Gość: asd Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.dynamic.mm.pl 07.11.12, 22:03 ja miałem samochód nr.8 polecam tego pana, mimo iz z rozmowy to cwaniaczek, to wydaje mi sie ze nie lubi ulewać ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.tktelekom.pl 28.12.12, 20:04 Ja zdawałam u Pana Nowaka. Baaardzo sympatyczny i świetny egzaminator. Pozdrawiam Go serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 19:41 ja również zdawałam dzisiaj u Pana Nowaka,bardzo sympatyczny Pan,pozdrawiam Go serdecznie :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egzaminowana Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.ip.oxynet.pl 20.09.14, 21:37 Pan Paweł Łosinieckie to naprawdę wspaniały egzaminator, ma coś takiego w sobie, że dobrze się przy nim chyba każdy czuje:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NATALIA Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.13, 19:35 PIERWSZY EGZAMIN MIAŁAM 5 GRUDNIA,PO 40 MINUTACH JAZDY NIE ZDAŁAM ALE EGZAMINATOR PAN ANTONI BUK NA OGÓŁ BYŁ MIŁY,DZISIAJ MIAŁAM DRUGI EGAMIN. GODZINA 8;20- ZDANE, EGZAMINATOREM BYŁ PAN MAREK NOWAK BARDZO SYMPATYCZNY PAN,JAZDA BEZSTRESOWA.TYLE SIĘ SŁYSZY ZŁEGO O EGZAMINATORACH ALE NIE WSZYSCY TACY SĄ ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjjjjjj Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 22:43 1 podejście egzaminator kobieta, blondynka -szkoda słów, ponoć sama nie jest idealna... 2 podejscie - Mirosław Marczak ,super gość, wydawal polecienia zrozumiale, w razie potrzeby powtórzył, tego pana pozdrawiam , życze wszystkim zdającym powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.bb.sky.com 17.02.13, 00:40 źle wspominam swoje egzaminy w rzeszowie bardzo stresujące i to wielogodzinne czekanie, wszyscy komentują na poczekalni a człowiek sie nakręca oblałam 6 razy i przerwałam starania o prawko na 4 lata , w lutym zrobilam brytyjskie prawo jazdy zdalam za 1 razem, egzamin trwał ok 45 min i byl PRZYJEMNAŚCIĄ naprawdę tak powinny wyglądac egzaminy ! bylam zapisana na konkretna godzine egzaminator zjawil sie punktualnie wiec nawet nie mialam czasu sie zdenerwowac , szybkie badanie wzroku(czyli przeczytanie z odl 20 metrow tablicy rejestracyjnej) dwa pytania dot ekspoatacji pojazdu i jazda na miasto jeden manewr cofania po łuku trasa centrum potem 10 min na drodze szybkiego ruchu z limitem predk. 70 mil na godz i cala droge pan uśmiechniety sympatyczny czulam sie jakbym jachala z dobrym kumplem i czlowiekiem ktory chce zebym zdala i moje marzenie o prawku sie spełnilo życze wszystkim kursantom powodzenia i wytrwałosci a WORD Rzeszów omijam szerokim łukiem(łukiem nie wyuczonym na pamięć do słupków....) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimka Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.info.pl 05.03.13, 14:58 Przeczytałam chyba wszystkie zamieszczone posty w tym temacie, interesuje mnie ta tematyka bo równiez jestem na bieżąco, bardzo niedawno zdałam prawko. super że istnieje takie forum gdzie mozna się wspierać wzajemnie, wyrzucić z siebie emocje, i podzielic się dobrymi i złymi przezyciami. Miałam to szczęście że trafiłam na fantastycznego egzaminatora - człowieka, który w tej sytuacji zdawał się być darem z niebios :) tak jak juz wczesniej niektórzy opisywali, obok tych którzy lubią się czepiać najmniejszego błędu, są tacy, którzy ze zrozumieniem popatrza na potknięcia. Każdy o tym wie. Dlaczego o tym piszę - bo nie moge sie pogodzić że używane sa tutaj imiona i nazwiska egzaminatorów, takim postepowaniem można tylko zaszkodzić i sobie i przyszlym zdającym i niestety przede wszystkim egzaminatorom, którzy wykazali sie zrozumieniem i przymkneli oko na nasze błędy. Te posty może czytać przecież każdy bez wyjatku, szastanie na prawo i lewo nazwiskami jest wg mnie nieodpowiedzialne. Nikt chyba nie chce żeby w WORDzie zostały same postrachy w osobach egzaminatorów, a tak sie moze skonczyć przylepianie komuś etykietki "ten zawsze przepuszcza" i opowiadanie wkolo historii jak bardzo jest wyrozumiały. Zostawmy nazwiska dla siebie, chyba nie chcemy zaszkodzić tym, którzy chca dla nas dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
artmedia9 Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? 18.08.17, 17:38 Czekanie to kwestia losowa, ja wczoraj po zdaniu teorii czekałem może 3-4 minuty, a do poczekalni w ogóle nie wchodziłem, jeśli cię stresowały komentarze w poczekalni to czemu nie wyszłaś na pole, na ławkę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdająćy Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.net.stream.pl 25.05.13, 23:25 Ten komentarz to chyba dodal sam Pan Marczak albo jego dzieci . Najgorszy gosc na jakiego mozna trafic zero kultury plus hamskie docinki zero profesjonalizmu w tym co robi jednym slowem porazka odradzam..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krystyna Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.13, 22:17 pan Mirosław Marczak * potwierdzam opinię jednej z zdających bardzo uprzejmy egzaminator, spokojny ,polecenia wypowiadał wyraznie,bez zbędnych komentarzy...po prostu minimum stresu dla zdającego*POZDRAWIAM SERDECZNIE* (zdałam za drugim razem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 13:25 Witam ! zdaje ktos moze egzamin teoretyczny 4 kwietnia o godz.9 w WORDZie Rzeszowskim?:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Evika Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.play-internet.pl 12.04.13, 18:10 Zdawałam egzamin kilka dobrych miesięcy temu, nie umiałam sobie poradzić ze stresem i emocjami,oblewałam tylko i wyłącznie przez swoje błędy, złego słowa nie mogę powiedzieć o egzaminatorach, nie róbcie z nich demonów, bo to normalni ludzie, może z lekka służbiści, ale wcale im się nie dziwie, mają dobrą pracę i ją po prostu szanują, a naprawdę pomagają jak tylko mogą. Nie zrażajcie się jak Wam nie pójdzie, wytrwałość w tej kwestii to podstawa. Rady dla zdających są następujące: zapisujcie się na godziny poranne najlepiej na sobotę, tak aby ruch był mały, aby nie czekać za długo na swoją kolejkę, bo jak macie np na 12.30 na pewno o tej godzinie nie wsiądziecie do samochodu są nawet obsuwy półtoragodzinne, a to pobudzi wasz stres, jak najmniej oglądać jak inni robią łuk, bo to rozprasza, wykupcie sobie jazdę po łuku na placu WORD bo naprawdę każdy łuk tam jest inny i jak ktoś umie robić łuk na kursie na 5 na egzaminie zrobi go na 3, jak już będziecie na placu stańcie sobie z dala od innych bo to co oni mówią na pewno nie pomoże wam w zdaniu, wprost przeciwnie, ludzie takie rzeczy opowiadają, że aż ich szkoda, jak już wsiądziecie do samochodu skoncentrujcie się na tym co robicie, ja np. po każdym wydanym poleceniu mówiłam egzaminatorowi co będę robić, jak widziałam jakiś znak który ma wpływ na jazdę to go komentowałam, uważajcie bo niejednokrotnie egzaminator mnie podchodził i sprawdzał moją czujność. Zdawałam kilka razy ale to wyszło mi tylko na plus jak już dostałam upragniony dokument nie bałam się sama wsiąść do samochodu i jechać gdzie była taka potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościnnie Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.dynamic.mm.pl 28.05.13, 21:50 Ja zdałam 27.05.13, Pan Mirosław M. samochód nr 12. Zdawałam 3 raz, w tym drugi u Pana Mirka. Serdecznie Go pozdrawiam! Jest bodajże najlepszym egzaminatorem. Cierpliwy, sympatyczny, taktowny. Za pierwszym razem zdawałam również z nim, lecz (ku rozpaczy swej) nie zauważyłam "stopu". Drugi raz zdawałam u Pana Pawła W. ... samochód nr 4, znak rozpoznawczy - ciemne okulary, chyba bez względu na pogodę. Szkoda słów, wielki stres....wielka porażka... Pan Mirek - człowiek o wyjątkowych kompetencjach osobowych i predyspozycjach do tej pracy. Cieszę, się że trafiłam znów na niego ! Opatrzność nade mną czuwała! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leila Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.ostnet.pl 24.06.13, 16:33 Zdawałam dzisiaj, tj. 24-06.13, samochód nr.1 Pan Mirosław M. Bardzo fajny gość, chociaż w zasadzie nic do mnie nie mówił oprócz wydawanych komend, ale na podstawie sposobu ich wydawania wnioskuję, że to w porządku koleś. Komendy wydawane klarowanie i jasno, nawet powtarzane 2x aby w stresie nie zapomnieć. Żadnych złośliwych komentarzy, uwag. Na końcu dostałam gratulację i pochwałę, także życzę wszystkim takiego przebiegu egzaminu. Ale co się nerwów najadłam "przed" to moje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Już po.:) Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.13, 17:41 Zdałam za 2 razem w piątek 21.06.13:) za pierwszym razem poległam na łuku, moja wina ;D nie opanowałam siebie pojazdu i w ogóle całokształtu :D ale nie żałuję dzięki temu dwa dni potem poszłam spokojniejsza, chociaż też ręce mi się trzęsły rano :D ale jakimś dziwnym sposobem się opanowałam i byłam tak spokojna i zrelaksowana jak chyba na żadnej z jazd na kursie :D sama siebie nie poznałam. Pan egzaminator Rafał Król bardzo miły pan, zażartował na początku dla rozładowania atmosfery, po włączeniu kamery był groźniejszy, ale bardziej udawał :D Trasa jak dla mnie wymarzona, także jechałam pewna siebie, ale uważna. Komendy były wypowiadane jasno, odpowiednio wcześniej, 2 czy 3 razy zwrócił mi uwagę, co ja to w ogóle robię (swoją drogą pewnie śmiał się potem ze mnie ;D), grzecznie się poprawiłam, potem nie odzywał się w ogóle, bez zbędnych uwag i komentarzy dojechałam na miejsce, tak, że zapomniałam, ze ktoś koło mnie w ogóle siedzi i mam jakiś egzamin :D przypomniałam sobie o tym dopiero jak już skręciłam (ku mojemu zaskoczeniu "Już?!") na plac manewrowy, a pan oznajmił "Wynik będzie pozytywny" (przez ułamek sekundy nie wiedziałam o wyniku czego on mówi :D zupełnie do mnie nie docierało, ze jestem na egzaminie :D) także bez obaw, bo strach ma wielkie oczy, a za którym razem zdamy to już zależy od szczęścia, sytuacji na drodze, egzaminatora i naszego opanowania, często nie trzeba wielkich umiejętności żeby zdać za pierwszym razem :D Ja miałam szczęście, mówię to otwarcie :) egzamin dla mnie był bardzo przyjemny (dziwne!), czułam się jakbym miała już prawko od dłuższego czasu i sobie po prostu spokojnie jechała :) Teraz jak już zdałam (ciągle trudno mi w to uwierzyć:D) poszłabym chętnie jeszcze raz (zabawnie byłoby wtedy gdybym oblała hah ;P). Także wszystkim zdającym rada: bez paniki nawet jak się zapędzicie w kozi róg ;D rób jak umiesz najlepiej :) a będzie jak wyjdzie, jak ze wszystkim :) [papla jestem] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyzia Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.net-9.rev.tdctelecom.pl 16.07.13, 21:10 Pan Mirosław Marczak to świetny egzaminator. Spokojny, opanowany. Wydawał jasne i zrozumiałe komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.rzeszow.mm.pl 24.07.13, 10:39 Egzamin zdawałam wczoraj 23.07. w samochodzie 8. Egzaminator Mariusz S**. - świetny, wyrozumiały, nie czepia się drobnych błędów. Zdane za pierwszym razem. POLECAM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: 91.224.193.* 25.07.13, 08:58 Witam mam pytanie trudne są te nowe pytania i co jest najtrudniejsze na placu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdająca Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.rzeszow.mm.pl 24.07.13, 16:07 Co za glupote ktos napisal Miroslaw Marczak to najgorsza osoba na jaka mozna trafic kazdy kto mial z nim egzamin to wie o czym mowie krzyczy , odzywa sie niekulturalnie i wogole szczerze zycze wszystkim kogos innego... Odpowiedz Link Zgłoś
artmedia9 Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? 18.08.17, 17:42 Ale szczerze mówiąc - jaki jest sens pisania komentarzy z nazwiskami ? Przecież i tak się nie ma wpływu na to, kogo się dostanie, a czytając takie komentarze, można albo się nakręcić negatywnie, albo zbyt pozytywnie i potem jak trafiasz na tego egzaminatora, to zamiast koncentrować się na tym, co masz zrobić, przypominasz sobie bezużyteczne w tej chwili opinie z forum... Odpowiedz Link Zgłoś
the1234 Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? 20.12.14, 20:38 Również miałam pana Rafała Króla, nawet dwa razy, tyle, że najechalam raz na pacholek i niestety nawet cudowny egzaminator (pan Król) nie był w stanie mi dać drugiej szansy - prawidłowo. Później miałam z kimś innym, ale nie wyszło i bardzo dobrze, bo później znów trafiłam na Pana Rafała Króla, który jest bardzo wyrozumiały, zabawny, sympatyczny i sprawia, że na egzaminie czujesz się, jak na zwykłej jeździe. Trasę miałam bardzo prostą i przyjemną, widziałam, ze pan egzaminator chce, zebym zdala i caly czas czułam jego "duchowa" pomoc. Od razu na wstępie rozladowal atmosferę, pozwolił wybrać łuk do zrobienia, żadnych zbędnych komentarzy, uwagi były, owszem, ale zasłużone, które dały mi do myślenia. Po wroceniu do WORDu pan Król udzielił mi cennych rad na przyszłość i podniósł na duchu, że jeżeli dojdę do wprawy, to będę bardzo dobrym kierowca, tylko sama muszę uwierzyć w siebie, we własne możliwości i umiejętności. :) Każdemu życzę tak wspaniałego egzaminatora i przyjemnego egzaminu :) Odpowiedz Link Zgłoś
slonceksiezyc Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? 12.01.15, 20:32 Zdałam parę dni temu.Samochód nr.9 Pan Piotr B.Człowiek o wysokiej kulturze osobistej,sympatyczny,od samego początku sprawiał niezwykle miłe wrażenie.To bylo moje 6 podejście,paradoksalnie przy 1 podejściu byłam bardzo bliska zdania,ale nieciekawa persona samochód nr.6,bardzo nieprzyjemne uwagi z pogranicza filozofii,obłędne gadki,były tak irytujące,że po ponad godzinnej jeździe z tym panem w końcu oblałam..Potem niestety wytworzyła sie dziwna bariera i przez 4 kolejne podejscia oblewalam na placu Niezwykle ciepłym i przyjacielskim egzaminatorem jest także pan Marek Nowak. Ostatecznie jednak zdałam przy wspomnianym już panu Piotrze B..trasa umiarkowanie trudna,powtarzał po kilka razy dane polecenie,w bardzo delikatny sposób zwracał uwagę na małe błędy.Przyjacielsko i życzliwie nastawiony do ludzi,wg mnie to wzór idealnego egzaminatora. Samochod nr 9 i naprawdę można być spokojnym:) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.13, 15:23 * Szczerze dziękuję P. Marczakowi * Bardzo dobry egzaminator. Pomimo mojego stresu...profesjonalnie przeprowadził moją jazdę bez podniesionego głosu, a uwagi odnośnie mojej jazdy były zasłużone i pouczające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nuna Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.08.13, 10:25 Ja wspominam swój egzamin raczej dobrze :) Na teorię mogłam pójść chyba 4 dni od dnia zapisania się, ale wyjeżdżałam i wybrałam inny termin. Na teorii pan który przeprowadzał egzamin, był bardzo miły, trochę żartował i pomagał w przypadku problemu z obsługą komputera. Na praktykę czekałam 2 dni, wybrałam sobie godzinny poranne. Egzamin zaczął się ok. 5 min później niż planowano. Egzaminator początkowo był miły, coś tam żartował. Dał mi szansę na poprawienie się, bo ze stresu źle odpowiedziałam co do ilości świateł stop. Pozwolił mi wybrać łuk. Po wyjeździe na miasto wydawał polecenia jak GPS, prosta trasa, łatwe parkowanie. Tylko w jednym momencie jak dość długo czekałam na wyjazd z jednego miejsca, upomniał mnie, żebym robiła to szybciej. Ale tak, raczej zachowywał się ok. Zdałam za 1 razem, więc nie mam porównania do innych egzaminatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 17:47 Praktyczny wspominam tragicznie. Stres miałam straszny, nogi mi się trzęsły. Mimo to, łuk wyszedł mi świetnie, nawet lepiej niż na kurskie, natomiast jeśli chodzi o jazdę to wesoło już nie było. Pan Rafał K ? Okropny, wydawał niejasne polecenia. Kazał skręcić w lewo, gdy to zrobiłam oburzył się i powiedział, że o drugą stronę mu chodziło. Jechałam 60 km/h on do mnie czy nie widziałam znaku, że jest do 70 km/h, ale przecież nie mam obowiązku jechać z tą prędkością, a 60 km/h na pewno nie utrudnia ruchu. Gdy kazał się zamienić i jechał do WORD-u sam przekraczał dozwoloną prędkość o 20 km/h. Nikomu nie życzę tego egzaminatora. Mam nadzieję, że następnym razem trafię lepiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.d-com.pl 14.08.13, 19:19 A JAK CI POSZŁA TEORIA ? POWTARZAJĄ SIĘ PYTANIA ? Z CZEGO SIĘ UCZYŁAŚ ? POZDRO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.13, 18:20 Dzisiaj zdałam prawko-praktyczny :) Jechałam z panem Ziółkowskim i naprawde nie moge o nim nic złego powiedzieć :) Bardzo uprzejmy, wie,że kursant sie stresuje i rozumie go :) Miła trasa, szybko zleciała :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.dynamic.mm.pl 15.10.13, 19:52 Zdałam z panem Sakiem! Wspaniały egzaminator!! Byłam w szoku, właściwy człowiek na właściwym miejscu! Nie polecam pana Marczaka, nawet nie ma porównania z p. Sakiem.. Najtrudniejsza trasa, krzyczał, absolutnie nie przymknąłby oka na choćby najmniejszy błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pechowiec egzamin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.14, 15:17 teorie zdałam 74/74 na jadnach nie szło mi źle, wkońcu nadszedł ten dzień..pierszy raz oblałam koleś odpoczątku żucał złośliwe uwagi..nie wyjechałam na wzniesieniu..dziś zdawałam drugi raz i.. jeździłam 1godz i ponad 20 minuy !!!! dojechałam pod word na plac zaparkowałam dostałam długi wykład i kłuciłabym się praktycznie ze wszystkim co mówił bo wymyślał bzdety! ale myśałam że zdałam dopiero na kartce wyniku egzaminu pisało wyniki NEGATYWNY podobno jeździłam za blisko prawej strony O_O. Samochód 18 nazwisko egzaminatora RZEPKA głupi ch.....moją kumpele ulał pare dni wcześnej po 55 minutach ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziunia Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.toya.net.pl 31.01.14, 00:53 Papież kiedy umarł miał 85 lat - 8 5=13 Godzina śmierci: 21:37 - 2 1 3 7=13 Data śmierci: 02.04.2005 - 0 2 0 4 2 0 0 5=13 Postrzelony 13 Maja 9301 dni pontyfikatu - 9 3 0 1=13 Zmarł w 13 tygodniu roku. JAN PAWEŁ DRUGI - 13 liter czy to zbieg okoliczności ? prześlij to dalej niech inni myślą... Sorry, ale musi się spełnić. ... Pomyśl sobie życzenie a zobaczysz co sie stanie... Zacznij myśleć o czymś czego naprawdę pragniesz, To funkcjonuje. Osoba, która mi wysłała ta wiadomość powiedziała, ze jej życzenie spełniło sie w 2 dni po odczytaniu tej wiadomości. Wypowiedz życzenie jak skończy sie odliczanie: 10... 09... 08... 07... 06... 05... 04... 03... 02... 01... *Wypowiedz życzenie* Wklej te wiadomość w ciągu 10 minut do 10 komentarzy Jeśli tego nie zrobisz stanie się przeciwność Twojego życzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? IP: *.189.219.118.skyware.pl 27.04.14, 15:44 Kolejny mit egzaminatorów to zdawalność 30 do 40 procent .Większość zdaje testy za 3-cm lub 6-tym razem a egzamin praktyczny również powyżej trzeciego razu .To dotyczy samochodów. Z motocyklami jest jeszcze gorzej.Tam po zaliczeniu testów -najłatwiej na kategorię A ,trudniej na kat.A2i A1 .Następnie egzamin praktyczny .I tu sytuacja się odwraca o 180 stopni.Najłatwiej zaliczyć niższą kategorię ponieważ na lżejszym i zwrotniejszym motocyklu.Oczywiście stosują różne świńskie sztuczki ale jak kogoś wezmą pojedynczo.W kilka osób jest bespieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikunia Word IP: *.debica.mm.pl 27.05.14, 15:30 Miałam dzisiaj pierwszy egzamin praktyczny. Oczywiście mega stres, jak zwykle. Podchodzę do wskazanego auta, nie pamietam dokładnie numeru ale jest takie tylko jedno w Wordzie-bordowe. Patrze, idzie egzaminator. Z wyglądu wydawał się miły.... POZORY MYLĄ. Łuk ok, wzniesienie ok. Jadę na miasto.... Od samego początku gość miał pretensje. Co więcej, normalnie krzyczał na mnie. Czułam się jak śmieć, dosłownie... Nie wiem co w ogóle robi w Wordzie ten człowiek. Nie ma poszanowania dla przyszłych kierowców. Jeździłam dokładnie 55 minut, pod koniec trasy przez rowerzystę mnie uwalił- nie dość że rowerzysta jechał chodnikiem ( którym jechać nie powinien ) to jeszcze, gdy ja byłam na połowie pasów, rowerzysta wyjeżdża mi przed maskę- przecież on nie może jechać ani po chodniku ani przez pasy, przepisy tego zabraniają- mówię do egzaminatora. On do mnie na to że ja to powinnam przewidzieć. Powiem tyle- nikomu nie życzę takiego egzaminatora a dokładniej Dariusza Rzepki. Gość jest nienormalny, cały czas krzyczy na kierującego, myśli że jest lepszy, poniża ludzi i upokarza... Odpowiedz Link Zgłoś
wioletka155 Re: Word 12.07.15, 14:29 no przecież jak rowerzysta NAWEt niezgodnie z przepisami wjeżdza na pasy przed Twoją maskę, to co, nie zatrzymasz się?No proszę cię, też za takie coś bym oblała, nie mozesz przecież rozjechać nikogo, Odpowiedz Link Zgłoś
artmedia9 Re: Word 18.08.17, 17:46 Dokładnie, to że rowerzysta jedzie źle to nie oznacza, że masz się bawić w szeryfa i go za to potrącać. Pamiętaj dwie rzeczy na egzamin - lepiej za często dawać kierunkowskaz niż za rzadko i lepiej za dużo pieszych i aut przepuszczać, niż wymusić pierwszeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
eda.12 Re: Word 21.02.24, 15:16 Córka miała egzamin, pan nie miły bezczelny arogancki przyszedł spóźniony, czyli wiadomo że egzamin oblany a na końcu powiedział do zobaczenia,chyba nie ta kultura powinna być ,swoim zachowaniem stresuje osobę jeszcze bardziej niż jest zestresowana ,czytając komentarze ludzie piszą że egzaminator krzyczy,napewno jak by doszło do takiej sytuacji to tak tego nie zostawie,nikt nue bedzie wyżywał się i gnoił słowami ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
styczen2014 Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? 14.01.15, 22:06 Witam Zdawałam egzamin dzisiaj, zdałam za drugim podejściem. Za pierwszym razem miałam super egzaminatora pana Ziółkowskiego - kulturalny, opanowany, miły. Pan Mirosław Marczak zupełne przeciwieństwo, całą drogę krzyczał, denerwował się, że za mało dynamicznie, za wolno, napradę dosłownie o wszystko całą drogę musiał przekrzyczeć. Koszmar ! Moja koleżanka również miała z nim egzamin cytując "cieszyłam się jak wsiadłam na miejsce pasażera". Ja dostałam milion uwag chociaż sumując egzamin u tego pana zaliczyłam pozytywnie jeżdżąc na ogrmonym stresie, więc raczej nie było tak źle, nie wiem co miało na celu takie niekulturalne zachowanie tego pana! Z opowiadań znajomych polecam pana Nowaka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wioletka155 Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? 12.07.15, 14:22 Wspominam swój egzamin bardzo dobrze. Większy stres miałam przed teorią, bo lista pytań w dodatku wg mnie dziwnych, jest długa!! Testy zdalam za pierwszym razem 72/74 . Jednak przyznaję, że przez bity tydzień przed egzaminem,uczyłam się codziennie po kilka godzin! Byłam obkuta . Od razu po zdaniu teorii , zapłaciłam i ustaliłam egzamin praktyczny na 8 dni później. Dzień przed egzaminem pojeździłam jeszcze 2 godziny, a w dniu egzaminu na półgodziny przed wyznaczona godziną egzaminowania poćwiczyłam jeszcze z 3 razy łuk i zawracanie na skrzyżowaniach (przyznam, że z tym miałam kłopot od zawsze). egzamin 10.30 . Zostałam wywołana o 10.45 , zdawałam na samochodzie z mojego ośrodka szkoleniowego- na własne życzenie. Łuk- bezproblemowo, miałam łuk środkowy wyalowany na żółto. Przy wyjeździe z Wordu jest górka spora- tam jest od razu próba manewru pt "ruszanie na wzniesieniu", bo inaczej się nie da wyjechać stmtad, więc to Was na pewno nie minie. A do pokazania miałam- awaryjne i gdzie spr.się olej silnikowy . Po mieście jechałam prawie cały czas prosto lub w prawo, żadnych skomplikowanych manewrów. Z takich innych niż jazda robiłam zawracanie na 3 i parkowane skośne. Jeżdziłam ok 40 min. Pod wordem była ostatnia próba- parkowanie prostopadłe w lewo . Stanełam w liniach- idealnie, co na kursie prawie nigdy nie ychodziło tak równo... Egzamin pozytywny. Więc nie takie ten Word straszny. Zdałam za 1 razem i teorię i praktykę . Teraz czekam na dokument:) powodzenia wszytskim!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiorka97 Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? 27.08.15, 08:50 Ja osobiście podchodziłam do egzaminu 2 razy. Za 1 razem po luku wyjechalam na miasto i oblalam, jednak bylo to kompletnie z mojej winy, wymusilam pierwszenstwo. Drugi egzamin niecaly tydzien pozniej, stresowalam sie okropnie i przed pierwszym i przed drugim. Psychicznie bylam wykonczona i juz mi sie plakac tylko chcialo. Za drugim razem trafilam na pana Pawła Mnicha, uważam że jest on genialnym egzaminatorem i zasługuje na pochwałę, nie zrobił nic szczególnego, gdy czekałam na łuk, zadał mi dwa pytania odnośnie mojego życia, przez co rozluźnił atmosferę i dał poczuć w sobie trochę człowieczeństwa. Później już tylko wydawał polecenia, nic nie mówił. WORD Rzeszów powienien mieć więcej takich egzaminatorów. To okazanie "ludzkości" dla zestresowanego człowieka jest bardzo ważne. Wystarczy kilka słów na wstępie nic więcej... Pozdrawiam serdecznie Pana :) Odpowiedz Link Zgłoś
maj2016 Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? 10.05.16, 14:57 Ja zdawałem 6.05.2016 r. w samochodzie nr 15. Trafiłem na pana Mirosława Migałę.Do pokazania miałem światła awaryjne i płyn do spryskiwaczy.Potem łuk , ruszanie pod górę. Jazda na Miłocin,potem pod Korala , parkowanie na Rycerskiej i rondem na Radom do WORDU. Polecam każdemu tego egzaminatora. Odpowiedz Link Zgłoś
gabriela_01 Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? 22.07.16, 16:32 Zdawałam C+E na tandemie w Rzeszowie i egzaminował mnie pan Paweł Ł. Młody, sympatyczny i w porządku, nie utrudniał, nie wprowadzał w błąd. Mega pozytywny egzamin - bez porównania z tym w Tarnobrzegu. Aż żal byłoby nie zdać :) Odpowiedz Link Zgłoś
artmedia9 Re: WORD Rzeszów jak wspominacie egzamin? 18.08.17, 17:34 Ja zdałem tam za pierwszym razem, z takim starszym egzaminatorem, na kursie nasłuchałem się, że większość egzaminów nie zdaje za wymuszenia pierwszeństwa, więc wyjątkowo uważałem, wyjeżdżając z wordu na Warszawską i raz specjalnie się zatrzymałem, żeby puścić pieszych, którzy stali spokojnie przy przejściu. Ogólnie egzaminator milczał, wydawał tylko polecenia, dopiero po egzaminie omówił moje błędy, ale zaliczył. Osobiście nie mam zastrzeżeń, chociaż kilka razy się zastanawiałem, czy on zamierza mi dać polecenie w ostatniej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś