Dodaj do ulubionych

oblałam łuk

IP: *.lublin.mm.pl 06.11.07, 15:35
jaki macie najlepszy sposób na jazdę po łuku? ja się uczyłam po
lusterkach-koniec samochodu przy pachołku - 1/4 obrotu itd. ale w
tych nerwach nie dałam rady, nic nie widziałam, najechalam na linię
i koniec, zastanawiam się czy to prawko ma sens, fakt ze to był mój
1 egz., ale tak się denerwowałam ze już myslałam ze mnie egzaminator
na światłach obleje bo wpadłam w panikę, jeszcze się wydarł, ale nie
winię go - to mój brak umiejętności
Obserwuj wątek
    • Gość: Kamila Re: oblałam łuk IP: 212.182.107.* 06.11.07, 15:49
      No cóż, trudno, współczuję Ci! Zdasz następnym razem, wszystko ma
      sens, nie załamuj się!
      Zdawałaś w Lublinie??? Ja mam zdawać 1.12, już się boję! Napisz, jak
      to jest, jak wygląda ten egzamin i czy ten egzaminator był bardzo
      przykry?
      I trzymaj się!
      • Gość: julka Re: oblałam łuk IP: *.lublin.mm.pl 07.11.07, 16:29
        Ja nie zdawałam w Lublinie, gość się zdenerwował bo dość długo mi
        zeszło z tymi światłami, wszystko miało byc tak fajnie i prosto,ale
        zjadły mnie nerwy, już niczego nie byłam pewna, on się wkurzył no
        ale może miał prawo, jak sie człowiek rusza jak mucha w mazi to
        można się zdenerwować.Ja nigdy nie oceniałam siebie jako pewniaka że
        zdam, mam sporo niedosiągnięć, ale Ty idz na luzie, jak jesteś
        bardziej pewna siebie niż ja to dasz radę. Pozdrawiam i życze
        powodzenia
        • Gość: Kamila Re: oblałam łuk IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 07.11.07, 17:28
          Nie wiem, jak będzie z luzem w dniu egzaminiu;-))). Mam jeszcze trzy
          tygodnie, ciągle jeżdżę i się uczę, właściwie doskonalę
          i "upewniam", bo boję się, że jak teraz odpuszczę, to na egzaminie i
          stres i czas spowodują, że... wiadomo. Teraz jeszcze zachowuję
          spokój, ale jaki poziom stresu osiągnę w dniu i godzinie "zero"?????
          Niestety, ciągle robię jakieś błędy, niewielkie zdaniem instruktora,
          ale jak to oceni egzaminator? I czy na egzaminie nie dam większej
          plamy? Ech...
    • Gość: mari Re: oblałam łuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 17:17
      Hej! Ja właśnie dzisiaj zdawałam egzamin, no i zdałam!!!! (za drugim
      razem)Mój sposób na łuk: jadąc do przodu przy pierwszym słupku pół
      obrotu, przy nastepnym kolejne pół, prostuję i podjezdzam do przodu.
      Jazda do tyłu- pierwszy słupek pół obrotu kierownicą, drugi słupek
      nic i przy trzecim obrót kierownicą do końca. Obserwuję w lusterku
      tor jazdy i kiedy wjadę na prostą prostuję kierownicę i jadę. Ale to
      jest sposób dobry(przynajmniej dla mnie)na Peugeota, bo jak
      jezdziłam punto to mialam jeszcze inny sposób. Warto wypróbować.PA
      • xadam30 Mam dla Ciebie sposób. 06.11.07, 17:27
        szkolaadama.blox.pl/html
        I do dzieła. Nie będę oryginalny jak powiem, że: "trening czyni mistrza".
        Zacznij robić to co jest w blogu napisane "tłustym" drukiem. Powodzenia.
        • sowaa5 Re: Mam dla Ciebie sposób. 06.11.07, 17:48
          xadam30 napisał:

          > Zacznij robić to co jest w blogu napisane "tłustym" drukiem. Powodzenia.


          taaa latwo powiedziec panie instruktorze:P jak sie juz nabierze wprawy i
          doswiadczenia to owszem mozna tak:P ale dla poczatkujacych laikow potzrebny jest
          jakis sposob zeby to zdac... jak to ktos juz slusznie zauwazyl zeby przejechac
          luk na myslenie potzrebne jest doswiaczenie, zeby zdobyc doswiadczenie potzrebne
          jest prawko{ bo powiedzmy szczerze na kursie uczy sie tylko jak zdac egzamin a
          potem juz samo wychodzi "w praniu":)] a zeby zdobyc prawko trzeba zaliczyc
          luk... bledne kolo..:P
      • sowaa5 Re: oblałam łuk 06.11.07, 17:53
        Gość portalu: mari napisał(a):

        > Jazda do tyłu- pierwszy słupek pół obrotu kierownicą,
        ja to robie przy drugim:)
        drugi słupek
        > nic
        a ja przy 1 nic:P ale na jedno wychodzi...
        i przy trzecim obrót kierownicą do końca.

        ja jak zaczynam wyjezdzac za slupek<obserwuje w prawej bocznej szybie>
        Obserwuję w lusterku
        > to jrazdy i kiedy wjadę na prostą prostuję kierownicę i jadę. Ale to
        > jest sposób dobry(przynajmniej dla mnie)na Peugeota,
        a ja na corsie C i tez wychodzi:) ...no i mam nadzieje ze jutro tez wyjdzie:P

        • xadam30 Sowaa5, mniej więcej o to chodzi, tak trzymaj. 06.11.07, 18:05
          • sowaa5 Re: Sowaa5, mniej więcej o to chodzi, tak trzymaj 06.11.07, 19:25
            dzieki..trzymac kciuki jutro:)
        • xadam30 A tak w ogóle 06.11.07, 18:17
          to nie sensu tego manewru omawiać na forum i wprowadzać ludzi w błąd swoimi
          uwagami (robienie wody z mózgu). Dlaczego? Dlatego, że jest to temat do
          przerobienia przede wszystkim w praktyce. Myślcie, co robicie i ćwiczyć, ćwiczyć
          i jeszcze raz ćwiczyć. TO JEST RECEPTA NA SUKCES. Proste, prawda :D? Wcale nie
          żartuję, tylko chcę Wam pomóc (tyle mogę zrobić przed komputerem).
          • Gość: Lilka Re: A tak w ogóle IP: 212.182.107.* 06.11.07, 19:08
            A już tłumaczenie na Forum jak przejechac łuk do przodu... Nie
            przesadzajcie, w takim razie jak pokonać zakręty na ulicach? Jaki
            macie na to sposób????
            • sowaa5 Re: A tak w ogóle 06.11.07, 19:40
              Gość portalu: Lilka napisał(a):

              > A już tłumaczenie na Forum jak przejechac łuk do przodu... Nie
              > przesadzajcie, w takim razie jak pokonać zakręty na ulicach? Jaki
              > macie na to sposób????


              fakt..z tym to sie akurat zgodze... nigdy sie nie zastanawialam ile robie
              obrotow przy jezdzie do przodu:) heh...
          • sowaa5 Re: A tak w ogóle 06.11.07, 19:36
            xadam30 napisał:

            > to nie sensu tego manewru omawiać na forum i wprowadzać ludzi w błąd swoimi
            > uwagami (robienie wody z mózgu).

            nie do konca sie z tym zgodze... moj instruktor tez ciagle powtarzal
            ze powinnam sama znalesc sposob, no i tak probowalam wiele razy, zmarnowane
            kilka godzin na placu a i tak czesciej rozjezdzalam slupki niz wjezdzalam
            dobrze ..byla loteria , czasami sie udawalo...
            dopiero na jakims forum ktos to dokladnie opisal i tak wlasnie sprobowalam:za
            1,2 razem nie wyszlo ale nastepne proby byly udane! wszystkie! instruktor
            ucieszony ze mi wreszcie idzie i pewnie myslal ze sama na to wpadlam:P nie
            wyprowadzalam go z bledu:P
            teraz robie tak za kazdym razem i 95% prob wychodzi:)


            Dlaczego? Dlatego, że jest to temat do
            > przerobienia przede wszystkim w praktyce. Myślcie, co robicie i ćwiczyć, ćwiczy
            > ć
            > i jeszcze raz ćwiczyć. TO JEST RECEPTA NA SUKCES. Proste, prawda :D?

            oczywiscie ze tak... ale zeby cwiczyc to trzeba miec jakis punkt odniesienia:)
            mi pomoglo wlasnie takie opisanie manewru na forum, potem mnostwo razy to
            przecwiczylam i jest dobrze:)

            Wcale nie
            > żartuję, tylko chcę Wam pomóc (tyle mogę zrobić przed komputerem).

            wiemy wiemy:)
          • Gość: julka Re: A tak w ogóle IP: *.lublin.mm.pl 07.11.07, 16:42
            dzięki, postaram się cwiczyć ja najwięcej, może rzeczywiście
            najlepiej znależć swoj własny sposób metodą prób i błędów. Mam
            pytanie - czy uwarzasz że każdy jest się w stanie nauczyć jezdzić?ja
            w ramach kursu wyjezdziłam 32h a nadal popełniam głupie błędy,może
            niektórzy się do tego nie nadają. Na początku szybko si
    • Gość: Luzaczka Najlepsza metoda to wlasna metoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 19:26
      Metoda mojego instruktora byla zawodna,wiec wymyslilam swoja :)I Ty
      tez tak zrob-jesli masz mozliwosc,jedz z kims posiadajacym prawko na
      plac manewrowy i cwicz!Zobacz kiedy luk Ci zaczyna wychodzic-kiedy
      widzisz ktory pacholek,co widzisz w lusterku itd.W niby luk
      pokazuje,ze umiesz cofac,ale i tak ludzie ucza sie na rozne
      metody.Na ulicy nie ma pacholkow,czy lini,sa drzewa,rowy,inne
      samochody-wtedy cofasz jak Ci wygodnie i oczywiscie jak
      bezpiecznie.Moja rada-ucz sie po swojemu.I nie zalamuj sie-nie Ty
      pierwsza i nie ostatnia oblalas na luku.Powodzenia :)
      • xadam30 Nareszcie zaczynacie pisać jakoś rozsądniej :) 06.11.07, 19:45
      • 3_kropka Re: Najlepsza metoda to wlasna metoda 06.11.07, 22:19
        Gość portalu: Luzaczka napisał(a):

        > Moja rada-ucz sie po swojemu.I nie zalamuj sie-nie Ty
        > pierwsza i nie ostatnia oblalas na luku.Powodzenia :)

        popisuję się obiema rękami i nogami
        przez te "metody" oblałam jedno podejście; stres na egzaminie był tak duży, że pomyliłam tzw metody tj punkt odniesienia wzięłam z jednej a kręcenie kierownicą z innej - pan egzaminator nie mógł sie nadziwić jak idealnie powtórzyłam ten sam błąd - od tego czasu ćwiczyłam, ćwiczyłam i udało się, czego i Tobie życzę :) :) :)
        • Gość: julka Re: Najlepsza metoda to wlasna metoda IP: *.lublin.mm.pl 07.11.07, 16:22
          Dzięki wam bardzo że mnie podnosicie na duchu, bo czuję się jak
          kompletny bezmózg który z niczym sobie nie radzi, spróbuję poćwiczyć
          na placxu prywatnie samochodem. Kurcze ja to ćwiczylam troche, z tym
          ze na ''dzień dobry" mi to nie chciało wyjść a po 2 czy 3 razie bez
          większych problemów.Kolejny egzamin mam dopiero za 2 miesiące, może
          coś dokupie jazd i moze jakoś dam radę. Ale swoją drogą zeby 2
          miesiące czekac przesada
          • xadam30 Jak kiedyś (może) zostanę egzaminatorem 07.11.07, 17:15
            to będzie szybciej :)
    • Gość: przemek Re: oblałam łuk IP: 195.3.113.* 06.11.07, 21:18
      mysle ze te slowa ile razy gdzie musisz krecic kierownica to nie
      nauka poproszu musisz wiedziec gdzie krecisz i gdzie jedzie auto
      musisz to widziec a poradzisz sobie z kazdym polecenim!I bedzie
      dobrze ja zdaje 4 raz na przyczepe do ciezarowki wiec nie jestes
      sama!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka