mijania... Czy ktoś miał równie głupie zakończenie egzaminu?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bujaka_jamajka Re: Oblałem 08.06.07, 23:18 Z tymi światłami to porażka.. Ja też nie włączyłam świateł jak wyjeżdzałam na miasto, ale na szczęście jakiś genialny człowiek na szlabanie przy wyjeździe umieścił karteczkę z napisem "włącz światła".. Gdyby nie to, pojechałabym bez świateł. Nie martw się, jeszcze musi dużo czasu upłynąć,aby wszyscy przyzwyczaili się do przestrzegania tego debilnego przepisu o jeździe na światłach. Głowa do góry i następnym razem już będziesz pamiętał o światłach:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odwołujący się Re: Oblałem IP: *.aster.pl 08.06.07, 23:38 Ten przepis nie jest debilny Niektórzy robią sobie ściągi i gdy egzaminator nie patrzy zerkają co mają zrobić :)To dla tych zapominalskich Czy ktoś z was został złapany na ściąganiu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oburzona Re: Oblałem IP: *.wro.vectranet.pl 09.06.07, 00:03 to wcale nie jest debilny przepis! a Wy chcecvie być kierowcami gdzie rozpoczynając jazdę już łamiecie przepisy???!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Didi Re: Oblałem IP: *.chello.pl 10.06.07, 08:39 Czyżbyś zdawała na Odlewniczej? Fakt, mądry ten, co to powiesił. Odpowiedz Link Zgłoś
bujaka_jamajka Re: Oblałem 12.06.07, 22:16 Zdawałam w Częstochowie:) Więc widzę, że to bardziej rozpowszechniona praktyka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malylos Re: Oblałem IP: 193.24.222.* 12.06.07, 17:45 ja tak oblłam 2 egzamin a byl jeszcze luty :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdgd Re: Oblałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 13:20 sam jestes debilem! przepis jest bardzo dobry, ale widac ty jestes za bardzo ulomny Odpowiedz Link Zgłoś
bujaka_jamajka Re: Oblałem 13.06.07, 16:20 A powiedz mi, co dają te włączone światła podczas gdy słońce świeci i widoczność jest doskonała? No co dają te światła? Ok rozumiem włączanie świateł kiedy pada deszcz, jest pochmurno etc jednym słowem widoczność mała... Ale przy pięknej pogodzie nie widzę potrzeby właczania świateł.. A więc ten przepis jest debilny:) I muszę cię zasmucić. Nie mogę być ułomny, co najwyżej ułomna:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maaagda Re: Oblałem IP: *.warszawa.dialog.net.pl 13.06.07, 16:38 Światła są bardzo pomocne gdy jest doskonała pogoda, świeci słońce itp. Powód - wystarczy siąść za kierownica samochodu i przejechać się. Zobaczysz, że samochód jadący z naprzeciwka jest o wiele lepiej widoczny niż ten, który jedzie bez świateł. Nie wymaga to dużego doświadczenia(nie wiem ile masz prawo jazdy), ale wszyscy kierowcy których znam, twierdzą to samo. Auto jest lepiej widoczne! A jak jedziesz w trasę liczącą troszkę więcej kilometrów i chcesz wyprzedzać, o wiele łatwiej stwierdzić jak daleko jest jadące auto z naprzeciwka. Słońce oślepia, a światła są bardzo pomocne. To bardzo dobry przepis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kostia Re: Oblałem IP: *.wro.vectranet.pl 13.06.07, 21:37 zdagdzam się w 100%:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor:) Na placu jeździ się bez świateł? IP: *.toya.net.pl 09.06.07, 13:23 To pytanie jest na serio, bo jeszcze nie do końca orientuję się jak wygląda egzamin, no i nie wiem czy traktują jazdę po placu jak jazdę w ruchu drogowym. I czy tak jest wszędzie, czy może każdy WORD sam sobie ustala zasady na placu (co byłoby trochę dziwne, ale mnie już chyba nic nie zdziwi w Polsce;) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kostia Re: Na placu jeździ się bez świateł? IP: *.wro.vectranet.pl 09.06.07, 21:34 jazda z włączonymi światłami obowiązuje przede wszystkim na drogach publicznych;) więc na placu manewrowym dopuszcza się jazdę bez świateł;) i to nie jest łamanie przepisów;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Didi Re: Na placu jeździ się bez świateł? IP: *.chello.pl 10.06.07, 08:43 Ja zapytałam egzaminatora. Gdy po skończeniu sprawdzania stanu technicznego sam. spytał czy mam jakieś pytania? Owszem, spytałam czy w czasie manewrów na placu mogę wyłączyć św. mijania. Odpowiedział jak chcę. Mogę z lub mogę bez. Widocznie wiedział, że zdarza się ludziom nie włączyć przed wyjazdem na miasto. Trzeba o nich pamiętać!!! Później egzaminator nie przypomni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Oblałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 15:20 W Częstochowie każą na placu wyłączać światełka. Odpowiedz Link Zgłoś
watashi79 Re: Oblałem 09.06.07, 21:41 Gość portalu: ja napisał(a): > W Częstochowie każą na placu wyłączać światełka. na powstańców w warszawie egzaminator prosił o wyłączenie wszystkich świateł po ich sprawdzeniu ;) na szczęście pamiętałem o nich i włączyłem jak egzaminator podążał do auta, tuż przed wyjazdem na miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Oblałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 10:44 a ja miałam fuksa.. wyjeżdżając na miasto egzaminator zapytał "czy pani gotowa"? na co ja "tak:-)".... egzaminator "na pewno"?...na co ja "taaaaaaak:- )".. patrzę a tu świateł nie ma, mówię "upsss" uśmiechnęłam się, on na to zaakcentował "no" i pojechaliśmy. Oby więcej było takich ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza_s Re: Oblałem IP: *.warszawa.dialog.net.pl 13.06.07, 10:48 Ja na placu spytałam, czy mam wyłączyc światła, na co egzaminator powiedział, może nie, bo przez stres zapomni pani jeszcze je włączyć... Pozdrawiam egzaminatora p. Szczepaniaka, super człowiek, super Nauczyciel! Odpowiedz Link Zgłoś
basia_11 Re: Oblałem 13.06.07, 10:51 Gość portalu: iza_s napisał(a): > Ja na placu spytałam, czy mam wyłączyc światła, na co egzaminator powiedział, > może nie, bo przez stres zapomni pani jeszcze je włączyć... Pozdrawiam > egzaminatora p. Szczepaniaka, super człowiek, super Nauczyciel! Ze super egzaminator, to rozumiem, ale czemu super nauczyciel? Chyba nie dorabia po godzinach jako instruktor, bo zdaje się im nie wolno... pozdrawiam Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza_s Re: Oblałem IP: *.warszawa.dialog.net.pl 13.06.07, 14:07 Bo po egzaminie przesledziłam z nim wszystkie manewry, które miałam wykonać, wszystkie sytuacje na drodze, a zdarzyło się tak, że ktoś z impetem zajechał mi drogę podczas parkowania w prawo (ani ja, ani egzaminator nie widzieliśmy go w lusterkach, bo wyjechał z piskiem opon z lewej strony i wepchnął się między mój samochód a zaparkowany prostopadle), omówił wszelkie zagrożenia, te 45 minut dały mi więcej niż 20 godzin kursu w Imoli. W sumie poświęcił mi około półtorej godziny z placem włącznie, a na koniec pogratulował zdanego egzaminu. Nie krzyczał, nie pokazał zdenerwowania podczas sytuacji z parkowaniem, przeprosił w imieniu tamtego kierowcy, życzę każdemu takiego egzaminatora. Perfekcyjnie wszystko wytłumaczył i poświęcił na to dużo czasu. Dlatego. Odpowiedz Link Zgłoś