IP: *.aster.pl 12.12.07, 12:40
Witam wszystkich na forum!

Naprawdę bardzo się cieszę że znalazłem to forum, bo już sam nie
wiem co mam robić Otóż na wstępie napiszę że jestem facetem, mam 23
lata rocznikowo i jestem strasznie niski. Mam 170 cm (około) i
rozmiar buta 39 Mój ojciec w przeciwieństwie do mnie jest
normalnego wzrostu, bo ma 174 cm i rozmiar buta 41, więc nie wiem
sam po kim odziedziczyłem ten niski wzrost i małą stopę. W rodzinie
mówią że jestem bublem genetycznym

No ale przejdźmy do rzeczy. Do tego jestem bardzo chudy (ważę 64 kg
około) i bardzo słaby fizycznie. Na siłowni bywałem parę razy ale
niewiele mi ona dała. No i ten rozmiar buta 39 dla faceta to
naprawdę jest kpina i ja zdaję sobie z tego sprawę. Kobieta z regóły
ma mniejsze stopy i dlatego nie ma problemu z wciskaniem pedałów,
ale facet jak ma taką małą stopę to będzie je miał Kurs ukończyłem
3 lata temu, ale nie poszedłem na egzamin. Fatalnie mi szło,
instruktor co chwilę na mnie krzyczał że nie kontroluję nic i że
kursanta co tak fatalnie jeździ nigdy nie miał. Miałem problem ze
wszystkim: z koordynacją, z przełączaniem biegów, zmianą pasów, etc.
Wiem że to pewnie przez mój niski wzrost i małe stopy. Z nikim nie
mogłem na ten temat porozmawiać, jak próbowałem z ojcem to od razu
na mnie krzyczał że gadam głupoty i mam się wziąść za to prawko,
wykupić godziny. Tak też zrobiłem pod koniec 2006. Postanowiłem że
przypomnę sobie teorię, zdam teoretyczny a potem dopiero pójdę na
jazdy. I tak też zrobiłem. W grudniu zdałem teorię bez najmniejszego
problemu lecz do teraz nie potrafię się zebrać i wykupić jazd.
Zastanawiam się czy nie lepiej wpierw pójść na siłownę i
przypakować. No bo to oczywiste że jak będę silniejszy i bardziej
umięśniony to łatwiej mi będzie jeździć.

No a teraz sedno całej sprawy. Chciałbym wziąść dodatkowe jazdy w
placówce szkolenia kierowców dla niepełnosprawnych. Uważam że to
dobry pomysł gdyż z moim niskim wzrostem i zwyrodnieniem stóp po
prostu będę miał większe szanse nauczyć się w miarę jeździć.
Powiedzcie mi czy istnieje taka możliwość i czy w ogóle mam
jakiekolwiek szanse będą tak ułomny fizycznie na prawo jazdy.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Luzaczka Ha,ha,ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 12:44
      No tak...kolejna prowokacja-gdzies juz to czytalam.
    • bujaka_jamajka Re: kurdupel 12.12.07, 12:54
      Bożee znowu?
      • Gość: kurdupel Re: kurdupel IP: *.aster.pl 12.12.07, 13:10
        No to po kolei:

        Po pierwsze nie otrzymałem racjonalnej odpowiedzi odnośnie
        wykupienia jazd w placówce dla niepełnosprawnych.

        Po drugie zapomniałem powiedzieć o jeszcze jednym ważnym problemie w
        mojej budowie fizycznej - lejkowata klatka piersiowa Mam zapadnięty
        lejkowaty mostek który niedość że wizualnie bardzo odstrasza (w
        szczególności dziewczyny) to jeszcze bardzo może przeszkadzać mi w
        jeździe. Przez to wystaje mi trochę brzuch.

        Po trzecie mój ubogi rozmiar buta bardzo przeszkadza mi w naciskaniu
        pedału gazu. Instruktor stale na mnie krzyczał że za mało gazu
        dawałem. Ale jak mogłem jechać normalnie po mieście mając taką
        beznadziejną stopę! Przy takim rozmiarze to mogę jechać max 20 km/h
        na mieście. I tutaj was zapytuję: Czy jest możliwość wymiany pedałów
        w samochodzie na mniejsze, tak żeby moja malutka stópka była
        kompatybilna z pedałem i żebym mógł rozwinąć racjonalną prędkość

        Po czwarte i chyba najważniejsze! Jeśli nawet bym nauczył się dobrze
        jeździć i poszedł na praktyczny, to poza moim kurdupelstwem, małą
        stopą, wystającym brzuchem jestem bardzo nieatrakcyjny! Mam zakola,
        brzydką twarz, krzywy nos i ogólnie jestem grzecznie mówiąc nie za
        ładny. Załóżmy że trafiłaby mi się jakaś młoda wysoka egzaminatorka
        po 20-tce. I co myślicie że bym u niej zdał? Jasne że nie! Kobiety
        za mną nie przepadają, zwłaszcza wysokie! W sumie nie dziwię się
        temu, jaka wysoka kobieta będzie normalnie patrzeć na kurdupla który
        ma w dodatku mniejsze stopy od niej

        Jeśli chodzi o psychologa to byłem rzecz jasna i to nie raz. W
        dodatku u różnych! Ostatecznie zapisałem się państwowo do poradni
        zdrowia psychicznego i chodzę do psychologa co miesiąc. Na
        prywatnego szkoda mi kasy. Powiem więcej! Na moje własne życzenie
        wykonano mi psychotesty, które miały na celu wykazać czy są jakieś
        przeciwskazania odnośnie jazdy samochodem - wyszło że nie ma
        żadnych. Potem poszedłem do Ośrodka Medycyny Pracy i wykonałem
        bardziej profesjonalne testy psychotechniczne które miały na celu
        sprawdzić moją koordynację i refleks - przeszedłem je bez problemu.
        Jeśli chodzi o sprawy psychologiczne to jednoznacznie nie ma żadnych
        przeciwskazań o czym świądczą wyniki testów. Dlatego wniosek jest
        taki że to tylko i wyłącznie zaburzenie czysto fizyczne. Chciałem
        zrobić testy siłowe i sprawnościowe, ale nigdzie u mnie ich nie
        robią. Może wy mi powiecie jak i gdzie wykonać takie testy. Mam na
        myśli sprawdzenie mięśni klatki, bicepsów, nóg oraz stóp. Gdybym
        wykonał te testy to by już było wszystko jasne i wtedy podjąłbym
        ewentualne ćwiczenia tudzież terapię!

        Odpowiedzcie, proszę!
        • bujaka_jamajka Re: kurdupel 12.12.07, 14:03
          Ok. Jeśli to co piszesz to prawda to powiem ci coś. Przestań
          pier..niczyć, nie rozumiem co ma wzrost i rozmiar buta do
          prowadzenia samochodu. Moja koleżanka, wzrost 155 w kapeluszu,
          rozmiar buta 35 jest dobrym kierowcą, dobrze sobie radzi za
          kierownicą, egzamin zdała za pierwszym razem. No ale tak jest
          najłatwiej, zwalać swoje niepowodzenia i głupote na wszystko i
          wszystkich dookoła.. Napiszę coś, co już kiedyś napisałam i za co
          zostałam zganiona, mianowicie "złej baletnicy przeszkadza rąbek u
          spódnicy":)
    • Gość: ksenia***** Re: kurdupel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 13:15
      Boskie, no boskie. Ja to mam inny problem, mam rozmiar buta 37 i instruktor krzyczy, ze za duzo gazu dodaje :-). I co ja mam biedna zrobic?
    • Gość: mania_r "jazda samochodem to nie tylko kręcenie kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 13:21
      zastanawiam się ,co może mieć wspólnego z jazdą samochodem-mała stopa...

      >Miałem problem ze
      > wszystkim: z koordynacją, z przełączaniem biegów, zmianą pasów, etc.
      > Wiem że to pewnie przez mój niski wzrost i małe stopy.

      i tu powstaje pytanko:
      a co ma wspólnego przełączanie biegów czy zmiana pasa ze wzrostem i małymi
      stopami???
      moja rada: weź się porządnie za jazdę i postaraj. bo zganianie wszystkich
      niepowodzeń na wzrost i stopy, jest raczej nie halo.
      dziewczyny które mają 1,60m (a czasami nawet mniej)
      radzą sobie z jazdą.pomimo iż są niskie,dają sobie radę.
      wg twojej teorii połowa kobiet nie powinna mieć prawa jazdy.

      nie sądzę ze jak przypakujesz na siłowni to coś ci pomoże...
      weź się w garść i zapisz na jazdę.
      podczas jazdy trzeba myśleć-siła raczej nie jest potrzebna,
      chyba ze siła umysłu:))
      jak pewien instruktor powiedział:
      "jazda samochodem to nie tylko kręcenie kierownicą"

      szkoła dla niepełnosprawnych jest szkołą dla niepełnosprawnych a nie
      miejscem gdzie każdy może sobie ułatwić prawko.
      poza tym pewnie trzeba mieć jakieś zaświadczenie od lekarza o stopniu
      niepełnosprawności,a nie sądzę ze wyglądasz na niepełnosprawnego.
      • Gość: Bożko Re: "jazda samochodem to nie tylko kręcenie kiero IP: 212.182.107.* 12.12.07, 16:46
        A ja myślę, że ten człowiek jest niepełnosprawny! Umysłowo!!!
        Obawiam się jednak, że niepełnosprawni umysłowo nie powinni kierować
        pojazdami. Po prostu stwarzają olbrzymie zagrożenie dla wszystkich,
        w tym dla siebie.
        Kup sobie samochodzik na baterie i zasuwaj w pokoju po dywanie, to
        właśnie coś dla Ciebie!
        • linia.frontu To już było. 12.12.07, 16:53
          Dokładnie to samo, jak wpadnę do domku, to Ci podrzucę wątek,
          poczytasz sobie.
    • Gość: prawdziwy kurdupel wypier.dalaj stoolejarzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 17:13
      sam trollowałem tą wiadomością bezczelnie zajeb.aną z innego forume już rok temu
      • Gość: kurdupel Re:goń się , bo ja pogonię IP: *.aster.pl 13.12.07, 15:44
        Widzę, że popapranych i nieżyczliwych onanistów nigdzie nie brakuje.
        Ja mam problem i prószę o pomoc, a jak ci, Guliwierze Penisowy, coś
        nie pasuje, to nie odpisuj, i basta. Wszystkich tych, dopatrujących
        się u mnie ułomności mentalnych, odsyłam do diaska i zachęcam do
        zrobienia sobie swoich badań. A nóż coś wam pod kopułami szwankuje.
        Ja, jak już wspominałem, mam problem, a jedyne o co proszę, to rada,
        i trochę życzliwości. Moja mała stopa, to naprawdę problem dla mnie,
        ale mam jeszcze inne małe rzeczy i problemy, a o tym innym razem.
    • Gość: martek7 Re: kurdupel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 22:34
      A ja nie wiem co zrobię, bo mam normalny wzrost, a co gorsza równie zwyczajny
      rozmiar buta. To dopiero tragedia. Idę jutro na terapię.
      • Gość: driveeee Re: kurdupel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 10:45
        To jest dopiero wątek! Dla wszystkich co maja stopę mniejszą niz
        rozmiar 39 i wzrost ponizej 171 cm, koniecznie specjalna szkoła
        nauki jazdy, obowiżakowe dodatkowe zajęcia siłowe i raz na dwa dni
        spotkania z psychoterapeutą!!! :D
        • sowaa5 Re: kurdupel 13.12.07, 13:27
          Gość portalu: driveeee napisał(a):

          > T Dla wszystkich co maja stopę mniejszą niz
          > rozmiar 39 i wzrost ponizej 171 cm,

          kurcze....ja mam rozmiar stopy 40 i 170 cm wzrostu:/..czy ten centymetr ponizej
          normy sprawia ze jestem niepelnosprawna?:D
          • Gość: maja Re: kurdupel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 13:48
            ...nie widzę w czym problem...
            ja mam 168 wzrostu, ważę 52kg,rozmiar buta :-) 38 i jeżdżę VW sharan nic mi nie
            sprawia trudnosci,musialam nim jezdzic bo nic innego nie mialam i wsiadlam od
            razu :-)
            • Gość: kurdupel Re: kurdupel IP: *.aster.pl 13.12.07, 15:56
              Nie dziwię się że nie masz problemów, ponieważ jesteś kobietą.
              Kobiety z reguły mają małe stopy więc są naturalnie przystosowane do
              tego (w tym i do jazdy). Kobieta może być niewiadomo jak mała, a z
              jazdą sobie poradzi, natomiast niski facet z małą stopą zawsze
              będzie miał problemy (tak jak ja).

              Ostatnio słyszałem że obecnie młode pokolenie (zarówno mężczyźni jak
              i kobiety) mają z reguły znacznie więcej niż 170 cm. Rozmiar buta u
              kobiet poniżej 40 też już można uznać za przeżytek. Teraz młode
              dziewczyny są bardzo wysokie i mają prawdziwe duże ładne stopy (od
              40 w górę). Nowe samochody też będą ponoć produkowane z myślą o
              młodych, więc obawiam się że jeszcze trochę i ktoś mając 170 cm nie
              będzie mógł sobie wyregulować fotela, bo nie znajdzie takiego
              zakresu.

              I sami widzicie! Rozmiar 39 to nawet u kobiet już jest mało.
              Przeciętna stopa u młodej 19-latki wynosi 42-43, a ja mając 39
              naprawdę jestem pośmiewiskiem! I jak mam niby zdać prawko
              • sowaa5 Re: kurdupel 13.12.07, 16:05
                gratuluje bujnej wyobrazni:)
                • Gość: kurdupel Re: kurdupel IP: *.aster.pl 13.12.07, 16:19
                  Sorry ale nie życzę sobie takich posądzeń. Gdybym chciał zrobić
                  prowokację albo jakiekolwiek jaja to bym pisał na jakimś słabym
                  forum, w którym w ogóle nie trzeba się rejestrować. A to forum
                  znalazłem i napisałem o swoim problemie licząc że mi ktoś
                  racjonalnie i fachowo doradzi, jednak widzę że się myliłem Tak to
                  już jest z kurduplami! Z takimi to najlepiej w ogóle nie rozmawiać,
                  a jak coś napiszą albo powiedzą to olać albo uznać za idiotę który
                  sobie robi jaja. Czy już żaden facet nie może być kurduplem z małą
                  stopą? No jestem bublem genetycznym, ale czy to kurde bele jego mać,
                  moja wina? Taka wyszła rekombinacja genów, zdarza się. W
                  dzisiejszych czasach liczy się główne wygląd i wzrost (szczególnie u
                  faceta). Kobieta może być nawet grubą pucołowatą karlicą i bez
                  problemu zda prawko, założy rodzinę i będzie szczęśliwa, a
                  przynajmniej tak się jej będzie wydawało. Niby mówi się, że każda
                  potwora znajdzie swojego amatora, ale niziolowaty facet, to może
                  jedynie zostać wybitnym twórcą ręko dziełowym.

                  Dzięki za wsparcie i pomoc Skoro nie można na nikogo tutaj liczyć
                  to sobie pogadam na ten temat z instruktorem prawka.
                  • sowaa5 Re: kurdupel 13.12.07, 22:42
                    normalnie nie wiem...podnieca cie to czy jak?
                • Gość: lidka Re: kurdupel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 17:20
                  co wy gadacie, moj chlopak ma 163 wzrostu noge 38 i jest doskonalym kierowcą!!
                  • sowaa5 Re: kurdupel 13.12.07, 22:43
                    ojej nastepna<lol>
            • sowaa5 Re: kurdupel 13.12.07, 16:03
              it was only joke:P
              • aisa_7 Re: kurdupel 14.12.07, 01:27
                Zacznij od badan psychologicznych,bo jest cos nie tak z twoim mozgiem,a nie
                fizycznoscia..
                • sowaa5 Re: kurdupel 14.12.07, 11:05
                  to bylo do mnie?
          • Gość: lidka Re: kurdupel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 17:30
            sorry co to ma znaczyc? co ma mnie podniecac? chodzi ci o to ze jak ktos jest niski to nie mozna do niego nic czuc? chore nastawienie
            • Gość: fjutek Re: kurdupel IP: *.acn.waw.pl 14.12.07, 20:00
              A ja mam małego fjutka i chyba sie powieszę.
              Kurdupel juz to co piszesz było chyba na wszystkich forach. Nudny
              jesteś. Poradź co ja mam zrobic z tym małym fiutkiem bo to jest
              dopiero problem :):):):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka