uuuaa 21.02.08, 21:06 ...a Twoja historia z prawkiem jak wygląda??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kamelia Re: Kamelio!!!! IP: *.autocom.pl 22.02.08, 21:19 Moja?? Hmm, powikłana, jak każda:P 13.06.2007 Zaczynam kurs i szybciutko uwijam się z teorią. Potem jazdy- no i idzie średnio. Do połowy kursu jeżdżę z jednym instruktorem- Pomaga mi przy jechaniu co mnie drażni, ale ogólnie ok. Druga część kursu- niezależna ode mnie zmiana. Instruktor młody, ale niemiły, nieco zboczone teksty, jazdy obcinane NAWET o pół godziny.. Zraziłam się i nie robię żadnych postępów. Żadnych. Ale to już koniec kursu, więc olewam sprawę. Odbieram dokumenty i zapisuję się na egzam (Kraków)- termin na T+P na 26 X. I tu błąd- idę na jazdy znowu do tego samego osk i gościa:/ Egzamin oczywiście uwalam, na mieście, po serii kompromitujących drobnych błędów, zmieniając nieświadomie pasy przy skręcie i wymuszając tym samym na kimś pierwszeństwo. Generalnie dramat, szukam nowego instruktora i na szczęście znajduję- super facet!! Egzamin mam na 8 XII, ale przekładam go na 18 I. Jeżdżę, jeżdżę i WRESZCIE robię postępy:D Idę na egzam z mieszanymi uczuciami, ale wsiadam do auta i czuję, że jest dobrze. No i było:) Odebrałam 31 I prawko i już w samochodzie rodzinki walczę dalej:P Ale talentem nie jestem:P Dzięki, uuuaa, za zainteresowanie i temat. Pozdrawiam serdecznie:* Odpowiedz Link Zgłoś
sowaa5 Re: Kamelio!!!! 23.02.08, 15:27 to fajnie :) tez bylam ciekawa jak dalej sie to potoczylo..a nic nie pisalas.. :)) ja tez sobie juz jezdze..o ile mozna to tak nazwac:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamelia Re: Kamelio!!!! IP: *.autocom.pl 23.02.08, 22:06 A, gdzieś tam pisałam, ale chyba przepadło w otchłani forum:P Strasznie polubiłam tu siedzieć, tak jak np bujaka_jamajka czy Luzaczka, będę tu siedzieć lata po zrobieniu prawka:P A jeżdżenie- oj, nie jest najlepiej:P Ale teraz podchodzę do tego z uśmiechem a nie stresem, w końcu to już nie egzamin:P Odpowiedz Link Zgłoś