atanerio 27.06.07, 19:44 Wpisujcie swoje doswiadczenia lub pomysly Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
crayzolka ??? 27.06.07, 19:49 To już chyba delikatna przesada, jak się nie zna podstaw, jakie obowiązują na egzaminie teoretycznym to chyba dla własnego dobra i dla oszczędności lepiej nie szykować sie na praktykę. Odpowiedz Link Zgłoś
atanerio Re: ??? 27.06.07, 20:09 A co to za przesada? Czy ja powiedzialem ze mam zamiar sciagac? Poprostu interesuja mnie doswiadczenia z tym zwiazane. A tak dla Twojej wiadomosci to mam juz prawo jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursantka Re: ??? IP: *.acn.waw.pl 28.06.07, 08:23 obawiam się, że na teorii to nikt nie ściaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Evula Re: Sciaganie na teori IP: *.taeu.com 28.06.07, 11:44 Co za bzdurny post Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Sciaganie na teori IP: 193.0.117.* 30.06.07, 15:50 autor postu pewnie jest egzaminatorem! ;))) ps - nie wyobrazam sobie sciagania na teorii i powinno byc tak, ze osoba przylapana na tym ma zakaz podchodzenia do egz przez powiedzmy rok; niestety tu chodzi o bezpieczenstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
orzeech Re: Sciaganie na teori 30.06.07, 16:38 Właśnie dziś zdawałam egz. teoretyczny w Płocku. Egzaminator na wstępie zapowiedział, że o ściąganiu nie może być mowy, choćby z tego względu, że sala jest monitorowana systemem kamer. Zresztą nikt chyba nie zamierzał zżynać- wszyscy bardzo szybko rozwiązali testy. I zgadzam się-jak ktoś chce liczyć na ściąganie, to lepiej niech sobie w ogóle odpuści egzamin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: Sciaganie na teori-atanerio,wstydź się! IP: *.eranet.pl 01.07.07, 21:42 Sciagać na teorii...WSTYD. Odpowiedz Link Zgłoś
l-ka.pl Re: Sciaganie na teori-atanerio,wstydź się! 02.07.07, 14:53 Dla mnie to obojętne czy ktoś ściąga, czy nie. To jest tej osoby osobista sprawa. Tylko warto się zastanowić, czy nie warto przysiąść i opanować ten materiał? Nawet jak uda się zdać mając szczęście, to nie oznacza, że na krzyżówce nie wiedząc jak się zastosować będzie się miało szczęście, aby przez nią przejechać bez kolizji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: Sciaganie na teori-atanerio,wstydź się! IP: *.eranet.pl 02.07.07, 19:07 To nie jest obojętne dla ludzi którzy są na drogach a to na prawdę nie jest trudne opanować podstawy kodeksu drogowego a jak przełożyć teorię na praktykę to już praca dla instruktora i dla kursanta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miecio Re: Sciaganie na teori-atanerio,wstydź się! IP: *.aster.pl 03.07.07, 13:32 "Dla mnie to obojętne czy ktoś ściąga, czy nie. To jest tej osoby osobista sprawa." To nie jest sprawa osobista, potem taki niedouczony głąb będzie jeździł ponad toną żelastwa po ulicach a leczenie idzie ze składek wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka2250 Re: Sciaganie na teori 02.07.07, 16:50 nie sciągałam poprostu wszystkiego sie nauczyłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Sciaganie na teori IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 08:19 post jest dobry bo roznie ponoc bywa ja slyszalam o podpowiadaniu ale czy warto sluchac jesli kazdy rozw. inny zestaw i jest skupiony na swoim, na drodze nikt mi nie podpowie no moze na poczatku jak bede z kims bliskim jezdzic ale potem no coz nie sztuka zdac i wlozyc prawko do szuflady tylko jezdzic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teoretycznie mam Re: Sciaganie na teori IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 13:46 Specjalnie poszukałam tego postu, bo w sobote usłyszałam zabawną historię i chciałbym żebyście się też z teo pośmiali. Czlowek, ktorego znam od jakiegoś czasu, ok. 60 lat, jego żona ma lat ok. 30. Zapisała się na kurs rzekomo w marcu. Do szkoły, która była blisko domu, narzekał na instruktorów, że nic jej nie nauczyli itd. Ale za to testów się nauczyła perfekcyjnie, na 50 testów z jakiejś płyty nie zrobiła żadnego błędu (faktycznie, powód do chwalenia się fantastyczny), ale dobrze gość egzamin na prawo jazdy zdawał z 30 lat temu, więc moze faktycznie Mu się wydawać, że to jest super osiągnięcie. Dalej, żona znajomego już ma prawo jazdy, pytam się jak się nauczyła skoro instruktorzy tacy beznadziejni byli. I odpowiedź "ustawiliśmy jej pełnowymiarowy łuk przed naszym garażem i ćwiczyła, ćwiczyła, ćwiczyła ..... aż zdała egzamin". Co Wy na to, w świetle swoich doświadczeń, wielu wyjeżdżanych godzin dodatkowych, żona znajomego to driver geniusz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska dabrowa gorn Re: Sciaganie na teori IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 00:59 Ja wlasnie dzis zdalam prawko. Jednak widzialam co dzieje sie podczas pisania teori - niektorzy mieli sciagi - wiadomo dali w łapę - mozna bardzo prosto ominac te wszystkie zadania - mozna na to wymyslec sciagi - juz wiem jak to sie robi hahaha i to chyba opatentuje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
off.topic Re: Sciaganie na teori 18.07.07, 07:54 Gość portalu: kaska dabrowa gorn napisał(a): > Ja wlasnie dzis zdalam prawko. Gratuluję!!!:) > Jednak widzialam co dzieje sie podczas pisania teori - niektorzy mieli sciagi - wiadomo dali w łapę - > mozna bardzo prosto ominac te wszystkie zadania - mozna na to wymyslec sciagi - juz wiem jak to sie robi hahaha i to chyba opatentuje :))) Tylko po co? Rozumiem, jeśli w ciągu roku ma się do przeczytania pond 300 iluśsetstronicowych książek i jest to po prostu fizycznie niemożliwe, albo jeśli się czegoś kompletnie nie rozumie. Ale 400 z hakiem teścików, których można się nauczyć w dwa wieczory??? Tego już nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odwołujący się Re: Sciaganie na teori IP: *.aster.pl 19.07.07, 18:31 Testy są za proste żeby trzeba bylo ściągać. Wystarczy wykuć się bo na logike to one są poprostu niezrozumiałe żeby móc zdać egzamin z mniej niż 3 błędami. Nawet doświadczony kierowca z marszu miałby kłopoty ze zdaniem testów. Ściąganie na teorii jest bo sam widziałem . Niestety podpowiadający nie zdał , a ściągający od niego zdał . Mi również podpowiadali chociaż nie wiedziałem , bo byłem na tyle skacowany że nie mogłem skupić się na ekranie a co dopiero na kimś kto coś szepcze mi za plecami . Zresztą pytania z testów mają się czasami nijak do teorii z książki . Nawet jeśli będziecie ściągać na teorii to praktyka pokaże co naprawdę umiecie. Ja bym wolał oddzielnie zdawać teorie i praktykę bo po testach można sobie namieszać w głowie i nadenerwować się z głupimi pytaniami np. o drogę hamowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faz Re: Sciaganie na teori IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 22:38 to już lekka pzesada. jak ktoś nie zna podstaw prd to w ogole nie powienien podchodzic do egzaminu dla wlasnego i innych dobra. zreszta testy sa banalnie proste... Odpowiedz Link Zgłoś
nogidonieba A 21.07.07, 12:34 ściąganie na teorii??? A nie łatwiej jest się nauczyć??? sweetcherry.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
huankaa Re: A 21.07.07, 16:00 nogidonieba napisał: > ściąganie na teorii??? > > A nie łatwiej jest się nauczyć??? Ale po co się uczyć;) Polak zamiast prostych dróg woli pokombinować, zamiast spędzić czas na nauce woli go zmarnowac na robienie ściąg, a potem opatentowanie tego:/ Ściąganie na teorii jest dla mnie żałosne; jeszcze rozumiem, że ktoś nie zda bo ze stresu niedoczytywał pytań i zrobił 3 błędy, ale wszystko ma swoje granice. Jak ktoś do egzaminu z teorii (najbanalniejszej części egzaminu) się nie przykłada, egzamin pańśtwowy traktuje jak zabawę ("byłem na kacu") to można się domyśleć jakimi będą w przyszłości kierowcami, a o zaglądaniu do PRD o czasu do czasu dla sprawdzenia co się zmieniło w przepisach to już pewnie pomarzyc można, boze broń przed takimi niedouczonymi kierowcami na drodze..... Odpowiedz Link Zgłoś